Dodaj do ulubionych

Legalizacja związków parnerskich

02.03.12, 12:11
"Wielcy" zaczynają debatować , a jakie jest Twoje zdanie?

www.tvn24.pl/-1,1736798,0,1,po-szykuje-legalizacje-zwiazkow-partnerskich,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • tigertiger Re: Legalizacja związków parnerskich 02.03.12, 12:36
      Po pierwsze coś mi się tak zdawało, że niebawem znowu wróci głosowanie nad kolejną ustawą o związkach partnerskich:). W sprawie przegłosowania ustawy o podwyższeniu wieku emerytalnego PO znalazło tylko jednego sojusznika, ale wiadomo nie ma nic za darmo:) Czego w zamian mógł, żądać Palikot?:) No i głośno o tym było w zeszłym roku, że większość posłów PO są za legalizacją konkubinatów. Niech pracują to już trzecie ugrupowanie wiec jest szansa, że wreszcie coś z tego wyjdzie, na pewno nie jest to jeszcze powód by otwierać szampana, ale metoda małych kroczków czy kropli drążącej kamień przynosi zawsze największe i najtrwalsze efekty:)
      Niestety ustępstwa nie przewiduje dla związków partnerskich istotnego przywileju zastrzeżonego jedynie dla małżeństw - możliwość wspólnego opodatkowania obojga partnerów. Gdyby ten przywilej dotyczył rodziców to byłby postrzegany jako promocja rodziny, ale z jakiej paki bezdzietne małżeństwa mają go, a bezdzietnym konkubinatom się ich odmawia ? To jest pronacja patriarchatu, a nie rodziny, ze też minister finansów się nie zorientował, że dziś ilość bezdzietnych w wyboru małżeństw rośnie i mogą korzystać z przywileju opodatkowywania się wspólnie co obciąża budżet państwa, a nie przyczynia się do przyrostu naturalnego.
      Ogólnie nie ma co narzekać i trzeba trzymać kciuki, aby kolejny projekt ustawy nie okazał się bublem.
      • massafra Re: Legalizacja związków parnerskich 02.03.12, 16:46
        Małżeństwo osób tej samej płci (często określane też jako małżeństwo jednopłciowe lub – zwłaszcza w publicystyce – małżeństwo homoseksualne) – związek cywilny osób tej samej płci, który w ramach rewolucji seksualnej zapoczątkowanej w latach 60. XX w., w wyniku kampanii prowadzonej przez środowiska homoseksualne, w niektórych krajach został uznany za instytucję społeczną, wiążącą partnerów tej samej płci emocjonalnie, ekonomicznie i prawnie. W krajach i regionach, w których dokonano jego legalizacji, związek ten został zrównany z tradycyjnym małżeństwem cywilnym kobiety i mężczyzny[1].

        Sytuacja prawna w Polsce[edytuj]

        Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej stanowi w art. 18, że małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej[2]. Zgodnie z art. 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w Polsce małżeństwo może zawrzeć jedynie kobieta i mężczyzna[3].

        Do tej pory nie stwierdzono inicjatyw ustawodawczych zmierzających do zmiany tych przepisów. Jednocześnie Konstytucja RP, Kodeks cywilny i Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie zawierają żadnego postanowienia odnoszącego się do innych niż małżeństwo kobiety i mężczyzny związków cywilnych (np. rejestrowanych związków partnerskich).

        Niektóre państwa i jednostki terytorialne zniosły warunek odmienności płci osób wstępujących w związek małżeński, dopuszczając tym samym do małżeństw pary tej samej płci. W 2010 około 250 mln osób zamieszkiwało tereny, gdzie przyjęto neutralną płciowo definicję małżeństwa[4].

        Legalizacji małżeństw osób tej samej płci dokonały: Holandia (2001), Belgia (2003), Hiszpania (2005), Kanada (2003-2005), RPA (2006), Norwegia (2009), Szwecja (2009), Portugalia (2010), Islandia (2010), Argentyna (2010), oraz stany Massachusetts (2004), Connecticut (2008), Iowa (2009), Vermont (2009), New Hampshire (2010) i Nowy Jork (2011) w USA, a także miasto Meksyk (2010).

        Dodatkowo małżeństwa takie uznaje Izrael (2006), Francja (2008), autonomia Aruby (2007), Antyli Holenderskich (2007) oraz wszystkie stany Meksyku (2010). Stany Nowy Meksyk (2007) i Rhode Island (2007) w USA uznają takie małżeństwa zawarte w innych jurysdykcjach nie przyznając możliwości zawarcia takich małżeństw na ich terenach.

        W stanie Kalifornia małżeństwa osób tej samej płci były legalne od 16 czerwca do 19 listopada 2008; obecnie instytucja ta jest zawieszona

        źródło de.wikipedia.org/wiki/Gleichgeschlechtliche_Ehe
        • tigertiger Re: Legalizacja związków parnerskich 02.03.12, 18:15
          a dal czego piszesz o małżeństwach jednopłciowych? legalizacja związków partnerskich to nie jest to samo co małżeństwo ? Jeśli chodzi o legalizacje związków partnerskich to po pierwsze obejmujące one nie tylko pary osób tej samej płci ale i pary różnopłciowe. Pierwszy raz zostały zalegalizowane w Dani w 1989 roku, kolejnym krajem była Norwegia w 1993 roku, która w 2009 zalegalizowała małżeństwa homoseksualne. Kolejnym państwem, które wprowadziło legalizację związków partnerskich była Szwecja 1995 roku, ślub jednopłciowy można tam zawrzeć zaledwie od 2009r. W sumie w 16 z 27 państw Unii Europejskiej ma zalegalizowane związki partnerskie. Skoro Skandynawom zajęło kilkanaście lat aby od legalnych związków partnerskich przejść do związków małżeńskich monopłciowych, to jeszcze długa droga przed nami tym bardziej, że jeszcze formalnie daleka droga nawet do legalizacji związków partnerskich.
          • massafra Re: Legalizacja związków parnerskich 02.03.12, 19:05
            Ja , pommo że że jestem całkowicie za legalizacją związków partnerskich,jakoś wolałabym nie nazywać zwiazku partnerskiego małżeństwem .
            W myśl konstytucji naszego państwa, i norm społecznych to jednak małżeństwo tworzą osobniki odmiennej płci.
            A konkubinat?-jeśli legalizują swój związek to...w myśl prawa będzie to małżeństwo ?- czy partnerstwo? jeśli będzie to małżeństwo-czy do tego jest potrzebna ustawa o związkach partnerskich- czegoś tu nie rozumię !
            Czy będą wtedy trzy formy związku dwóch ludzi?
            Nie jest to takie proste !przynajmniej dla mnie!
            Czy wogóle taka ustawa wejdzie w życie?


            • tigertiger Re: Legalizacja związków parnerskich 02.03.12, 19:25
              Massafa związek partnerskie to nie to samo co małżeństwo. To nie są synonimy.
              Jak rozumiem jesteś za związkami partnerskimi jednopłciowymi, ale nie jesteś za małżeństwami homoseksualnymi. To nie jest kwesta nazewnictwa, czym innym od strony prawnej jest związek partnerski, a czym innym małżeństwo. Tobie się zdawało, że po 15 latach Szwedzi zmienili terminologię i związki partnerskie jednopłciowe zaczęli nazywać małżeństwami homoseksualnymi ? Czym innym jest jeszcze konkubinat niż związek partnerski:) To jest straszne jak mala jest w tej materii świadomość społeczna.
              Tak to trzy różne formy związków prawnych zawartych miedzy ludźmi:) a W Szwecji jest jeszcze 4 rodzaj to Sambo - prowadzący wspólne gospodarstwo domowe i mogą to być brat z siostrą, koleżanki hetero lub dowolne pary które mieszkają ze sobą razem. nie trzeba takiego związku legalizować prawnie wystarczy tak jak u nas meldunek w urzędzie miasta, że jesteś w sambo z inną osobą:)
            • tigertiger Re: Legalizacja związków parnerskich 02.03.12, 19:53
              Małżeństwo to nie to samo co związek partnerski mimo, że regulacje dotyczące związków partnerskich przypominają regulacje małżeńskie , ale prawo traktuje je jako dwa odrębne byty.
              Jeśli na przykład para homoseksualna, która zalegalizowała związek partnerski w swoim kraju,ale będzie chciała uznania ich związku w kraju, który nie zalegalizował związków np. w Polsce (bo np. się przeprowadzili do Polski) nie będzie uznawana za parę zalegalizowaną. Ale każdy kraj na świecie uznaje instytucję małżeństwa, niezależnie od tego, czy obejmuje ono o małżeństwa homoseksualne czy nie. Brytyjscy małżonkowie, którzy zechcą przeprowadzić się do polski nie napotkają w Polce na trudności. Polska nie uznaje związków partnerskich wiec nie ma regulacji prawnych, ale ma regulacje prawne dotyczące małżeństw i mimo, że polscy obywatele nie mogą brać ślubów jednopłciowych, to obywatele krajów które śluby homoseksualne zalegalizowali są w Polsce uznawani za małżeństwo. Podam może jeszcze jedne przykład: Duńczycy jako pierwsi na Świecie wprowadzili w 89 roku legalizację zwitków partnerskich, ale jak do tej pory nie zalegalizowali małżeństw jednopłciowych nie będą traktowani jako legalny związek w Polsce taki twór jak związek partnerski nie istnieje w systemie prawnym, ale już ich sąsiedzi Szwedzi i Norwegowie będą traktowani jako małżeństwo mimo że momopłicowe, bo małżeństwo istnieje w systemie prawnym.
              Konkubinat natomiast tym różni się od zalegalizowanego zwitku partnerskiego czy małżeństwa, że pozbawiony jest legalizacji, a co za tym idzie przywilejów. Małżonkowie mogą wspólnie się rozliczać z dochodów, dziedziczyć czy też korzystać obowiązku płacenia alimentów. Konkubenci pozostają bez tego typu pomocy ustawodawcy.
                • tigertiger Re: Legalizacja związków parnerskich 03.03.12, 09:27
                  różnice między związkiem partnerskim, a małżeństwem polega na tym związek rejestruje się notarialne (bezceremonialne podpisanie dokumentów), a nie w Urzędzie Stanu Cywilnego, rozwiązać można go przez wypowiedzenie umowy (wygasa po 6 miesiącach, niezależnie od woli drugiej strony lub jeśli obie strony zgłaszają taką pisemną potrzebę) lub przez zawarcie związku małżeńskiego (wygasa także z chwilą śmierci jednej ze stron). Umowę związku partnerskiego można zawrzeć niezależnie od płci, czy innych czynników np. z zalet zawarcia takiej umowy ma szansę korzystać dwoje sąsiadów, którzy niekoniecznie chcą usankcjonować swoją relację. Zawrzeć taką umowę mogą osoby poniżej 18 roku życia, nie będące w małżeństwie,czy posiadające osoby posiadające inną umowę związku partnerskiego, nie może go również zawrzeć rodzeństwo. Po podpisaniu umowy cywilno-prawnej związku partnerskiego nie zmienia się stan cywilny, ale można zmienić nazwisko:). Zawierając związek partnerski wchodzimy w posiadanie wspólnoty majątkowej. Po roku od podpisania umowy partnerzy nabywają prawa do prawo do pochowania zmarłego/zmarłej, możliwość odmowy zeznań, obciążających partnera/partnerkę, przejęcie najmu lokalu po zmarłym partnerze/partnerce, zaliczenie do pierwszej grupy spadkowej,udział żyjącego partnera/partnerki w podziale spadkowym, możliwość dostępu do konta bankowego nieżyjącego/nieżyjącej partnera/partnerki (potrzebne będzie wydanie pisemnej zgody przed śmiercią),uprawnienia do renty i emerytury partnera/partnerki (w tym dla dzieci partnera/partnerki, również nieprzysposobionych), możliwość wejścia do rady spółdzielni na miejsce zmarłego/zmarłej partnera/partnerki, takie same prawa pobytu dla partnerów spoza UE jak dla małżonków, regulacja kwestii medycznych (np. przeszczepów) na wzór małżeństwa. (z urzędu) w stopniu równym co małżonkowie (po roku dal tego aby ograniczyć ryzyko wyłudzenia), wspólne rozliczanie podatkowe, możliwość dostępu do konta bankowego nieżyjącego/nieżyjącej partnera/partnerki (potrzebne będzie wydanie pisemnej zgody przed śmiercią), uprawnienia do renty i emerytury partnera/partnerki (w tym dla dzieci partnera/partnerki, również nieprzysposobionych),możliwość wejścia do rady spółdzielni na miejsce zmarłego/zmarłej partnera/partnerki, takie same prawa pobytu dla partnerów spoza UE jak dla małżonków,
                  regulacja kwestii medycznych (np. przeszczepów) na wzór małżeństwa. Partnerzy w przeciwieństwie do małżonków według projektu ustawy opracowywanej przez PO nie będą mieli prawa do wspólne rozliczanie podatkowe (ustawa przygotowana przez SLD zakładała wspólne opodatkowanie).
                  Czy są szanse na przegłosowanie ustawy opracowanej przez PO ? (SLD miało zerowe szanse). Nie ma żadnych na obecną chwilę, zwłaszcza gdy PO traci poparcie. Zwolennicy tej ustawy oraz środowiska LGBT to nadal zbyt mała grupa wyborcza, podobnie mala jest grupa polityków zwolenników. Na razie i jeszcze długo, długo nie ma najmniejszych szans aby ustawa została przegłosowana. Konserwatywne poglądy są nadal dominujące w polskim społeczeństwie i w polskim sejmie. No i mamy dożo większe problemy w kraju, by się dziś mniejszościami zajmować. Należy się jednak cieszyć, z samych prac nad taką ustawą, z tego, że o tym się mówi i pisze, a media kształtują społeczną świadomość, która będzie rosła:).
          • tigertiger Re: Legalizacja związków parnerskich 02.03.12, 19:09
            Jak głupia powtarzam za Wikipedią zamiast uprzedni sprawdzić, Wikipedia pominęła Austrię, która zalegalizował związki partnerskie w 2010 roku. Dla zobrazowania w jakim gronie się znaleźliśmy wymienię te 10 krajów - członków UE, które nie zalegalizowały jeszcze związków partnerskich:Bułgaria, Cypr, Estonia, Grecja, Litwa , Łotwa, Malta, Polska, Rumunia ,Słowacja.

    • andrzejekk Re: Legalizacja związków parnerskich 03.03.12, 12:33
      Krok w dobrym kierunku. Zadaniem państwa jest ułatwianie życia obywatelom (przynajmniej w teorii), a ustawa o związkach partnerskich powinna temu sprzyjać. I nie myślę tu o często poruszanym problemem dostępu do informacji medycznej (bo obecnie w historii choroby jest miejsce na wpisanie osoby upoważnionej do dostępu do informacji nt. stanu zdrowia - pacjent sam wybiera kogo wskaże a personelu nie interesuje czy jest to ojciec/siostra/chłopak/mąż) ale o, omawianych już w tym wątku, sprawach mieszkaniowych, spadkowych, czy podatkowych (których projekt z linku nie obejmuje). Niezależnie od tego czy jest to próba podlizania się Palikotowi przez PO czy nie dobrze, że coś się w temacie dzieje, ze się w ogóle o problemie mówi.
      • tigertiger Re: Legalizacja związków parnerskich 03.03.12, 12:48
        (bo obecnie w historii choroby jest miejsce na wpisanie osoby upoważnionej do dostępu do informacji nt. stanu zdrowia - pacjent sam wybiera kogo wskaże a personelu nie interesuje czy jest to ojciec/siostra/chłopak/mąż)

        a co gdy trafiasz do szpitala nieprzytomny i pozostajesz nieprzytomny przez kilka dni, tygodni?
        twój partner podaje się za Twojego przyjaciela uzyska te same informacje od lekarza co twoi rodzice? Ja bym tej kwestii nie bagatelizowała, gdy jesteś w szpitalu na badaniach,albo z w zwitku z jakimś zabiegiem czy operacją, nie na oiomie czy oddziale niezamkniętym to o swoim stanie zdrowia dowiadujesz się od lekarza, a Twój partner może Ciebie odwiedzać jak każdy w godzinach przyjęć, kontaktować się możecie chociażby telefonicznie po godzinach przyjęć. Więc w takich prozaicznych przypadkach nie ma faktycznie problemu.
            • gadagad Re: Legalizacja związków parnerskich 11.03.12, 00:32
              We Francji, okazało się, że ze związków solidarnościowych, stworzonych z myślą o parach homo, chętniej korzystają pary hetero. Związki partnerskie i tak będą musiały powstać, bo wobec rozluźnienia się związków rodzinnych, jest niesprawiedliwe traktowanie jako bliskich, ludzi, którzy o osobie nawet nie wiedzieli, a osoby żyjącej z kimś w bliskim i długotrwałym kontacie, jako obcej, z prawnymi tego konsekwencjami. Np. starsze kobiety, którymi rodzina zupełnie się nie interesuje, mogą mieć przyjaciółkę, z którą prowadzą wspólne gospodarstwo, wspierają się, razem mieszkają, nie są homo i powinny mieć możliwość "urodzinnienia" wzajemnej relacji, zawarciem związku partnerskiego , za jednym zamachem, a nie załatwiając z notariuszem każdego elementu, łącznie ze spadkowym. Różnica między związkiem partnerskim, a cywilnym i tak będzie się zacierać, wynikiem umów przedmałżeńskich. W Polsce jeszcze nie wypada obgryzać związku małżeńskiego obwarowaniami, ale już nie 100%. Niektórym parom homo brakuje elementu atmosfery oficjalnego ślubu, bo najszaleniesza domówka, tej atmosfery nie załatwia.
              • tigertiger Re: Legalizacja związków parnerskich 11.03.12, 07:52
                Wszystko to prawda, tylko jak to brzmi enigmatycznie dla każdego przeciętnego zjadacza schabowego, który żyje według rzymskokatolickiej etyki, silnie homogenizującej kulturowo.Dla dominującej konserwatywnej wschodnioeuropejskiej patriarchalnej mentalności władzy dbałość o sferę socjalną jest jedynie obietnicą przedwyborczą lub tematem zastępczym. Ten kraj nie zapewnia podstałej opieki socjalnej swoim obywatelom. Wprowadzeniu ustawy o związkach partnerskich jako furtki dla tych którzy nie chcą brać ślubu w tym ślubu kościelnego to nigdy nie przejdzie w kraju, który o wszystkie decyzje władza konsultuje z kościołem.
                Dziś Manifa, a jej tegorocznym hasłem przewodnim jest przecięcie pępowiny łączącej Sejm i Kościół. www.wiadomosci24.pl/artykul/manifa_2012_feministki_przetna_pepowine_laczaca_panstwo_z_227396--1.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka