bubasio
03.09.07, 18:56
Kuba dziś zaczął naukę w pierwszej klasie
więc było powitanie i inne duperele z tej okazji
no ale do rzeczy
stoimy sobie na sali gimnastycznej,zbierają się dzieciaczki i nagle wśród nich
mignęła mi dziewczynka z UWAGA niezoperowanym rozszczepem wargi
normalnie najpierw pomyślałam że może ma dużą ,brzydką bliznę (tak mi szybko
mignęła)
ale okazało się później że jednak się niestety nie przewidziałam :(
ma rozszczep wargi,na szczęście nie obejmujący noska (kończy się tuż przed
noskiem)
nie wiem jak z podniebieniem ,bo nic się nie odzywała
następnie poszliśmy do swoich klas i ta dziewczynka z mamą i siostrą razem z nami
i teraz nie wiem czy z Kubą będzie chodzić ona czy jej siostra,ale na pewno
nie omieszkam zapytać rodzicielkę czemu mała jest niezoperowana
mam tylko nadzieję że to nie są jacyś wyznawcy Jehowy czy cuś tam i że to nie
z pobudek pseudo religijnych dziecko jest oszpecone
normalnie nie mogę o niej przestać myśleć
a teraz z innej beczki
Kuby wychowawczyni jest też logopedką,więc będzie mam nadzieję zwracać uwagę
na jego mowę i go ćwiczyć
jutro się więcej dowiem co i jak