jesteśmy po, oddamy termin w IMID 30.08.07

19.07.07, 13:34
10.07 nasza Weroniczka miałą operację na Koziej. Cieszymy się, że jesteśmy
już po. Jesteśmy bardzo zadowoleni z opieki, a Pani profesor bardzo wdzięczni
(jak to nazwała pozwoliła sobie bez naszej zgody -cieszymy się, że to
uczyniła- zoperować wędzidełko by Weroniczka nie miała dużej przerwy między
przednimi ząbkami). Mała jest ciągle niespokojna szczególnie w nocy. Budzi
się co 2 godziny i wpada w histerię, która objawia się głośnym krzykiem i
olbrzymią trudnością jej uspokojenia. Mamy nadzieję, że to niebawem minie.
Ciągle chce na ręce i tylko na nich spokojnie śpi, a próby jej położenia do
łóżeczka z reguły kończą się krzykiem. Momentami czujemy się bezsilni. Dziś
w nocy obudziła się z krzykiem cała naprężona, aż rączki się jej trzęsły przy
tym była cała zimna poza gorącą tylną częścią główki. Ale już dzisiaj jest
wszystko w porządku. Jutro wybieramy się do naszego pediatry być może coś jej
dolega. Być może ktoś z Was miał podobną sytuację? Mam nadzieję, że te trudne
chwile niebawem miną.
Pozdrawiamy wszystkich forumowiczów i dzieciaczki, życząc dużo dużo zdrówka.
Rodzice Weroniczki z córeczkami
    • marmax31 Re: jesteśmy po, oddamy termin w IMID 30.08.07 19.07.07, 13:56
      Dziś te dni bezpośrednio po operacji już pamiętamy jak przez mgłę. Ale momentami
      "jazda" była. W nocy na początku mały spał tylko na rączkach a i tak co
      kilkadziesiąt minut płakał - czasem nawet przez sen. Dopiero jak go obudziliśmy
      i zobaczył, że jest u siebie w domku z rodzinką - to powoli się uspokajał.
      Po kilku dniach zaczął sypiać w łóżeczku - ale też po pół godziny, po godzinie.
      Te nocne histeryczne płacze trwały około 2, 3 tygodni, a budzenie się (częstsze
      niż normalnie) tak około 2 miesięcy.
      Cóż - trzeba wytrzymać.
    • gaga_bu Re: jesteśmy po, oddamy termin w IMID 30.08.07 20.07.07, 17:24
      hej,
      u nas tez nocne placze byly chyba najtrudniejsze i najbardziej przykre. Hubi
      plakal przez sen i zeby przestal - trzeba go bylo wybudzic. Z tego co czytalam
      na forum, to takie zachowania dzieci po zabiegu to jakby "normalna" sprawa.
      Mysle, ze podswiadomie wraca maluchom pamiec o trudnych i bolesnych dla nich
      przezyciach. Na szczescie nadchodzi noc, kiedy maluchy spia spokojniej. Pozdrawiam
    • zmrocznik Re: jesteśmy po, oddamy termin w IMID 30.08.07 24.07.07, 14:01
      Witam , cieszę się,że macie to już za sobą. Jestem zainteresowana tym terminem,
      jak się z Wami skontaktować? Mój mail paulina.floria@gmail.com
      • marjasmj Re: jesteśmy po, oddamy termin w IMID 30.08.07 01.08.07, 06:06
        Witaj Paulio.
        Czy próbowałaś coś załatwieć w tej sprawie.
        Proszę Cię o informacje jak to wygląda ze strony IMiD t.zn. jaka była ich
        reakcja.
        • zmrocznik Re: jesteśmy po, oddamy termin w IMID 30.08.07 01.08.07, 11:30
          Udało mi się dodzwonić po kilku dniach przez centralę i wpisać Miłka na 23
          sierpnia. Pani tylko upewniła się,że osoba z tego dnia rzeczywiście jest już po
          zabiegu i ją wykreśliła. Problemów nie było, ale pewności,że ten termin się nie
          zmieni nia ma żadnej:-(
          Biorą jeszcze pod uwagę to czy lekarz, który prowadzi dziecko jest w tym czasie
          dostępny.
    • karollcia_s Re: jesteśmy po, oddamy termin w IMID 30.08.07 07.08.07, 10:48
      witam serdecznie!jestem zainteresowana terminem 30sierpnia!bardzo
      prosze o kontakt czy to jeszcze aktualne!a czemu nie zdecydowali sie
      Panstwo na IMID?to jest moj email karolinaszota@interia.pl!prosze o
      wiadomosc nawet jezeli komus juz oddaliscie ten termin!pozdrawiam!
      • zawsze.karolek Re: jesteśmy po, oddamy termin w IMID 30.08.07 17.08.07, 20:36
        jestesmy zainteresowani terminem w IMID prosze o konrakt na email
        honey25@op.pl lub gg 5823557
        • anitarut Re: jesteśmy po, oddamy termin w IMID 30.08.07 18.08.07, 15:52
          Przykro mi ale oddałam termin Karolinie, która z tego co wiem
          zarezerwowała już ten termin w IMID dla swego maleństwa. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja