SIERPIEŃ...

02.08.04, 00:59
Kalendarium. Sierpień na Roztoczu kojarzy mi się z ...
1) żniwami
2) pieszą pielgrzymką na Jasną Górę
3) miesiącem trzeźwości smile)
4) kaskadą meteorytów na niebie
5) i końcem wakacji na Roztoczu - niestety...

Kto ma inne skojarzenia???
Pozdrawiam, sierpniowo...
b.30
    • czuk1 Re: SIERPIEŃ... 02.08.04, 07:05
      benia30 napisała:

      > Kalendarium. Sierpień na Roztoczu kojarzy mi się z ...
      > 1) żniwami
      > 2) pieszą pielgrzymką na Jasną Górę
      > 3) miesiącem trzeźwości smile)
      > 4) kaskadą meteorytów na niebie
      > 5) i końcem wakacji na Roztoczu - niestety...
      >
      > Kto ma inne skojarzenia???
      > Pozdrawiam, sierpniowo...
      > b.30
      Temat ciekawy, zmuszający do zwierzeń i wspomnień. Wejdę w temat póżniej.
      Dziękuje i pozdrawiam Cię Skarbie - Dziewczyno wierna Roztoczu. m
    • bigban1 Re: SIERPIEŃ... 02.08.04, 20:47
      Witajcie
      Nie zastanawiałem się z czym powiązać sierpień ale lipiec będzie mi się już
      zawsze kojarzył z wakacjami na Roztoczu. Chyba trafiło w moją romantyczną
      duszyczkę smile
      Pozdrawiam i pozwólcie, że będę tu zaglądał częściej.
      Ben a z cyferką Ben37
      • benia30 Re: SIERPIEŃ... 02.08.04, 21:23
        bigban1 napisał:

        > > Pozdrawiam i pozwólcie, że będę tu zaglądał częściej.
        > Ben a z cyferką Ben37

        Pozwalamy Wielki Benie... Witaj romantyczna duszyczko!
        Pozdrawiam Cię
        Benia
        • ubott.1 Re: SIERPIEŃ... 02.08.04, 22:15
          Oczywiscie, ze zapraszamy Cie tutaj cześciej miło nam bedzie.
      • blotniarka.stawowa Re: SIERPIEŃ... 03.08.04, 02:14
        bigban1 napisał:

        > Chyba trafiło w moją romantyczną duszyczkę smile
        > Pozdrawiam i pozwólcie, że będę tu zaglądał częściej.

        Romantycznych duszyczek nigdy za wiele - przylaczam sie do powitan i zapraszam
        do pisania, Ben!
        • bigban1 Re: SIERPIEŃ... 04.08.04, 21:56
          dzięki za to przyjęcie, smile))
          trochę się człowiek otarł o kilka forów ale to jest wyjątkowe smile, wielkość
          ludzi zależy w dużej mierze od tego czy potrafią się cieszyć z małych rzeczy i
          dzielić z innymi tą radością a wy umiecie docenić piękno matki natury
          Dla mnie sierpień kojarzy się z koncertami świerszczy, rojeniem metorów i w...
          czekaniem na wrześniowy urlop smile
          pa Ben
    • szekla Re: SIERPIEŃ... 15.08.04, 15:56
      witamsmile
      sierpien na Roztoczu to:
      przepyszne dzemy, konfitury i soki z ogrodu mojej mamy,
      zapach suszonych borowikow unoszacy sie po calym domu,
      poranna mgla (nie ma piekniejszej mgly na swiecie),
      zapach koszonej trawy

      tak mi sie z urlopem w domu skojarzylowink
      • czuk1 Re: SIERPIEŃ... 17.08.04, 16:23
        szekla napisała:

        > witamsmile
        > sierpien na Roztoczu to:
        > przepyszne dzemy, konfitury i soki z ogrodu mojej mamy,
        > zapach suszonych borowikow unoszacy sie po calym domu,
        > poranna mgla (nie ma piekniejszej mgly na swiecie),
        > zapach koszonej trawy
        >
        > tak mi sie z urlopem w domu skojarzylowink


        Sierpień na Roztoczu to cisza, spokój, grzyby , dużo turystów, atrakcyjne
        imprezy kulturalne w Zwierzyńcu, Józefowie, Krasnobrodzie. Moc rodzinnych grup
        rowerowych - to zjawisko nowe i rozwijające sie.W Zwierzyńcu dlatego "działa"
        specjalista od rowerów - "czynny" całą dobe. Do tego mily Pan, kulturalny,
        uczynny. Zapomnialem nazwiska.

        Mariusz
        • czuk1 Re: SIERPIEŃ... 21.08.04, 08:35
          czuk1 napisał:

          > szekla napisała:
          >
          > > witamsmile
          > > sierpien na Roztoczu to:
          > > przepyszne dzemy, konfitury i soki z ogrodu mojej mamy,
          > > zapach suszonych borowikow unoszacy sie po calym domu,
          > > poranna mgla (nie ma piekniejszej mgly na swiecie),
          > > zapach koszonej trawy
          > >
          > > tak mi sie z urlopem w domu skojarzylowink
          >
          >
          > Sierpień na Roztoczu to cisza, spokój, grzyby , dużo turystów, atrakcyjne
          > imprezy kulturalne w Zwierzyńcu, Józefowie, Krasnobrodzie. Moc rodzinnych
          grup
          >
          > rowerowych - to zjawisko nowe i rozwijające sie.W Zwierzyńcu dlatego "działa"
          > specjalista od rowerów - "czynny" całą dobe. Do tego mily Pan, kulturalny,
          > uczynny. Zapomnialem nazwiska.
          >
          > Mariusz


          Sierpień na Roztoczu ? Zawsze - piękny.
          • warum Re: SIERPIEŃ... 23.08.04, 21:04
            Ten "pan od rowerow" to chyba p. Ryszard Winnik, ma swoja wypozyczalnie tuz
            obok Browaru/ troche w glebi od ulicy, ale jest strzalka/. Faktycznie b.
            mily,uczynny,i zna sie na rowerachsmileponadto moze byc przewodnikiem-rowerowym po
            okolicznych trasach.
            PS.Na Roztoczu zawsze jest pieknie!
            • czuk1 Re: SIERPIEŃ... 24.08.04, 07:49
              warum napisała:

              > Ten "pan od rowerow" to chyba p. Ryszard Winnik, ma swoja wypozyczalnie tuz
              > obok Browaru/ troche w glebi od ulicy, ale jest strzalka/. Faktycznie b.
              > mily,uczynny,i zna sie na rowerachsmileponadto moze byc przewodnikiem-rowerowym
              po
              >
              > okolicznych trasach.
              > PS.Na Roztoczu zawsze jest pieknie!
              A warum?
Pełna wersja