co się dzieje ???? - przerywnik.

31.08.07, 22:14
Wydaje mi się, że w ostatnim czsie, na naszym forum, "rosną akcje"
Polanicy.
Jaka jest tego przyczyna.
Może w IMiD zmieniły się układy ?.
A może pewna grupa "forumowiczów" przestała się fascynować wyłącznie
IMiD.
Może przyczyną są strajki, brak anestozjolów lub coś innego ?
    • micra nie powiedziałbym 01.09.07, 17:50
      kilka osób powiedziało, że było w Polanicy, tak samo jak w Poznaniu u dr
      Stępniewskiego.

      IMiD wykonuje teraz bardzo dużo operacji, do tego dochodzi Kozia. Polanica też
      nie próżnuje, ale skala jest jednak inna mimo prawie pełnego obłożenia cały
      czas, to jednak tam zajmują się dużą ilością innych wad no i nie mają dostępu do
      odpowiedniej ilości sal operacyjnych co też trochę ich stopuje.
    • martinimartini Re: co się dzieje ???? - przerywnik. 03.09.07, 10:48
      a może po prostu trzeba się cieszyć, ze nie tylko IMiD zdobył
      zaufanie rodziców...
      • marjasmj Re: co się dzieje ???? - przerywnik. 04.09.07, 12:18
        Cieszę się, że wszystko jest OC.
        Patrząc liczę osób piszących codziennie w 1-szym kwartale obecnie
        frekwencja znacznie się zmniejszyła. Jeśli nawet tak jest To
        dobrze,bo zaczynają przeważać konkrety.
        Początkowo wydawało mi się, że to forum jest w pewnym sensie
        tendencyjne – nazbyt promujące Imid.
        Utwierdzam się jednak w przekonaniu, że im mniej nieistotnych lub
        wręcz zbędnych postów tym lepiej.
        • martinimartini Re: co się dzieje ???? - przerywnik. 04.09.07, 16:43
          w wakacje to frekwencja rośnie nad morzem ;o)
          • marjasmj Re: co się dzieje ???? - przerywnik. 04.09.07, 20:18
            Celne spostrzeżenie, dajmy się jednak wypowiedzieć innym - proszę.
    • ankalenka Re: co się dzieje ???? - przerywnik. 05.09.07, 09:26
      a ja myślę, że część osób które kiedyś próbowało wyjaśnić wszystkim
      nowym forumowiczom dlaczego warto wybrać ten ośrodek/tę metodę
      leczenia, poprostu ma już dość. Np mnie kiedyś bardzo mi zależało na
      tym, żeby wszystkie dotknięte tą wadą dzieci jak najmniej cierpiały
      w skutek operacji przeprowadzonych przez lekarzy ze starej szkoły,
      lub wogóle niewiele wiedzących o rozszczepach - mój prywatny tel
      komórkowy średnio dwa razy w tygodniu dzwonił - odbierałam telefony
      od nieznanych mi osób, którzy albo dowiedzieli się że urodzi im się
      dziecko z tą wadą albo którzy zostali tą wiedzą uraczeni podczas
      porodu. Mój gin położnik jak i 2 lekarzy od USG których bardzo
      lubię, znając mój stosunek do rozszczepu dawali namiary na mnie
      przyszłym rodzicom u których podczas rutynowych badań wykryto tę
      wadę, żebym przekonała że świat się nie kończy.
      Ale powiem szczerze że od już dłuższego czasu mam dość, i myślę, że
      jeszcze kilka osób ze "starej gwardii" też - insynuacji że coś z
      tego mam, że polecam ten a nie inny ośrodek (wiecie: szybsze terminy
      operacji mojego dziecka lub zniżki w opłacie za zabieg), czy ataków
      pozbawionych argumentów merytorycznych. Dlatego ja przynajmniej
      przestałam przekonywać do IMIDu. Niech każdy wybiera sam i niesie
      ciężar swojej decyzji do końca życia, wraz ze swoim dzieckiem.
      Szanuję osoby, które dokonały wyboru innego ośrodka PO WNIKLIWEJ
      ANALIZIE tematu. Nie poważam osób które tak istotne decyzje
      podejmują kierując się zdaniem "lekarza z rodziny" czy innego
      krewnego czy znajomego królika. I tyle. Zestarzałam się już na tyle,
      że wiem że nie zmienię świata.
    • mamanicole Do marjasmj - przerywnik. 07.11.07, 10:24
      Pozwoliłam sobie wyciągnąć stary wątek, którego jesteś autorem, aby
      nie zaśmiecać innych ciekawych wątków i aby nie tworzyć kolejnego
      wątku, który nie wnosi nic nowega ani ciekawego

      Nie mam pojęcia, dlaczego niemal każda Twoja wypowiedź na forum mnie
      irytuje?
      Do tej pory milczałam, ale dzisiaj postanowiłam napisać kilka słów
      do Ciebie.
      Ktoś może mi zarzucić, że jak mam coś do Ciebie, to powinnam pisać
      na priv, ale ja myślę, że lepiej będzie, jeśli moje uwagi
      przeczytają również inne osoby.

      Primo:
      Na forum są wątki, w których nie powinno się dopisywać swoich uwag i
      komentarzy. Nie jest to wprawdzie nigdzie zapisane, że tego nie
      można robić, ale wynika to z logiki.
      Wątki m.in. tj. „galeria naszych dzieci!!!!!!”, "KTO JEST KIM?"
      służą do przedstawienia się i swoich dzieci. Zbędne są tu komentarze
      i uwagi!!!

      Secundo:
      Jeśli nie podobają Ci się zdjęcia naszych dzieci, to nie oglądaj
      ich!!
      Chwalimy się naszymi dziećmi, tak jak inni rodzice swoimi pociechami
      na innych forach.
      Mamy do tego prawo!!
      Jeśli ktoś ma problem z akceptacją wyglądu swojego dziecka, lub z
      innych względów nie chce by fotka Smyka mogła być oglądana przez
      internatów, to zwyczajnie nie zamieszcza zdjęcia w necie.
      Zupełnie nie rozumiem Twojej wypowiedzi zamieszczonej w tym wątku:
      tforum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13419&w=31280806&a=71615163

      Na naszym forum jest ciekawy wątek - SŁAWNE OSOBY Z ROSZCZEPEM.
      Czy po lekturze tego wątku wątpisz w to, że Twoje dziecko może zajść
      daleko??

      • marjasmj Re: Do mamanicole (przerywnik) - 09.11.07, 18:55
        "Uderz w stół, a nożyce się odezwą" - cdn. w temacie SŁAWNE OSOBY Z
        ROSZCZEPEM ....
      • palineczka16 Re: Do marjasmj - przerywnik. 10.11.07, 17:51
        Mamusiu Nicoli...
        Pan Marek "dodał komentarz/uwagę"
        aporpos mojej wypowiedzi.

        Nie będę ukrywała,
        że bardzo ucieszyłam się z faktu,
        iż komuś podoba się mój wiersz,
        czy moja historia - na którą większego wpływu raczej nie miałam.

        Jednocześnie jest przykro mi,
        że moja osoba stała się niejako...
        "przyczą nieporozumień" na naszym forum... :(
        Naprawdę nie miałam tego w zamiarze!
        Dlatego jeśli komuś naraziłam się...
        w taki czy inny sposób to bardzo przepraszam.
        • marjasmj Re: Do marjasmj - przerywnik. 04.12.07, 18:59
          Witaj Paulinko.
          Twoje przeprosiny były zbędne i niczego nie zmieniły. Wydaje mi się,
          że ich adresatka nie zrozumiał Twoich intencji.
          Od pierwszego Twojego wejścia na forum, w temacie KTO JES KIM
          dostrzegłem, że jesteś nieprzeciętnie inteligentną osobą i masz coś
          więcej do powiedzenia niż tylko wpisanie zdawkowych informacji. Może
          spróbujemy uatrakcyjnić to forum i zachęcimy Twoich rówieśników do
          zwiekszenia aktywności na forum. Większość rodziców wypowiada się tu
          emocjonalnie z racji tego, że po raz pierwszy spotkali się z
          rozszczepem podniebienia. Ty, a tym bardziej ja, podeszliśmy do tego
          tematu na chłodno. Dlatego nasze reakcje na niektóre wypowiedzi były
          inne, a z racji naszych doświadczeń bardziej przemyślane.
          Postarajmy się zachęcić Twoich rówieśników do włączenia się do
          dyskusji. Może na tej podstawie rodzice nowo narodzonych dzieci z
          rozszczepami rozszerzą swoje horyzonty. Nawiasem mówiąc dobrze
          byłoby w ramach przerywnika napisać nowy wiersz lub podzielić się
          informacjami o naszym psie lub kocie. Z tego powodu świat się nie
          zawali.
          P.S.
          Dowodem tego, że na forum można uzyskać konkretne i precyzyjne
          informacje dotyczące przyczyn wad wymowy są m.in. linki <belucky>,
          szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=belucky&A_szukaj=autor&ile=20&sort=data_desc&spojnik=and&
          forum=13419&poz=0&zywe=2&x=18&y=8
          którą przy okazji pozdrawiam i bardzo dziękuję za prywatną
          korespondencję.
      • mamanicole Re: Do marjasmj - przerywnik. 29.11.07, 08:04
        Marjasmj jesteś uparty, czy niereformowalny???
        Po raz czwarty dopisałeś się do wątku "KTO JEST KIM".

        Poczta gazetowa rzeczywiście szwankuje, ale gdybyś napisał do
        koleżanki na gazetowy, to na pewno po dwóch trzech dniach
        otrzymałbyś od niej zwrotną informacje z innym adresem.
        Mam wrażenie, że Ci bardzo zależy na wprowadzaniu zamętu na tym
        forum.
        O ile nowi forumowicze działają spontanicznie, o tyle Twoje
        działanie uważam za celowe.
        Nie ja jedyna zwracałam Ci uwagę na pewne sprawy, ale Ty albo uparty
        jesteś albo niereformowalny i nadal działasz na szkode tego forum.
        :((

        Szkoda ;), że asia.mama.marcelego ma "miękkie serducho". :(
        • marjasmj Re: Do marjasmj - przerywnik. 29.11.07, 21:34
          Uwzięłaś się na mnie. Wycięłaś odpowiedź do roksany1.
          Przecież zdarza się tak, że odpisujemy automatycznie - nie kojarząc
          w jakim jesteśmy wątku – czy to zbrodnia ???? O co właściwie
          chodzi. Jeśli nawet coś “zniknie” to nie powinniśmy się tym martwić
          ponieważ nowe osoby prawie nigdy nie sięgają do historii z 2003
          roku. Może sięgają, ale nigdy nie reaktywują tego tematu.
          Może to jest wyższa szkoła jazdy, a może osoby nadzorujące tą stronę
          mają w tym swój interes.
          Informuję, że ja na tym forum będę walczył do końca i nie pozwolę
          aby ktoś z byle jakiego powodu mnie dyskredytował i
          próbował “wyciąć”.
          Wydaje mi się, że racji mojego doświadczenia, mogę wielu rodzicom
          udzielić konkretnych rad lub informacji w sprawach błędów
          operacyjnych, wad wymowy, nosofiberoskopii i faryngoplastyki.
          W prozaicznych sprawach typu smoczek czy katarek jestem laikiem i
          nigdy się nie wypowiadałem.
Pełna wersja