Ścieżka przyrodniczo-historyczna

30.05.04, 23:50
8 czerwca zaplanowano w Szczebrzeszynie huczne otwarcie ścieżki przyrodniczo -
historycznej prowadzącej do Kawęczynka. Trasa podzielona została na 16
przystanków tematycznych, jej długość wynosi 12 km, czas przejścia ok. 3,5
godziny, rowerem 1,5 godziny. Wyznaczone punkty widokowe pozwalają na
podziwianie panoramy doliny Wieprza i krajobrazów Roztocza...

Chyba się załapię na podziwianie panoramy już w czerwcu, bom ciekawa
okrutnie... (Panoramę doliny Wieprza można też podziwiać z góry Św. Leonarda
w Szczebrzeszynie, naprawdę piękne widoczki)
    • czuk1 Re: Ścieżka przyrodniczo-historyczna 31.05.04, 09:19
      benia30 napisała:

      > 8 czerwca zaplanowano w Szczebrzeszynie huczne otwarcie ścieżki przyrodniczo -
      > historycznej prowadzącej do Kawęczynka. Trasa podzielona została na 16
      > przystanków tematycznych, jej długość wynosi 12 km, czas przejścia ok. 3,5
      > godziny, rowerem 1,5 godziny. Wyznaczone punkty widokowe pozwalają na
      > podziwianie panoramy doliny Wieprza i krajobrazów Roztocza...
      >
      > Chyba się załapię na podziwianie panoramy już w czerwcu, bom ciekawa
      > okrutnie... (Panoramę doliny Wieprza można też podziwiać z góry Św. Leonarda
      > w Szczebrzeszynie, naprawdę piękne widoczki)
      >
      Zazdroszczę Ci. Bo mnie tam nie bedzie - niestety. Napewno Users nie wytrzyma
      i znajdzie czas aby być przy tym turystycznym wydarzeniu. A jak
      zobaczy ..."trasa rowerowa..." to tym bardziej.
      Albo może zbierzmy sie kiedyś indziej...juz po tej uroczystości i przejedźmy na
      rowerach tę trasę ... jako forumowicze realni????? Proszę o wypowiedzi. Był
      by to pierwszy kontakt forumowiczów Roztocze. Kolejne zorganizujemy juz lepiej,
      ten pierwszy spontaniczny ...bezwładny, nie organizowany. Zaraz - w osobnym
      wątku - ten projekt ogłoszę.... mariusz


      • benia30 Re: Ścieżka przyrodniczo-historyczna 31.05.04, 09:32
        czuk1 napisał:

        > Albo może zbierzmy sie kiedyś indziej...juz po tej uroczystości i przejedźmy
        na
        >
        > rowerach tę trasę ... jako forumowicze realni????? >
        >

        Świetny pomysł! W przyszłym tygodniu czeka nas długi czerwcowy weekend, warto
        odpowiednio go wykorzystać, np. robiąc rekonesans nowej ścieżki
        turystycznej ...
        • ubott.1 Re: Ścieżka przyrodniczo-historyczna 10.08.04, 00:27
          A my z Mariuszem tą trasę zapamiętamy na długo, bo i poczatek jej jak tez i
          koniec był bardzo ciekawy.
          • czuk1 Re: Ścieżka przyrodniczo-historyczna 11.08.04, 09:05
            ubott.1 napisał:

            > A my z Mariuszem tą trasę zapamiętamy na długo, bo i poczatek jej jak tez i
            > koniec był bardzo ciekawy.


            Trasa ta ,choć piekna, jest dla mnie pechowa. Pierwszy raz zepsuł mi sie lekko
            hamulec, drugi raz z Benia i Usersem ,w pełni przygotowani (spotkalismy sie na
            początku trasy ) zaliczyliśmy tylko duży deszcz, następnie z Tobą Ubottcie - co
            prawda po przejechaniu trasy do Szczebrzeszyna, uszkodzilem sam kolo rowerowe
            i dalej jechalem samochodem. A wiec wniosek - nie jeżdzić tą trasą ze mną -
            pechowcem,Jonaszem. Ja też nie powiniem jeżdzić tam sam.
            Ale żeby bylo ciekawiej- jeszcze nasza Koleżanka miała tam przygodę - po prostu
            zgubiła sie. Ale to ona może sama napisać.

            Mariusz
            • benia30 Re: Ścieżka przyrodniczo-historyczna 12.08.04, 15:28
              Jutro robię drugie podejście, może 13 w piątek uda się w końcu przejechać i
              wszystko będzie dobrze...
              Pozdrawiam ze Szczebrzeszyna
              benia
              • benia30 Re: Ścieżka przyrodniczo-historyczna 18.09.04, 23:48
                Byłam, przejechałam i jestem dumna i blada, bo tym razem wróciłam rowerem a nie
                jako pasażer samochodu. smile)
                Trasa jest dosyć przyjemna, choć lepiej startować od strony Szczebrzeszyna. W
                Kawęczynku trudno znaleźć jej początek, który ciągnie się gdzieś między
                zabudowaniami, poza tym zaczyna się dość ostre podejście w górę. Trzeba trafić
                również na dobrą pogodę, bo w deszczowe dni droga przez wąwóz jest praktycznie
                nieprzejezdna. (przed samym zjazdem wąwozem w dół złapała nas straszna ulewa.
                Zdążyliśmy ukryć się w lesie, lecz dalszy przejazd był bardzo utrudniony. Co
                gorsze problemem było również sprowadzenie rowerów na dół, zwłaszcza tego z
                pasażerem na bagażniku, który był za ciężki by utrzymać go we właściwej,
                pionowej pozycji, a buty ślizgały się po błotnistej nawierzchni jak po lodzie.
                Po zejściu, czy raczej przeczołganiu się na dół, wygląd nasz przedstawiał obraz
                nędzy i rozpaczy, ale warto było!)
                Mijany po drodze krajobraz przypomina czasami Beskid Niski - górki,
                wzniesienia, ogromna przestrzeń.
                Okolica ta musi być szczególnie piękna jesienią, gdy drzewa okryją się w szatę
                z różnokolorowych liści...


                -
    • ubott.1 Re: Ścieżka przyrodniczo-historyczna 19.09.04, 00:21
      To pogratulowac mozna Ci Beniu zaciecia.
      • blotniarka.stawowa Beniu 19.09.04, 08:09
        Beniu, co z Toba? Wyjechalas rowerem i wrocilas... tym samym rowerem? W tym
        samym towarzystwie? smile))
        Zaczynam sie o Ciebie niepokoic...
        • benia30 Blotniareczko! 19.09.04, 10:37
          Możesz się o mnie nie martwić. Rowery i towarzystwo było to samo, ale jakże w
          końcowym etapie wycieczki odmienione! Wszyscy byli tak wymazani błotem, że
          wyglądali zupełnie inaczej, jak nowe rowery i nowe towarzystwo smile))
          Pozdrawiam Cię
          b...
Pełna wersja