28.06 przeszczep kości IMID zbieram informacje

23.06.06, 08:22
Witam:)

Mateusz lada moment kończy swoje drugie urodziny (28.06) i z okazji tego
wydarzenia idziemy na operację (oczywiście piszę to sarkastycznie). Staramy
się za bardzo nie panikowa (mimo, że moja myszka panicznie boi się plastrów,
nie może zasnąc bez butelki z wodą i sypia z nami w łóżku) i by dobrej myśli.
Dlatego też przeglądam sobie informacje związane z tym zabiegiem, a może
lepiej nazwac to operacją?? Czytałam, że Wasze maluchy podczas przeszczepu
miały poprawiany nosek??? Nikt nam nic o tym nie mówił, może dlatego, że Mati
miał obustronny całkowity rozszczep wargi i podniebienia i nie trzeba narazie
poprawiac??? Podobno dopiero za pół roku będą przedłużac mu tę częśc między
dziurkami w nosku. Wiem natomiast, że na pewno będą mu robi ten zabieg na d..
związany z poprawą blizny. Kiedy byliśmy na konsultacji, pani prof.
Dudkiewicz stwierdziła, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że zrobią od
razu z obu stron przeszczep, wszystko zależy od ilości materiału kostnego w
bioderku. I teraz mam pare pytań...

Po 1 czytałam, że będą potrzebne usztywniacze do rączek, po co??? czy swędzi
dzieci buzia??? a może chodzi o nuszkę???

Po 2 co z piciem??? Mateusz bardzo sużo pije, w dzień z niekapka a w nocy z
butelki, czytałam coś o kubku medeli, czym on się różni od zwykłego
niekapka??? I czy na pewno nie będzie można dawa do picia nic przez butelkę???

Po 3 na własne oczy widziałam, że dziewczynka po przeszczepie tego samego
dnia poszła już na oddział, czy u Was było podobnie?? I co wtedy z piciem i
jedzeniem, my niedawno przechodziliśmy leczenie ząbków w pełnej narkozie w
hospicjum na agatowej w wawie (swoją drogą jestem zachwycona podejściem
personelu do dziecka i klasą ośrodka) i tam dowiedziałam się, że dziecko może
pi do 3 godzin przez podaniem narkozy a nie tak ja w IMID podają do 6 i po
narkozie i wybudzeniu w jakąś godzine podaliśmy pierwsze płyny, a w IMID
pozwalają dopiero na następny dzień, co w takim razie o tym myślec???

Po 4 co z piciem rumianku, czy to mogą byc herbatki rumiankowe dla dzieci,
czy taki zwykły rumianek???

Po 5 co z myciem ząbków po zabiegu??? już raz przechodziliśmy leczenie i nie
chciałabym w najbliższym czsie tego powtarzac, dlatego chciałabym jak
najszybciej zacząc my Matiemu ząbki, ale czytałam, że nie można???

Po 5 jak długo podawane są środki przeciwbólowe i czy to prawda, że buzia nie
boli tylko nóżka???

Po 6 czy Wasze dzieci też boją się opatrunków??? jeżeli tak to jak sobie z
tym poradziliście???

Po 7 jak długo po zabiegu pozostaje się w szpitalu???

Jak sobie coś jeszcze przypomnę to dopiszę, a jak Wam też przychodzi coś do
głowy to piszcie.

Z góry dziękuję za wszelkie informacje

A może ktoś z Was będzie w tym czasie w IMID???
    • mamamatiego04 Re: 28.06 przeszczep kości IMID zbieram informacj 23.06.06, 08:24
      > Po 1 czytałam, że będą potrzebne usztywniacze do rączek, po co??? czy swędzi
      > dzieci buzia??? a może chodzi o nuszkę???

      oczywiście nóżkę ładne byki robię sorry
    • agunek1 Re: 28.06 przeszczep kości IMID zbieram informacj 23.06.06, 08:55
      Wszystko było już pisane na tym forum odnośnie operacji przeszczepu kości do
      wyrostka, ale odpowiem jeszcze raz:
      1. Rączki muszą być usztywnione, aby dziecko nie wypchnęło sobie kości (kość
      nie trzym się niczego).
      2. Nie wytłumaczę ci jak wygląda kubek z Medeli, sama musisz go zobaczyć.
      3. dziecko jest na sali pooperacyjnej do dnastępnego dnia. Moja Oliwka np.
      trochę wymiotowała po zabiegu, zresztą pielęgniarki mają bliżej do dziecka tam
      nasalę i nie musza biegać sporego kawałka na oddział.
      4. Oliwka piła i nadal pije rozpuszczalną herbatkę rumiankową.
      5. Środki przeciw bólowe podawane są tak długo jak dziecko potrzebuje, do
      momentu zdjęcia szwów podawany jest antybiotyk dożylnie co 8 h.
      6. Olka była obojętna na opatrunki, więc ten problem mieliśmy z głowy.
      7. My zostaliśmy do zdjecia szwów (ale my nie jesteśmy z Warszawy)

      Aga
      • mamamatiego04 Re: 28.06 przeszczep kości IMID zbieram informacj 23.06.06, 09:06
        Dzięki za informacje, my też jesteśmy prawie z wawy, gdzie mogę obejrzec ten
        kubeczek??? Czy na stronie medeli będzie??? I jak długo Oliwka nosiła te
        usztywniacze??
        • agunek1 Re: 28.06 przeszczep kości IMID zbieram informacj 23.06.06, 11:45
          My nie jesteśmy nawet "prawie z W-wy", o kubeczek zapytaj w aptece (wcześniej
          możesz obejżeć na ulotce Medeli).
          Oliwka nosiła usztywniacze ok. 1,5 miesiąca, bo pchała łapki do buzi.
          • u.too Re: 28.06 przeszczep kości IMID zbieram informacj 23.06.06, 13:57
            Agunek a jakie usztywniacze miałyście?

            co do czasu bez picia przed zabiegiem, to wydaje mi sie,ze najlepiej
            porozmawiać z anestezjologiem - wyjaśni dlaczego , przeszczep to jednak
            poważniejszy zabieg niż leczenie zębów.

            • agunek1 Re: 28.06 przeszczep kości IMID zbieram informacj 23.06.06, 15:09
              Usztwniacze szyła moja mama, taki woreczek z kieszonkami na szpatułki do
              gardła, ale można również zrobić z mniejszych butelek po wodzie mineralnej i
              obwinąć je banażem.

              A jak z opaskami p/komarom?

              Aga
              • u.too Re: 28.06 przeszczep kości IMID zbieram informacj 23.06.06, 15:14
                będą dzisiaj wieczorem
                wczoraj zbyt długo czekaliśmy na wizytę i dziecię mi totalnie zgłodniało,
                musiałam odpuścić sklep

                teraz chyba zbyt gorąco na te z butelek, coś muszę wymyślić 'lżejszego'
                odezwę się na maila
                • agunek1 Re: 28.06 przeszczep kości IMID zbieram informacj 23.06.06, 15:18
                  mogę Ci przesłać wzór mailem (tylko muszę go znaleźć) lub jak wolisz zobaczyć
                  na żywo to pocztą (tylko są poprzecierane od szpatułek, ale na wzór mogą
                  służyć).

                  Aga
                  • mamamatiego04 do agunek1 23.06.06, 15:22
                    ja poproszę o taki wzór na adres anka21wawa@interia.pl

                    o ile to jest możliwe:)

                    Z góry dziękuję.
                  • u.too Re: 28.06 przeszczep kości IMID zbieram informacj 23.06.06, 15:23
                    byłoby super :), którą wersję wybierzesz - poproszę
    • mamamatiego04 czy ktoś może poleci pielęgniarkę na noc po operac 23.06.06, 15:23
      Czy mógłby mi ktoś polecic pielęgniarkę, żeby wynając na noc po operacji?? Do
      tej pory mieliśmy taką jedną Panią ale ona się przeniosła.

      Czekam na propozycje
    • natad Re: 28.06 przeszczep kości IMID zbieram informacj 23.06.06, 15:33

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13419&w=41045407
      Tu znajdziesz info na temat tego zabiegu.
      Mateusz jest na tyle duży, ze na pewno nie będzie potrzebował żadnych
      usztywniaczy - to jest dobre dla niemowlaków!!!
      Pozdrawiam
      Natalia
      • mamamatiego04 Re: 28.06 przeszczep kości IMID zbieram informacj 23.06.06, 15:44
        Ale tam jest właśnie opisywane, że zakładano usztywniacze dzieciom w jego wieku
        i to w dodatku na okres min. 1 miesiąca.

        Sama już nie wiem co myślec
        • agunek1 Re: 28.06 przeszczep kości IMID zbieram informacj 23.06.06, 16:24
          mamomatiego04 wysłałam fotki na priv gazetowy
          • mamamatiego04 do agunek1 23.06.06, 16:42
            Dzięki, wszystko przyszło wyraźne.

    • agunek1 Re: 28.06 przeszczep kości IMID zbieram informacj 23.06.06, 18:31
      teraz dopiero sprawdziłam w jakim wieku jest Mati, i w cale nie uważam że jest
      za duży do usztywniaczy. Oliwka była dokładnie wtym samym wieku kiedy miała
      robiony zabieg. Właśnie teraz dziecko może wkładać do buzi różne rzeczy. Po
      pierwszej operacji tylko przez dwa dnie wiązaliśmy jej ręce.
    • natad Re: 28.06 przeszczep kości IMID zbieram informacj 25.06.06, 16:48
      Dwuletnie dziecko jest na tyle duże,że świetnie rozumie, że nie wolno wsadzać
      rąk do buzi i tyle! A zakładanie usztywaniaczy utwala w nim poczucie, że ta
      cała operacja to jakiś koszmar i gorzej dochodzi do siebie po całym tym zabiegu!
      Nie wiem może inne dzieci są jakieś "inne", ale mojej Oldze nie przychodziło
      nawet do głowy, żeby wsadzać ręce, bo może za bardzo ją bolało, a może po
      prostu kumała, że lepiej ich tam nie pchać, bo znów trzeba będzie wrócić do
      szpitala?JA sobie po prostu nie wyobrażam, żebym miała dodatkowo małą stresować
      jakimiś usztywniaczami?Ale nie chcąc nikogo urazić, napiszę tylko tyle, że
      każdy przez ten okres pooperacyjny przechodzi jak najlepiej potrafi:)))Grunt
      tylko, żeby przeszczep się przyjął i wszystko się dobrze skńczyło.
      Pozdrawiam wszystkich.
      Natalia
      • agunek1 Re: 28.06 przeszczep kości IMID zbieram informacj 25.06.06, 17:06
        Ale jak swędzi to odruchowo wkłada łapkę do buzi. Czy Ty nie drapiesz się w
        mniejcu gdzie np.ugryzie Cię komar?
    • asia.mama.marcelego Re: 28.06 przeszczep kości IMID zbieram informacj 25.06.06, 21:25
      Zadnych usztywniaczy - tak jak Natalia uwa.żam ze to dobre dla niemowlaków.
      U nas było 6 dzieci na przeszczep i żadne nie miało usztywnianych rąk.
      Chyba daruj sobie ten kubek medeli (jesli teraz nie pije z kubka to po operacji
      tak łatwo go nie przestawisz na kubeczek). Natomiast jesli pije z kubka czy
      szklanki to wystarczy zwykły kubeczek.
      Niektóre dzieciakii szybciutko zaczynają chodzic a inne dopiero w 5 dobie.
      Jesli chodzi o rumianek dr Piwowar zawsze powtarzał,że tylko zaparzany rumianek
      jest dobry - nie herbatki rumiankowe.
      Ząbków nie mozna myc dosyc długo ale nie pamiętam ile.
      Nóżka boli chyba bardziej i niekiedy ze względu na bioderko dziecko musi
      pozostac troszkę dłuzej.
      Jesli chodzi o opatrunki to nie pozostanie ci nic innego jak sterczec pod
      zabiegowym i słuchac zawodzenia dziecka.
      w sz[italu pozostajecie ok tygodnia (niktórzy lekarze wypisują na przepustkę,
      ale nie wszyscy np. dr Przylipiak twierdzi ze jest to zbyt powazny zabieg)
      pozdr z wakacji.
      • mamanicole Re: 28.06 przeszczep kości IMID zbieram informacj 26.06.06, 08:31
        Podpisuję się pod zdaniem Natalii i Asi.

        Jak byłam na pierwszej operacji z Nicole, to nie zauważyłam, żeby jakikolwiek
        dwu-trzylatek miał unieruchomione rączki.

        Uważam podobnie jak Natalia, że związane rączki mogą tylko pogłębić traumę tych
        szpitalnych przeżyć.
        Kobity, nie dajmy się zwariować! ;)

        Nie widziałam też żadnych specjalnych kubków. Dzieciaki po operacji piły z
        najzwyklejszych na świecie szklanek i kubków.
        To co rzuciło mi się w oczy to, że po przeszczepie kości Maluchom ból
        sprawiało chodzenie. (Aczkolwiek nie wszystkim.)
        Nie myślcie, że jestem super wyluzowaną matką. Ja również mam stresy związane z
        ze zbliżającym się przeszczepem. Głównie martwię się o jedzenie - dietę
        pooperacyjną.
        Moja Niki to straszny głodomor, a do tego alergik. Boje się, że nie wystarczy
        jej szpitalny kleik. Z drugiej jednak strony wiem, że organizm to mądra machina
        i sam pewne sprawy sobie reguluje. Zapewne w tym okresie pooperacyjnym głód
        będzie mniejszy. :)
        Poza tym uzyskałam od jednej z mam info, ze ta dieta papkowata to jest
        wyolbrzymiana przez co poniektóre mamy. Nie musi być aż tak długa i aż tak
        papkowata jakby się mogło wydawać. (To również zdanie lekarza)
        Na wszystkie wypowiedzi wprowadzające panikę trzeba przyjąć pewna poprawkę!! :)
        Pozdrawiam.
        Aga
Pełna wersja