Ulga rechabilitacyjna

26.01.09, 23:00
Dziewczyny napiszcie mi czy kiedykolwiek korzystałyście z ulgi rechabilitacyjnej. Bo całkiem nie dawno dowiedziałam się że jeśli dziecko posiada orzeczenie o niepełnosprawności to przy rozliczeniu rocznym można odliczyć jakieś pieniądze. Napiszcie czy wymagane są jakieś rachunki bo my żadnych nie mamy , ale w końcu ciągle jeździmy do Warszawy a to do mgr Radkowskiej do dr Surowca i innych.
    • marmax31 Re: Ulga rechabilitacyjna 27.01.09, 07:58
      Jeśli jest się właścicielem samochodu (lub nawet tylko współwłaścicielem), można
      odliczyć 2280zł za używanie samochodu na dojazdy do specjalistów - i na to nie
      trzeba mieć żadnych rachunków. Inne odpisy z tytułu ulgi rehabilitacyjnej
      wymagają już chyba rachunków (aczkolwiek pod rozszczep trudno podpiąć leki
      zalecone przez specjalistę, nie wspominając już o opłaceniu przewodników czy
      utrzymaniu psa przewodnika - a takie jeszcze możliwości przewiduje ustawa).
    • marzena123marzena Re: Ulga rechabilitacyjna 27.01.09, 16:16
      ulga rehabilitacyjna przy rozliczeniach PIT- o to chodzi? Więc dziecko musi mieć
      orzeczenie o niepełnosprawności, nie są wymagane do tego rachunki, tylko odlicza
      się tzw kwotę ryczałtową, ustaloną przepisami na dany rok.Zapytaj dokładnie w
      swoim urzędzie skarbowym, lub jak pobierasz druk PIT jest dodatkowo pouczenie i
      tam jest o tym mowa.Czynnikiem koniecznym do korzystania z tej ulgi ( na dojazd
      na rehabilitację) jest posiadanie własnego samochodu.
    • kryspinek-7 Re: Ulga rechabilitacyjna 27.02.09, 09:34
      A trzeba mieć potwierdzenia od lekarzy?
      Bo nie zawsze takie się dostaje!!!
    • asik57 Re: Ulga rechabilitacyjna 07.04.09, 15:54
      Czytałam we wczorajszej gazecie prawnej, że jednak potrzebne są zaświadczenia,
      że dziecko na rehabilitację jeździ + faktury za paliwo. Tak to zostało zapisane,
      że niby do rozliczenia nie są potrzebne, ale jeśli urząd chciałby sprawdzić, to
      musimy to przez 5 lat przechowywać. Zatem już sama nie wiem, czy są potrzebne,
      czy nie.
      • marmax31 Re: Ulga rechabilitacyjna 08.04.09, 08:03
        To by była już lekka paranoja z tymi fakturami. Jak mam udowodnić że dana
        faktura dotyczy wyjazdu do lekarza? Jeszcze wyjazd do Warszawy to jakoś można po
        datach tankowania skojarzyć, ale wyjazdy do specjalistów "na miejscu" są
        niemożliwe do wyłuskania... A skoro nie mogę udowodnić, że dane paliwo nie
        poszło na dojazd do lekarza to już nie mogę odliczyć?? A jak udowodnić, że jakaś
        część wydatków poniesionych na eksploatację auta dotyczy wyjazdów do lekarzy? W
        końcu koszty auta to nie tylko paliwo!
        • asik57 Re: Ulga rechabilitacyjna 08.04.09, 09:29
          Zgadzam się z Tobą. Ale w naszym kraju żerują na wszystkich. Zatem cytuję za
          gazetą prawną

          " jak podatnik powinien odliczyć od dochodu wydatki na auto
          1. Podatnik jest osobą niepełnosprawną (posiada orzeczenie)
          2. Jest właścicielem samochodu osobowego
          3. Musi dojeżdżać na zabiegi rehabilitacyjne
          4. Posiada karty zabiegowe potwierdzające korzystanie z rehabilitacji i faktury
          za paliwo (Dokumenty, które zebrał podatnik, będą mu potrzebne tylko na wypadek
          kontroli podatkowej. Wydatków rehabilitacyjnych odliczanych w ramach ustawowego
          limitu nie trzeba specjalnie dokumentować. Jednak urząd skarbowy ma prawo żądać
          od podatnika potwierdzenia, że dojeżdżał na zabiegi i ponosił na ten cel
          wydatki. Potwierdzeniem mogę być w tym przypadku wszystkie dokumenty, jakie
          podatnik posiada. Dokumenty te trzeba przechowywać przez 5 lat, licząc od końca
          roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku.)
          5. Odliczy od swojego dochodu 2280zł"

          Wynika z tego, że powinnam z kanistrem jechać po paliwo w dniu w którym
          wybieramy się do lekarza, wlać do niego tyle benzyny ile trzeba na dojazd i na
          to wziąć fakturę. Paranoja jakaś.
Pełna wersja