Dodaj do ulubionych

Jak leczyć z choroby homoseksualnej?

01.04.12, 16:23
Ostatnio odkryłem, że mój syn lat 17 ma na swoim osobistym laptopie wulgarną męską pornografię. Już wiem, że jest on gejem i jak to leczyć? Podajcie nazwy jakichś ośrodków, podobno elektrowstrząsy są skuteczne.
POMOCY
Obserwuj wątek
    • tigertiger Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 01.04.12, 18:49
      Pewnie nie uwierzywszy, ale od 91 roku WHO wykreśliło homoseksualizm z listy chorób i zaburzeń. Nie ma zaburzenia wiec i nie ma leczenia. Homoseksualizm jest orientacja seksualna taka samą jak heteroseksualizm. Tortury o których piszesz były praktykowane jeszcze w latach 70 ubiegłego wieku, polegały one po prostu na przepuszczeniu przez mózg silnego prądu elektrycznego. Niczego taką "metodą" nie wyleczono natomiast jest wiadome, że taki szok elektryczny powodował u torturowanego napady drgawkowe i czasową utratę pamięci.
      Dobrze, że nie chcesz aby syn twój został wykastrowany, albo odizolowany od społeczeństwa,tu dzież skazany. W końcu jeszcze do 19 wieku uważano podobne słoności za grzech a wiec karano je jak przestępstwo. Gdy w 19 wieku wraz z naukami psychologicznymi pojawili się pierwsi badacze ludzkiej seksualności, niektórzy z psychoanalityków uznali owe zachowania za zaburzenia i w ten sposób homoseksualizm znalazł się na liście chorób, dzięki temu nieporozumieniu przestano karać, a zaczęto leczyć. Dziś nauka i badania są dalece bardziej zaawansowana, wykonane są na większej próbie. Dziś psychiatrzy i psycholodzy na całym świecie od ponad 20 lat traktują homoseksualizm jako jedną z trzech podstawowych orientacji seksualną a nie zaburzenie tożsamości jak wcześniej. Niestety od 12 wieku homoseksualizm był traktowany jako grzech, przestępstwo, zaburzenie, a zaledwie od dwudziestu lat uznaje się homoseksualizm jako jedną z trzech podstawowych orientacji seksualnych. Nie tylko się nie leczy, ale w krajach zachodnich przyznaje prawa do zawierania zwitków partnerskich. Za nazywanie homoseksualistki "chorobą" możesz zostać pozwany do sądu za zniesławienie (Przepis, art. 212kk).
        • tigertiger Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 01.04.12, 20:47
          Ciekawe dla czego na forum Frondy nie szukasz szukasz pomocy ?
          Środowiska katolickie najlepiej się rozeznają w temacie sodomii.
          A tak przy okazji czy wiesz co oznacza sodomia w języku polskim?
          sjp.pwn.pl/lista.php?co=sodomia
          www.sjp.pl/sodomita
          W tej sytuacji, skoro twój syn to osoba uprawiająca stosunki płciowe ze zwierzętami to ja jest to w polskim prawie karane z artykuły 202.
          Art. 202.
          §3. Kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, przechowuje lub posiada albo rozpowszechnia lub publicznie prezentuje treści pornograficzne z udziałem małoletniego albo treści pornograficzne związane z prezentowaniem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
          Wiesz chyba, że przepis art. 304 § 1 kpk nakłada na każdego, kto dowiedział się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, społeczny obowiązek zawiadomienia o tym prokuratora lub Policję?
          No gratulacje, co wpis to kolejny paragraf z kk naruszasz. Chyba jako świadomy obywatel swych praw i obowiązków muszę to zlisić gdzie trzeba.
            • tigertiger Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 01.04.12, 23:06
              Doskonale rozumiem co piszesz i co masz na celu. Paragraf 212 się kłania.
              Przypomnę Ci również o regulaminie tego forum, bo najwyraźniej w swej pogardzie się zapotniałeś.
              4
              Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na stronach Forum Gazeta.pl oraz w komentarzach pod artykułami treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej, czy też propagujących przemoc. Niedopuszczalne jest również umieszczanie na łamach Forum Gazeta.pl oraz w komentarzach pod artykułami treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe oraz naruszających zasady Netykiety, dostępnej pod adresem forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html.

                • tigertiger Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 02.04.12, 00:17
                  Te wszystkie epitety pełne pogardy to nic innego jak mowa nienawiści to taki sposób, w ten sposób nie tylko obrażasz ale i spychasz na margines osoby homoseksualne. Niestety takie sposób wyrażania się z nienawiścią o konkretnej grupie społecznej, często prowadzi do przemocy psychicznej, a w rezultacie do fizycznej. Jeśli jakaś osoba lub grupa osób czuje się obrażona, to ma prawo skarżyć z powództwa cywilnego. Uprzedzenia (mowa nienawiści) wynikają z niewiedzy i ze strachu. Dla tego informuję ciebie, a nie zakrzykuję. Najwięcej antysemitów jest wśród osób, które nie poznały nigdy żadnego Żyda. Podobnie jest z homofobią. Mowa nienawiści jest nacechowana emocjami i ma konkretny cel: wykluczyć, zepchnąć na margines. To nic innego forma prześladowania, a prześladowanie jest karalne.






                    • tigertiger Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 02.04.12, 09:04
                      To zwykły prowokator. Dwa lata temu na forum gazety użytkownik złota_20 przedstawił się tak:
                      zlota_20 napisał:

                      > Mam 31 lat. Jestem wykształcenia geologiem. Ponadto jestem osobą bardzo wierząc
                      > ą. Co Niedziela przystępuję do Spowiedzi i Komunii Świętej. Od kilku miesięcy r
                      > egularnie w każdy piątek o 15.00 miewam wizje, w których Pan Jezus prosi mnie a
                      > bym rozpowszechniał Jego przesłanie. Na moje pytanie - Jak mam to robić? Pan Je
                      > zus odpowiada abym skontaktował się z moim spowiednikiem. Kiedy podczas spowied
                      > zi opowiadałem o tym, kapłan polecił mi się modlić i czekać. Nie wiem co mam cz
                      > ynić. Czy ktoś może mnie naprowadzić, gdzie z tym mam się udać?

                      forum.gazeta.pl/forum/w,32,118411217,118411217,Nekaja_mnie_wizje.html
                      Skoro w 2010 miał 31 lat to dziś ma 33, a skoro jego syn ma dziś 17, to urodził się mu gdy on sam miał zaledwie 16, a spłodził go gdy miał 15, to oczywiście jest możliwe pod względem biologicznym, ale czy nie kłóci się to aby z etyką katolicką?
      • michael_praed Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 15.04.12, 14:16
        Pewnie nie uwierzywszy, ale od 91 roku WHO wykreśliło homoseksualizm z listy chorób i zaburzeń.
        ------------------------------------
        Uczyniono to pod presją i naciskiem środowisk homoseksualnych.
        DLACZEGO innych dewiacji nie usunięto z tej listy ?
        Zgadzam się : homoseksualizm nie jest chorobą (tak jak i każda inna dewiacja nią nie jest), bo na to się NIE umiera, no i NIE cierpi się fizycznie z tego powodu, ani też NIE ma się jakichś zaburzeń umysłowych.
        Homoseksualizm, to po prostu TAK SAMO wynaturzenie, jak inne dewiacje.
    • anonimowa_matka Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 01.04.12, 23:34
      Przykro mi, nie umiemy Ci pomóc, ani nie ma na tym akurat forum osób, które podzielają Twoje przekonania.
      Nie uważamy orientacji seksualnej za chorobę ani nie jesteśmy w stanie wskazać Ci sposobu leczenia. Nazewnictwo - sodomia, pedał - jest raniące, wiesz?
      Jestem skłonna podjąć z Tobą dialog, ale na moich warunkach.
      A moje warunki są takie - próbujesz zrozumieć potrzebę bliskości, próbujesz szanować innych, w tym własnego dzieciaka, pamiętasz, że dałeś mu życie, ale nie jest on Twoją własnością.
      Rozmowę z pozycji "ukarzę tego zboczeńca" potraktuję jako prowokację.
      Jeśli RZECZYWIŚCIE borykasz się z orientacją swojego dziecka, zacznij pisać jak kochający rodzic, nawet jeśli jesteś zły, zmartwiony czy przestraszony, jeśli natomiast chcesz powiedzieć, że pedalstwo jest FUJ - to forum nie jest dla Ciebie.

      Twoja decyzja.
      • michael_praed Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 15.04.12, 14:22
        Racja, nie wolno nikogo dyskryminować ani prześladować z powodu dewiacji.
        Kościół mówi nawet, że takim osobom należy okazać szczególnie miłość (taką miłość bliźniego), okazać im pomoc w zwalczaniu swej przypadłości (jeśli te osoby chcą ją zwalczać), itd.
        Denerwuje mnie tylko to, że niektórzy, pod przykrywką "walki z nietolerancją dla dewiacji seksualnych" promują wręcz homoseksualizm i próbują stawiać go na piedestał społeczny.
        Przesadny radykalizm z żadnej strony nie jest właściwy.
    • mike.x cóż. 02.04.12, 11:54
      "Sodomita". Określenie samo w sobie błędne i obraźliwe. Nie zasłaniaj się jakimś "slangiem". Nazywaj rzeczy po imieniu.

      Druga sprawa. Boisz się "napastowania". Jak żyję, nie spotkałem się jeszcze z sytuacją, żeby jakikolwiek homoseksualista narzucał się innym ludziom, tym bardziej małoletnim.

      Trzecia. Nikt nikomu nie narzuca ideologii. Niby dlaczego mamy to coś między uszami? Dla ozdoby?

      Czwarta. Istnieje coś takiego jak "skłonności homoseksualne" oraz (stara ale jara) skala Kinseya.

      Piąta. Homoseksualizm w pewnych przypadkach da się naprawić. Nie wyleczyć. Zmienić. Bycie homo to stan a nie jakaśtam złowroga choroba. Sam o tym wiem i świadomie przetrzymuję dla siebie "drogę powrotną".
      Jestem katolikiem, wierzący i praktykujący. A mimo to, nie odrzucam, dajmy na to, pewnego znajomego, który jest homo. Dlaczego miałbym?

      Szósta. Jeżeli to, co piszesz, jest prawdą to niestety mojego wsparcia nie masz. Porozmawiać na temat Twojej sprawy możemy, ale na przyzwoitych warunkach. Wyrzuć ten język nienawiści, własne kłamstwa, uprzedzenia i odrzuć to przesadne, przeinteligentyzowane gadanie mające sporo wspólnego z kompleksem wyższości. Wtedy porozmawiamy.
      • tigertiger Re: cóż. 02.04.12, 12:32
        Mike może nie warto wchodzić w dyskusję z kimś kto albo świadomie prowokuje, albo doświadcza zaburzeń świadomości.

        Mój zaprzyjaźniony Ksiądz proboszcz powiedział mi, że od masturbacji się osłabiają paznokcie, pękają pięty i rosną włosy na palcach.
        Czy to prawda? Bo ja w to wierzę.
        forum.gazeta.pl/forum/w,1182,117780582,117780582,Masturbacja_szkodzi_zdrowiu_.html
        Według badań słynnych historyków z Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu cywilizacja Polska liczy około 3500 lat przy czym wbrew zakłamanej wersji podawanej nam po okrągłym stole chrzest Polski wcale nie odbył się w 966 roku, a o wiele wcześniej, ponieważ cytowani badacze odnaleźli na bagnach Polesia Lubelskiego ludzkie kości, których kończyny górne, a właściwie dłonie były złożone w tak zwany gest Amen.
        forum.gazeta.pl/forum/w,175,124975073,124975073,Cywilizacja_Polska_najstarsza_w_Europie.html
        A o widzeniach Jezusa Chrystusa co dzienne o 15:00 możesz przeczytać w mojej odpowiedzi do anonimowej matki. Jak kolega Mike uważa, że jest z kim i o czym dyskutować, to oczywiście wolna wola, ale moim zdaniem trolla nie należy karmić.
    • andrzejekk Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 02.04.12, 20:11
      Złota (a właściwie czemu nie ZłotY, skoro piszesz dalej używając rodzaju męskiego?) - uważam, że nie wymagasz leczenia, nie trzeba stosować wobec Ciebie elektroterapii. Zrozumiesz, zaakceptujesz i bez tego, to kwestia czasu. Nie szukaj więc ośrodków, tylko pomyśl, to da większą korzyść.
          • lila122 Re: I Ty też?! 09.04.12, 12:34
            Jak ja czytam jakies glupoty o leczeniu"homo"poprzez zastosowanie pradu,to musze sie smiac i to....dlugo.W Twoim mniemaniu....na jakie wyniki ma czekac czlowiek po zastosowaniu pradu??????????...............wypalenie mozgu i ........wstawienie nowego z instrukcja:"chce kobiete,chce kobiete-bo moj tatus chce wnuki!".??????????????????
            • lila122 Re: I Ty też?! 09.04.12, 12:39
              NAJLEPSZE LEKARSTWO NA HOMOSEKSUALIZM TO..........AKCEPTACJA TEJ ORIENTACJI SEKSUALNEJ.
              Jesli tego nie zrobisz,to stracisz syna,ktory nie moze na Tobie polegac.
              Jak sie urodzil,to go kochales i masz kochac,obojetnie jakie wybory dokonuje.
              • schizy20 Do złota 09.04.12, 13:27
                Witam serdecznie. Wszedłem na to forum przypadkowo bo nudzi mi się, ponieważ nie jestem katolikiem i święta to dla mnie męczarnia gdy wszyscy się modlą a wszystko jest pozamykane. Przybywam do was z forum depresja, ponieważ od wielu lat się na nią leczę. postanowiłem tu wejść, bo mam znajomych gejów. I po prostu to co tu czytam to jakiś dramat. Przez wiele lat było mi przykro, że wychowywałem się bez ojca ale czytając wpisy : złota ( chociaż to podobno facet) dziękuję Bogu, że go nie mam. Ja proponuje temu panu wyjechać za granicę, np. Paryż, Londyn gdzie co druga osoba jest czarna, jest pochodzenia chińskiego, gdzie obok kościołów katolickich stoją meczety i małe świątynie hinduskie, gdzie na ulicy słychać różne języki. Skoro homo to choroba to czarna skóra to też choroba, bo pan przecież ma biały kolor skóry. Nie wiem czy wiecie, że wszedzie tylko nie w Polsce nawet na węgrzech i czechach są możliwe związki partnerskie osób homoseksualnych. Ja radzę nauczyć się tolerancji a dziecku współczuje. Jak ktoś na pana doniesie, że zamyka pan dziecko, izoluje to ja radze przygotować się na pozbawienie praw rodzicielskich.
                • lila122 Re: Do złota 09.04.12, 14:50
                  Swietnie"schizy20"!!!!!!!:)
                  Tak,to typowe dla Polakow,a na polskich wsiach,to jeszcze gorzej!!!!!:)
                  Sama mieszkam za granica i masz racje.......tam jest duuuuuuzo wieksza tolerancja.Pewnie,ze zadrzaja sie ludzie,ktorzy nie akceptuja "odmiennosci",ale nie ma tego co w Polsce.Tutaj,Turek normalnie chodzi ulica,a w szkolach -arabskie i tureckie dzieci bawia sie normalnie razem,przyjaznia-z innymi.Dzieci nie dziela czlowieka, od tego jaki ma kolor skory,czy jest Arabem czy tez -nie.Rasistowskie dziadostwo wywodzi sie od doroslych.
                  Poza tym........Turcy i Arabowie sa baaaardzo goscinni i szanuja nasza religie.
                  U nas w telewizji- wielu aktorow przyznalo sie publicznie,ze sa gejami i jakos nikt ich nie wyrzucil z tego powodu z telewizji,z ich pracy.Trzeba miec odwage,a odwaga to madrosc!
                  Wlasnie dzisiaj przeczytalam,ze wybrano "Mister Gey 2012"-poniewaz byly wybory swiata.Wygral Niemiec.
                  • lila122 Re: Do złota 09.04.12, 14:59
                    DO ZLOTA_20
                    Nie trzeba sie wstydzic za syna........trzeba sie wstydzic za samego siebie,ze ma sie tak chora nietolerancje!
                    Juz w roku 1896 nasza Sklodowska dokonala wielkiego odkrycia i byla madra,a Ty..... w 2012 nie potrafisz zrozumiec,ze to NIETOLERANCJA jest choroba??????
                    Problemu nie ma Twoj syn,tylko Ty-sam ze soba.
                    • schizy20 Re: Do złota 09.04.12, 17:05
                      o dziękuję. Nie sądziłem, że będę sie kiedykolwiek tu wypowiadać :) ooooo to ja się cieszę, że podobnie myslimy. Ja zagranicą nie mieszkam, znam ją, inne kraje, przez to że mam duzo znajomych za granicą i znam dużo języków. Jestem też troche związany ze sztuką, a tam to wiadomo nic nikogo nie dziwi. Bardzo mnie ten kraj denerwuje i planuje się ewakuować. Już niedługo za granicę pewnie na stałe, szukam dobrych kontaktów, żeby mnie ktoś ściągnął. Ja akceptuje inne nacje, kolory skóry i religie. Nawet jeśli np coś mi się nie podoba, to nie twierdze że to choroba czy zboczenie. Sam nawet z ciekawości umówiłbym się z facetem na randkę. Nie widze w tym nic złego. Nie podoba mi się, np. u gejów seks analny ale to nie powód by mówić, ze wszyscy go lubią i że homoseksualizm to choroba. Ja współczuję synkowi, boże jestem w stanie go ratować od tego chorego człowieka, to powinna jakaś tv nagłośnić. Kocham swoich rodziców, a myślałem ze to oni są konserwatywni. Pozdrawiam
                      • schizy20 Re: Do złota 09.04.12, 17:10
                        czy ty jesteś może z Niemiec skoro piszesz o Turkach, wiem że jest ich tam bardzo dużo. Kiedyś tam mieszkałem jako dziecko. Teraz jako dorosły bardzo chce tam wrócić.
                        • lila122 Re: Do złota 09.04.12, 19:23
                          Nie,no skarbie................przeciez Turcy sa wszedzie na swiecie:)
                          Oni sa juz nawet na Marsie;)
                          Do Niemiec chcesz uciekac?????,a po co? tam nie ma tak dobrze jak 25 lat temu.
                          • schizy20 Re: Do złota 10.04.12, 00:09
                            niestety jest ich coraz więcej. Jak tak dalej pójdzie to w europie nie będzie biały dzieci. A geje i lesbijki którzy od wielu wieków wlaczyli o swoje prawa porzegnają się z nimi. Przecież homoseksualizmu oni nie akceptują. Może Ci europejscy islamiści są bardziej otwarci na nas, niż ci z krajów arabskich. Ale jak we Francji religią dominującą zaraz będzie islam, Holandia też przepada, Kościoły Katolickie przerabia się na meczety to powodzenia dla tych którzy walczyli o prawa dla homoseksualizmu, aborcji, równouprawnień kobiet, bo islam to wszystko uciszy...
                            • schizy20 Re: Do złota 10.04.12, 00:11
                              to że ich akceptuje nie znaczy, że się tego nie boje. Tak samo przez Chrześcijan upadł Starożytny Rzym i nastały mroki śriedniowiecza :)
                              • michael_praed Re: Do złota 15.04.12, 15:38
                                Rzym upadł nie przez chrześcijan, a przez swą rozwiązłość, przez nadmierne zbytki, przez upadek obyczajów (które pojawiły się w nim znacznie wcześniej przed chrześcijaństwem).
                                Nadmierne bogactwo uderza ludziom do głowy. Pogłębiająca się przepaść między bogatymi a biednymi (co generują kapitalizm i feudalizm) także nie służy sile danej społeczności.

                                Rzym stał się w wyniku właśnie tego wszystkiego słaby m.in. militarnie, i dlatego zawojowały go barbarzyńskie narody (ostatniego cesarza rzymskiego, zdetronizował jeden z wysoko postawionych dowódców rzymskich wojsk, który był Germaninem. Tę właśnie datę uważa się za upadek imperium rzymskiego - wcześniej było by to nie do pomyślenia, by n.p. Germanin, czy Pers, czy Celt, lub ktoś inny został cesarzem).
                                • michael_praed Re: Do złota 15.04.12, 15:39
                                  Pogłębiająca się przepaść między bogatymi a biednymi (co generują kapitalizm i feudalizm) także nie służy sile danej społeczności.
                                  ---------------------------
                                  Co najlepiej widać i dzisiaj.
                            • michael_praed Re: Do złota 15.04.12, 15:29
                              niestety jest ich coraz więcej. Jak tak dalej pójdzie to w europie nie będzie biały dzieci. A geje i lesbijki którzy od wielu wieków wlaczyli o swoje prawa porzegnają się z nimi. Przecież homoseksualizmu oni nie akceptują. Może Ci europejscy islamiści są bardziej otwarci na nas, niż ci z krajów arabskich. Ale jak we Francji religią dominującą zaraz będzie islam, Holandia też przepada, Kościoły Katolickie przerabia się na meczety to powodzenia dla tych którzy walczyli o prawa dla homoseksualizmu, aborcji, równouprawnień kobiet, bo islam to wszystko uciszy...
                              ------------------------------
                              No... SKORO chrześcijaństwo takie "ZŁE" i takie "NIETOLERANCYJNE" (bo wmawiają Wam to osoby pokroju Kazimiery Sz., lub inne), to może docenicie je dopiero wówczas, gdy skrajni islamiści się za Was wezmą ?
                              Nie masz większej miłości, ani większej tolerancji niż ta, jaką jest właśnie chrześcijaństwo.
                              To przecież religia miłości.
                              ...Pan Jezus kazał nam kochać swoich nieprzyjaciół, wrogów. Kazał nam też modlić się za nich...
                              KTÓRA inna religia nakazuje takie zachowania ?
                              "Rozdaj wszystko co masz, ubogim i chodź za mną" - powiedział Pan Jezus do bogatego młodzieńca, który Go zapytał, co ma czynić.
                              "Jeśli masz dwie szaty, to [jedną] daj temu, który nie ma" - to w innym miejscu Ewangelii powiedział Pan Jezus.

                              Nawet Gandhi powiedział :
                              "Chrześcijaństwo jest piękne. Ale chrześcijanie są okropni".

                              I miał, niestety, sporo racji. :(
                              Umiejcie jednak odróżnić samą wiarę, od zachowań niektórych, źle pojmujących ją i źle postępujących chrześcijan.
                              I nie bierzcie też wszystkich chrześcijan, wszystkich katolików "pod jedną kreskę".
                      • michael_praed Re: Do złota 15.04.12, 15:17
                        A ja czytam wasze wypowiedzi i otwieram usta ze ZDUMIENIA, że tak przypisujecie Polakom brak tolerancji dla innych nacji, a nawet i dla gejów i lesbijek.
                        W JAKIŻ to sposób wygląda niby ta polska "ksenofobia" ??
                        Mieszkam w niedużym mieście (gdzie PODOBNO tolerancja jest na "niższym" szczeblu niż w miastach wielkich) i jakoś NIGDZIE nie widzę ksenofobii ani rasizmu, choć mieszkają u nas inne nacje.
                          • schizy20 Re: Do złota 15.04.12, 22:52
                            lila122 napisała:

                            > ..........a ja wiem,ze tam gdzie sa polacy-jest zawisc.
                            > Jakims dziwnym zbiegiem okoliczosci.......Turek,Arab-trzymaja sie razem:)

                            ale droga Pani terroryzują dzieci w niemieckich szkołach, a Holandia i Szwecja, tam przez muzłumanów zwiększyły się ataki na homoseksualistów. Radzę głębiej zapoznać się z problemem. Jak nie pasi to do meczetu, pięć razy dziennie i zachwycać sie arabskimi dziećmi jak swojej wiary i narodu się nie docenia. Bo co jak co ale polacy zawsze trzymali się razem, to że się targali między sobą to co innego, ale mimo co razem.
                        • zlota_20 Re: Do złota 22.04.12, 14:00
                          Ja mieszkam na warszawski Lewandowie i jestem dumny , że na plakatach osiedla Cztery Pory Roku ktośc miał odwagę napisać prawdę o Żydach.
                          • schizy20 Re: Do złota 22.04.12, 21:45
                            zlota_20 napisał:

                            > Ja mieszkam na warszawski Lewandowie i jestem dumny , że na plakatach osiedla C
                            > ztery Pory Roku ktośc miał odwagę napisać prawdę o Żydach.
                            PRZESZŁY MNIE CIARKI. MILIONY ŻYDÓW WYMORDOWANO W OBOZACH KONCENTRACYJNYCH W TYM MAŁE NIEWINNE DZIECI, SAM ZDJĘCIA I TO MIEJSCE DOPROWADZA WIELU DO OMDLENIA A PAN PISZE ŻE PRAWDĄ SĄ JAKIEŚ ANTYSEMICKIE TEKSTY, NAPISY, NA PRAWDĘ PRZESZKADZA KOMUŚ PRZECIĘTNY ŻYD KTÓRY CHODZI DO SZKOŁY, PRACUJE I NIE MA WPŁYWU PRAKTYCZNIE NA NIC. O BOŻE. TO JEST TO O CZYM PISAŁEM DOPUKI COŚ NAS NIE SPOTKA NIE ZROZUMIEMY TEGO DRAMATU. NAJŁATWIEJ JEST BYĆ OSOBĄ ZDROWĄ, MAJĄCĄ PRACĘ, PIENIĄDZE, NIE WIEDZIEĆ CO TO WOJNA, GŁÓD, BYĆ KIMŚ INNYM , NP. GEJEM TRANSSEKSUALISĄ I OCENIAĆ KOGOŚ, SZUFLADKOWAĆ.
                            • michael_praed Re: Do złota 23.04.12, 12:25
                              ZGADZAM się ze schizy20.
                              Ja NIE MAM nic do przeciętnych Żydów, jeśli tylko kierują się moralnością.
                              Bo n.p. uważam za WSTRĘTNE poczynania TYCH szarych obywateli żydowskich, którzy w Izraelu wyrzucają biednych Palestyńczyków z ich własnych domów, burzą je, a na to miejsce stawiają swoje, odbierają im ziemię (NAWET niezgodnie z zatwierdzeniem administracji Izraela. A przecież i to zatwierdzenie też jest zwykłym ZŁODZIEJSTWEM, GRABIEŻĄ i PRZEŚLADOWANIEM innej nacji), przepędzają ich, gnębią, itp. (ale wiem, że NIE wszyscy tamtejsi Żydzi tacy są).
                              A jeszcze bardziej winien temu jest BEZCZELNY i KŁAMIĄCY w żywe oczy rząd Izraela.
                              Poza tym, NIE OKŁAMUJMY się : w ogóle syjonizm ma wiele wspólnego z faszyzmem.
                              I jakoś MAŁO KTO to dostrzega (lub NIE CHCE dostrzegać).
                              Jeszcze gorszego pokroju od syjonistów są ci Żydzi, którzy stoją na szczycie światowej finansjery kapitalistycznej (którzy nie cofną się przed niczym, by osiągnąć swoje własne cele), którzy mają OGROMNE wpływy na rządy i sfery rządzące WIELU krajów świata (w tym kraju naszego).
                              Ale właśnie NIE MOŻNA "wrzucać wszystkich do jednego worka" - są też Żydzi, którzy są zwykłymi obywatelami takimi jak my - Polacy. Jeśli tylko przyznają się oni do swego pochodzenia, i jeśli nie mają na sumieniu odebrania Polsce tego, w co Polacy wpompowali MASĘ pieniędzy by coś odrestaurować, odbudować, odnowić, a nawet rozbudować i udoskonalić - to JAKŻE można o nich się źle wypowiadać.
                              Musicie wiedzieć, że właśnie w dawnych czasach ci przeciętni obywatele żydowscy w naszym kraju też wiele ucierpieli ze strony swoich braci... ("braci" ?), którzy stoją na szczycie światowej finansjery i na szczycie masonerii (i którzy tak BARDZO dążą do globalizacji. A wszelkie próby oporu przed globalizacją nazywają BEZCZELNIE "ksenofobią" i oczerniają w ten sposób Polaków).
                              Tak więc w stosunku do Żydów kierujmy się ROZWAGĄ, a NIE stosujmy głupiej filozofii zbiorowej odpowiedzialności.

                              ANTYSEMITYZMEM jest mówienie, że "wszyscy" Żydzi są źli.
                              • michael_praed Re: Do złota 23.04.12, 13:35
                                Ha ! Są NAWET pojedynczy Żydzi, którzy narażając SWOJE WŁASNE ŻYCIE - stają w obronie Palestyńczyków (bo widzą, CO wyprawia ich REŻIMOWY, RASISTOWSKI, i przede wszystkim ZBRODNICZY rząd).
                                To WSPANIALI ludzie, dla których mam WIELKI SZACUNEK i PODZIW.
                                • michael_praed Re: Do złota 23.04.12, 15:13
                                  A tak na marginesie : BARDZO chciałbym poznać jakąś wolną kobietę narodowości żydowskiej.
                                  W czerwcu skończę 39 lat !!, a WCIĄŻ ! jestem kawalerem. :(
                                  No a Żydówki są (wg. mnie. Ale wiadomo, że są gusta, i gusta) PRZEPIĘKNYMI kobietami.
                      • michael_praed Re: Do złota 23.04.12, 13:00
                        "Sam nawet z ciekawości umówiłbym się z facetem na randkę. Nie widze w tym nic złego."
                        ------------------
                        Hm... A więc po trosze jesteś biseksualistą.
                        • schizy20 Re: Do złota 23.04.12, 13:33
                          nie wiem właśnie. nie wyobrażam sobie mieć związek z mężczyzną ( czasam sie zastanawiałem jak to wygląda ), potrafię powiedzieć ten facet jest przystojny, fajnie wygląda nie jak typowe hetero nie zwrócić na to uwagi. Poszedł bym na randkę natomiast przy wizji sexu, współżycia pojawia się słowo nie. Więc sam nie wiem. Nie wyobrażam sobię po prostu tego. Może to ciekawość?
                          • michael_praed Re: Do złota 23.04.12, 13:43
                            Wiesz... Oceniać innego mężczyznę - czy jest on przystojny, czy nie, to przecież może NAWET mężczyzna o upodobaniach WYBITNIE hetero. Już choćby z tego powodu, by sobie n.p. tak pomyśleć : "Chciałbym wyglądać tak jak on. Kobiety by się we mnie zakochiwały, pragnęły by mnie".
                            Natomiast pójście (choćby z ciekawości) na samą tylko randkę z innym mężczyzną - myślę (ale to tylko MOJE zdanie), że świadczy o byciu w pewnym, jakimś tylko procencie, o byciu bi-.
                            • schizy20 Re: Do złota 23.04.12, 14:39
                              sam nie wiem. Możliwe ale co to jest to bi? heteroseksualiści nie chcąc się pogodzić z homoseksualizmem pewnych osób wmawiają im bi jak się zachwyci płcią przeciwną, inne osoby podejrzewane o homo wmawiają jestem bi, jak nie chcą się przynać, a geje i lesbijki mówią że bi to osoby które nie chcą w pełni przyznać się, że są bi. I sam znam takiego geja, która nie chce dopuścić w 100 procentach swojej gejozy ( przepraszam to nie ma nikogo obrazić nie wiedziałem jak to ująć), od czasu do czasu jak musi już sobie ulżyć idzie na panienkę ale bo ma prostytukę pod ręką. Pewnie wyobraża sobie faceta ale "jest" bi. A ja na prawdę nie wiem czy jestem bi, czy nie. To prawda myślę w kontekście o boże jak ja bym chciał tak wyglądać, taki być, itd. itp. każdy ma jakieś kompelksy. Natomiast chciałbym jak już umówić się z jakimś męskim gejem, bo w tym środowisku są cioty do kwadratu którzy podchodzą już pod trans bardziej ale i tacy co bym nie powiedział, że są gejami, piwko, meczyk, beknięcie ( nikt by się nie spodziewał), natomiast nie wiem nie wyobrażam sobie seksu, może lubię pofanstazjować ale jak już by przyszło co do czego to pewnie by mnie wzieło obrzydzenie. No więc nie wiem.....
                              • schizy20 Re: Do złota 23.04.12, 14:50
                                jeżeli nie chodzi mi o seks to może to podświadomy brak męskości? wiem, ze to dziwnie brzmi ale od dziecka wychowywałem się w środowisku artystycznym,gdzie nawet heteroseksualiści są zniewieściali, było bardzo dużo kobiet, szkoły, klasy to artystyczne, znajomi aktorzy, zajmowali się poezją, wychowywałem się bez ojca, a i partnerzy matki jacyś super męscy mimo, ze bylo heteroseksualni nie byli. Może po prostu jestem przesycony jakimiś humanistyczno-artystycznymi środowiskami, gdzie zamiast iść na żużel, mecz podniecalo się obrazkiem w galeri sztuki, albo sztuką w teatrze. Może po prostu w domu brakowało mi ojca który oglądnie meczyk, z nogami na stole, a nie wypindrzonych tancerzy, poetów. Gdzieś czytałem, że bi to zaburzenie nabyte. Mały pociąg do tej samej płci jest wynikiem zaburzenym kotnaktem z ojcem, brakiem męskości. Bo nie chciałbym mieć chłopaka, geja, ani się z nim ożenić, uprawiać seksu.
                                • michael_praed Re: Do złota 23.04.12, 15:08
                                  ...Czy ja wiem, czy takie właśnie otoczenie mogło mieć wpływ ?
                                  Prędzej wpływ może miało by to, gdyby wychowywało Cię n.p. dwóch "tatusiów" (co na szczęście u nas w Polsce nie ma miejsca).
                                  Ale Ciebie wychowywała samotnie mama.

                                  Rozrywka typu oglądanie meczy TEŻ nie ma chyba znaczenia.
                                  Wiesz, ja n.p. jestem wybitnie hetero, ale NIE CIERPIĘ oglądać piłki nożnej - NUDZI mnie to :).
                                  Tak samo, jak NUDZI mnie oglądanie meczu tenisa ziemnego (choć pograć samemu w to jest chyba dosyć dużą przyjemnością).
                                  Lubię n.p. oglądać sporty walki - kara te, boks, kick boxing, MMA, itd., no a TYM BARDZIEJ, gdy walczy jakiś nasz polski zawodnik.
                                  Mogę też trochę pooglądać wyścigi motocyklowe (CHCIAŁBYM tak umieć jeździć. Ale ABY się nie zabić).

                                  I przechodząc teraz do sedna : Piszesz, że być może wynika to z tego, że nie miałeś wzorców typowych mężczyzn.
                                  Ale oglądałeś może filmy tego typu jak "Braveheart ("Waleczne serce" z Melem Gibsonem), albo "13-ty wojownik", albo "Mad Max", albo "Gwiezdne wojny", "Rambo", "Cobra" (też ze Sylwestrem Stallone), itd. ?
                                  Tam są ZNACZNIE lepsze wzorce męskości (a nie przeklinające chłopisko przed telewizorem oglądające mecz i trzymające w ręku piwo). Tam są (w tego typu filmach) ci "najprawdziwsi", WSPANIALI mężczyźni.
                                  Czy kiedykolwiek oglądając taki film, marzyłeś, by TEŻ być takim, jak ci bohaterowie ?
                                  • schizy20 Re: Do złota 23.04.12, 15:25
                                    właśnie, że nie, nie oglądałem takich filmów. Życie ma się jedno, można przetańczyć całą noc, i przy tym zadłużyć sie na pare tysięcy podróżując po świecie, polska to jedno bagno, od dziecka trzeba mówić po angielsku, francusku, takie filmy są złe, piłka nożna niszczy drowie, ma się krzywe nogi, a faceci męscy to damscy bokserzy, od filmu akcji ważnieszy był film titanic czy los maru milionów ofiar holocaustu. W sumie mogłem robić co chcę, sprowadzać dziewczyny, napić się, palić, byle wiedziała, byle nie robić tego w ukryciu. Nigdy nie chodziłem jako dziecko do kościoła, zero wiary. Tak mnie wychowano. A matka sam ojca nie miała, nie miała wzoru męskości, przez to byla poddatna na wpływy zniewieściałych dupków którzy tylko ją wykorzystywali finansowo. Nie jestem za to chudym chłopczykiem, w różowej buzce, właśnie, że nie. Nawet takie zachowania mnie śmieszą, nie chce być dziewczynką. Nie zryło to tak mojej psychiki i lubie to jakie osoby znam, czym się, zajmuję, interesuje. Ale zawsze prakowało mi tego czegoś.
                                    • michael_praed Re: Do złota 27.04.12, 17:59
                                      właśnie, że nie, nie oglądałem takich filmów. Życie ma się jedno, można przetań
                                      > czyć całą noc, i przy tym zadłużyć sie na pare tysięcy podróżując po świecie, p
                                      > olska to jedno bagno,
                                      -------------------
                                      Jeśli chodzi o polityków, to ZGADZAM się z Tobą. :)
                                      Ale jeśli chodzi o społeczeństwo - już nie do końca się zgadzam.
                                      FAKTEM jest, że zezwierzęcenie młodzieży i jej upadek moralny są teraz w naszym kraju BARDZO DUŻE. :(
                                      Ale to właśnie zasługa niektórych polityków, mediów im podlegających, oraz niektórych celebrytów, którym politycy ci zapłacili, aby niszczyli oni (celebryci) moralność naszej młodzieży.
                                      I aby stała się ona nieczuła na krzywdę ludzką.
                                      Poza tym już SAM KAPITALIZM uaktywnia nie raz w ludziach "zwierzę". :(
                                      --------------------------
                                      od dziecka trzeba mówić po angielsku, francusku, takie fi
                                      > lmy są złe,
                                      ----------------------
                                      Otóż nie.
                                      Mężczyźni (główni bohaterowie) w tych filmach są silni i twardzi, ale DOBRZY.
                                      Walczą w imię DOBRA.
                                      Walczą ze złem.

                                      Niestety, wiele NOWYCH filmów (innych niż te, o które mnie chodziło) robi "bohaterów" z przestępców, z oprychów, z czarnych charakterów - to KOLEJNA próba niszczenia moralności młodzieży.
                                      Tak samo niektórzy PSEUDO-artyści, którzy obrażają uczucia religijne innych osób.
                                      Czy taki PSEUDO-artysta wie, że n.p. Pan Jezus jest dla chrześcijan Kimś, Kogo czczą oni NIEPORÓWNYWALNIE bardziej, niż swoich własnych rodziców ?
                                      Albo Mahomet dla islamistów (mimo, że był on tylko prorokiem dla islamistów. A przecież Pan Jezus przez nas - chrześcijan jest uważany za Pana Boga, który jest Synem Ojca Niebieskiego).
                                      A CO zrobił kiedyś pan Krzysztof Gotesman, BEZCZELNIE zamieszczając karykaturę Mahometa w gazecie ???
                                      CO zrobiła BEZCZELNIE ta bezduszna kobieta (rzekoma artystka), wystawiając w jakiejś galerii sztuki rzeźbę, przedstawiającą genitalia męskie na Krzyżu ??? :(

                                      TAK BARDZO czcimy Pana Jezusa.
                                      A Krzyż jest znakiem Jego POTWORNEJ męki i Jego śmierci - był umęczony i oddał życie za WSZYSTKICH ludzi (także innowierców, ateistów i gnostyków), by zbawić ich dusze. Zrobił to Z MIŁOŚCI do nich.

                                      I kobieta ta, WIEDZĄC, KIM jest dla nas Pan Jezus, i CZYM jest dla nas Jego Krzyż, potrafiła w TAKI SPOSÓB postąpić ???

                                      Zawsze uważałem (będąc młodszym), że artyści są jakoś bliscy chrześcijaństwu. Że są to ludzie wrażliwi, marzący, "kroczący po wyżynach" kultury, moralności, delikatni, i którzy nie chcieli by nikogo skrzywdzić.
                                      Tymczasem... niektórzy z nich potrafią się zachowywać TAK PODLE.
                                      Czy ta kobieta (i jej podobni) wie, jak WIELKĄ KRZYWDĘ emocjonalną, uczuciową wyrządza w taki sposób chrześcijanom ???

                                      Przecież NAWET ateista, jeśli jest człowiekiem kulturalnym, inteligentnym, i na jakim takim poziomie, WIE, że NIE POWINNO się robić sobie drwin z czyjegoś kultu.

                                      A ta CO zrobiła ???
                                      TO ma być "tolerancyjna" osoba ?
                                      Która wyrządza TAKĄ krzywdę pewnej grupie ludzi ?
                                      NAWET dzieci się tak nie zachowują i mają więcej taktu.

                                      Ale NIEJEDEN z takich... "artystów" działa właśnie za namową syjonistów i lewackich kapitalistów, typu Joanna Senyszyn (i inni z SLD), Palikot, i im podobni.

                                      To, co zrobiła ta kobieta-"artystka", jest ZAPRZECZENIEM nie tylko tolerancji, demokracji i postępowości, ale po prostu także ZAPRZECZENIEM jakiejkolwiek cywilizowanego odruchu.
                                      To co zrobiła, to ewidentne BARBARZYŃSTWO.
                                      I to ma być "artystka" ??

                                      Przecież ja WOLAŁBYM nawet, aby wyszydzała ona mnie, czy moich rodziców, a NIE Pana Jezusa, oraz znak Jego męki i Jego śmierci.

                                      Ciekawe, JAK ona (albo taki pan Gotesman) by się poczuli, gdyby ich rodzice już nie żyli, a ktoś by napisał w miejscu publicznym - CYTUJĘ tylko :
                                      "Sram na grób pańskiej matki i pańskiego ojca", i powiedziałby, że to jest "dzieło sztuki", że to wiersz ???
                                      JAK by się Ci ludzie poczuli.

                                      A OTÓŻ ONI wyrządzili chrześcijanom i islamistom ZNACZNIE WIĘKSZĄ krzywdę aniżeli ta krzywda, jakiej by zaznali w wyniku powyższego sloganu.

                                      Trzeba "NIE BYĆ człowiekiem", by się zachować tak, jak oni.
                                      ----------------------------
                                      piłka nożna niszczy drowie, ma się krzywe nogi, a faceci męscy to d
                                      > amscy bokserzy,
                                      ----------------------
                                      Nie wszyscy. ZAPEWNIAM Cię o tym i proszę, byś mi uwierzył.
                                      ----------------------
                                      od filmu akcji ważnieszy był film titanic czy los maru milionów
                                      > ofiar holocaustu.
                                      -------------------------
                                      ...Nie bardzo rozumiem, o co chodzi Ci w tym powyższym zdaniu... ?
                                      ----------------
                                      W sumie mogłem robić co chcę, sprowadzać dziewczyny, napić s
                                      > ię, palić, byle wiedziała,
                                      -----------------
                                      Byle kto nie wiedział ?
                                      -------------
                                      byle nie robić tego w ukryciu. Nigdy nie chodziłem j
                                      > ako dziecko do kościoła, zero wiary. Tak mnie wychowano. A matka sam ojca nie m
                                      > iała, nie miała wzoru męskości, przez to byla poddatna na wpływy zniewieściałyc
                                      > h dupków którzy tylko ją wykorzystywali finansowo. Nie jestem za to chudym chło
                                      > pczykiem, w różowej buzce, właśnie, że nie. Nawet takie zachowania mnie śmieszą
                                      > , nie chce być dziewczynką. Nie zryło to tak mojej psychiki i lubie to jakie os
                                      > oby znam, czym się, zajmuję, interesuje. Ale zawsze prakowało mi tego czegoś.
                                      ---------------------
                                      Nie wiem. Musisz sobie sam odpowiedzieć na to pytanie - jakie są twe upodobania.
                                      I to wszystko, co piszesz... Być może FAKTYCZNIE (jak pisałeś wcześniej) sposób wychowania, jak też środowisko, w jakim dorastałeś - być może te czynniki FAKTYCZNIE mogły mieć jakiś wpływ na twoje upodobania.
                                      ...Nie potrafię odpowiedzieć...

                                      I proszę : WIĘCEJ wiary w dobrych ludzi, i w dobrych (a zarazem silnych) mężczyzn - SĄ tacy.

                                      Pozdrawiam.
                              • michael_praed Re: Do złota 23.04.12, 14:54
                                WIELKIE MOJE dwie PROŚBY :
                                - Zechciej proszę nie wzywać Pana Boga nadaremnie.
                                - Jeśli pisze się o Panu Bogu, to z DUŻEJ litery.

                                A co do bycia biseksualistą...
                                To chyba NIE JEST tak, że ktoś tam go udaje, bo się boi, itd. (jak to opisałeś).
                                Owszem - takie przypadki pewnie się zdarzają.
                                Ale JEST coś takiego, jak biseksualizm.
                                Po prostu danej osobie podobają się przedstawiciele OBYDWU płci.
                                Podobno właśnie Freddy Mercury był bi- (miewał też za kochanki kobiety), z tym, że jednak z przewagą upodobań w kierunku mężczyzn.

                                No a w Twoim przypadku, myślę, że jest tak jak napisałem wcześniej.
                                Piszesz bowiem, że seks z innym mężczyzną budził by w Tobie obrzydzenie, a więc piszesz tak, jak mężczyzna o upodobaniach TYPOWO hetero-.
                                Jednak z drugiej strony piszesz, że może lubisz o czymś takim pofantazjować (o seksie z mężczyzną). No, i że chciałbyś się umówić na randkę z gejem.
    • michael_praed Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 15.04.12, 14:10
      Podobno przy pomocy hipnozy uzyskuje się BARDZO DOBRE rezultaty w leczeniu różnych dewiacji.
      Ale nie polecam żadnego szarlatana, żadnego okultystycznego PSEUDO-naukowca, czy hipnotyzera-artysty (z cyrku).

      Leczeniem hipnozą
      (i to RÓŻNYCH schorzeń, czy wynaturzeń. W przypadku dewiacji bowiem, nie jest to choroba, a wynaturzenie)
      zajmują się obecnie psychologowie, lekarze seksuolodzy, lekarze psychiatrzy, psychologowie-seksuologowie, doktorzy z dziedziny psychologii pracujący na renomowanych uczelniach, n.p. na Uniwersytecie Jagiellońskim).
      Hipnozą leczy się też nerwice, uzależnienia (w tym alkoholowe), lęki, fobie, choroby o charakterze psychosomatycznym (może to być czasem nawet alergia).
      I czyni się to z powodzeniem.
      Nawet policja korzysta nieraz przecież z hipnozy, by świadek mógł sobie przypomnieć okoliczności zdarzenia (których, będąc NIE w transie hipnotycznym, nie jest w stanie sobie przypomnieć, pomimo, że chce).
      Tak, że nie są to jakieś "czary", czy oszustwa.

      Ale wiem, że i bez hipnozy też są jakieś metody leczenia dewiacji.
      Lecz nie wiem jakie, i czy z tak dużym powodzeniem kończy się leczenie nimi, jak w przypadku leczenia hipnozą.

      Pozdrawiam.
    • reval Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 20.04.12, 18:31
      Pytanie brzmi raczej czy zalezy Pani na szczęściu dziecka? Ponieważ obecne sposoby nie rozwiązują nigdy całkowicie problemu. Leczenie powoduje więcej stresu. Więcej nerwów i jest nie skutecznie, jeśli sam pacjent tego nie będą chcieli.

      Po drugie, brak Pani akceptacji, może doprowadzić do samobójstwa lub ucieczki od Pani. W każdym razie do wpakowania się w większe kłopoty, ponieważ nie widzi Pani nadal, że to jest syn. Problem jest przede wszystkim w Pani głowie, ponieważ podejście świadczy o tym. Nie poznała Pani zapewne najpierw swojego syna, tylko zaczęła się Panin chronić terapiami. Myśli Pani, że wszystko jest jak przycisk, naciskamy czerwony i zmiana na zielony, bo ktoś tak chce. Kto konkretnie? I po co? A gdzie rozmowa? czy to ona nie rozwiązuje, wielu problemów?

      Proponuje Pani po prostu zaakceptować gejostwo syna i możliwie pomóc mu, a nie go odtrącać, bo później na starość, to Pani może być odtrącona, tylko przez to, że uważa się Panią za gotową do terapii. :) To jest mniej więcej podobny sposób traktowania. Sądze, że jeśli Pani wie o co mi biega, to zrozumie Pani, że jedyną możliwością jest rozmowa i jeśli sam syn nie będzie chciał zmienić się, to lepiej zaakceptować ten fakt(radzę naprawdę Pani bardzo szczerze). No i jeśli ma pani młodsze rodzieństwo, to poprosić syna, o to by się na początku nie ujawniał, bo domyślam się, że Polska jeszcze nie dojrzała.
        • schizy20 Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 22.04.12, 18:22
          a syn jest pełnoletni? może po prostu zawiadomimy policję, telewizję i inne organy prawne? i to tobie dają wybór? jak tak chcesz mieć odebrane prawa rodzicielskie to proszę. Każdy psychiatra Ci powie, nawet sąd że homoseksualizm to nie choroba. Szkoda, że na zachodzie rodzice nie mają z tym problemu. Jak bym miał takiego ojca jak ty zabiłbym się CI na złość. a wtedy byś mógł zrobić sobie nowe, nie z dewiacją. Biedne dziecko !!!!!! A majątek to wsadz sobie gdzieś.
          • schizy20 Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 22.04.12, 18:26
            nie wiem czy wiesz, że niedawno w Holandi za publiczne obrażenie osób LGBT wysłano księdza do psychiatryka na przymusowe leczenie z homofobi. Ja tu widzę, że nie dziecko ma problem, tylko ty i ze sobą. Przecież nie sprowadza kochanków do domu, na pewno Cię kocha, na prawdę chcesz udawać że dziecka nie ma i nie było?????? szkoda że takie chamy nie mogą być bezpłodne.
        • reval Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 09.05.12, 16:17
          Przepraszam, Pana za uznanie że jest Pan kobietą. Wypowiedź wyglądła na bardziej troskliwą początkowo :P Ale cóż.. Wie Pan ma Pan więcej kobiecych cech niż się spodziewa i boi Pan się tego, bardziej niż Pana syn. ;)
          Jest Pan zwyczajnie strachliwym człowiekiem, bo zaangazowanie w tym temacie i brak rozmowy z synem(tak szczerze) świadczy o tym, że boi Pan się bardziej. Człowiek odważny nie boi się rozmowy, nawet tej najgorszej. Potrafi racjonalne podejmować decyzje, a człowiek impulsywny, emocjonalny jak kobieta. Działa poprostu byle szybko.

          Mogę Panu zagwarantować jedno, jesli dalej będzie tak Pan się zachowywać to źle to się skończy. I to nie zabawa w kotka i myszke.
          To 100% pewność. Presja wywołuje ucisk, a ucisk wywołuje bunt, który w końcu uderza. Jest to jak 2+2 i nie może być inaczej.

          Niech Pan zapamięta że z każdym dniem jest Pan słabszy.. Starość przychodzi, prędzej niż Pan się spodziewa, a wtedy to Pan będzie prosił o pomoc. I może Pan udawać gieroja, że niby nie, lecz nic Pan nie zrobi. Dużo lepsi ludzie niż Pan próbują do dziś zniszczyć 2+2.

          Syn jak będzie chciał dojdzie do tego sam, a Pan poprostu trochę jak kobieta się zachowuje, tak musi być i koniec :P
      • michael_praed Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 23.04.12, 12:28
        Ze wszystkim się zgadzam poza JEDNYM wyjątkiem.
        NIEKONIECZNIE musi akceptować homoseksualizm syna.
        Ja bym powiedział, aby POROZMAWIAĆ z synem i ZAPYTAĆ JEGO, czy CHCIAŁBY poddać się terapii.
        Może akurat chciałby, a nie wie, że jest taka możliwość ?

        I oczywiście - zadając to pytanie, robić to BEZ ŻADNYCH nacisków, BEZ straszeń, BEZ jakiegoś przykrego nakłaniania.
        Jeśli się zgodzi (syn), jeśli będzie chciał się poddać terapii, to o.k.
        Jeśli nie - wtedy trzeba będzie to umieć zaakceptować.
        I nie krzywdzić go W ŻADEN sposób (ni fizycznie, ni psychicznie) z tego powodu.

        MOŻNA delikatnie mu powiedzieć (jeśli jest on chrześcijaninem), iż PRAKTYKOWANIE homoseksualizmu (a NIE samo bycie homoseksualistą) jest grzechem (podobnie - grzechem n.p. jest, gdy cudzołożą razem mężczyzna z kobietą).
        I można mu powiedzieć, że życie po terapii nadal będzie PIĘKNE - będzie po prostu wtedy TEŻ PRAGNĄŁ kogoś pokochać, jak i będzie TEŻ pragnął kogoś cieleśnie.
        Ale obiektem powyższych (miłości, i libido) będzie KOBIETA.
        A NIE stanie się w wyniku tej terapii kimś, komu odejdzie ochota do miłości (tej prawdziwej), lub komu przestanie działać libido. Nie.
        Warto mu to powiedzieć.
        :)
        Nie musi się o to bać.

        Oczywiście, wybór NADAL będzie należał do syna.

        Jeśli nadal będzie wolał nie poddawać się terapii, będzie musiał pan to uszanować (tę jego decyzję).
        Wtedy, można jeszcze mu będzie "zostawić otwartą furtkę", że gdyby kiedyś zechciał poddać się terapii, lub gdyby chciał o tym tylko porozmawiać, to że ZAWSZE może liczyć na pańską pomoc w tej materii.
        Oczywiście, SAMEMU proszę NIE NAWRACAĆ już z nim do tego tematu.
        Jeśli coś z tego (z poddania się terapii) miało by wyjść, to TYLKO jeśli on SAM się z tym do Pana zwróci, z WŁASNEJ inicjatywy.
        Nakłanianie bowiem siłą człowieka (a szczególnie młodego człowieka) do czegoś (do CZEGOKOLWIEK), budzi TYLKO JESZCZE WIĘKSZY wstręt do tego czegoś.
        To musi samo OD NIEGO wyjść, jeśli miało by to znaleźć finał taki, jakiego Pan chce.
    • schizy20 Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 22.04.12, 18:40
      wiesz, że takie ultimatum i zachowanie wobec SYNKA może doprowadzić do załamania nerwowego, czarnych myśli a ostatecznie do najgorszego???? nawet w świetych księganch nie jest napisane, że bycie gejem to grzech to dogmaty wymyślone przez organizacje religijne. Kościoły na zachodzie ewaneglickie, luteranie akceptują homoseksualizm to też tyczy się pewnych odłamów islamskich. Jeszcze za tym dzieckiem zapłaczesz jak by się wyniosła ale będzie za pózno. boże czemu inni modlą sie by mieć dziecko, synka a inni tego nie doceniają wmawiając dziecku chorobe albo zboczenie. Ja bym się cieszył, że mam syna a nie go szantażował. Znasz jakieś osoby homoseksualne? pewnie nie, przecież to zboki, pedały. spalmy ich i będzie po sprawie, nie?
        • schizy20 Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 22.04.12, 19:48
          Ja Ciebię nawet rozumiem. No rozumiem. Homoseksualizm jest sprzeczny z twoją religią, wiarą, systemem wartości. Ale szantażowanie SYNKA ( BĘDĘ PODKREŚLAĆ BO DLA MNIE DO KOŃCA ŻYCIA BYŁBY SYNKIEM) jest złe. Pomyśl a jak ty byś był gejem? Jest mi przykro, bo znam osoby które chciały by mieć dzieci, dzieci które chciałby mieć rodziców. A ty nie cieszysz się, że masz synka, tylko rozmyślasz o wydziedziczeniu, elektrowstrząsach. I widzisz nie znasz żadnego geja, moze nie wiesz że twój przyjaciel jest gejem tylko się ukrywa, że lekarka do której chodzisz to lesbijka? te osoby to też zboczeńce. Nie mogłbyś być psychologiem, psychiatrą. Ja zawsze sobie zadaje pytanie a jak ja bym był w takiej sytuacji, a jak ja bym był taką osobą? rozumiem to twój syn i chciałeś żeby miał żonę, dzieci, a nie chłopaka. Ale pomyśl wyganiasz dziecko, dowiadujesz się że coś mu się stało, np. wypadek nadal będziesz taki zatwardziały bo to gej, nadal udajesz że go nie masz bo przecież to zboczenieć? masz prawo nazwać to dewiacją, zboczeniem ale takie zachowanie wobec synka może doprowadzić albo do tego że będzie cie okłamywał, że już gejem nie jest, do ucieczki z domu albo do samobójstwa. Proszę przemyśl to, bo ja bym dziecka z domu nie wygonił, nie pogodziłbym się z tym ale nie wygonił, nie postawiłbym takiego ulitmatum.
            • schizy20 Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 22.04.12, 19:58
              rozumiem Cię, wiem że chcesz dla dziecka jak najlepiej. Na pewno jest wartościową osobą, która się tego nie spodziewała i dostała od losu tzw. kopniaka. Ale kto ci to powiedział, że to prowadzi do pedofili? Masz prawo tak uważać, nie znam żadnego geja który zgwałciłby dziecko, a wręcz takich co dzieci mają za przeproszeniem w tyłku i nawet jak by im je oddali do adopcji to by się na to wypieli. Acz kolwiek masz prawo tak uważać, mamy wolność słowa. Nie mogę narzucić Ci swojego taku myślenia i systemu wartości. Ale proszę przemyśl jedno: a jak ja bym był gejem? takie rozmyślanie wiele daje. Ja nie rozumiem transseksualistów, pewnie bym sie załamał jak moje dziecko by chciało zmienić płeć ale staram się to zmienić. Znałem taką osobę i jej nie lubiłem. Teraz ona nie żyje, załuję. Oglądam programy to tym, staram się poznać takie osoby i łamać stereotypy. No ale to już twoje życie, nikt niczego ci nie narzuci i nie zabroni.
      • michael_praed Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 23.04.12, 12:41
        A mnie się wydaje, że autor tematu próbuje tu nas (ja jestem JAK NAJBARDZIEJ hetero) "wpuszczać w maliny".
        Albo... może chodzi o to, że to ktoś z sympatyków PO, SLD, lub Ruchu Palikota PODSZYWAJĄCY się pod człowieka RZEKOMO "ceniącego wartości chrześcijańskie", i pod RZEKOMEGO "sympatyka PiS-u", który próbuje w ten sposób wmówić wszystkim, że chrześcijanie albo sympatycy PiS-u to ludzie "bez serca", "zacietrzewieni", "zacofani", "okrutni tyrani, którym brak empatii", i którzy chrześcijanami są "TYLKO w swych słowach" ?
        Znając metody działania w/w partii i ich zwolenników, NIE ZDZIWIŁBYM bym się, gdyby TAK było.
    • dcio Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 23.04.12, 15:46
      zlota_20 napisał:

      > Ostatnio odkryłem, że mój syn lat 17 ma na swoim osobistym laptopie wulgarną mę
      > ską pornografię. Już wiem, że jest on gejem i jak to leczyć? Podajcie nazwy jak
      > ichś ośrodków, podobno elektrowstrząsy są skuteczne.
      > POMOCY

      Elekrowstrzasy sa skuteczne lecz trudne w stosowaniu w warunkach domowych.
      nalezy zaopatrzyc sie w generator wysokiego napiecia i pacjenta leczyc kilkutrotnymi sesjami 3 razy dziennie , karzada sesja po ok 5 minut. napiecie powinno wynosic powyzej 25 tys wolt.
      Latwiejsze jest leczenie farmakologiczne ktore polecam.
        • schizy20 Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 24.04.12, 15:27
          zlota_20 napisał:

          > Można coś więcej na temat farmakologii?

          paskudne obrzydiwle pedały, tak trzymać!!!!!!!!!!! przecież wielu psychiatrów badających to od XIX wielu się myli. Jeszcze nie jest za pózno na studia, leć na medycynę, zrób specjalizację, obal mity!!!!!!! eh te pedały tak się rozmnożyły, a feeeeeeeeeeeeeeeeeee

          tym czasem ja odpalę są gejowskiego pornosa....eh te dewiacje trudno to zwalczyć.
              • dcio Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 04.05.12, 15:15
                polecam homeopatyczne pigolki na gejow. Zdecydowane pozytywne opinie bylych gejoiw.
                Marcin 24 lata.
                Bylem gejem bylem opluwany i kopany, balem sie aidsa. Ale siegnolem po homeopatyczne pigolki na gejow. Po miesiecznej kuracji przestalem byc gejem. teraz swiat jest lepszy.

                Stefan 36
                Przez wiele lat bylem gejem. Wybili mi wszystkie zeby, cieripalem na wypadanie odbytu i klykciaki, az dowiedzialem sie o pigulkach na gejow.
                Po miesiacu przestalem byc gejem. Te pigolki to rewelacja ktora odmieni zycie.
                Nie chcesz byc gejem bierz pigulki homotematyczne.

                Dyskretna wysylka za zaliczeniem pocztowym
                uwaga
                Promocja
                miesieczna kuracja za jedyne 169 zl.
            • blada9 Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 26.04.12, 12:32
              schizy20 napisał:

              > mama znajomych homoseksualistów ....jak znajdziesz leki to daj znać chętnie im
              > zaaplikuję. Może lepsze są zastrzyki??????? od razu do krwi wejdzie, to pewnie
              > skażona krew!
              - ale sie usmiałam ! bardzo dobrze napisałas! ten watek to Idiotyzm. Załamałam się widzac wasze teorie.
        • reval Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 09.05.12, 17:59
          zlota_20 napisał:

          > Można coś więcej na temat farmakologii?

          Posłuchaj wiesz tak przyglądnęłem się Tobie bardziej. Trochę Cię zaczęłem rozumieć. Może się myle, ale doceniasz strasznie wiare. To od niej uzyskałeś pomoc. Jednak, czy wiara, nie powinna być oparta na Tobie, a nie na postanowieniach kościoła. Czy Bóg nie dał Ci pewnego wyzwania, by rozpoznać logicznie co słuszne? :) A więc czy pozwolił Ci przestać myśleć? Czy nie wspominał Ci, że pewne rzeczy powinieneś zostawić innym do decydowania? Mówiąc: "Oddajcie więc cesarzowi to, co jest cesarskie, a Bogu to, co boskie"
          Prawdziwa chrześcijańska rodzina, oparta jest na zgodzie. Nie wywiera nacisku, wpływu. Nie nęka, lecz pomaga. Współweseli się z prawdą. (twój syn to gej), wszystko przetrzyma, we wszystkim pokłada nadzieje. Jest jak miłość o której mówił św. Piotr.

          Jedno jest pewne Bóg dał Ci szanse byś zaczął myśleć. Byś racjonalnie podejmował decyzje. To że raz ktoś był dla Ciebie dobry - nie oznacza, że tak jest cały czas. Nawet diabeł potrafi, być dobry po to by zyskać więcej :) Rozum nad emocjami weź i przekonaj się kim jest najpierw twój syn. Czy naprawdę jest tak źle.. Czy rzeczywiście tak Bóg mówił, jak księża mówią. Nie trzeba czytać bibli, prawdziwa wiara zbudowana jest na ulicy. W nędzy i ubóstwie. To tam chodził Bóg, tam rozmawiał,bo tamci ludzie myśleli samemu. Byli sobą i wiedzieli kto uciska i co by zmienili w przyszłości. Nauczał też Bóg w kościołach księży, więc skoro i oni musieli się uczyć, to oznacza, że to tylko ludzie, którzy w interpretacji słowa Bożego mogli się mylić jak każdy :)

        • reval Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 30.05.12, 10:26
          zlota_20 napisał:

          > Można coś więcej na temat farmakologii?

          Wiesz na świecie już są tradycyjni ojcowie i matki przywiązani do swojej wiary. I cieszę się że ją masz bo to wartość najwyższa wierzyć w coś lub kogoś. Dam Ci link do filmu, który trwa może z 1 h 20 minut. Chcesz to obejrzysz, nie to nie ;) Mówi o ludziach wierzących i synu, który pewnego dnia domyślił się, że jest gejem. Ten film opowiada pokrótce o tym jak wygląda życie geja i o dzisiejszych leczeniach. Może znajdziesz na to sposób w tym filmie.

          www.youtube.com/watch?v=P5Z-cUCGdFM - tu masz link.

          Pozdrawiam
            • schizy20 Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 24.04.12, 21:27
              jak przez ulicę???? ja nie widzę zeby geje szli za rękę na ulicy, jak nie odpowiada Polska to jeszcze jest Rosja, Uzbekistan, Korea Północna, na pewną nie są skażonę, zepsutym zachodem, ewentualnie Mongolia, w chatce się posiedzi i może przejdzie.....
                • cirillaanonim Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 05.05.12, 18:10
                  Czyli wg Pana seksualność ludzka bierze się z propagandy?

                  Dlatego po ponad 1000 lat chrześcijaństwa w Europie i propagowaniu jedynej słusznej, miłej Bogu seksualności - hetero - geje i lesbijki wyginęli kilkaset lat temu.
                  Po wyginięciu osób LGBT Europa stała się czysta od takich pomysłów.
                  ...
                  Czy nie wydaje się Panu to troszkę nielogiczne?
                  Czy Pan myśli, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu, gdy związki homoseksualne uznawano za chorobę czy przestępstwo (dla mnie totalna bzdura), ludzie z przyjemnością propagowali homoseksualizm, bo przecież bycie gejem czy lesbijką daje SUPER życie. Wytykanie na ulicy, wyzywanie od dewiantów czy pobicia - kto o czymś takim słyszał?
                  • zlota_20 Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 11.05.12, 21:14
                    Gdyby Pan Bóg chciał aby mężczyźni spółkowali doodbytniczo z mężczyznami to wszyscy by tak robili. Homoseksualizm bierze się wyłącznie z propagandy. Nastolatek poczyta wynurzenia "naukowców" o tym, że słynni byli dewiantami i sam zapragnie taki być.
          • zlota_20 Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 24.04.12, 21:13
            Te 5 - 10% rządziło wielkimi imperiami i w ten sposób nie istniała ciągłość dynastyczna i szedł do ludu zły przykład z góry, zupełnie jak dzisiaj - tusek kradnie, a jego zwolennicy robią to samo, palikmiot szczuje na Kościół, a jego zwolennicy plądrują świątynie.
            • schizy20 Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 24.04.12, 21:25
              zlota_20 napisał:

              > Te 5 - 10% rządziło wielkimi imperiami i w ten sposób nie istniała ciągłość dyn
              > astyczna i szedł do ludu zły przykład z góry, zupełnie jak dzisiaj - tusek krad
              > nie, a jego zwolennicy robią to samo, palikmiot szczuje na Kościół, a jego zwol
              > ennicy plądrują świątynie.
              biedny, starszy człowiek. Teraz rozumiem................ na prawdę wzruszyłem się losem Kościoła, który palił w średniowieczu naukowców na stosie i okradał ludzi, doprowadzając do głodu.
                • schizy20 Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 25.04.12, 10:36
                  zlota_20 napisał:

                  > Kościół karał wyłącznie za herezje, siejące niepokoje. Dla prostego ludu nie by
                  > ło ważne to czy ziemia płaska czy okrągła.

                  Lubię Cię, wymarzony ojciec, po prostu żałuję że mnie nie adpotowałeś. Taki konserwatywny ojciec to marzenie!, na prawdę, bez przekąsu...
                  idę się upić, że los pozbawił mnie takiego daru i przyjemności
                  nie ma to jak normalne wychowanie, a nie te europejskie zboczenia
                  zamknięcie na klucz, jedzenie raz dziennie, zakaz wyjścia, tzw. formę klapsa też uznajesz???
                  po prostu żyć nie umierać Living la vida loca, bailamos, kaczuchy i ćiśniemy
                  :)
      • schizy20 Re: Jak leczyć z choroby homoseksualnej? 25.04.12, 14:40
        zofiakatoliczka napisała:

        > In my opinion homosexualizm to jest choroba psychiczna bo jak to tak moze byc z
        > eby menzczyzna ubieral pink majtki i nagi chodzil po streets my syn Janek byl w
        > San Francisco to tam na kazdem corner czajo sie ci zbereznicy.
        Listen to me my dear. When you decide to visit polish sites you should use polish. If you do not know the polish language enough sooooo do not use polnglish ( polish mixed with english) it isn't nice for poles and the other nations. There is no need for us to understand what you mean. Do you really think all gay people are so funny, so strange got dressed?????? I do not think so, I know gay people from L.A. and USA and your opinion may hurt lots of ppl. So better learn polish, and take care just of urself. Do not bother us. Do you wanna be kick out? ! Homosexuality is not a mental illness, but if is you should be more tolerant. Gay ppl have lots of problems and do not need your stupid opinion.
        Take care