Dodaj do ulubionych

aparat ortodontyczny - od kiedy?

04.09.06, 21:11
W jakim wieku Wasze dzieci zaczęły używać aparatów ortodontycznych? Gdy
wszystkie zęby mleczne już były czy wcześniej? I czy były to aparaty stałe,
czy zakładane np. tylko na noc?
Mój synek nie ma jeszcze wszystkich (tzn. trzonowych) mleczaków i ortodontka w
Prokocimiu twierdzi, że jeszcze z ew. aparatem należy poczekać, ale ja nie
jestem pewna jak to jest, bo czytałam z kolei, że im szybciej podjęta korekta,
tym lepszy efekt. Z drugiej strony - nie wiem, jak mój dwulatek znosiłby taki
aparat. Jak to jest u Was?
Obserwuj wątek
    • mimarzena Re: aparat ortodontyczny - od kiedy? 04.09.06, 22:26
      Nie wiem, jakie aparaty stosują w Prokocimiu, ale te w IMiD trzymaja się na
      trzonowcach i nie zakłada ich sie wcześniej niż wyjdą wszystkie 5-ki.
      Moja córka miała 3 różne aparaty:
      1. aparat zrobiony w Lublinie, który działał pod wpływem nagryzania - kompletnie
      się nie sprawdził u 3-latki -1,5 roku stracone
      2. aparat zrobiony w IMiD, który tzymał się na trzonowcach, ale nie zadziałał,
      bo dawał możliwość zagryzania górnych (cofniętych zębów przez dolne) - stracone
      0,5 roku
      3. aparat zrobiony równiez w IMiD, który jest podwyższony tak, że nie ma
      możliwości zagryzienia odwrotnie - pełna korekta po 4 miesiącach, ale moja córka
      ma juz teraz prawie 6 lat i nosiła go dzielnie cały czas mając świadomość celu.

      Widziałam aparat stały u 6-letniej dziewczynki z bardzo wysuniętą szczęka dolną,
      ale raczej nie dotyczy on 2-latków.
      Pozdrawiam
      • ankalenka Re: aparat ortodontyczny - od kiedy? 06.09.06, 10:12
        Mimarzena, czy masz możliwość zrobienia paru zdjęć tego ostatniego aparatu i
        wysłania mi (pocztą, tradycyjne zdjęcia - miałabym dowód rzeczowy że takie
        aparaty istnieją)? Ja cały czas walczę z wiatrakami, na ostatniej wizycie dr
        Obłoj podregulowała trochę aparat i jest lepiej, ale tylko dlatego że przez 6
        straconych tygodni gdy Lena nie nosiła aparatu bo przestał pasować i jedynka
        znów się cofnęła. Za jakiś czas znowu dojdziemy do poprzedniego momentu gdy
        dolne zęby nagryzają na górne i wtedy zamiast wysyłać męża do IMIDu pojadę sama
        i zrobię chyba awanturę bo mam tego dość.
          • mimarzena Re: aparat ortodontyczny - od kiedy? 11.09.06, 21:58
            Aniu, masz na skrzynce. Mam nadzieję, że bez awantury załatwisz sprawę, bo
            przecież lekarze w IMiD naprawdę kierują sie dobrem dzieci. Problem jest natury
            finansowej - NFZ nie chce płacić za nadprogramowe aparaty (tzn. więcej niz 1 na
            rok). U nas to miała byc naprawa, ale aparat kompletnie nie pasował i nie było
            wyjścia - jest drugi. A to dzięki Tobie właśnie tak nam szybko poszło -
            rozkręcałam b. często.
            Pozdrawiam, całusy dla dzieci.
            • ankalenka Re: aparat ortodontyczny - od kiedy? 12.09.06, 13:55
              Dzięki wielkie, już pooglądałam dokładnie zdjęcia, rzeczywiście ząbki ładnie
              przeszły na właściwą stronę! Też mam nadzieję na pokojowe załatwienie sprawy,
              taka awanturnica to nie jestem, a z tym limitem z NFZ to beznadzieja - powinna
              być chociaż możliwość odpłatnego wykonania aparatu częściej jeśli tylko ktoś
              sobie zażyczy. U nas dziadkowie chętnie by zasponsorowali....
              dzięki jeszcze raz!
              A.
                • koziorozec1979 Re: aparat ortodontyczny - od kiedy? 25.10.06, 00:46
                  Czesc kobiety! Moze wam troche pomoge-jestem technikiem i robie wlasnie aparaty
                  ortodontyczne.No wiec,nie jest do konca tak,jak piszecie.Po pierwsze:kazdy
                  pacjent jest inny i leczenie moze przebiegac inaczej(nawet tej samej wady,a
                  tych jest wiele),poniewaz zalezy to od m.in.od budowy kosci,wieku dziecka i
                  czasu noszenia aparatu.Po drugie:aparatow jest tyle,ile wad zgryzu,wiec typ
                  aparatu noszony przez jedno dziecko nie musi byc odpowiedni dla drugiego.Poza
                  tym,czasem leczy sie pacjenta kilkoma aparatami,przerabia sie je w trakcie
                  leczenia.Czasem leczenie idzie bardzo opornie.Co do platnych aparatow,to sa
                  dostepne w kazdym gabinecie,a ceny w zaleznosci od typu aparatu i cennika
                  gabinetu.Uzbrujcie sie w cierpliwosc,pilnujcie noszenia aparatow i zaufajcie
                  lekarzowi.Mozecie skonsultowac u innego(moze zmienic leczenie),najwazniejsze-
                  specjalisty.Pozdrawiam!
      • waleryana Re: aparat ortodontyczny - od kiedy? 10.09.06, 16:58
        Dziękuję Ci bardzo za opisy, uspokoiłam się, że jednak u nas wszystko w normie.
        Tzn. wada jest (obrócone nieco siekacze górne, ale mieszczące się ładnie w
        łuku), ale mam nadzieję, że w odpowiednim czasie da się ją skorygować, gdy
        trzonowce wyjdą. Jutro mamy termin kolejnej wizyty, zobaczymy, co powie p. doktor...
        • asia.mama.marcelego Re: aparat ortodontyczny - od kiedy? 25.10.06, 22:08
          U nas najczęsciej dzieci dostaja aparaty w wieku ok 2,5 roku. Marcel dostał w
          wieku 3,5 (z powodu przeszczepu) nosi bardzo chętnie( juz na schoddach
          wychodząc od ortodonty kazał sobie założyc)lubi aparacik, bo sam wybierał kolor
          i obrazek do wtopienia. Rozkręcam do ok 4 dni, bo bardzo szybko jest luźny.
          A co dolimitów, o których ktoś juz wspomniał w innym poście - u nas nie ma
          takowych - jesli aparat nie spełnia juz swojej funkcji, dziecko otrzymuje nowy.
          Jesli potrzebne są 3 w ciągu roku - to są robione 3 - jeśli 4 to oczywiście 4.


          Najbardziej ciesze sie, że mały tak chętnie nosi aparacik.
          pozdrawiam
          • koziorozec1979 Re: aparat ortodontyczny - od kiedy? 25.10.06, 23:15
            Sytuacja dzieci rozszczepowych(bo chyba o tym wspomnialas)jest troche inna-
            niektore maja problemy z oddychaniem i jedzeniem,wiec juz noworodki dostaja
            specjalne plytki podniebienne.Na szczescie tego nie zlikwidowano i dzieci z
            rozszczepami maja szanse leczenia.Tak na marginesie,mozesz napisac gdzie
            leczysz synka?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka