tomaszwojtowicz1978
02.07.08, 19:40
No i znowu zakladam nowy temat:)
Sklonilo mnie do tego kilka wypowiedzi z tego forum typu:"...mam 30 lat i
chce poddac sie operacji, ale czy warto?" lub "mam 25 lat i nie wiem, czy nie
jestem za stara na operacje w IMIDzie..."
Przede wszystkim uwazam, ze to nie jest w porzadku, ze osoby, ktore osiagnely
juz jakis tam wiek maja problemy z leczeniem w placowkach panstwowych.Nie
mowie juz nawet o leczeniu ortodontycznym (!!!!), ale o operacjach zwiazanych
z samym rozszczepem.Leczenie rozszczepu - od poczatku do konca- powinno byc
bezplatne BO TO NIE NASZA WINA, ZE MAMY TE WADE!!!!A w Polsce jest tak, ze
albo czeka sie w kilometrowych kolejkach, albo lekarze rozkladaja rece i
mowia, ze skonczylo sie 18 lat, wiec koniec darmowego leczenia.Juz mialem
takie przejscia.
Za kazdym razem, gdy poddaje sie nowej operacji, sprawdzam opinie o
lekarzach.Moim zdaniem w przeszczepach kosci najlepsza sie prof.
Dudkiewicz.Tak dobrze mnie zoperowala, ze teraz nawet dentysci pytaja, czy
przypadkiem nie mialem TYLKO samego rozszczepu wargi (NIESTETY NIE).
Sadze, ze bardzo pomocna jest strona Michala Sobali o rozszczepach.Jest tam
tez i moja historia (nr 26).
Jesli wiec macie jakies doswiadczenia (osoby po 20-tce i 30-tce lub starsze)
zwiazane z leczeniem rozszczepu lub ogolnie zwiazane z rozszczepem to piszcie!!!!
Pozdrawiam!!!