agaijo 18.05.07, 10:41 dziecka nie ma w planie.......... tak właśnie mi powiedziano poraz kolejny w IMIDzie, następny termin 16 grudzień 2007. bardzo przepraszam, ale ja juz soje zdanie mam na temat tej instytucji. Aga Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
okosokole Re: dziecka nie ma w planie 18.05.07, 11:40 czy to wasza pierwsza operacja? czy kolejna? współczuje ci bardzo. nasz synek ma wyznaczony termin operacji na 29 maj i tez strasznie boje sie usłyszec cos takiego. Bedzie mial operacje podniebienia miękkiego. Odpowiedz Link
mamanicole Re: dziecka nie ma w planie 18.05.07, 12:13 Jeśli chodzi o pierwszy etap zszycia wargi i podniebienia terminy są dotrzymywane. Ewentualny poślizg może być minimalny. Co się zaś tyczy etapu drugiego, przeszczepu podniebienia, to z powodu braku personelu (anestezjologów) oraz sali operacyjnej ( która służy również do operacji nagłych przypadków) operacje przekładane są w "nieskończoność". Ta nieskończoność ma swój koniec, to jest wiek 7-8 lat. Uważam, że winę za taki stan rzeczy nie ponosi Instytut, ale nasza chora Służba Zdrowia, a dokładniej NFZ i Minister Zdrowia. Gdyby w innej placówce np. w Polanicy mieli tyle rozszczepków do zoperowania, co w Instytucie problem byłby taki sam. Lekarze niestety musza dokonywać wyboru. Ze względów zdrowotnych i społecznych najważniejszy jest pierwszy etap. Drugi etap można wykonać miedzy 2 a 3 rokiem życia, jak również w późniejszym wieku, dlatego właśnie dzieciaki czekające na przeszczep są przesuwane na późniejszy termin. Całkowicie rozumiem zdenerwowanie rodziców. Nam również przełożono termin. Byliśmy o tyle w komfortowej sytuacji, że mogliśmy sobie pozwolić na zabieg prywatny. Trzymam kciuki za wszystkich czekających na termin. Aga Ps. Temat przesunięć terminów w Instytucie był już szeroko omawiany. Proponuję przedlądnąć wyszukiwarkę! Odpowiedz Link
mamanicole Stary wątek na ten temat terminów. 18.05.07, 12:31 Wyszukiwarka służy do tego by m.in. nie powielać wątków. Łatwo i szybko można znaleść coś na ten sam temat i pociągnąć dalej temat. Tak jak pisała jedna z forumowiczek ilość wątków ma swoje granice. Tworząc nowy na ten sam lub zbliżony temt powodujemy, że znikają stare wątki, w których być może są cenne informacje. Wątek na temat przesunięcia terminów w IMiD. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13419&w=49203105&a=49203105 Odpowiedz Link
u.too Re: dziecka nie ma w planie 18.05.07, 16:09 mamanicole ma trochę racji dokładniej sprawa wygląda tak ok. roku 2000 pod wpływem specjalnie do tego powołanej komisji w UE oszacowano liczbę nowo urodzonych dzieci z rozszczepem w pl na ok. 800 przypadków rocznie i na leczenie budżet państwa miał przeznaczyć środki do leczenia w/w zgłosiło się 7 szpitali (chyba) z czego imid dostał dość dużą pulę w kontrakcie, ale w 2000 liczba noworodków z rozszczepami w imid wynosiła nieco powyżej 200 pacjentów, teraz jest to co najmniej 2 krotnie większa liczba nowonarodzonych pacjentów (bez tych poprawianych) a pieniądze nie są rozdzielane wg. miejsca leczenia pacjenta tylko są ogólnie w funduszu, którym dysponuje NFZ, kontrakt imid ma duży ale zupełnie nie dostosowany do tej ilości pacjentów, bo skoro inne szpitale nie leczą deklarowanej ilości pacjentów z rozszczepem to gdzie są środki na leczenie dzieci z wadami twarzoczaszki, leżakują na lokacie na rachunku NFZ? anestezjolodzy to 2 temat, też istotny i raczej dotyczy większości szpitali Aga, czy dobrze pamiętam,że operował Was dr Surowiec? zadzwoń do niego i porozmawiaj bezpośrednio jeśli chcesz prześlę Ci nr Odpowiedz Link
u.too i jeszcze 1 paradoks 18.05.07, 17:22 jeśli warga jest operowana oddzielnie i podniebienie oddzielnie to szpital dostaje wynagrodzenie za wykonanie 2 zabiegów (albo 3 jeśli mamy do czynienia z obustronnym rozszczepem wargi i podniebienia), jeśli zabieg warga i podniebienie, albo np. przeszczep kości do wyrostka i korekta nosa są wykonane łącznie lekarze zostają 'wynagrodzeni' za 1 procedurę, bo tak sprawę pojmuje nfz (jest to zresztą typowe dla wszystkich wysokospecjalistycznych procedur) dobro naszych dzieci jest na ostatnim miejscu w kontrakcie, o którego zwiększenie od lat apeluje kierownik kliniki chirurgii dzieci i młodzieży w imid Odpowiedz Link
okosokole Re: dziecka nie ma w planie 24.05.07, 20:38 jak sie dzisiaj okazało mojego synka (ma 4 miesiące)również nie ma w planie na 29 maja. kazali dzwonić jutro. napiszcie proszę jak to jest - czy przesuną nas na jakiś odległy termin czy zrobią operacje w najbliższym możliwym czasie. Dodam, ze synek ma roszczep podniebienia miękkiego i poronną postać SPR czyli operacja powinna zostać przeprowadzona szybko. Od pani, która ma w ręku terminarz operacji niczego więcej nie udało mi się dowiedzieć. Co robić? Jak to było u Was? Odpowiedz Link
agaijo Re: dziecka nie ma w planie 25.05.07, 13:36 wysłałam Tobie wiadomość na skrzynkę gazetową. Aga Odpowiedz Link
u.too Re: dziecka nie ma w planie 25.05.07, 17:33 Kasiu odpiszę na forum (może ktoś jeszcze będzie zainteresowany tym tematem) w waszym przypadku panie z poradni nie były w stanie odpowiedzieć na pytanie kiedy, bo przy sfmr anestezjolodzy muszą być odpowiednio przygotowani i oiom też - dla bezpieczeństwa dziecka (a czasami bywa dezynfekcja, niespodziewane noworodki na intensywnej terapii, itp.) od razy trzeba rozmawiać z lekarzem, teraz to wiem, ale kiedy Olka odpadła z 1 zabiegu strasznie to nas stresowało, bo nie wiedzieliśmy co dalej i nikt nie potrafił podać terminu trzymam kciuki za zabieg, będzie dobrze Odpowiedz Link
czarna973 Re: dziecka nie ma w planie 04.06.07, 12:35 agaijo napisała: > dziecka nie ma w planie.......... > tak właśnie mi powiedziano poraz kolejny w IMIDzie, następny termin 16 > grudzień 2007. > bardzo przepraszam, ale ja juz soje zdanie mam na temat tej instytucji. > Aga Witaj Ja też niestety dzwoniąc przed planowana operacja uslyszalam te slowa . jednak niepopuścilam dzwoniłam codziennie, wkońcu zadzwonilismy do samego doktora Piwowara, u ktorego byliśmy na wizycie , proszac o jakis konkretny termin.Byliśmy zwodzeni, prosze zadzwonic jutro, pojutrze itp. Wkońcu udalo sie. 31 maja musieliśmy wstawic sie do szpitala a 1 czerwca synek nasz byl operowany. teraz od wczoraj jesteśmy już w domku. Trzymam kciuki żeby i wam sie udało i szybciutko została przeprowadzona operacja. Dodam tylko ze synek ma roczek i na termin czekaliśmy prawie 9 miesięcy .Rożniez mial rozszczep podniebienia miękkiego Pozdrowionka Odpowiedz Link
agaijo Re: dziecka nie ma w planie 16.06.07, 23:08 Koniec końcu i nam sie udał wydeptać ( wydzownic termin operacji)wydzwaniając dzien w dzien przez ponad tydzień i jesteśmy juz po. Teraz walczymy z papkami. Generalnie to zawsze sie zastanawiam ja ten szpital może jeszcze podołac organizacyjnie i nie mówię tu wyłącznie o pracy lekarzy, ale o całym personelu oddziału. Włos się mi jeżył jak obserwowałm pracę niższego personelu szpitala. Pozdrawiam Odpowiedz Link