natalie81
17.07.08, 09:19
Witam :) Rozpoczęłam ten wątek , ponieważ nie znalazłam odpowiedzi w archiwum
na moje pytania.
Jestem mamą 4 miesięcznej Maji . Ma rozsczep podniebienia twardego i miękkiego
obustronny. Mała zaczęła namiętnie ssać palce , piąstkę i wszystko , co tylko
popadnie . Wiem , że nie należy podawać dziecku z rozszczepem smoczka
uspakajacza , ale mam dylemat.
Podobno ssanie palców wywołuje w większym stopniu wady zgryzu niż ssanie
smoczka uspakajacza, ponieważ kości rączek są twardsze i bardziej
zniekształcają szczęki .Nie wiem sama jak postąpić, bo mała jest już bardzo
przyzwyczajona do ssania raczki . Czy ze względu na zgryz ( który i tak
będzie miała do korekty po operacji ) lepsze byłoby nauczyc ją ssać smoczek ,
czy niech ssie palce , co podobno jest trudniejsze do wykorzenienia ...?
Jakoś nie wyobrażam sobie , ze miałabym jej już teraz wiązać rączki , z jakimi
radami spotkałam się już w necie ...
Proszę o radę , zwłaszcza rodziców starszych już dzieci :)
Dziękuję z góry :)
Pozdrawiam :)