teraz juz tylko wspomnienia

30.05.05, 14:42
Byłam i widziałam te wszystkie cudowności, o których pisaliście na forum.
Najpierw dokładnie zapozanałam się z waszymi uwagi i informacjami+ wszystkie
strony dotyczące Roztocza, a potem ruszyłam w drogę. W ciągu 4 dni
zasmakowałam tego wszystkiego, o czym piszecie. Zasmakowałam, gdyż zamierzam
przyjechać tu raz jeszcze i wtedy delektować się tym wszyskim, czego
przedsmak odczułam. To co widziałam, jest rzeczywiście warte wyprawy w te
okolice. Byłam w Zwierzyńcu, Górecku Kościelnym, widziałam Szumy, Czartowe
Pole, rezerwat nad Tanwią, kamieniołomy koło Józefowa, Krasnobród. JEdzenie w
zagrodzie u Guciów polecam (mogłoby być taniej, ale przemiła obsługa). Nie
wspomnę już o reklamowanym na tym forum miejscu spoczynku niedaleko Józefowa,
również ze wszech miar polecam. Naprawdę dzięki waszemu forum spędziałam
wspaniale czas.
Pozdrawiam
    • bacia40 Re: teraz juz tylko wspomnienia 30.05.05, 15:21
      Dołączam do podziękowań i zachwytów.Miło tu u Was baaardzo...Roztocze (po raz
      drugi już) rozpieściło nas pogodą, pięknymi widokami i zapachami - pagórki wokół
      Szczebrzeszyna, szachownice wypielęgnowanych pól, pachnące wstęgi rzepaku,
      szpalery bzów...Na szlaku spotkałam ok.40-letniego miłośnika Roztocza, który
      służył praktycznymi radami co do wyboru szlaku(biorąc pod uwagę zróżnicowany
      skład wycieczki)."Wyglądał" na kogoś z Was -ale nie. Mówił, że znakował szlak
      Kawęczynek-Szczebrzeszyn.Więcej w innym wątku.Pozdrawiam gorąco.
      • azalis Re: teraz juz tylko wspomnienia 31.05.05, 10:45
        Tak, ja również spotkałam takiego znawcę Roztocza, który podpowiadał różne
        rzeczy. Nie był chyba stąd, ale wyglądał na kogoś, komu Roztocze jest bardzo
        bliskie. Rozbroiła mnie właśnie taka bezinteresowna życzliwość, chęć dzielenia
        się tym, co ciekawe i drogie sercu. Po 15 minutach rozmowy czułam (zresztą nie
        tylko ja), że znamy się ho, ho, mnóstwo lat. Ze skrupulatnością pilnej
        uczennicy wypełniłam cały szlak, który mi polecił. I jak już pisałam, nie
        zawiodłam się.
        Próbowałam znaleźć jakieś minusy całej wyprawy, ale naprawdę nic zlego nie
        udało mi się wykrzesać. Przykro mi, że muszę zawieść Czuka, gdyż wiem, że
        krytyka jest konstruktywna. Aha, może tylko zapuszczona, zapomniana cerkiewka w
        Cewkach, ale nie wiem, czy to jeszcze Roztocze i nie wiem, do kogo mieć o to
        żal.
        Pozdrawiam
    • czuk1 Re: teraz juz tylko wspomnienia 30.05.05, 17:19
      Najwieksza przyjemność dla mnie to czytać takie wpisy.
      Potwierdzają one nasze opinie, zyjących tu mieszkańcow Roztocza.
      Oznaczają one , że nasze zauroczenie Roztoczem nie jest odchyleniem od normy
      jakąś choroba.
      Bywajcie u nas najczęściej . I ... dzielcie sie tez wrażeniami niemilymi - bo
      trudno
      uwierzyć , że wszystko tu jest okej.
      m
      • januszx Re: teraz juz tylko wspomnienia 01.06.05, 12:47
        Ale jakże piekne masz wszpomnienia i dzelisz sie tutaj z nami, to bardzo bardzo
        miłe z Twojej strony. Cóż wymieniłaś miejsca , które imi sa szczególnie
        drogie , może troszkę zabrakło CI czasu na Roztocze Wschodnie? ale myśle ,że
        wsztsko zobaczyć za pierwszym razem to też byłaby przesada , jestem zdania ,że
        tak wielkie przyjemności nalezy dozować , co by sie nie zachłysnąćwink)
        Pozdrawiam roztocznie
        J
Pełna wersja