mis100
27.02.09, 21:44
witam, wątek już wiele razy był podniesiony, ale wybaczcie. PROSZĘ o
pomoc, bo jestem zrozpaczona. Mała (6 mies.) miała tydzień temu
operację podniebienia miękkiego w imidzie. Po operacji super -
zaczęła jeść i jadła bez problemu (jemy tylko mleko). Z oddziału nas
wypisano i w prezencie podarowano rotawirusa, który wyszedł w domu
na następny dzień. katastrofa. jakoś przetrwałyśmy, ale z jedzeniem
cieniutko. Był lekarz, odwodniona nie jest, ale mi brak już sił.
zjada ok 400 ml. dziennie - trochę mleka, trochę wody z glukozą.
Probowałam różnych smoczków, daję przeciwbólowe leki i ... niewiele
to pomaga. W nocy bywa koszmarnie. Ile czasu trwało to u Was? Macie
jakieś sposoby na to, by dzieci jadły?