zycie z rozszczepem!

29.05.07, 15:09
Mam jeszcze jedna prosbe czy ktos moglby mi opowiedziec jak wyglada sytuacja
po zabiegu?czy dziecko dlugo sie meczy i dochodzi do siebie?jak sie czuje po
narkozie?i czy potem funkcjonuje 'normalnie'?moja mala ma calkowity rozszczep
podniebienia!
    • annya11 Re: zycie z rozszczepem! 29.05.07, 20:39
      Moja córeczka także miała rozszczep całkowity podniebienia wtórnego (twardego i
      miękkiego). Operowana była 5 października. Pierwsze 3 dni były dość trudne, po
      10 dniach wszystko wróciło do normy.
      Jeśli chciałabyś porozmawiać, to prześlę Tobie nr gg i tel na adres gazetowy.
      Pozdrawiam - Ania
      • karollcia_s Re: zycie z rozszczepem! 30.05.07, 14:55
        Witam serdecznie!Dziekuje ,ze rtak szybko zareagowalas:)Chetnie prosilabym o nr
        gg,bo mam jeszcze mnostwo pytan:)to jest moj nr>>6733144!pozdrawiam i czekam
    • algida1976 Re: zycie z rozszczepem! 29.05.07, 21:51
      moja córka również miała całkowity rozszczep podniebienia, operowana była 23
      stycznia br. Najgorszy był sam dzień operacji, ponieważ moje dziecko bardzo źle
      zniosło narkozę. Później było coraz lepiej, ale bardzo bardzo powoli. Wogóle
      moje dziecko bardzo ciężko zniosło pobyt w szpitalu (chyba gorzej od innych
      operowanych w tym samym czasie), no ale mała była już 13 miesięczną pannicą i
      strasznie dużo rzeczy rozumiała. Ja, z perespektywy rodzica, który nie wiedział
      bardzo długo na co się zdecydować, radzę wszystkim wokół: im szybciej operacja
      (pod względem psychicznym, nie chirurgicznym, bo tu są zdania podzielone) tym
      lepiej dla dziecka. Gdybyś chciała wiedzieć więcej odpowiem na każde pytanie.
      pozdrawiam
      • u.too Re: zycie z rozszczepem! 30.05.07, 11:20
        na szczęście ten pobyt w szpitalu nie jest długi (o ile nie ma powikłań), są
        dzieci, które byłyskawicznie dochodzą do siebie, widzieliśmy jak chłopczyk 8
        msc, jadł pokaźny posiłek po zabiegu podniebienia miękkiego na 2 dzień, więc od
        razu go wypisano do domu
        większość dzieci jednak źle znosi 2 dzień po zabiegu, bo przestają działać leki
        podawane przy znieczuleniu ogólnym i dziecko wszystko odczuwa intensywniej,
        często większy jest też obrzęk tkanek i dziecko może odmawiać jedzenia, picia
        nasza mała również fatalnie reaguje na narkozę i na niektóre leki też, ale po
        bardzo dużym zabiegu w wieku 2.5 lat w 3 dobie lekarze wypisali nas ze
        szpitala, z tym,że zostaliśmy w Warszawie na wszelki wypadek
        jej samopoczucie poprawiło się znacznie jak poszliśmy na spacer z psem, trafiła
        się odpowiednia pogoda więc spacerowaliśmy non stop
        • karollcia_s Re: zycie z rozszczepem! 30.05.07, 14:59
          Dziekuje za szybka odpowiedz!Mam pytanie jaki lekarz operowal dziecko?Moja
          coreczke ma operowac Dr Boczar!W ogole chcialabym jakis kontakt prywatny do
          lekarza,ale niestety w Instytucie nie chca mi udzielic takiej informacji!
          • algida1976 Re: zycie z rozszczepem! 31.05.07, 09:33
            moją córeczkę operował dr Surowiec, ale na drugi dzień po zabiegu na dyżurze
            pani dr Boczar mała dostała krwotoku z buzi (panie pielęgniarki mnie
            nastraszyły, że musiały rozejść się szwy i będzie konieczna jeszcze jedna
            operacja). Na szczęście pani dr szybko się małą zajęła, wytłumaczyła mi, że
            taki urok mojego dziecka, że bardziej niż inne dzieci krwawi i uspokoiła mnie
            że ze szwami wszystko ok. Po całym dniu walki z małą o wciśnięcie choćby 1
            łyżeczki wody czy rumianku, miałam dość, a ten krwotok sprawił, że zabrakło mi
            sił. Po raz drugi pani doktor przyszła nam z pomocą. Jest to bardzo miła,
            sympatyczna i pomocna osoba. Myślę, ze dobrze trafiłaś
      • kkopy1 Re: zycie z rozszczepem! 01.06.07, 20:03
        Witam, właśnie zdecydowaliśmy się na adopcję 17 miesięcznego chłopczzyka z
        rozszczepem wargi i podniebienia. Cghłopczyk przeszedł już podobno operację
        wargi a w sierpniu czeka nas operacja podniebienia. Byłabym szalenie wdzięczna
        za jakiwkolwiek szczegółowe informacje dotyczące operacji, okresu
        pooperacyjnego. I wszelkie zapewne oczywiste dla Pani kwestie - dotyczące np.
        sposobu karmienia przed i po operacji. My mamy dowiedzieć się tego w domu
        dziecka, gdzie chłopczyk aktualnie przebywa ale wolelibyśmy odpowiednio
        wcześniej się do tego wszystkiego przygotować. Będziemy wielce zobowiązani za
        kontakt. Pozdrawiam serdecznie.
        mój adres mailowy :kkopy@interia.pl
        • u.too Re: zycie z rozszczepem! 01.06.07, 23:05
          będziecie w rękach dobrych lekarzy więc na pewno udzielą Waszej Nowej Rodzinie
          wsparcia i pokierują leczeniem, udzielą wskazówek
          najważniejsze kwestie opisano na forum, posty najczęściej są pisane z
          perspektywy zatroskanych rodziców więc znajdziecia tu dużo osobistych
          doświadczeń
          podziwiam Waszą decyzję i jestem pewna,że ten chłopczyk wynagrodzi Wam
          wszystkie obowiązki związane z leczeniem, mój ojciec pracował w domu dziecka i
          z tego co pamiętam z dzieciństwa nie ma smutniejszej rzeczywistości dla małego
          dziecka
    • adarn Re: zycie z rozszczepem! 30.05.07, 11:55
      Ja dodam coś na pocieszenie. Mieliśmy operację 22 maja czyli tydzień temu.
      Patka miała rozszczep wargi i podniebienia, wszystko obustronnie. Do soboty
      praktycznie spała budząc się wyłącznie na karmienie. Z karmieniem nie było
      łatwo. Teraz już bawi się i uśmiecha. Tylko ze spaniem w nocy jest problem bo
      wybudza się mniej więcej co godzinę i trzeba pokołysać szybciutko. Ważne jest,
      żeby dzidziuś otrzymywał conajmniej 600 ml płynów dziennie i podawać rumianek
      po karmieniu. Trzeba być dobrej myśli. życzymy powodzenia.
Pełna wersja