Jakie maści na blizny?

08.03.08, 20:47
Ostatnio byłam u logopedy i powiedziała mi, że muszę smarować i masować moją
bliznę po zeszyciu wargi. Poleciła mi DERMATIX...niestety u mnie w aptece
kosztuje 190 zł, w internecie znalazłam za 103zł (15gram).
Nie wiecie może czy jest coś tańszego równie dobrego?

A czytałam opinie o tej maści i są bardzo różne...
    • mamaamelki06 Re: Jakie maści na blizny? 09.03.08, 14:23
      Ja smarowałam Dermatixem.1,5 roku temu kosztował 170 zł ale to mnie nie
      przeraziło, za to córka ma prawie nie widoczną bliznę.Ja jestem zadowolona.
      • grimka6 Re: Jakie maści na blizny? 09.03.08, 14:47
        Na ile jedno opakowanie wystarcza?
      • adarn Re: Jakie maści na blizny? 09.03.08, 20:25
        Hej
        Ile czasu smarowałaś od operacji?

        Dzięki za odp.
        Marta
        • grimka6 Re: Jakie maści na blizny? 09.03.08, 20:53
          Ja jestem w takiej sytuacji ze zszywaną wargę miałam 1990r., po zabiegu rodzice
          mi wtedy smarowali bliznę jakimiś maściami ale po jakimś czasie przestali.Od
          tamtej pory nie smarowałam niczym.. Ostatnio pani doktor powiedziała mi ze mam
          tę bliznę smarować i poleciła mi DERMATIX...
          • mag55 Re: Jakie maści na blizny? 09.03.08, 22:54
            Ja również polecam Dermatix. Smarowała Oliwce bliznę jakies 1,5 roku
            temu i efekt był rewelacyjny. Blizny prawie wcale nie było widać.
            Teraz po kolejnej dermabrazji równiez sięgnęliśmy po dermiatix.
            Moje prywatne zdanie - warto zainwestować w tę maść, bo efekty są
            super.
            • adarn Re: Jakie maści na blizny? 10.03.08, 20:09
              Córka jest prawie rok po zabiegu. Przez 3 miesiące blizna była
              smarowana dermatixem z marnym efektem. Blizny były czerwone. Dopiero
              jak prześliśmy na cotractubex to stały się białe. Miesiąc temu
              ortodąta w Zabrzu powiedziała, żeby już nie smarowac bo blizny są
              miekkie. Więc już sama nie wiem czy wogóle smarowac no i czym.
              • kamilka_90 Re: Jakie maści na blizny? 10.03.08, 21:38
                Ja też używałam maści Contratubex i jest rewelacyjna. Było to 18 lat temu a tą
                maść moja mama specjalnie sprowadzała zza granicy, ale teraz nie ma śladu po
                bliźnie.
            • marq14 Re: Jakie maści na blizny? 14.03.08, 23:30
              Witam ja nie jestem z waszego forum ,tylko z forum dzieci oparzone,ale
              zainteresowało mnie to że ,jesli dobrze zrozumiałam to twoje dziecko jest po
              dermabrazjii,napisz cos więcej.
              • mag55 Re: Jakie maści na blizny? 14.05.08, 10:11
                Przepraszam, że tak późno odpisuję, ale rzadko tu zaglądam.
                Tak, dobrze zrozumiałaś. Moja Oliwia miała już dwie dermabrazje, tzn ścierani
                blizny. Było to robione podczas innych operacji. Blizna po zszyciu wargi
                rzeczywiście jest mniejsza. No niestety po drugiej dermabrazji znowu się
                zaczerwieniła, ale znowu zaczęliśmy stosować dermatix i robi się znowu coraz
                mniej widoczna.

                Jeżeli masz jakieś pytania, pisz proszę.
                Pozdrawiam,
                Magda
            • marq14 do mag55 14.03.08, 23:32
              pytanie o dermabrazję ,to wcześniejsze
            • chmielusia23 Re: Jakie maści na blizny? 04.04.08, 16:08
              Witam. Moja córcia jest tydzień po operacji zeszycia wargi. Na razie wargę
              smaruje maścią natłuszczającą. Mam pytanie po jakim czasie od operacji zacząć
              smarować bliznę Dermatixem i czy w trakcie smarowania wykonywać masaż wargi czy
              jak maść się wchłonie? Z góry dziękuje za odpowiedź.
              • ania_aaa0 Re: Jakie maści na blizny? 08.05.08, 01:50
                Żel sie nie wchłania. Zostaje cienka błonka.
                Tu jest sporo informacji o stosowanych na blizny maściach
                f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3208141
                Ja kupiłam dermatix w aptece za 95zł.
                Na ocenę efektów jeszcze za wcześnie.
                • mamabeniaminka Re: Jakie maści na blizny? 14.05.08, 09:35
                  A gdzie jest tak fajna apteka?:)
                  bo u mnie DERMATIX kosztyje 170zł
                  • reniblank Re: Jakie maści na blizny? 14.05.08, 09:55
                    najlepiej zamówić w aptece internetowej. My zamawialiśmy w aptece słonik i płacilismy 95 zł.
                    • chmielusia23 Re: Jakie maści na blizny? 14.05.08, 14:13
                      Dobrze jest mieć kogoś znajomego w aptece:)) my zapłaciliśmy 84zł
                    • mamabeniaminka Re: Jakie maści na blizny? 20.05.08, 10:46
                      U słonika kosztuje już 139:(
                  • ania_aaa0 Re: Jakie maści na blizny? 14.05.08, 19:02
                    mamabeniaminka napisała:

                    > A gdzie jest tak fajna apteka?:)
                    > bo u mnie DERMATIX kosztyje 170zł

                    W małym mieście 60km od Warszawy (przy siódemce)
                    Płońsk (apteka przy straży pożarnej)
                    Pewnie nikomu to sie nie przyda ta informacja, ale czasami może ktos sie trafi z
                    okolicy.
      • kop-1 Re: Jakie maści na blizny? 27.06.08, 22:18
        Witaj
        Mam pytanie, czy Pani córunia miała rozszczep wargi? Nasze maleństwo własnie się urodziło i ma lewostronny rozszczep wargi. Chcielibyśmy nawiązać kontakt i zadać parę pytań.
    • ania_aaa0 Re: Jakie maści na blizny? 18.05.08, 07:52
      Znajoma zachęca mnie do wypróbowania naturalnego kolagenu.
      Równie drogi jak Dermatix.
      www.kolagen.info/index.php?d=informacje&id=55
    • mama_kubka Re: Jakie maści na blizny? 18.05.08, 10:23
      my stosowaliśmy dermatix, ale Kuba zareagował na niego źle - blizna
      robiła się żywo czerwona i wypukła. Kupiłam "Żel silikonowy na
      blizny" firmy Oceanic (około 12 zł), blizna wydaje mi się ładna i
      miękka, oprócz 5 mm kawałka pod samym nosem (tu jest chyba
      bliznowiec). Koszt praktycznie żaden, a nadaje się do masaży ze
      względu na poślizg.
    • marzena123marzena Re: Jakie maści na blizny? 07.07.08, 14:40
      używałam contratubexu.Efekt dobry, blizna zbladła i jest cieniutka.
    • edytamm Re: Jakie maści na blizny? 24.07.08, 13:24
      Zdecydowanie polecam DERMATIX - wart jest swojej ceny. Po pół roku od operacji
      blizny praktycznie nie widać. Chcecie zobaczyć efekty to obejrzyjcie zdjęcia
      mojego synka na forum.
    • zbyszek2323 Re: Jakie maści na blizny? 31.08.08, 18:29
      Witam, mam pytanie odnośnie maści na blizny. Mam już prawie 24 lata,
      moja blizna po rozszczepie wargi i podniebienia jest gruba, brzydka,
      bardzo widoczna i czerwona, choć nie boli. Nie przeszkadza mi w
      życiu, ale ponieważ medycyna jak widać posuwa się naprzód to
      chciałem się Was zapytać, czy jest wogóle sens wydawać pieniądze w
      moim przypadku na Dermatix, Contactubex czy Cepan. Wiadomo blizna
      jest już stara i ukształtowana wiec cały czas taka sama. Czy więc
      jest szansa, że w moim przypadku maści choć trochę pomogą? Czy
      próbowaliście jako już ludzie dorośli takich maści i czy na tak
      stare i ukształtowane blizny zadziałały? Pewnie ze w przypadku
      faceta najprosciej jest sobie zapuscic zarost i blizna zostanie
      przykryta, ale zwolennikiemz arostu nie jestem :-)

      Pozdrawiam i gory dziekuje za odpowiedzi.
      • ania_aaa0 Re: Jakie maści na blizny? 31.08.08, 23:16
        Mozesz zrobic tak jak ja.
        Najpierw dermabrazja a później maść.
        Dermabrazje robiła mi profesor Dudkiewicz na Koziej. (Cena była taka jak cena
        konsultacji.)
        Polegała na starciu blizny czymś podobnym do pumeksu.
        Ścieranie odbywało się w znieczuleniu miejscowym.
        Po 7 dniach strupek zszedł. ale zaróżowienie miejsca ścieranego utrzymywało sie
        2 miesiące.
        Dermabrazje wykonuje sie około 3 razy. Ja miałam raz i w moim przypadku sporo
        pomogła.
        Póżniej stosowałam Dermatix. Ceny sa różne od 180zł do 90złwiec, opłaca sie więc
        dobrze rozejrzeć.
        Prawdopodobnie Dermatix mnie uczulał, tylko przez to zaróżowienie nie
        zauważyłam. Gdy zorientowałam sie, ze mam czerwone krosteczki po tej maści
        odstawiłam ją.
        Mam zamiar zastosować coś innego.




        • zbyszek2323 Re: Jakie maści na blizny? 02.09.08, 20:57
          Dzięki za pomoc, niemniej w moim przypadku dermabrazja odpada - nie
          mam na to ani czasu, ani specjalnej ochoty - gdyz tak jak pisalem
          blizna nie jest jakims moim wielkim kompleksem zeby ganiac po
          szpitalach. Bardziej interesują mnie tylko te kremy - czy jest po
          prostu sens ich uzywac w moim przypadku.

          Aniu mam do Ciebie z ciekawosci pytanie, ile Cie kosztowal taki
          zabieg dermabrazji? I czy faktycznie jest to na tyle oplacalane ze
          efekty sa widoczne?
          • ania_aaa0 Re: Jakie maści na blizny? 02.09.08, 22:34
            Dermabrazja jest porównywalna do wizyty u dentysty.
            Trwa 5-10 minut. Wstajesz i idziesz do domu.
            Ja zapłaciłam 100zł.
            Różnica po jest spora pomimo, ze tylko raz ja robiłam. Wcześniej była stara i nieco zapadnięta. Teraz zlewa się ze skórą (wcześniej była widoczna na zdjęciach, teraz w ogóle jej na fotkach nie widać).
            Zostałam namówiona na ten zabieg na konsultacji.
            • zbyszek2323 Re: Jakie maści na blizny? 17.09.08, 12:21
              Dziękuję Aniu za pomoc, przepraszam ze tak pozno odpisuje ale nie bylo mnie, serdeczne dzieki za wymiane uwag - niemniej postanowilem ze nie oddam sie juz w rece zadnego lekarza (zadne ponowne zszywanie, a terapii np laserowej sie boje ze moze byc jeszcze gorzej), zreszta rozszczep mam zoperowany naprawde porzadnie - tylko faktem jest to ze blizna pod nosem jest cholerna. Z drugiej strony jak robie zdjecia to z daleka (kilka m) nie widac jej wogole - a gdy zdjecie robie z bliska gdzie jest sama twarz widoczna owszem, ale nie tak jak spojrze w lustro z odleglosci kilkunastu cm. Zreszta gdy patrzymy pod roznym katem i w roznym oswietleniu blizna jest roznie widoczna.

              Zmierzam do tego, ze blizna nie stanowi dla mnie problemu w zyciu na tyle by sie poddawac kolejnej operacji, czy zabiegom oferowanym nam przez rozne centra dermmatologiczne (dermabrazje, lasery itp) - ale faktem JEST WIDOCZNA i postanowilem pobawic sie kremami.

              Ponawiam wiec pytanie czy jest sens zakupic Dermatix (ktory ze wszytskich przesledzonych opinii ma najlepsze recenzje wsrod ludzi wiec na niego sie zdecyduje)i smarowac cos co juz od dawna sie uksztaltowalo (choc jak pisza Dermatix moze byc stosowany rowniez na blizny stare)?

              Cudow nie potrzebuje - niech chociaz troche sie splaszczy i zblednie.

              Pozdrawiam

              Zbyszek
              • zbyszek2323 Re: Jakie maści na blizny? 19.09.08, 20:42
                Bardzo prosze o odpowiedz na moj poprzedni post. Zalezy mi na Waszej opinii.
                Pozdrawiam
                • gaga_bu Re: Jakie maści na blizny? 20.09.08, 14:43
                  Witam!
                  My stosowaliśmy Dermatix na "świeżą" blizenke - na 1,5 m-ca (chyba) po opercji
                  plstyki wargi mojego synka. I szczerze mówiąc zwykły Contrctubex potem okazał
                  się lepszy - Dermatix spowodował, że blizna stawała się bardziej czerwona -
                  ewidentnie Hubi był na te maść uczulony. Po Contrctubexie blizna przybrała
                  kolor naturalny, ale do dziś ją widać. Na wizycie Pani prof. powiedziała, że jak
                  będzie robiony przeszczep to zrobi mu dermabrazję - może jednak rozważ takie
                  działanie...
              • ania_aaa0 zbyszek2323 24.09.08, 15:56
                A możesz napisać który lekarz operował u Ciebie rozszczep.
                • zbyszek2323 Re: zbyszek2323 01.10.08, 12:00
                  Dr Jan Skirpan z Uniwersyteckiego Szpitala w Krakowie

                  Mialem 3 operacje, z czego ostatnia to byla czysta plastyka nosa i wargi i mialo
                  to miejsce 10 lat temu. Ostatnio jak bylem na badaniach kontrolnych w pracy to
                  badajaca mnie lekarka pytajac o operacje nie chciala uwierzyc ze ta blizna pod
                  nosem to wynik wady wrodzonej, po prostu myslala ze to jakis wypadek czy
                  przeciecie. Dlatego z czystym sumieniem polecam Krakowski Szpital w Prokocimiu i
                  tego specjaliste. Wspanialy i dobry czlowiek, a przy tym swietny i staranny
                  fachowiec.
                  • zbyszek2323 Re: zbyszek2323 01.10.08, 12:07
                    zbyszek2323 napisał:

                    > Dr Jan Skirpan z Uniwersyteckiego Szpitala w Krakowie
                    >
                    > Mialem 3 operacje, z czego ostatnia to byla czysta plastyka nosa i wargi i mial
                    > o
                    > to miejsce 10 lat temu. Ostatnio jak bylem na badaniach kontrolnych w pracy to
                    > badajaca mnie lekarka pytajac o operacje nie chciala uwierzyc ze ta blizna pod
                    > nosem to wynik wady wrodzonej, po prostu myslala ze to jakis wypadek czy
                    > przeciecie. Dlatego z czystym sumieniem polecam Krakowski Szpital w Prokocimiu
                    > i
                    > tego specjaliste. Wspanialy i dobry czlowiek, a przy tym swietny i staranny
                    > fachowiec.

                    Tu jest kilka słów o Nim:

                    zielonedrzwi.onet.pl/1193834,0,0,1868,gwiazdy.html
                    • ania_aaa0 Re: zbyszek2323 02.10.08, 23:56
                      Dzięki za odpowiedź.
                      Po przeczytaniu różnych informacji można wnioskować, że to wybitny specjalista.
                      Na tym forum nie spotkałam się z nazwiskiem tego chirurga.
                      • zbyszek2323 Re: zbyszek2323 04.10.08, 18:28
                        Też mnie to trochę dziwi - bo tylko słyszę IMID, Kozia czy Polanica.
                        Krakowski Prokocim to również świetna placówka choć mniej popularna niż te w/w.
                        Mimo iż jako dziecko byłem niesforny i nie lubiałem tam jeździć to jednak teraz
                        patrząc w lustro cieszę się, że moi rodzice i lekarze jednak o mnie i mój wygląd
                        tak walczyli. Dodam, iż w tej placówce są znakomici Logopedzi co również jest
                        ważne przy leczeniu tego typu wad - teraz jako dorosły mężczyzna mówię czysto i
                        wyraźnie - co jest bardzo istotne w komunikacjach międzyludzkich.

                        Pozdrawiam
                        • ania_aaa0 Re: zbyszek2323 05.10.08, 01:57
                          Ja mam całe podniebienie więc przynajmniej ten problem mi odpadł.
                          Niewątpliwie nic nie wnosząca operacja plastyczna w Polanicy a wcześniej na
                          Czerniakowskiej przyczyniły się, że zmarnowałam najlepsze lata swojego życia.
                          Operacja na Koziej w widoczny sposób poprawiła mój wygląd, ale na nia
                          zdecydowała się dopiero 12 lat po Polanicy.
                          Patrząc na siebie wydaje mi się, że jeszcze korekta plastyka by była wskazana.
                          Profesor Dudkiewicz jest chirurgiem szczękowym a dokonała poprawki plastyczne
                          lepiej niż poprzedni chirurdzy-plastycy.

                          W klinice Sankowskiego miał ostatnio operację (plastyka po rozszczepie)znajomy
                          znajomego.
                          Nie polecam. Zapłacił bardzo dużo a różnicy ponoć nie widać.



                          • abcde-25 Autorytet nr 2? 05.10.08, 13:36
                            Kto Waszym zdaniem jest nr 2 po prof. Dudkiewicz - Ona jest nr 1
                            oczywista! Słyszałam o doktorze Szczycie z Warszawy pozytywne opinie.
                            • ania_aaa0 Re: Autorytet nr 2? 05.10.08, 22:33
                              Profesor Dudkiewicz owszem.
                              W moim przypadku plastyka wyszła dosyć dobrze, chociaż mogło być jeszcze lepiej.
                              Z drugiej strony mogło nie być w ogóle lepiej jak to miało miejsce po poprzednich operacjach, a nawet gorzej (bo i tak bywa).
                              Na podstawie tego wszystkiego co wyczytałam przez wiele tygodni przed a później po operacji profesor bym poleciła dla małych dzieci a dla dorosłych zamykanie podniebienia i przeszczep kości ( Mój przeszczep nie wiem czy się przyjął. Mam ciągle wgłębienie w tym miejscu i raczej sceptycznie nastawiłam się do efektu).
                              Jeśli chodzi o plastykę to poza profesor poszukała bym też i innych wybitnych specjalistów.
                              Niestety czytałam też opinie niezadowolonych z efektów.



                              • paciu08 Re: Autorytet nr 2? 19.02.09, 16:04
                                A co myślicie o Prof.Kubusie z Polanicy? Słyszałam, że jest świetnym
                                chirurgiem plastycznym. Mam zamiar jechać do niego na konsultacje.
                                Każdy mi go poleca.Chciałabym znać opinnie osób które operował.
                                • ania_aaa0 Re: Autorytet nr 2? 02.03.09, 22:48
                                  Jako chirurg nie wiem,czytywałam opinie na jego temat dziewczyn, którym robił
                                  plastyke nosa (zwykłą plastyczną operację upiekszajacą). Tylko raz spotkałam sie
                                  z totalna krytyką. Komuś spaprał nos tak, że nie można było tego poprawić.
                                  Robił korektę po rozszczepie jednej młodej kobiecie jak leżałam w Polanicy, ale
                                  miała szczelny opatrunek na nosie i nie widziałam efektów.
                                  Jako człowiek...okropna osoba.
                                  • ania_aaa0 Re: Autorytet nr 2? 02.03.09, 22:56
                                    W filmie "Klinika cudów" był bardzo miły i troskliwy wobec pacjentów. Ja tego w
                                    każdym razie nie zaznałam. Byłam dla niego kawałkiem mięsa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja