2 etap - co może się nie udać?

23.02.09, 14:17
Mam pytanie odnośnie ewentulanych komplikacji po 2 etapie.
Po pierwszym etapie nosek Mikołajowi opadł, bo jakiś szew puścił,
ale poza tym, żadnych innych kłopotów nie mamy. Jednak wiem, że
zdarzają się kłopoty z wargą, jej równością, kolorytem, przetoki
itd.
Czego mogę się ewentualnie spodziewać przy 2 etapie? Ja wiem, że
Pani Profesor to złote ręce i robi buziaki naszym dzieciom najlepiej
jak potrafi, ale zawsze może coś się przydarzyć. No tak jak w naszym
przypadku szew, który puścił.
Mikołaj i tak będzie poddany jeszcze jednemu zabiegowi, ale to już
jak będzie dużo starszy, ponieważ ma krzywą przegrodę nosową.
    • marzena123marzena Re: 2 etap - co może się nie udać? 25.02.09, 18:56
      Nie myśl tak w ogóle "co może się nie udać?" Bardzo rzadko coś się nie udaje i
      byście mieli ogromnego pecha, gdyby coś nie wyszło. Piszesz o 2 etapie, ale co
      ma być przedmiotem operacji? I nie czytaj co się może zdarzyć bo niepotrzebnie
      się zamartwiasz. No pewnie, czasem może się coś zdarzyć, każdy pacjent jest
      inny, ale nie myśl o tym.
      • mikolajowa_mama Re: 2 etap - co może się nie udać? 27.02.09, 12:56
        Dziekuje za slowa otuchy :)
        Mikolaj bedzie mial przeszczep kosci do wyrostka zebodolowego, korekte noska (skrzydelko opadlo) i scieranie blizny.
        A pytam co moze nie wyjsc, bo wole byc nastawiona i na takie ewentualnosci :)
        • marzena123marzena Re: 2 etap - co może się nie udać? 27.02.09, 17:06
          my też mieliśmy wyrostek zębodołowy i korektę noska, dermabrazji nie było.Wiesz
          taką miałam jakąś fobię,że nie przyjmie się przeszczep.Ale to b. rzadko się
          zdarza. Pani dr mówiła mi że jak miała wcześniej operację w IMiDz to i
          przeszczep się przyjmie i tak było,żadnych powikłań. Dziecko dostało osłonowo
          antybiotyk. Po zabiegu brzydko pachniało z buzi (tak jest do czasu aż rozpuszczą
          się szwy), no i raz patrzę dziąsło czerwone, coś białego i znów niepokój. Jadę
          do kontroli a tam się uśmiechają to 2 rośnie.Dziś to wcale nie widać że tam były
          jakieś braki, a blizna na udzie maleńka kreseczka-ledwie widoczna, będzie dobrze.
        • paulaxy1 Re: 27.02.09, 21:37
          Napewno wszystko się uda:)mój synek jest po przeszczepie juz ponad 5 miesięcy.Wyparliśmy ze świadomości te ciężkie chwile z przed i po operacji. Przeszczep się przyjął, blizna na bioderku niewidoczna, buziak piękny. Tak samo jak Ty byłam przerażona i przewrażliwiona. Twoje dzieciątko bedzie w dobrych rękach pozdrawiam 3mam kciuki!!Paulina
          • adasimama Witam :) 02.03.09, 11:49
            Pozwole sobie na podłączenie się do waszego wątku a to dlatego iż...
            Mój synek Adaś 10 kwietnia bedzie miał rok po operacji wargi oraz
            podniebienia.Na ostatniej wizycie u lekarza który operował mojego synka
            tj.Dr.Surowiec dowiedziałam się że mój synek kwalifikuje sie do wcześniejszego
            przeszczepu kosci do wyrostka.
            Mam do Was pytanie w związku z tym jakie kryteria(czynniki) musi mój syn
            spełniac aby do takiej operacji doszło...cos mi sie o uszy obiło że
            prof.Dutkiewicz wymaga ząbków 5..czy to prawda ????
            • abcde-25 Re: Witam :) 02.03.09, 16:53
              Hej! A czy mogłabyś mi napisać kiedy byłaś 1-szy raz u ortodonty - w
              jakim maluszek był wieku?
              Czy 1-sza wizyta to już decyzja o przeszczepie?
              Moja córa jest 4 mies. po 1 operacji na Koziej.
              Dzięki z góry. Napisz jeszcze nazwisko ortodonty.
              • beata.76 Re: Witam :) 02.03.09, 17:27
                Cześc! Pierwsza wizyta u ortodonty jest zalecana jak dziecko ma
                około roczku, decyzja zapada najczęściej rok póżniej, czyli jak
                dziecko ma około dwóch latek, wczesny przeszczep wykonuje się miedzy
                2-3 rokiem życia. Co do ortodonty to my jeżdzimy do Imidzu.
                Przyjmują tam dr Przylipiak, dr Oboj i inni.
                • adasimama Re: Witam :) 02.03.09, 17:44
                  Ja je zdze z synkiem do IMiD do dr.Szczygielskiego i dr.Surowca,ortodonte mamy
                  teraz 10 kwietnia.A pod stała kontrola ortodontów jestesmy na miejscu tzn w
                  Zabrzu ale oni tylko ogladają i podziwiają prace lekarzy warszawskich ..ehh
                  Bardzobym chciała miec juz ten przeszczep za soba i za moim synkiem
                  Pozdrawiam
                  • abcde-25 Re: Witam :) 03.03.09, 07:35
                    Dziękuję Wam za rady. Chyba wybiorę się przed 1 urodzinami córki, a
                    potem jak bedzie miała 1,5 roku - wówczas podobno można już określić
                    pozytywną decyzję o przeszczepie.
                    Mam tylko dylemat - mam termin do dr Obłoj na kwiecień, ale
                    słyszałam, że znów w tym osławionym IMID dzieją się cyrki przed
                    gabinetem. Np. recepcjonistka nie chciała mnie zapisać na godzinę,
                    tylko między 9 a 13. Czyatałam na forum, że jest nawet 50 osób w
                    holu i kłotnie jak przy konsultacjach do operacji, a wizyta 3-5 min.
                    to prawda?
                    Czy warto zatem jechać prywatnie?
                    Jaki jest wymóg do 2 operacji?
                    W szczęce musi być dwie górne piątki czy wszystkie?
                    Jedna mama napisała, że syn nie ma 5, a operacja w wieku 1 roku i 9
                    mies...
                    • czesia74 Re: Witam :) 03.03.09, 08:26
                      Ja byłam w zeszłym tygodniu w Imidzie u ortodonty, dr. Przylipiaka.
                      Nie było zadnych przepychanek. Fakt ze dużo ludzi, ale w gabinecie
                      jest kilka krzeseł ortodontycznych i z tego co sie zorentowałam to
                      przyjmuje równoczesnie kilku lekarzy.
                      My bylismy w rejestracji o godzinie 8:00, i jako trzeci zanieśliśmy
                      kartę to pokoju. Wchodzilismy wedlug mnie w calkiem sensowym czasie,
                      bez wielkiego wyczekiwania.
                      Moj Bartus ma 17 miesiecy i tez dostalismy zgodę na przeszczep. W
                      kwietniu jedziemy na wizytę do pani profersor na Kozia i bedziemy
                      sie umawiać na zabieg.
                      Tak wiec warto sprawdzic wczesniej.
                      Aha, u nas zabki w sumie sa do czwórek, poza rozszczepowa dwojka.

                      Powodzenia.
                      • adasimama Re: Witam :) 03.03.09, 09:50
                        My mamy sie zgłosic do ortodonty 10 kwietnia....mam nadzieję iz też
                        dostaniemy zgodę na przeszczep:)
                        Chcielibyśmy miec już to za sobą...trzymajcie kciuki ;) ..Pozdrawiam
                        cieplutko.
                      • abcde-25 Re: Witam :) 03.03.09, 11:51
                        Dzięki za odp.
                        No właśnie, sporo ludzi...
                        Mam jeszcze kilka pytań, jeśli mogę...

                        1.Czy w IMID jest jakieś miejsce do karmienia i przewijania? W
                        czerwcu ub. roku nie było i w aucie z maluszkiem trzeba było w
                        upał...

                        2.To wcześnie u synka decyzja zapadła. Czy to Wasza 1 wizyta u
                        ortodonty?

                        3.Tzn, że Bartuś nie ma żadnej piątki, a można robić przeszczep?

                        4.Czy ortodonta mówiła coś na temat, że jest dwójka tu gdzie ma być
                        kość wszczepiona? Np, że wyrośnie nowa po przeszczepie?

                        5.To prawda, że 2 operacja na Koziej to koszt 6.500 zł?

                        6.Czy Twój synek ma dziurkę od noska po str. gdzie był rozszczep
                        niec szerszą i płaską?

                        7.Macie zamiar na Koziej operować?

                        Dzięki z góry.
                        • macca4 Re: Witam :) 03.03.09, 13:28
                          To ja spróbuję na kilka odpowiedzieć :)
                          1. Miejsce do przewijania jest (odkąd pamiętam): pierwsze przy rejestracji, drugie jak się pójdzie kawałek dalej korytarzem (tam jest też miejsce do zabawy i jakieś fotele - można nakarmić), trzecie już w drugim budynku - przy izbie przyjęć. Warunki nie są komfortowe (dużo ludzi, tłok) ale spokojnie da się przewinąć i nakarmić.

                          2. Mój syn ma w tej chwili 21 miesięcy, operacja przeszczepu planowana na lipiec (będzie miał 2 lata i miesiąc). Ortodonta (dr Obłoj) widziała go ok 4 miesięcy temu i powiedziała, że 5 nie są warunkiem koniecznym, ważne jest żeby nie było zgryzu krzyżowego, żeby dolna szczeka 9zęby) nie wystawały do przodu i żeby wyszedł kieł (3) po stronie rozszczepu (u nas wciąż nie ma). Dr Piwowar miesiąc temu powiedział, że jemu brak 5 i kła w niczym nie przeszkadza, ale ortodonci mają decydować czy będą w stanie po wczesnym przeszczepie dobrze przeprowadzić leczenie ortodontyczne.

                          3. j.w.

                          4. Z tego co wiem bardzo często dwójka wyrasta właśnie dopiero po przeszczepie - jak ma na czym :) Ale zdarzają się przypadki, że wyrasta wcześniej lub wcale.

                          5. My nie robimy na Koziej ale z tego co wiem orientacyjnie tyle.

                          6. Mój miał ogromny rozszczep i nosek nie wygląda za ciekawie (dr Piwowar powiedział, że nie było na czym go stawiać. Dziurka może nie jest bardzo płaska jak u innych dzieci ale nosek ma jakby 2 czubki i jest szeroki. Najważniejsze, ze dziurka jest drożna. Resztę się zrobi :)

                          7. Wszystko zależy od tego czy i ile przesuną nam operację w IMIDz. Pierwszej nie przesunęli wcale (ale mieliśmy rezerwowy termin na Koziej). Ja jestem bardzo zadowolona z dr Piwowara ale jeśli nie będzie innej możliwości - zrobimy na Koziej.
                        • czesia74 Re: Witam :) 03.03.09, 13:54
                          1.Odnosnie miejsca do karmienia, mysle ze z pewnoscia jest, nie
                          rozgladaliśmy sie, bo akurat nie było takiego powodu.
                          2.Tak to była nasza piersza wizyta u ortodonty. Dr Przylipiak mówił,
                          ze ząbki wyszły bardzo ładnie, równo, nie ma zgryzu krzyżowego,
                          szczeki też są proporcjonalne w rozwoju.
                          3. Nie wiem na kiedy nam pani profesor ustali termin, możliwe że
                          piątki wyjdą do tego czasu. Ale na ten moment nie ma.
                          4. Dwójki z reguły wyrastaja po przeszczepie, wiec mamy taka
                          nadzieje, ze zabek bedzie po zabiegu.
                          5. Chyba taki bedzie koszt. Pierwszy wyniósł 6500, dodatkowo
                          mielismy robiony wtedy nosek, przegroda była krzywa.
                          My pieniadze uzbieralismy z Fundacji. Wiec w ogole sie nie
                          zastanawiam gdzie operowac. Na Koziej jest gwarancja terminowosci, a
                          fachowcy ci sami.
                          6. Tak dziurkę mamy szersza i płaską. Mysle ze to wina ubytku kości,
                          gdyż jednak ta strona buzki nie ma sie na czym oprzec. Tak sobie to
                          tłumacze. Zreszta pani profesor nas uprzedzała ze nosek sie zmieni.
                          Ale generalnie nosek Bartuś ma bardzo ładny. Od strony
                          nierozszczepowej z profilu nie różni sie niczym od swojego brata
                          bliźniaka:-)
                          7. Oczywiscie tak:-)))

                          Pozdrawiam serdecznie

                          Pozdrawiam
                          • abcde-25 Re: Witam :) 03.03.09, 14:32
                            Dzięki. Czyli wniosek - w wieku 1.5 roku do ortodonty...

                            Jeszcze mnie nurtuje to, kiedy byłyście u dentysty i co ile? Moja
                            mała ma 9 mies., więc w wieku roku do takiego zwykłego stomatologa?

                            Czy u Waszych dzieci przed 2 operacją pojawiła się próchnica?

                            Czy robiłyście lapisowanie ząbków?

                            Czy któraś z Was karmi piersią i zamierza po przeszczepie dalej?

                            Czy Wasze dzieci znają słodycze w ogóle?

                            Pzdr.
                            • macca4 Re: Witam :) 03.03.09, 17:13
                              Dentysta - pierwszy raz jak młody miał rok. Drugi raz jak miał 1,5 roku.
                              Następna kontrola za miesiąc (czyli 3 miesiące od ostatniej).
                              Zęby bez próchnicy. Nie lapisujemy - nie ma po co.
                              Nie karmię piersią (nie dało się). Młody pił moje mleko do 8 miesiąca.
                              Młody nie je słodyczy. Oczywiście jakieś ciasto domowe, paluszki, chrupki
                              kukurydziane, suszone owoce - tak, ale żadnych lizaków, czekoladek, cukierków,
                              żelków - nie.
                              • abcde-25 Re: Witam :) 03.03.09, 18:32
                                Aha, to dobrze wiedzieć. Mądrze postępujesz ze słodkimi zastępstwami.
                                A jeszcze zapytam - miesiąc po operacji przez miesiąc używałam maści
                                Dermatix - efekt super. Potem Contractubex zaleciła logopeda i nie
                                bardzo jestem zadowolona - blizna jakby czerwieńsza. Jak u Was było?
                                Długo masowałaś wargę i czy długo do logopedy jeździliście?
                                • beata.76 Re: Witam :) 04.03.09, 09:57
                                  My po operacji cały czas uzywamy maści Dermatix, efekty
                                  zadawalające. W zeszłym roku logopeda tez nam doradziła uzywanie
                                  Contractubex, żeby zmiękczyć bliznę, Używaliśmy miesiąc, gdy blizna
                                  stała się bardziej elastyczna, gdzieś po miesiącu wróciliśmy do
                                  Dermatixa. Miekką blizę latwiej wymasować. Do logopedy do dr.
                                  Radkowskiej jeździmy co kilka miesięcy, mała ma prawie 2latka.
                                  Byliśmy akurat wczoraj, ma zlecone ćwiczenia dmuchania, w miarę
                                  własnych mozliwości. Byliśmy też u ortodonty, kolejek, na szcęście
                                  nie było, dostaliśmy wstępną zgodę na przeszczep. Teraz czeka nas
                                  wizyta jeszcze u prof. Dudkiewicz. Pozdrawiam.
                                  • abcde-25 Re: Witam :) 04.03.09, 18:30
                                    Ja po 1 operacji używałam Dermatix 1 miesiąc, od miesiąca
                                    Contrctubex, jak zaleciła dr Radkowska.

                                    Skoro wróciłaś do Dermatixu, to czym robisz masaże? Np. alantan czy
                                    linomag?

                                    Jaką maść kupić, aby chroniła bliznę przed słońcem i ile SPF?

                                    Możesz podać swego maila?

                                    Pzdr.
                                    • beata.76 Re: Witam :) 05.03.09, 10:34
                                      Cześć! Masaże wargi robiliśmy gdzieś przez pół roku, tzn pół roku
                                      temu, nie używaliśmy żadnych maści oprócz tych dwóch. Masaże robiłam
                                      rano i wieczorem. Teraz dr. Radkowska mówi, że na razie nie musimy
                                      masować, że jest dobrze. Mój numer gadu jakbyś miała jeszcze jakieś
                                      pytanie 2912418
                                      • abcde-25 Re: Witam :) 05.03.09, 12:38
                                        Czyli jednoczesnie uzywalas Contractbex do masazu 2 x dziennie i na
                                        blizne Dermatix tez 2 x dziennie, tak? Nie mam gdu, niestety ;(
                                        • beata.76 Re: Witam :) 05.03.09, 13:43
                                          Cześć! Tak masaże dwa razy dziennie, typu ściąganie wargi w dół,
                                          rolowanie pod noskiem, bez maści, a po masażu smarowałam maścią,
                                          Dermatix nie nadaje się do masażu, bo on zostawia powłoczkę
                                          silikonową na bliźnie. Na słońce latem używaliśmy kremu do opalania,
                                          filtr największy dostępny, oczywiście dla dzieci, no i mała chodziła
                                          w kapeluszu, żeby dodatkowo osłonić buźkę. Jak nie masz gadu to
                                          podaję swojego maila, w razie pytań beata.strugala@interia.pl
                                • macca4 Re: Witam :) 04.03.09, 10:09
                                  My od początku smarowaliśmy contractubexem - zalecenie chirurga i logopedy. Tzn
                                  obydwoje mówili, że to zależy od dziecka, która maść się lepiej sprawdzi. Więc
                                  lepiej zacząć od tańszej a jakby się nie sprawdziła to zmienić. U nas było ok,
                                  smarowałam wraz z masażem ok 0,5 roku, 2x dziennie. Do logopedy jeździmy nadal,
                                  choć rzadziej. Ostatnio byliśmy miesiąc temu i wybieramy się jak mały skończy 2
                                  lata.
                            • czesia74 Re: Witam :) 04.03.09, 08:11
                              My nie bylismy u dentysty jeszcze. Mały moim zdaniem zabki ma
                              zdrowe, ładne białe bez ubytków.
                              Ale tez nie dajemy zadnych slodyczy. Maluchy pija wode, zadnych
                              soków ani słodzonych napojów.
                              Moje mleko pił do 3 miesiaca, Bartuś strasznie ulewał i musielismy
                              przejsc na AR.
    • super-kuba Re: 2 etap - co może się nie udać? 06.03.09, 12:23
      Witajcie, nurtuje mnie pewiem problem, Kubuś ma teraz 17 miesięcy,
      wczoraj byliśmy na wizycie u dr Przylipiaka i on powiedział mi że on
      nie widzi przeciwskazań do drugiego etapu, ale niestety nie udało mi
      się dostać od Pani prof. i nie wiem co teraz dalej robić czy już
      teraz umawiać się na wizytę do niej, czy możemy jeszcze poczekać
      mamy 500 km. poradźcie co robić czekam na odpowiedź. Serdecznie
      pozdrawiam.
      • czesia74 Re: 2 etap - co może się nie udać? 06.03.09, 13:09
        Jestesmy chyba w dokladnie takiej samej sytuacji. Tez nie udało nam
        sie złapac pani profesor podczas wizyty w Warszawie. Mamy blizej bo
        tylko 300 km, i dlatego umowiłam się na wizytę na kwiecień. Chcemy
        dowiedziec sie dokładnie co Pani profesor zamierza podczas II etapu
        jeszcze zrobic i na kiedy go najlepiej zaplanowac.
        Moze zadzwon na Kozia i podpytaj.
    • asiakja Re: 2 etap - co może się nie udać? 06.03.09, 15:40
      Witam:))
      My jedziemy w czwartek tj. 12 marca na poperacje też 2 etap i wcale
      nie myślę co może się nie udac wręcz przeciwnie myślę że wszystko
      musi się udać i tak trzeba bo inaczej to można zwariować
      pozdrawiam
Pełna wersja