Przeszczep kości cd.

05.10.07, 16:01
Niebawem wybieram się z moim synem na konsultację do chirurga(IMID)
w celu dowiedzenia się jakie są szanse aby mały został
zakwalifikowany do zabiegu między drugim a trzecim rokiem życia.

Napiszcie proszę kiedy najlepiej pójść chodzi mi o to ile dziecko
musi mieć lat nie wiem może to od ilości zębów zależy i jak wyglada
taka wizyta na co chirurdzy zwracają uwagę co dyskwalifikuje dziecko
do operacji przeszczepu kości.

Bardzo proszę o rady.Z góry dziękuję.
    • agab1977 Re: Przeszczep kości cd. 05.10.07, 23:02
      Witam.Tydzień temu byłam w Instytucie termin nam wyznaczyli na 24
      czerwca 2008r.Mamy poprawke i może przeszczep kości ale wyjaśni sie
      jak przyjedziemy w czerwcu.Bartek bedzie miał wtedy 2ipół
      roku.Pozdrawiam.Aga.
      • agunek1 Re: Przeszczep kości cd. 06.10.07, 06:51
        Moja Olcia miała przeszczep w wieku 2 lat i 1 m-ca. Na konsultacji
        byłam kiedy miała 1 roki 8 m-cy i gdyby nie to że limity były
        wyczerpane, jużwtedy mogłaby mieć zabieg. Dodam że nie miała wtedy
        piątek na górze.
    • zmrocznik Re: Przeszczep kości cd. 06.10.07, 14:21
      Witam, z tego co pamiętam, konsultację mieliśmy po skończonych przez
      Miłosza 32 miesiącach (1,5 roku). A o tym,czy nadaje się do
      przeszczepu zadecydowali ortodonci. Tak więc tego samego dnia
      mieliśmy dwie wizyty, najpierw u ortodontów, potem u chirurga.
      A sam zabieg przeszczepu udało się wykonać miesiąc po trzecich Miłka
      urodzinach.
      Pozdrawiam
    • mig77 Re: Przeszczep kości cd. 08.10.07, 21:32
      Czy ktoś miał przeszczep kości na Koziej? Jak to tam wygląda i jaka
      jest teraz cena?
      • mamaamelki06 Re: Przeszczep kości cd. 28.03.08, 10:28
        Amelka była operowana w tym tygodniu 25 marca.Operacja kosztowała 6000 zł.Miała
        przeszczep do wyrostka i korektę noska.Operacja trwała 1,5 godz.
    • marjasmj Re: Przeszczep kości cd. 10.10.07, 16:46
      Kiedy byłem w ubiegłym tygodniu z Filipem w IMID operowany był
      chłopczyk, który miał właśnie 3 latka.
      • skwarka23 Re: Przeszczep kości cd. 05.03.08, 08:41
        Wczoraj byliśmy u ortodonty Bartosz został zakwalifikowany do
        przeszczpu kości(teraz ma skończone 1,5 roku)za miesiąc jedziemy na
        konsultację na koziej i wyznaczenie terminu operacji.W związku zt
        tym mam kilka pytań.
        1.Czy wiecie może jak długo teraz czeka sie na termin?
        2.Czy przy okazji można poprawić nos i wargę?
        3.Jeśli ktoś mógłby mi opisać jak to wszystko wygląda bardzo proszę
        o kntakt:wskwarczewska@wp.pl
        • myroad Re: Przeszczep kości cd. 05.03.08, 18:38
          Witam.
          Bartek ma 23 miesiace a 10 kwietnia bedzie miał operacje przeszczepu
          kosci na Koziej.
          Bylismy u ortodonty i stwierdzono ze ma wystarczająco szeroką
          szczeke i nie przeciwskazan do zabiegu.
          Mały nie ma 5 , dolnych 3 i zabka w szczelinie rozszczepu.
          Zdjecia nie kazano nam wykonywac.
          Na konultacji bylismy z 3 tygodnie temu i cały marzec był
          zpozajmowany , ale było sporo terminów na kwiecien nie wiem jak to
          wyglada teraz.
          Cena operacji to 6 500 , przy okazjii profesor Dudkiewicz
          powiedziała nam że mały bedzie miał poprawiana warge i nosek.
          Pozdrawiam i takze prosze o szczegoły jak zachowuje sie dziecko w
          nocy po operacji itd...
          Boje sie..
          • skwarka23 Re: Przeszczep kości cd. 06.03.08, 08:29
            A gdzie byliście u ortodonty?
            • myroad Re: Przeszczep kości cd. 06.03.08, 11:28
              My Byliśmy z Bartkiem u ortodonty w IMID . Wszystko załatwiliśmy w
              jeden dzień, o 13 mielismy wizyte u ortodonty pozniej wizyte na
              Koziej.
              Nazwiska ortodontki niestety nie pamiętam . W karcie informacyjnej
              zapisała nam : mała wspolpraca z pacjentem ale profesor Dudkiewicz
              wytłumaczyła nam że mały procent dzieci jest gotowych na
              wspólprace ;)
              Mój mały jak tylko zobaczy biały fartuch dostaje histerii :}



              • skwarka23 Re: Przeszczep kości cd. 06.03.08, 14:47
                My tak szczerze mówiąc poszliśmy do ortodonty tylko tak kontrolnie
                nie sadziłam że zostanie zakwalifikowany z racji ilości zębów które
                posiada a tu proszę niespodzianka.Szczęka na tyle duża że można
                zrobić przeszczep.Ucieszyłam się bardzo że niedługo będziemy mieć to
                wszystko za sobą ale za chwilę ogarnął mnie strach przypomniałam
                sobie pierwszą operację i to co wtedy przeżywałam.
                Jeszcze tego samego dnia zadzwoniłam na kozią i umówiłam na
                konsultacje idziemy 9 kwietnia,ciekawa jestem jak długo my będziemy
                czekać na termin.
                • myroad Re: Przeszczep kości cd. 06.03.08, 19:10
                  Myśle że jak macie pozytywna opinie wydana przez ortodonte a na tym
                  zalezy najbardziej profesor Dudkiewicz) to spróbuj zadzwonić na
                  Kozia i zarezerwuj sobie termin telefonicznie ( jeżeli chcesz żeby
                  operacja odbyła sie w miare szybko , nam zalezało aby nie trafić na
                  termin gdzie bedzie bardzo goraco na dworze , bo dziecko 2 razy
                  bardziej bedzie sie meczyc :/ )

                  • skwarka23 Re: Przeszczep kości cd. 06.03.08, 20:07
                    Ja pytałam o terminy ale pani z recepcji powiedziała że to
                    p.prof.ustala terminy.Nas czeka jeszcze konsultacja dr.Miller
                    (ortodonta)z p.prof.w instytucie ale to juz jak będziemy mieli
                    termin operacji.
                    Szkoda tylko że rodzicę którzy mają już za sobą ten zabieg nie
                    bardzo chcą pisać i opoweidzieć jak to wszystko wygląda jak dzieci
                    znoszą tą operację itd.
                    • agunek1 Re: Przeszczep kości cd. 07.03.08, 07:42
                      Skwarka, jak poszukasz w archiwum to się dowiesz. Wiele już pisano
                      na ten temat.
    • katoma2 Re: Przeszczep kości cd. 07.03.08, 16:44
      Witam. Mam pytanie: ile się leży z dzieckiem w szpitalu (IMiD)po
      przeszczepie? pozdrawiam wszystkich (w poniedziałek przyjęcie na
      oddział)
    • myroad Re: Przeszczep kości cd. 08.03.08, 10:04
      Chce dodać jeszcze jedno : Kiedyś pytałam czy moge karmic dziecko
      piersią po operacji przeczepu kosci do wyrostka zebdodołowego.
      Teraz już wiem że raczej jest niewskazane i odstawiłam małego
      miesiac przed operacja .
    • anioada Re: Przeszczep kości cd. 13.03.08, 10:07
      Jeśli chodzi o czas pobytu w szpitalu po przeszczepie to u nas wyglądało to tak: w środę o 17 pojechaliśmy do imidz a w czwartek rano Ada miała operację jako druga. Wszystko goiło się super więc wyszliśmy w poniedziałek .Z tym że na zdzjęcie szwów pojechaliśmy po 7 dniach od zabiegu.
      • agunek1 Re: Przeszczep kości cd. 13.03.08, 10:40
        Ponieważ my jesteśmy z daleka, w szpitalu byliśmy do zdjęcia szwów.
        Dwa dni po zabiegu karmiłam już córkę piersią, żaden z lekarzy nie
        miał nic przeciwko temu.
        • katoma2 Re: Przeszczep kości cd. 15.03.08, 15:09
          Już jesteśmy w domku. Przeszczepu nie było, zamiast tego mały miał
          robioną korektę noska, teraz ma w nim rurkę z którą ma chodzić przez
          10 dni, potem lekaż ją wyjmie. Do IMiD wracamy w piątek. Pozdrawiamy
    • myroad Re: Przeszczep kości cd. 16.03.08, 13:12
      Cześć :)
      Czy możesz opisać jak wyglądał zabieg i jak sie czuło Twoje dziecko
      po operacji ? Jak teraz wyglada opieka nad nim i co robicie żeby
      mały nie dotykał rączkami buzi ?? Czy kazde dziecko po korekcie
      noska ma wkładana rurke do noska ?? jaka jest ta rurka ? Wyjmowana
      jest po 10 dniach a szwy sciagne po 7 tzn ze po 3 dniach po
      sciagnieciu szwów trzeba jechac jeszcze raz na sciagniecie rurki ??
      Czy Twoje dziecko miało robiona takze korekte wargi ??
      Jak spi maluszek w nocy ?? czesto sie wybudza ??
      Jak bedziesz miała czas prosze żebys opisała jak to wszystko
      wyglada .
      Pozdrawiam
      • katoma2 Re: Przeszczep kości cd. 16.03.08, 14:40
        Cześć :) Mój Oliwier ma już 2,5 roku. zabieg był w znieczuleniu
        ogólnym, po wybudzeniu mówił że go nie boli ale był na środkach
        przeciwbólowych. W pierwszą noc po zabiegu dla jego bezpieczeństwa
        przywiązane miał rączki do nogi, w razie gdyby go coś zaswędziało.
        Kolejnego dnia wrócił ze mną na sale, co jakiś czas miał czyszczony
        nosek bo sączy się krew. Rurka delikatnie wystaje z noska jest
        gumowa, przytrzymuje ją długi szew, a pozostałe szwy są
        rozpuszczalne. Miał również korektę wargi ale w środkowej jej części
        (4 szwy)Opuścilismy IMiD w piątek a we wtorek była operacja teraz
        jedziemy tylko na wyciągnięcie tej rurki. Olek nawet nie stara się
        dotykać nosa bo wie że może go zaboleć ale musze ciągle na niego
        uważać, aby się nie udeżył, a teraz w domu sama mu czyszcze nos w
        miare jak mi się uda :) pozdrawiamy
    • myroad Re: Przeszczep kości cd. 16.03.08, 14:02
      Odnosnie karmienia piersią to Profesor Dudkiewicz powiedziała mi że
      lepiej małego odstawic bo po operacjii może odczuwac duzy ból
      podczas ssania piersi , więc zasugerowałam sie jej opinia .
      Pozdrawiam
    • katoma2 Re: Przeszczep kości cd. 16.03.08, 14:47
      do skwarka23, wracając do twojego pytania o dyskwalifikację dziecka
      do zabiegu to u nas przeszczepu nie było, mimo że ortodata nie miał
      przeciwskazań, ale Oliwier miał dużą próchnice mimo że ciągle
      robilismy impregnacje ząbków, teraz przeszczep odbedzie się jak już
      będą stałe zęby.
      • grimka6 Re: Przeszczep kości cd. 16.03.08, 17:33
        Mam 18 lat i czekam właśnie na termin w Polanicy, na przeszczep kości.. Czy jest
        ktoś kto miał robiony przeszczep kości w takim wieku..? Proszę o kontakt.
        • grimka6 Re: Przeszczep kości cd. 18.03.08, 21:05
          Proszę o wypowiedź kogoś,kto miał robiony przeszczep kości w Polanicy.. Jak to
          wygląda, ile się leży w szpitalu..?
    • myroad Re: Przeszczep kości cd. 21.03.08, 19:26
      Cześć.
      10 kwietnia mamy operacje i niedawno Bartuś sie rozchorował ale
      powoli zwalczylismy zapalenie oskrzeli. Im blizej operacjii tym
      bardziej jestem zdenerwowana i podswiadomie boje sie że mały kilka
      dni przed zabiegiem sie rozchoruje :/ Przezywam to samo co przed 1
      operacja :/
      Staram sie o tym nie myślec ale troche mi nie wychodzi...
      Też tak macie ??
      Pozdrawiam :)
      • mig77 Re: Przeszczep kości cd. 23.03.08, 13:26
        Cześć
        masz rację -nie myśleć,chyba że tylko pozytywnie.
        Wszystko będzie dobrze,zobaczysz:)
        dacie radę,nie może być inaczej...
        Trzymam kciuki i pozdrawiam:)))
        Mam nadzieję,że po wszystkim napiszecie jak było.
    • ania2812 Re: Przeszczep kości cd. 28.03.08, 10:06
      Będzie ktoś w Was 7 kwietnia w Imidzie? Jedziemy odwiedzić Wawę i
      dowiemy się czy Tomek zostanie zakwalifikowany do przeszczepu.Udało
      nam się roznież w ten dzień umówić do logopedy i prof
      Dudkiewicz.Zoabczymy co będzie, synkowi wyszła jedna górna dwójka,
      jedynki sobie obydwie wybił....
    • myroad Badania ECHO SERCA 04.04.08, 12:10
      Jak wygląda takie badanie ???? my mamy robic je na dniach ( kurde
      wiem trzeba było pomyslec wczesniej a nie teraz taki stres bo
      niestety tu gdzie mieszkamy nie można tego zrobic prywatnie a
      wiadomo jak jest w szpitalu , brak terminów problemy ale musi sie
      udac )

      • ignis1978 Re: Badania ECHO SERCA 04.04.08, 12:28
        Echo serca to usg na specjalnej aparaturze. Lekarz bada budowę i czynność
        wszystkich struktur przy pomocy odpowiednich głowic przykładanych w różnych
        miejscach klatki piersiowej w okolicy serduszka :) Dziecko leży na łóżku lub
        siedzi na kolanach mamy:)
        • myroad Re: Badania ECHO SERCA 04.04.08, 12:45
          dziękuje za odpowiedz :)
          Tylko mam problem techniczny boje sie że mały bedzie wrzeszczał bo
          on sie boi białych fartuchów , oczywiście bede starałasie żeby był w
          miare spokojny ( o to sie chyba pomodle) ale czy takie badanie
          bedzie wiarygodne pomimo że mały bedzie mocno "nabuzowany" ??
          • ignis1978 Re: Badania ECHO SERCA 04.04.08, 13:02
            Ty się nie bój, to i jemu będzie łatwiej;)Najlepiej żeby dziecko było spokojne,
            wtedy badanie przebiega szybciej i precyzyjniej. Głowice należy przecież
            przykładać w odpowiednich miejscach:) My byliśmy na takim badaniu w środę. Pokój
            był zaciemniony a światło dawała tylko aparatura. Mała była bardzo
            zainteresowana światełkami, klawiaturą, monitorami i dźwiękami własnego
            serduszka. Pod koniec badania trochę się niecierpliwiła, ale udało sie wszystko
            zobaczyć i pomierzyć:)Warto zabrać jakieś zabawki, które zainteresują małego
            pacjenta:)
            • myroad Re: Badania ECHO SERCA 05.04.08, 09:55
              ufffffff...już wszystko załatwione :)
              Echo serca wykonujemy w środe a zabied jest w czwartek ale innej
              mozliwosci niestety nie mamy :/
              Koszt takiego badania w naszym szpitalu to 130 zł ale już nie mamy
              czasu na załatwianie skierowań ale i tak jestem szczesliwa że sie
              udało :)))
              Wszystkie wyniki mamy pozytywne teraz czekamy na zabieg i
              zabezpieczamy Bartka przed infekcja.
              Troszke cuduje jeżeli o to chodzi i codziennie smaruje mu 2 razy pod
              noskiem masc majerankowa tak hmm profilaktycznie , do tego podaje 5
              ml bioaronu C , do tego mulitiwitaminol z dodatkiem żelaza .
              Chciałabym żeby był juz czwartek...
              Operacje mamy o godzinie 16 na Koziej musimy byc o 15 .
              Wyjezdzamy z domu około 9 rano i wtedy dam małemu sycąca zupe może
              krupnik i w samochodzie przed 10 jakiś serek żeby go dokarmic.
              Myśle że głod mu nie bedzie doskwierał przez te 6 godzin na czczo :)
              Do samochodu bierzemy laptopa i nagrane jego ulubione piosenki oraz
              reklamy ktorych jest od jakiegos czasu wiernym fanem.
              Myśle że ten zestaw bardziej sie przyda w drodze powrotnej , i
              kiedys jak byłam z małym na kontroli na koziej to nie wiem czy sie
              nie pomyliłam ale widziałam tam telewizorek i dzieci przed zabiegiem
              ogladały bajeczki.
              Chciałam sie wygadac :)
              Pozdrawiam
              • ania2812 Re: Badania ECHO SERCA 05.04.08, 11:26
                będzie wszystko dobrze, trzymamy kciuki!!
    • ania2812 Re: Przeszczep kości cd. 10.04.08, 22:04
      byliśmy w imidzie w poniedzialek, Tomek został zakwalifikowany do
      przeszczepu.Ortodonta jednak uważa,że ma być przeszczep tylko z
      jednej strony-prawej.Prof.Dudkiewicz myśli o zabiegu jednoetapowym i
      podniesieniu noska.Już niewiem co myśleć!! Ortodontka uważa że
      przeszczep jednoetapowy jest niewskazany, ponieważ wtedy żle się
      szczęka rozwija.Co WY sądzicie.Jak to u Was było???
      • skwarka23 Re: Przeszczep kości cd. 10.04.08, 22:20
        A możesz napisać ile zębów ma twoje dziecko u jakiego ortodonty
        byliście(chodzi mi o nazwisko)i ile wieku ma twoje dziecko?
        • ania2812 Re: Przeszczep kości cd. 10.04.08, 22:27
          tak naprawdę to nie wiem jak nazywał sie lekarz i jestem wściekła,że
          niepytałam o nazwisko ale się dowiem, ponieważ znajoma była z synem
          i była przyjęta przez tą samą panią.Zęby wszystkie.Dwie jedynki
          wybite, jedna dwójka jest a druga wychodzi.
          • skwarka23 Re: Przeszczep kości cd. 10.04.08, 22:37
            Ja byłam u ortodonty w imidzie miesiąc temu tak kontrolnie i mój syn
            ku mojemu zdziwieniu został zakwalifikowany do przeszczepu kości,na
            górze ma 2 jedynki 1 dwójkę i 2 czwórki a na dole ma 2 jedynki 1
            dwójkę i 1 czwórę ale do czego zmierzam niewiele myśląc zadzwoniłam
            na kozią i umówiliśmy się na konsultację w celu ustalenia terminu
            zabiegu i właśnie wczoraj spotkaliśmy się z p.prof.która obejrzała
            naszego syna i kazała czekać aż wszystkie zęby wyjdą.
            Trochę przykro nam się zrobiło bo przez ostatni miesiąc
            przyzwyczajaliśmy się zmyślą o kolejnym zabiegu a tu nic z tego.
            A o pani ortodontce poowiedziała że trochę przesadziła.
            • ania2812 Re: Przeszczep kości cd. 10.04.08, 22:48
              wiesz czasami to juz niewiem co myśleć.Nam się udało spotkać z prof.
              zaraz po wizycie u ortodonty, kazała nam już rezerwować termin
              zabiegu na Koziej i nie musze się tam pokazywać z synem do dnia
              zabiegu.
              • doskad1 Re: Przeszczep kości cd. 27.05.08, 18:54
                Witam!!!

                Jestem dorosła osobą po przeszczepie kości na Koziej. Wszystko ok,ale mam
                pytanie ile czasu rozpuszczały sie szwy. jestem 5 tyg. po zabiegu i cały czas
                są. Takie mocne...;-) A może można im pomóc?

                Dzieki za info
      • annaialanek Re: Przeszczep kości cd. 26.08.08, 14:19
        HEJ MOJ MALUSZEK MIAL MIESIAC TEMU OPERACJE CZYLI
        PRZESZCEP,ORTODONTA W WAWIE STWIERDZIL ZE LEPIEJ BY BYŁO ZROBIC
        PRZESCZEP OBUSTRONNIE I PANI PROF DUDKIEWICZ TAK WŁASNIE ZROBILA PO
        OBU STRONACH OPRZESZCEP. NIC NIE MOWILA ZE SZCEKA SIE SIE BEDZIE
        ROZWIJAC.POWIEM WAM ZE TO BYLA JEGO 3 OPERACJA ALE NAJGORZEJ JA
        PRZESZEDŁ! 2 OPERACJE MIAL JAK MIAL 5 I 8 MIESIECY I BYL NIESWIADOMY
        A PZRESZCZEP MIAL JAK MIAL 3 LATKA I NAJGORSZE TO BYLO WYTLUMACZENIE
        DLACZEGO GO PRZYWIOZLAM DO WARSZAWY I POZOLILAM MU ZROBIC TAKA
        KRZYWDE.NIE CHCIAL JESC PAPEK TYLKO BARDZO DUZO PIL ALE Z BUTELKI
        LEKARZ NIE MIAL NIC PRZECIWKO TEMU. GORACZKA UTRZYMYWALA SIE PRZEZ 2
        DNI NA 3 DOBE WYSZLISMY DO DOMU A NA 7 PRZYJECHALISMY NA ZDJECIE
        SZWOW.MALY JUZ PO 3 TYGODNIACH DOSTAWAL ZUPKI MIEJ ZMIKSOWANE TZN NP
        POMIDOROWKE Z RYŻEM, WEDŁUG MNIE TO NAJGORZE SA 2 TYG PO OPERACJI A
        POTEM TO JUZ MOZNA PODAWAC NIE TAK MOCNO ZMIKSOWANE!!!JESTEM
        ZSZOKOWANA JAK JEGO PODNIEBIENIE SLICZNIE WYGLADA NIE MA NIC TYLKO
        SZEWKI GRUBE.
        • skwarka23 Re: Przeszczep kości cd. 31.03.09, 17:59
          W związku z tym że mój syn ma mieć operację przeszczepu kości w przyszły wtorek
          mam parę pytań:
          1.jak jest z toaletą czyli siusianiem po operacji?
          2.czy potrzebne są usztywniacze(2,7mies)
          3.jak długo trwa zabieg
          4.co najlepiej wziąć ze sobą
          • mama_kubka Re: Przeszczep kości cd. 31.03.09, 21:43
            Cześć,

            1. siusianie - u nas przed zabiegiem Kuba był "nieodpieluchowany".
            Może Ci pomoże informacja, że przez 1,5 doby Kuba, który jest
            oszałamiająco energicznym dzieckiem leżał jak kłoda, nawet nie
            chciał się unieść, ani podeprzeć ręką, o siadaniu mowy nie było.

            2. usztywniacze - nie wyobrażam sobie, moim zdaniem nawet o tym nie
            myśl. Teraz już wierzę, że dzieci instynktownie omijają newralgiczne
            miejsca, Kuba 13 dnia po dotknął leciuteńko palcem nosa i to na
            dodatek po drugiej stronie ;-)

            3. Zabieg trwa chyba około 1,5 h, ale przyznam, że z tych nerwów to
            słowo daję nie pamiętam

            4. wziąć na rano jakąś statyczną atrakcję, u nas to była poziomica z
            gazetki o Bobie i mała lokomotywa.

            Wzięłam 2 przytulanki z którymi Kuba śpi, stosy zupełnie
            niepotrzebnego jedzenia (zjadł na Koziej tylko serek bieluch), coś
            luźnego do założenia na nogi (biodro).

            Gdybyś coś jeszcze potrzebowała - daj znać :) - K.
            • skwarka23 Re: Przeszczep kości cd. 05.04.09, 14:57
              A czy twoje dziecko oprócz przeszczepu miało coś jeszcze robione?
              jak długo dzieci po zabiegu dochodzą do siebie?
              Co robić z dzieckiem można w ciągu dnia?
              Co z kąpielami wieczornymi (chodzi mi o biodro)?
              I czy dziecko po operacji przez tą pierwszą noc dostaję jakieś leki żeby mogło
              sobie spać tak jak przy pierwszym zabiegu?
              • skwarka23 Re: Przeszczep kości cd. 09.04.09, 09:51
                No już jesteśmy po operacji.Było ciężko ale jakoś dajemy radę.
                Mały powoli zaczyna chodzić trochę ta noga boli ale jest dzielny.
                Gorzej jest z myciem buziaka nie da się dotknąc.
                Pierwszą noc w domu przespał spokojnie dwa razy obudził sie na siku i picie.
                Dziś już jest zdecydowanie lepiej oglądamy bajki,czytamy książki i jakoś czas leci.
                Chciał nawet iść na dwór tłumaczył mi jak mam Go ubrać.
                A co najważniejsze P.Prof.wraz z d.Surowcem udało się wszystko zrobić co było
                zaplanowane czyli przeszczep,korekta wargi,nosa,dermabrazja blizny i prostowanie
                przegrody.
                • skwarka23 Re: Przeszczep kości cd. 17.04.09, 19:25
                  witam.
                  Jesteśmy tydzień i trzy dni po operacji przeszczepu kości i korekcie i mam pytania;
                  Po jakim czasie można bliznę zacząć smarować dermatixem?
                  Kiedy(po jakim czasie)będzie wiadomo czy przeszczep się tak naprawdę przyjął
                  I jeszcze jedno jak długo trzeba miksować jedzonko a kiedy można takie rozgniecione?
                  Niedopytałam tego wszystkiego bo Mały strasznie źle zniósł zdjęcie szwów darł
                  się jak tylko najgłośniej potrafił i z tego całego zamieszania tak wyszło.
                  • skwarka23 Re: Przeszczep kości cd. 27.05.09, 11:08
                    Czy ktoś może mi napisać czy są jakieś widoczne oznaki nie przyjęcia się
                    przeszczepu kości.
                    Szwy już się rozpuściły i nie widzę zbyt dużej różnicy w buzi małego z przed
                    operacji a teraz.jeśli kość się nie przyjeła to co dalej???
            • m.stadko30 po przeszczepie 17.06.09, 12:16
              Jak długo trzeba utrzymywac płynną dietę i jak ona wygląda? Moja
              córeczka ma chęc na szynke czy tosty i rodzina przeszła z posiłkami
              do podziemia. Czy lekie uderzenie sie w buzię może byc groźne dla
              niej? Po operacji Marysia wygladała bardzo biednie - pokrwawiona,
              spuchnięta, obolała, płaczaca. W nocy póbowała włozyc sobie do buzi
              palec od nogi i podrapac się reka. Dobę po operacji chodziła w
              hotelu po korytarzu, chciała sama chodzic, ale wolelismy trzymac ją
              za reke. Cztery dni po operacji zrobiła sobie palcami "klamerke" na
              nosie. Nie wiem, czy moje dziecko jest cierpienioodporne? Pije z
              butelki, bo kubki są twarde i się boimy podawac. Chyba bardziej niz
              buzia boli ją biodro - nie pozwala tam zagladac ani natłuszczac
              Alantanem. Pod noskiem nie psikam juz Oceniseptem tylko dajemy
              Neomecyne. Z daleka pokazuje na nosek i tłumaczy, ze "pani" zrobiła
              jej "ała" a ona z tego powodu płakała. Jak było u was? Co dajecie
              dzieciom do jedzenia?
              • abcde-25 MENU po przeszczepie 17.06.09, 21:51
                Hej! My się dopiero szykujemy do 2 operacji, ale jakiś czas temu
                zebrałam menu z całego forum podawane dziecio po przeszczepie,
                wklejam jk leci, może coś Ci pomoże. POWODZENIA!

                : zupa pomidorowa z ryżem ( ryzu nie miksuje tylko ugniatam widelcem)
                : krupnik z ziemniakami rozgniecionymi widelcem i zmiksowanym
                mieskiem
                : rosołek z pocietym makaronem
                :zzupa z przetartym zielonym gorszkiem , ziemniaki jak wyżej
                : ziemniaki z masłem i mlekiem
                :pierogi ( wyjada farsz)
                :ziemniaki z sosem
                :zupa ogorkowa z ogorkami utartymi na najdrobiniejszej tarce
                : jogurty , serki danio , danonki
                : czekolada utarta na wiorki na osłodzenie zycia
                : miksuje mu princesse kokosowa na miazge i mały szaleje ze moze coś
                słodkiego zjesc
                : lody
                : utarte jabłko , zgnieciony banan
                Hmmmmmm nic wiecej sobie nie przypominam

                klopsikami cielęcymi mojego
                własnego pomysłu.Do mielonego mięska(cielęcina ,indyk-bo są miękkie)
                dodaję jajko,bułkę tartą ,porę,troszkę startej na drobno
                marchewki,przyprwy.Formuję klopsiki i duszę je na wodzie,do której
                dodaję też startą marchew i porę,a póżniej też trochę przecieru
                pomidorowego( lub pomidorów).
                Po przeszczepie Jowita jadła głównie właśnie danonki,jogurty,płatki z
                mlekiem,ser ze śmietaną itp.Ale też rosołek,duszone pulpety
                cielęce,ryż
                ,zmiksowane mięso z warzywkami,farsz z pierogów
                żadnych słoiczków ani takich tam, pod jej czujnym okiem musieliśmy
                wszystko rozdrabniać (ale nie miksować !!!) ucieraliśmy co się dało
                na drobnej tartce jajko, parówki pieczone mięso, robiłam jej warzywa
                i rybę 'po grecku' i bardzo jej to smakowało, pasztecik też ;)
                pieczone jabłko z żurawiną, guszki gotowane itd.
                ten miesiąc po zabiegu to istny koszmar
                mieliliśmy naleśniki i chlebek z masełkiem i szyneczką,
                bo młody robił awantury że chce to samo co my, więc dodawałam
                trochę mleka i jazda
                z doświadczenia wiem, że każdy obiad (zwłaszcza drugie danie)
                przemielony łącznie smakuje podobnie i nieciekawie, dlatego ja
                mieliłam osobno surówkę, osobno ziemniaki, osobno mięsko (wiadomo,
                że to albo drób, albo mielone, bo schabowego chyba nie
                przerabiałam), i wtedy smakuje to inaczej, bo smaki są
                zróżnicowane, każda łyżeczka to coś innego na zmianę
                danonki, actimlki,rosołek,
                płatki z mlekiem,ryż,makaron "małe gwiazdki"lekko
                rozgotowany,ziemniaczki,klopsiki czy też gołąbki dodatkowo
                rozgniecione widelcem,farsz z pierogów,jajka,ser ze śmietaną,troszkę
                póżniej drobiłam jej środek bułki(też teskniła za pieczywem
                jajecznice na masle,rosol z rozgotowanym
                makaronem,rozgotowane na parze jablka, wspieralam sie tez
                sloiczkami -gotowcami tj.desery,kaszki,niektore obiadki
                z tego co się orientuję nie można dawać dziecku nic co jest twarde i
                co trzeba gryźć,
                jedzenie musi być miękkie, bardzo drobne i odżywcze a nie
                słodkości, nie musi to być wyłącznie płyn
                zaraz po zabiegu dawaliśmy małej proteinowe odżywki dla sportowców
                ale pomimo,że są b. smaczne szybko się znudziły, pani prof nie
                zabraniała nawet jajecznicy ;)
                Taka diete ponoc mamy stosowac jeszcze przez 6 tygodni buuuu ...
                myślałam że 4 ale trzeba to przetrwac
    • adarn Re: Przeszczep kości cd. 05.06.09, 21:07
      Witam,
      Chciałam się pochwalić, że my też kolejny etap czyli przeszczep mamy
      za sobą. Spodziewałam się ciężkich dni i wielu nieprzespanych nocy
      jak za pierwszym razem. A tu bardzo miła niespodzianka, młoda
      nadzwyczaj szybko doszła do siebie. Było kilka ciężkich chwil i
      strachu ale przeszczep okazał się nie aż tak cięzkim przeżyciem
      zarówno dla nas jak i dla naszej córki. Biedne tylko jej pluszaki,
      które co dziennie muszą teraz przechodzić operację. Mineły już 2
      tygodnie i mam jeszcze kilka pytań. Patrycja nie cierpi octenisept,
      jak długo go stosowaliście. Czy aż wszystkie szwy się rozpuszczą?
      Kolejne wątpliwość to kiedy można odetchnąć z ulgą i mieć 100%
      pewności, że przeszczep się przyjął i nic mu już nie zagraża (np
      lekkie uderzenie). Pozdrawiam wszystkich rodziców i dzieciaczki.
      • kasia.be1 Re: Przeszczep kości cd. 20.06.09, 21:26
        ach, milo sie czyta takie posty:)
        • adasimama Witam :) 02.08.09, 21:33
          Pozwolę sobie by przykleić sie do waszego wątku,mam pytnia w zwiazku z
          przeszczepem kości,jak to wygląda,co robią,jak szybko wasze dzieciaczki
          dochodziły do siebie po przeszczepie...czym są karmione po.
          Mój Adaś ma wyznaczony przeszczep w IMiD na 25 listopada a mnie już trzęsawki
          nerwowe łapią.Proszę o podpowiedzi.Pozdrawiam Krysia z Adasiem :)
          • wiola_bartosz Re: Witam :) 03.08.09, 09:20
            Witam.
            Mój syn jest już po przeszczepie prawie cztery mies.operację miał na Koziej więc
            mogę krótko streścić jak tam to wszystko wyglądało.
            A więc przyjechaliśmy na jakąś godzinę przed zabiegiem od razu naklejono Mu te
            magiczne plasterki na rączki(emla)i P.anastezjolog podała też magiczny syropek
            po którym Mały dostał "głupawki"a potem już wszystko potoczyło się
            błyskawicznie,ja poszłam podpisać zgodę na zbieg a kiedy wychodziłam z gabinetu
            p.prof. mąż wychodził z sali operacyjnej i syn już spał.
            Operacja miała trwać ok 1,5 godz więc poszliśmy na spacer,wróciliśmy po ponad
            godzinie i operacja jeszcze trwała i tak sobie pod drzwiami jeszcze bardzo długo
            czekaliśmy,zabieg się przedłużył i trwał prawe trzy godziny!!!
            Pierwszą noc przespał bez podawania leków przeciwbólowych był naprawdę bardzo
            spokojny,obudził się tylko raz spytał o tatę i dalej poszedł spać(w między
            czasie pielęgniarka podała antybiotyk który potem braliśmy przez tydzień)
            Rano Bartosz był marudny płakał nie chciał jeść ani pić ale potem dał się
            namówić i zjadł trzy łyżeczki serka i dwie strzykawki wody do picia.Ok 11,00
            wyszliśmy do domu,jak tylko wsiadł do samochodu jak gdyby nigdy nic zaczął
            rozmawiać i normalnie się zachowywać.
            W domku dwa dni siedział bądz leżał oglądaliśmy bajki czytaliśmy książki i jakoś
            czas leciał<na trzeci dzień przyjechała babcia(przywiozła mnóstwo balonów)i była
            świetna zabawa zachął chodzić na początku powolutku potem coraz częściej sam
            wstawał i wieczorem przy asykuracji babci jeżdził po domu na HULAJNODZE!!!
            I taki mijał dzień za dniem...
            Ja bardzo bałam się tej operacji myślałam że będzie dużo dużo gorzej.
            Dziś już pewnie nie pamięta że miał operację.
            A zrobili mu przeszczep,korektę nosa,wargi i przegrodę nosową.
            Efekt super duża poprawa w wyglądzie i oddychaniu.
            Jeśli chcesz prześlę Ci fotki przed i po.
            Życzę powodzenie i nie martw się na zapas bo zobaczysz wszystko będzie ok i
            niedługo będziecie tylko wspominać.
            Pozdrawiam Wiola i Bartosz.
            • abcde-25 Re: Witam :) 03.08.09, 10:21
              Hej! Miło, że opisałaś na świeżo wszystko. Moja Mała jest po 1
              operacji na Koziej, jeszcze nas przeszczep czeka. Dzielny jest Twój
              Bartunio, bo 3-go dnia na hulajnodze śmigać - niezły odporniak!
              Mam pytań kilka:
              1.czy antybiotyk to neomycyna w maści czy doustnie przy 2 operacji?
              2.Czy podawałaś czopki przeciwbólowe i silny luminal?
              3.Czy operowali Prof. Dudkiewicz i dr Surowiec?
              4.Jaka jest cena zabiegu teraz?
              5.Czy Bartuś jadł 1-go dnia danonki-serki i co jeszcze?
              6.Ile czasu mixowałaś jedzenie albo może słoiczki dominowały-papki?
              7.Czy już myjesz ząbki Bartkowi?
              8.Psikasz Octaniseptem czy dajesz rumianek do picia?
              9.Jak Bartek przeżył zdjęcie szwów? Czy dużo na buzi i nodze było?
              10.Czy nie kąpałaś synka 10 dni?
              Jeśli możesz, prześlij mi fotki na adres abra_1234@tlen.pl, a ja
              odeślę chętnie.
              Pozdrawiam.
              • wiola_bartosz Re: Witam :) 03.08.09, 10:43
                A więc:
                1.antybiotyk doustny aby kość na nóżce zagoiła się bez problemów
                2.czopki tak chyba jeden albo dwa dni nie było potrzeby więcej
                (syn mnie prosił-"mamo tylko już mi nie dawaj tego do pupy")a luminalu nie dają
                po przeszczepie.
                3.Tak to świetny zespół p.prof. i dr.Surowiec.
                4.Nas kosztowało 6500zł
                5.Pierwszego dnia tylko serek.
                6.krótko mixowałam nie pamiętam ale chyba dwa tyg.a potem wszystko widelcem na
                papkę (podglądałam tylko jak je i wszystko co wkładał do buzi przekładał sobie
                na zdrową stronę)
                7.Tak myjemy już dawno chyba trzy tygodnie po operacji zaczeliśmy
                8.Octaniseptem psikaliśmy tak ok 3tyg.
                9.Ze zdjęciem szwów na buzi był problem bo Mnie nie widział i tylko krzyczał aż
                chyba cała Kozia Go słyszała"mamo nie słyse Cie"
                ale na nodze już było ok bo leżał na boku i mnie widział.
                Na buzi były chyba 4(miał przyszytą rurkę do nosa żeby przegroda nie opadła) a
                na nodze 6.
                10.kąpiele zaczęliśmy dopiero dwa dni po zdjęciu szwów czyli po 10 dniach.
                Zdjęcia prześle jak znajdę chwilkę
                Również pozdrawiam.
                • adasimama Re: Witam :) 03.08.09, 17:24
                  Wiola_Bartosz ja równiez poprosze o fotki twojego szczęśliwca na maila
                  krysiabia@wp.pl Dziękuję za tak wyczerpujące wieści.My będziemy operowani w
                  instytucie,operatorem ma być dr.Surowiec.Trochę się zaczynam denerwować :)
                • abcde-25 Re: Witam :) 03.08.09, 23:12
                  Śledzę długo ten wątek i muszę przyznać, że masz bardzo dzielnego
                  syna. Mam multum pytań, ale i pustkę w głowie...
                  • wiola_bartosz Re: Witam :) 04.08.09, 08:07
                    Spoko jak będziesz miała pytania to pisz a ja jak tylko będę mogła pomóc...
                    • abcde-25 Re: Witam :) 04.08.09, 09:17
                      Dzięki, czekam na foty, wtedy mi się Twój mail wyświetli. Pozdrawiam.
                      • igus75 do mamy Bartka 10.08.09, 14:56
                        My mieliśmy przeszczep kości 31 lipca w IMiD. Mam pytanie, czym Pani
                        smarowała Bartkowi wargę, najpierw antybiotykiem, to wiem, a potem ?
                        Mój synek pierwszą operację miał na Koziej i zostałam tam o
                        wszystkim dokładnie poinformowana, w instytucie natomiast trafiliśmy
                        na prawdziwy "nawał", tłok i kiepską informację dla rodziców.
                        • wiola_bartosz Re: do mamy Bartka 10.08.09, 18:21
                          Witam.
                          Ja smarowałam alantanem kilka razy dziennie,tak żeby dziecko miało cały czas
                          natłuszczone wokoło wargi i noska a i bliznę na bioderku również należy natłuszczać.
                          Pozdrawiam Wiola i Bartosz.
                          • agniery2 Re: do wiola_bartosz 12.08.09, 14:58
                            czy ja też moę prosić o fotki twojego syneczka. na maila
                            agnieszkar2@op.pl. jak ja ci zazdroszczę bo dopiero wszystko
                            przedemną. pozdrawiam!
                        • macca4 Re: do mamy Bartka 10.08.09, 20:23
                          Mam pytanie - czy udało Wam się mieć operację przeszczepu w pierwszym ustalonym
                          terminie? W jakim wieku została przeprowadzona?
                          My mieliśmy mieć operację także pod koniec lipca (Syn 25 miesięcy) ale nam
                          przełożyli na ... marzec 2010 :(
                          Pierwsza operacja była bez przesunięcia.
                          • igus75 termin operacji 10.08.09, 22:20
                            Tak udało nam się mieć operację w pierwszym terminie, chociaż
                            leżeliśmy w szpitalu od wtorku, a operacja była w piątek, już
                            traciłam nadzieję, Igor ma dwa i pół roku. Powinnam się pewnie
                            cieszyć, ze przeszczep mamy za sobą i Igor dobrze zniósł operację,
                            szybko "wrócił do formy", ale korekty noska nam nie zrobili, na
                            pytanie dlaczego, lekarz odpowiedział, że nie było potrzeby bo nos
                            był drożny . Tak więc czeka nas pewnie jeszcze jedna operacja. Nie
                            ukrywam, że zmartwiło mnie to. Czy ktoś może miał podobne
                            doświadczenie, czy tylko nam się to przytrafiło. A może tak się
                            teraz w instytucie operuje?????
                            • macca4 Re: termin operacji 11.08.09, 09:39
                              U nas nos też jest drożny ale sam dr Piwowar nie był zadowolony z jego wyglądu
                              (2 czubki i dość szeroki ale nie zapadnięty po stronie rozszczepu - jak to
                              zwykle bywa). Na kontroli po operacji, na konsultacji 0,5 roku po operacji oraz
                              ile razy nas zobaczy jak jesteśmy w IMIDz u logopedy zawsze powtarzał, że przy
                              przeszczepie koniecznie ten nosek musi poprawić.
                              A kto operował Twojego Igora?
                              • igus75 Re: termin operacji 11.08.09, 21:55
                                Igor ma nosek dosyć ładny, lekko zapadnięty po stronie rozszczepu.
                                Operował dr Piwowar. Wczoraj przewertowałam internet i dowiedziałam
                                się, że i tak około 5-6 roku życia robi się zwykle korektę noska raz
                                jeszcze, bo dziecko rośnie i nosek może zmieniać kształt. Także
                                uspokoiłam się trochę i myślę, że doktor wiedział, co robi nie
                                ruszając teraz nosa :-)
    • czesia74 Re: Przeszczep kości cd. 08.09.09, 10:03
      Witam
      Czy mogłabym mieć prośbę do rodziców których dzieci są juz po
      przeszczepie o przesłanie fotek maluszków sprzed i po zabiegu. Nie
      wiem czego oczekiwać jeżeli chodzi o wygląd buźki.
      U nas jest dość mocno rozciągnieta dziurka rozczepowa i nosek
      opadnięty z jednej strony. Dodatkowo mamy na buziaku zbyt dużo
      czerwieni na górnej wardze i to podobno też ma być poprawione
      (odciete). Czy ktos też miał poprawianą czerwień ? Bo raczej nie
      spotkalam sie na forum z tym tematem.

      fotki poprosiłabym na adres: puniaczka@poczta.onet.pl.

      pozdrawiam
      czesia
Pełna wersja