tomasz-wojtowicz
13.05.09, 10:23
Oj, dawno mnie tu nie bylo!Witam wiec po dlugiej przerwie.Tydzien
temu bylem na konsultacji w Warszawie, gdzie potwierdzily sie moje
obawy.Przypomne, ze jestem po dwoch przeszczepach kosci.
Jak juz wczesniej pisalem na tym forum jakis czas po drugim
przeszczepie zauwazylem ze nadal woda i jedzenie dostaje sie do
nosa.Marwtilo mnie to i nadal martwi, poniewaz o infekcje w tej
sytuacji nie jest trudno.W zeszlym roku mialem lapisowanie
podniebienia, ktore nie pomoglo...
Tydzien temu w Warszawie ponownie mialem lapisowanie, chociaz juz z
gory wiedzialem, ze to nic nie da.W zwiazku z tym zapisalem sie na
opracje na 13 pazdziernika.Zabieg bedzie polegal na zaszyciu otworu
w podniebieniu przez ktory dostaje sie do nosa woda i
jedzenie.Ciesze sie, ze nie jest potrzebny trzeci przeszczep kosci z
biodra.Przykre, ze po raz kolejny musze przez to wszystko
przechodzic, ale trudno...taki los.Pozdrawiam!!!