viki301
16.09.07, 19:57
moje słoneczko Julka - rozszczep podniebienia i wargi jednostronny -
a jej słuch...majpierw przesiewowe badanie słuchu wyszło
negatywnie..później trafiamy do Instytutu Patologii Słuchu...tam
parę razy wykonane badanie ABR ... najpierw zwalany niedosłuch z
winy rozszczepu teraz chyba że to wada stała ... od 3 dni nosimy
aparaciki takie postanowienie lekarzy...termin operacji rozszczepu
na 15 listopada na Koziej...i juz nie wiemy czy to rzeczywiście wada
stała czy to przez rozszczep jak uważa prof Dudkiewicz i aby sie nie
martwić i po operacji będzie inaczej...czy ktoś ma podobne
doświadczenia jak wasze maleństwa i ich słuch...