problem z jedzeniem pomocy!!!! nie mam juz sił

25.11.07, 18:05
tragedia Julka juz nic nie chce jesc...o zupkach deserkach czy
kaszkach nie wspomne ale teraz juz nawet mleka nie chce nawet
glupiej 50ml nie chce...soczki pije ale tez nie za duzo ....co mam
robic....czy to przejdzie...na wszelki wypadek zapisalismy julke na
jutro do pediatry...boimy sie ze sie odwodni itp....czy ktoras miala
takie problemy i jak sie to skonczylo zaczely jesc
dzieciaki....pomocy ....a do tego okazalo sie ze starszej corce
bedzie trzeba wyciac trzeci migdal...
    • annya11 Zapraszam do lektury ponizszego wątku: 25.11.07, 19:29
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13419&w=50069913&v=2&s=0
      Życzę powodzenia i duuużo cierpliwości.
      Ania
    • anjul75 Re: problem z jedzeniem pomocy!!!! nie mam juz si 26.11.07, 18:17
      Nam bardzo pomaga sondka.Co prawda ja karmilam nia raz, poniewaz
      trzesa mi sie rece, wiec ja trzymam Mala, a maz jej "wlewa". Moze
      Pani prof.cos doradzi-jak bylismy na wstepnej wizycie komus wlasnie
      doradzala ponowne jej zalozenie.Usciski dla Julci.
    • awona Re: problem z jedzeniem pomocy!!!! nie mam juz si 28.11.07, 07:00
      Witaj! Mój Dominik też początkowo nie chciał jeść. Każdy ml mleka był sukcesem.
      Ale nie wciskaliśmy jedzenia nasilę, ponieważ nie chcieliśmy aby nastawił sie
      negatywnie do butelki czy łyżeczki. Karmiliśmy po troszeczku ale często. jeżeli
      dawał sygnał ze już nie chce przestawaliśmy....ale za np pół godziny lub
      godzinie ponawialiśmy próby.U nas poskutkowało. Trzymam kciuki za Was!!!!
Pełna wersja