okosokole 24.03.07, 10:13 Czy waszym dzieciaczkom z roszczepem podniebienia miękkiego również gromadzi się duzo sliny w buzi? Nie wiem czy to normalne przy roszczepie czy jest jakaś inna przyczyna. Poradźcie proszę. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mig77 Re: duża ilość sliny w buzi 24.03.07, 22:39 Moja córeczka miała co prawda rozszczep nie tylko podn. miękkiego ale też twardego i wargi.Problem ze śliną mamy od 4 m-ca życia.Takiej ilości śliny ja wżyciu nie widziałam(a to moje drugie dziecko).Na szczęście rzadko zakrztusza się tą śliną.Dodam że teraz ma prawie 10 m-cy i jest 2 m-ce po zabiegu.Myślę że w naszym przypadku to nie ma związku zrozszczepem tylko z rozwojem ślinianek i wyrzynaniem zębów-dzisiaj wyszedł pierwszy ząbek!Zastanów się może u was to też niekoniecznie wina rozszczepu-bo niby dlaczego- mam na myśli ilość śliny,nie krztuszenie się.U nas jest inny problem-Jowitka nie nadąża połykać tej śliny poza tym wystawia ciągle język( pozostałość po czasach z przed zabiegu) więc ślina ścieka jej litrami po brodzie,zużywamy po 20 śliniaków dziennie .Ma w związku z tym strasznie podrażnioną skórę brody i szyi.Myślałam nawet że to może alergia lub atopowe zapal.skóry,ale to chyba ślina.Marzę o czasach bez śliniaków!Ma ktoś jeszcze śliniakowy problem? Pozdrawiam wiosennie.E. Odpowiedz Link
u.too Re: duża ilość sliny w buzi 25.03.07, 12:57 mig77, nasze ciuszki to istne śliniaki, bo tego typu ulepszeń mała za nic nie da sobie założyć w dodatku Oleńka ma prawdopodobnie nie zamknięte ślinianki, które zostaną zoperowane duża ilość śliny pojawia się zwykle na długo przed ząbkowaniem i jest normalna w trakcie ząbkowania o ile wycieka z buzi, większość niemowląt przechodzi ten etap my problem z zaflegmionym gardłem mieliśmy ze starszym synkiem bez rozszczepu, czasami w nocy budził się z płaczem, bo ta gęsta ślina go zatykała i uniemożliwiała oddychanie, oczywiście była przyczyna- zbagatelizowana to było nasze pierwsze dziecko i nie potrafiłam być na tyle stanowcza na ile powinnam, uwierzyłam pediatrze, który powtarzał, że dziecko powinno być karmione piersią a ja chciałam dla synka najlepiej, myślę,że miał skazę białkową i nietolerancję glutenu Odpowiedz Link
igus75 Re: duża ilość sliny w buzi 25.03.07, 18:58 Pozwalacie maluszkom przełykać ślinę ( o ile to możliwe), czy wybieracie ją z buźki np. pieluszką. Boję się, że mój synek zakrztusi się w nocy. Proszę napiszcie jakie sposoby stosujecie. Odpowiedz Link
okosokole Re: duża ilość sliny w buzi 25.03.07, 19:06 Staram sie synka układać zawsze na boku i wysoko wtedy jakoś lepiej radzi sobie ze ślina. Trochę połyka a trochę wypluwa. W ciągu dnia czasami wyciągam mu ją pieluszką. Mam nadzieje , ze w najbliższym czasie nauczy sie ją poprostu wypluwać. Wczesniej wogóle nie wypluwał a teraz zauważam ze robi to częściej. O dziwo są okresy kiedy ma jej bardzo duzo , a potem ma jej mniej. Wczesniej napisałam, że dzwoniłam do kliniki roszczepów do zabrza i tam pani pielęgniarka powiedziała, ze ta ślina to normalna sprawa u dzieci z roszczepem i , że nawet duża jej ilość w buzi nie stwarza zagrożenia. Trochę mnie uspokoiła. A ile twoj synek ma tygodni? Odpowiedz Link
igus75 Re: duża ilość sliny w buzi 26.03.07, 10:04 Hej! Mój synek dzisiaj właśnie skończył dwa miesiące. U nas też raz jest dużo śliny a raz mniej. Bywają też dni, że nie ma jej wcale. Często mój synek połyka ślinę, czasami wypluwa ją, a raczej wypycha języczkiem. Myślę, że im bedzie większy, tym lepiej będzie sobie z tym radził. Powolutku ja się do tego też przyzwyczajam i nie wywołuje to już u mnie takiego strachu, jak na poczatku. pozdrawiam :-)) Odpowiedz Link
okosokole Re: duża ilość sliny w buzi 26.03.07, 11:12 My też już przyzwyczailiśmy się do tej ślinki, a synek radzi sobie z nią coraz lepiej. Pojutrze będziemy na konsultacji u p. prof. Dudkiewicz na KOziej, to dokladnie wypytam o slinkę. Napiszę Ci co mi na ten temat powiedziała. Pozdrawiam Odpowiedz Link
marmax31 Re: duża ilość sliny w buzi 26.03.07, 11:50 A moze to po prostu ząbki zaczynają swoją drogę, albo śliniawki się pięknie rozwijają ;-) Nasz bąbel po operacji starszliwie się ślinił - myśleliśmy, że to przez zamknięcie dziurki więcej wypływa na zewnątrz, albo, że mały nie umiał połykac z nową buzią ;-) A to po prostu się śliniawki rozbujały na maksa. Po kilku tygodniach samo przeszło. Mały owszem - moczy ubranka śliną - ale jak wszystko co w rączkach musi koniecznie wylądować w buzi - to nie ma prawa otoczenie pozostac suche. Odpowiedz Link
kaczmi Re: duża ilość sliny w buzi 11.08.07, 09:45 Nasz Miłoszek też się bardzo ślinił,na początku byłam przerażona ale potem się przyzwyczailiśmy nawet sobie z mężem żartowaliśmy że mamy w domu małego ślimaka bo można było znależć go w miszkaniu po śladach śliny potem zaczął wywalać język.Podeszlismy do tego z poczuciem humoru aż tu nagle w 11 miesiącu przestał się ślinić i schowal język.Jesteśmy obecnie 5 dni po operacji podniebienia a nasz ślimak wrócił już schowałm wszyskie śliniaki do szafy a tu proszę .Mam nadzieję że do okresu przedszkolnego mu minie bo dzieci są trochę mniej wyrozumiałe.Pozdrowienia Odpowiedz Link
mama_kubka I co u Was Rodzice tych producentów śliny ? :-))) 30.10.07, 21:49 minęło, mija ? U nas, w 14 - tym miesiącu, 8 m-cy od operacji ślinotok gigant nadal. Dr Radkowska chora, przepadła nam niestety wizyta, a na poprzedniej Kuba przez 15 minut siedział jak zaczarowany i nie wyprodukował nawet 1 nadprogramowej kropelki. Zębów ma 7, 8 w drodze, ale jakoś nie zaobserowałam, żeby ślinienie było pomiędzy nimi mniejsze. Miał fazę wysuwania języka, po jakiś 3 tygodniach przeszła. W nocy śpi w najróżniejszych pozycjach, przyglądam mu się bacznie :-) i śliny nie ma (na zewnątrz rzecz jasna). Może odezwie się Mama lub Tata Malucha, który ma ten problem za sobą, jakie są ćwiczenia na taką nadprodukcję ? Odpowiedz Link
okosokole Re: I co u Was Rodzice tych producentów śliny ? : 30.10.07, 22:44 witam, to ja rozpoczęłam watek dotyczący śliny. mój synek jest w tej chwili 5 miesięcy po operacji i ślini się o wiele bardziej niż kiedy pisałam o tym. ma cztery zęby - teraz idzie mu piaty. zmieniam mu śliniaczki kilka razy dziennie ale powiem szczerze, że wogóle nie myśle już o tym, że byc może to jakiś problem. poprostu idzie mu kolejny ząb - piąty!!! Odpowiedz Link
mig77 Re: I co u Was Rodzice tych producentów śliny ? : 01.11.07, 22:55 Witam! W marcu pisałam w tym wątku,że marzę o czasach bez śliniaków i te czasy wreszcie nadeszły!!! Mniej więcej od maja (Jowitka skończyła wtedy 11 m-cy i była 4 m-ce po zbiegu)praktycznie z tygodnia na tydzień przestała się ślinić.Miała wtedy chyba 5 ząbków,teraz ma ich 9 .Problem ze śliną miałam przez ponad pół roku i jak pisałam najgorzej znosiła to skóra bródki i szyi,dlatego też bardzo się martwiłam,ale razem z końcem ślinienia,wycofało się też zapalenie skóry.Mimo że mała nadal wysuwa język to ślina już po brodzie nie leci.Mam jednak znajomą której synek ślini się bardzo mimo że ma 2latka,a ponoć przyczyną są nie tylko zęby ale również bardzo powiększone migdały,które upośledzają połykanie i część śliny wypływa na zewnątrz.Życzę powodzenia,w końcu kiedyś przecież przestaną się slinić:) Odpowiedz Link
katoma2 Re: duża ilość sliny w buzi 01.11.07, 20:07 Witam. U nas ten problem ze śliną też niestety nadal istnieje, mój syn skończył już 2 latka i dalej ślina leci. Czasami to nie mam już siły, zresztą on sam do mnie podchodzi i mówi Mamo ślina leci..ja bardzo chciałabym aby ślina wkońcu zniknęła bo to już troszke trwa. Pozdrawiamy wszystkich Odpowiedz Link