Dodaj do ulubionych

CZy gej moze byc szczesliwy?

23.11.10, 22:13
No ale tak bez kitu chlopcy. Ja uwazam , ze gej nie moze byc szczesliwy. No bo jeszcze jak mlody jestes to z kwiatka na kwiatek poskakac mozna i zeby szczerzyc w tym udawanym gejskim humorku. Ale jak sie gej podstarzeje, to szybko z obiegu wypada i co dalej?
Samotnosc, bezdzietnosc, deprecha, zgon.
Obserwuj wątek
    • nihil-istka Re: CZy gej moze byc szczesliwy? 01.12.10, 05:16
      Sadze, ze podstwa zwiazku wielu ludzie jest przyjazn - i nie jest to monopolem homoseksualistow. Ale zyciowe partnerstwo, wychowanie dzieci nie moze byc oparte wylacznie na przyjazni. Czy zwiazek ludzi oparty na testosteronie moze byc trwaly?
      • bearsden Re: CZy gej moze byc szczesliwy? 08.12.10, 23:01
        Twoja ostatnia odpowiedz nie ma nic wspolnego z zadanym przez Ciebie pytaniem. Owszem, pewnie ze moze i wcale nie trzeba miec partnera ani gromadki dzieci obok siebie. Dzieci mi akurat do szczescia sa malo potrzebne (bynajmniej dla mnie). Ja bym w swoim zyciu niczego nie zmienil :)
          • bearsden Re: CZy gej moze byc szczesliwy? 10.12.10, 00:35
            Znam samotnych gejow (z wyboru) ktorzy sa szczesliwi. Starosc dopada kazdego (no chyba ze sie jej nie doczeka;) a z tym odrzuceniem roznie bywa. Ja nie czuje sie odrzucony, tylko dlatego bo ktos tam pojedzie po forum, ze gej to zboczeniec i etecera. Moja rodzina, moi przyjaciele, znajomi mnie nie odrzucili, zaakceptowali to i prowadze zwyczajne zycie. A z tym kultem mlodosci to jakis mit chyba. Znam mnostwo gejow/lesbijek nikt z nas nie rozpacza ze mu jakas zmara wyszla pod okiem, albo ze wlosy siwieja. Uwierz mi osoba homoseksualna moze prowadzic szczesliwe zycie.
              • bearsden Re: CZy gej moze byc szczesliwy? 10.12.10, 16:54
                Wiesz co i tu moze masz racje nie wiem jak to w przypadku kobiet/lesbijek, ale ja nie mam potrzeby miec dzieci. Powiem szczerze ze nawet za nimi nie przepadam, denerwuja mnie, zajmuja czas etecera. Nie wiem czy gdybym byl ''straight'em'' to by wygladalo inaczej. Moj partner lubi dzieci ale o tym nie gadamy, poza tym ja nie jestem zbyt za adopcja dzieci przez homoseksualistow, ale to jest kazdego indywidualna sprawa, i nikt ani rzad ani kosciol, ani rodzina nie powinna sie to mieszac, jesli ktos chce adopotowac dziecko - niech to robi, nie moja to sprawa.
                • nihil-istka Re: CZy gej moze byc szczesliwy? 10.12.10, 21:36
                  No jaki sadzisz jaka jest gorna granica ""zawartosci"" homoseksualistow w spoleczenstwie aby moglo ono funkcjonowac? Ja sadze , ze sa dwa niebezpieczenstwa:
                  1) Prokreacja i wychowanie dzieci - nigdy nie bedzie ona tak dobre jak w heteroseksualnej parze mezczyzny i kobiety
                  2) Motywacja do aktywnosci - heteroseksualny mezczyzna jest bardzo produktywny aby utrzymac zone i dzeci. To heteroseksualny mezczyzna stworzyl cywilizacje
                  • bearsden Re: CZy gej moze byc szczesliwy? 10.12.10, 22:06

                    > No jaki sadzisz jaka jest gorna granica ""zawartosci"" homoseksualistow w spole
                    > czenstwie aby moglo ono funkcjonowac? Ja sadze , ze sa dwa niebezpieczenstwa:
                    > 1) Prokreacja i wychowanie dzieci - nigdy nie bedzie ona tak dobre jak w hetero
                    > seksualnej parze mezczyzny i kobiety
                    > 2) Motywacja do aktywnosci - heteroseksualny mezczyzna jest bardzo produktywny
                    > aby utrzymac zone i dzeci. To heteroseksualny mezczyzna stworzyl cywilizacje

                    Wiesz homoseksualizm zawsze bedzie funkcjonowac, homoseksualisci w koncu rodza sie z heteroseksualnych zwiazkow i tak juz bedzie do konca swiata. Przeciez wcale nie jest powiedziane ze dwoch tatusiow czy dwie mamusie musza wychowac swoje dzieci na gejow. Z tym sie rodzi. Powiem ci ze ja osobiscie wolalbym miec swie mamusie niz wychowywac sie w patologicznej rodzinie. Wychowanie nie ma nic do rzeczy z orientacja. Moj facet swietnie sobie radzi z mojej siosrty cora, ona bardziej jego woli jak mnie hehe i mysle ze bylby dobrym rodzicem a ja nie.
                    Mysle ze podpunkt nr 2 jest archaiczny - sorry.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka