rozszczep w rodzinie

28.07.08, 11:23
ciekawi mnie fakt ile z waszych dzieci miało rozszczep?
mój tata miał rozszczep podniebienia całego i wargi ale jego żadne dziecko
rozszczepu nie miało(a miał ich 8) ale mój syneczek jego wnuk urodził sie z
rozszczepem podniebienia miękkiego jak było u was? aha dodam ze był operowany
ponad 60lat w Krakowie efekt kosmetyczny nie jest najlepszy ale za to nie ma
żadnych problemów z mową mówi doskonale/.
    • tomaszwojtowicz1978 Re: rozszczep w rodzinie 28.07.08, 20:36
      Widze, ze znowu zaczyna sie rozdrapywanie "genetycznej teorii
      rozszczepu".Przeciez wiadomo, ze za wszystko odpowiedzialne sa geny rodzicow.Ten
      temat byl juz tu poruszany kilka razy.Nie widze sensu, aby to
      kontynuowac.Roztrzasanie tego nie przyniesie nic dobrego.Mnie to przeraza...!!!
      • abcde-25 Re: rozszczep w rodzinie 29.07.08, 10:29
        popieram Tomka, pieprzenie o Szopenie, a Szopen nie żyje... U mnie w
        rodzinie nie ma nikt, a córeczka ma i co? Nie mam zamiaru się użalać
        publicznie. Pozdrawiam.
    • czesia74 Re: rozszczep w rodzinie 29.07.08, 14:23
      U nas nie było rozszczepu w rodzinie.
      Mam córeczke bez rozszczepu, i synków z ciąży bliźniaczej w tym
      jednego z całkowitym rozszczepem. U nas najproawdopodniej zadział
      jakiś czynnik zewnętrzny, ponieważ maluszki mają jeszcze spodziectwo.
      • ania_aaa0 Re: rozszczep w rodzinie 30.07.08, 23:06
        U mnie nikt w rodzinie nie ma rozszczepu, a jest bardzo liczna.
        Za to mi sie trafił :(
        • aniaanias Re: rozszczep w rodzinie 31.07.08, 11:50
          to tak jak u mnie
          • nik-os Re: Witam wszystkich 31.07.08, 12:53
            Mój mąż ma roszczep wargi i podniebienia oraz mój 2 letni syn
            idetyczny roszczep .Jak zaszłam w ciąze to genetycy uspakajali mnie
            ze roszczep przechodzi co drugie pokolenie ale niestety przydażyło
            sie i nam wystopił mocny gen taty i syn odziedziczył wade
            • u.too Re: Witam wszystkich 31.07.08, 15:17
              nik-os napisała:
              Jak zaszłam w ciąze to genetycy uspakajali mnie
              ze roszczep przechodzi co drugie pokolenie

              bardzo 'błyskotliwa' teoria, ciekawe na podstawie jakich przesłanek
              wyciągnięto takie wnioski :((((
              z góry pomijam rozważania czy faktycznie lepiej żeby wnuk miał taką
              wadę (jak dla mnie nie ma żadnej różnicy)
    • nik-os Re;Witam wszystkich 31.07.08, 20:10
      Poprostu dlaczego genetycy niezaradzili nam innego wyjscia tylko
      uspakajali nas moze sa juz jakies leki zeby dziecko nieodziedziczyło
      roszczepu planuje drugie dziecko ale sie boje co dalej mam zrobic
      moze ktos mniał juz podobny przypadek prosze o pomoc
      • tylkoty0 nik-os 31.07.08, 20:51
        a jak u pani dziecka z mowa? ma jakies problemy?
        • nik-os Re: nik-os 02.08.08, 09:26
          Nikodem dopiero co zaczyna mówic niewychodzi mu to zadobrze omija
          literki 'T,B,P,K 'idzie na łatwizne niechce pracowac z logopedą jest
          strasznie uparty
        • nik-os Re: nik-os 02.08.08, 09:32
          Jak ktos ma ochote na podzielenie sie swoimi problemami i
          wysłychiwanie moich to mozemy popisac na gg 12187869 dziekuje
      • u.too re: 01.08.08, 10:21
        Dziwię się,że ludzie, którzy teoretycznie są fachowcami opowiadają
        takie rzeczy.
        Na pewno w ten sposób można tłumaczyć dziedziczenie np. koloru
        kwiatów u groszku, ale upraszczanie w ten sposób kwestii rozszczepu
        to przesada.
        Jeśli chodzi o zapobieganie rozszczepom, na razie jest
        udokumentowane,że przyjmowanie dużych ilości kwasu foliowego może
        zapobiegać ponownemu wystąpieniu rozszczepu podniebienia. Chociaż w
        przypadku wargi i podniebienia nie zauważono podobnej analogii,
        nie zmienia to faktu,że kwas foliowy warto przyjmować.

        Nauka robi ogromne postępy i za jakiś czas jest bardzo
        prawdopodobne,że będzie możliwe uniknięcie rozszczepu. Może nie tyle
        dziedziczenia samych warunków sprzyjających powstawaniu tej wady,co
        uniknięcie jej pojawienia się u dziecka.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja