Dodaj do ulubionych

Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwycają!

19.02.02, 09:30
Najgorsza bajka dla dzieci - niesie więcej treści
krwawa jatka - to za mało żeby określić to coś zwane filmem
Wydaje mi się, że dziś widzów zachwycają jedynie efekty specjalne, muzyka i
scenografie bo nic innego w tym filmie nie zasługuje na jakąkolwiek statuetkę.
Jeżeli tak, to po co ekranizować wielkie dzieła, zróbmy Misia Uszatka, Bolka i
lolka, Koralgola, czy Tytus Romka i Atomka techniką 3d dodając krwawe efekty i
co? - efekt gwarantowany - może nawet 20 statuetek ?
Obserwuj wątek
          • Gość: XIII Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc IP: *.ds2.uw.edu.pl 22.02.02, 14:00
            Gość portalu: Illain napisał(a):

            > > No to jedzmy gowno - miliony much nie moga sie mylic!!!
            >
            > Dobra mysl, ale tylko przy zalozeniu, ze masz rozmiar mozgu taki jak mucha, co
            > zostawiam Ci do oceny wlasnej...

            Właśnie też uważam, że czytanie Tolkiena to dobra myśl, jak się ma mózg taki jak mucha, i właściwej oceny dokonałem już dawno.

            > > Cos paskudna ta historia... To juz nasz swiat mial lepsza...
            >
            > To mnie zabilo!!! Skad taki wmniosek??? Chyba tylko z komletnej nieznajomosci
            > Tolkiena albo historii

            Chyba to drugie. Niestety.
          • gray Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc 28.02.02, 11:00
            Gość portalu: Illain napisał(a):

            > Gość portalu: XIII napisał(a):
            >
            >
            > > No to jedzmy gowno - miliony much nie moga sie mylic!!!
            >
            > Dobra mysl, ale tylko przy zalozeniu, ze masz rozmiar mozgu taki jak mucha, co
            > zostawiam Ci do oceny wlasnej...
            >
            > > Cos paskudna ta historia... To juz nasz swiat mial lepsza...
            >
            > To mnie zabilo!!! Skad taki wmniosek??? Chyba tylko z komletnej nieznajomosci
            > Tolkiena albo historii

            albo jednego i drugiego :)

            gray
          • Gość: XIII Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc IP: *.ds2.uw.edu.pl 22.02.02, 13:48
            Gość portalu: kerk napisał(a):

            > A ksiazke ty kiedys o historii otworzyles?
            Parę razy za dużo. Na przykład w szkole podstawowej, kiedy uczy się dzieci na nacjonalistów. Od tego czasu mam do historii (jako nauki) wstręt.

            > U Tolkiena kochasiu nie ma holocaustu...
            Ach tak, nie ma? A jak nazwiesz w takim razie wyrzynanie tysięcy orków TYLKO (I jest to wyraźnie w księżce powiedziane) i wyłącznie z powodu ich przynależności rasowej?
            Przeczytanie Władcy pierścieni polecam wszystkim, którzy chcieliby wiedzieć, jak wyglądałyby książki historyczne, gdyby Hitler wygrał II wojnę.
            • Gość: exe Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc IP: *.icpnet.pl 22.02.02, 14:25
              > > U Tolkiena kochasiu nie ma holocaustu...
              > Ach tak, nie ma? A jak nazwiesz w takim razie wyrzynanie tysięcy orków TYLKO (I
              > jest to wyraźnie w księżce powiedziane) i wyłącznie z powodu ich przynależnośc
              > i rasowej?
              > Przeczytanie Władcy pierścieni polecam wszystkim, którzy chcieliby wiedzieć, ja
              > k wyglądałyby książki historyczne, gdyby Hitler wygrał II wojnę.

              ROTFL !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              Yeskov? "Prawdziwa histria wojny o pierścień" itp., jak mniemam?
              Wez idz czlowieku lecz sie na nogi, bo na glowe juz za pozno...
              • Gość: XIII Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc IP: *.ds2.uw.edu.pl 22.02.02, 14:38
                Gość portalu: exe napisał(a):

                > > > U Tolkiena kochasiu nie ma holocaustu...
                > > Ach tak, nie ma? A jak nazwiesz w takim razie wyrzynanie tysięcy orków TYL
                > KO (I
                > > jest to wyraźnie w księżce powiedziane) i wyłącznie z powodu ich przynale
                > żnośc
                > > i rasowej?
                > > Przeczytanie Władcy pierścieni polecam wszystkim, którzy chcieliby wiedzie
                > ć, ja
                > > k wyglądałyby książki historyczne, gdyby Hitler wygrał II wojnę.
                >
                > ROTFL !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                Nieść innym radość - oto moja dewiza.

                > Yeskov? "Prawdziwa histria wojny o pierścień" itp., jak mniemam?
                Nie. Tolkien. "Władca Pierścieni". Wymienionego przez ciebie dzieła niestety nie miałem okazji przeczytać...

                > Wez idz czlowieku lecz sie na nogi, bo na glowe juz za pozno...
                Zabawne, mój lekarz powiedział to samo...
        • Gość: Kobza Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc IP: 193.0.110.* 19.02.02, 16:48
          No nie, Potter jest z pewnoscia gorszy od wladcy. Harry to kolejna jakas tam
          bajeczka dla dzieci, tyle ze miala swietna promocje. Zreszta podobnie jak sam
          wladca. Natomiast nazywanie wladca arcydzielem jest zdecydowanie przesada. Taki
          halas robic, wpierw ten potter pozniej wladca, pierwsze strony "gazety", piecio-
          cztero gwiazdkowe recenzje, ochy-achy itd. A przeciez temu towarzyszy ogromna
          kampania reklamowa, kto teraz nie szlyszal o Tolkienie czy tam o Rowlings, czy
          raczej o wladcy i portierze.
              • Gość: Artix Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc IP: *.dostep.pl 20.02.02, 02:41
                Nie wiem o co cała jadka. Generalnie nie jestem zwolennikiem filmowych wersji
                książek ale film Władca Piercieni jest bardzo dobrze nakręcony jeęli ktos do
                tego czytał książkę to powinien być zadowolony, gdyby ktoś chciał wiernie
                przelać książkę na taśmę filmową to nie wiem czy wysiedział bym w kinie bo film
                nie trwał by 3 godz. ale minimum 30 godz. Ja też inaczej wyobrażałem sobie
                hobbitów ale to nie znaczy że musze krytykować film. Tym bardziej że jeśli ktoś
                nie lubi filmów z gatunku fantasty to nie powinien iść do kina bo wypada. A
                CHory Poter coż to książka dla dzieci a do Tolkiena trzeba dojrzeć. A polskim
                reżyserom można tylko życzyć tak "słabych" filmów jak Poter czy Władca
                Pierścieni
                • Gość: euro Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc IP: *.mst.gov.pl 20.02.02, 10:19
                  Wladca Pierscieni nie nalezy z pewnoscia do filmow z kregu kina ambitnego - i
                  chyba kazdy rozumny czlowiek kupujac bilety w kinie powinien sie z tym liczyc.
                  Jezeli wiec Robercie podejrzewales z czym mozesz sie spotkac siedzac przed
                  ekranem to czemu teraz narzekasz? trzeba bylo nie kupowac biletow - teraz to
                  Twoja strata a narzekanie w takiej sytuacji swiadczy tylko o twojej naiwnosci
                  lub checi bycia oryginalnym za wszelka cene. twoje posty sa dla mnie
                  smieszne :) szczerze sie usmialam czytajac je... krytykujesz tylko po to by
                  skrytykowac - moze po to by byc innym wsrod tlumu zachwycajacych sie???

                  pytasz o wartosci jakie niesie ten film. mysle ze jest kilka ktore mozna bez
                  zadnego problemu wylowic. podstawowym przeslaniem filmu jest odwiedczna walka
                  dobra ze zlem. pod koniec filmu mozna zauwazyc, ze czesto jest tak, ze musisz
                  ze zlem czy moze po prostu z wlasnym zyciem uporac sie sam - nikt za Ciebie
                  tego nie zrobi - no moze najblizszy przyjaciel pomoze Ci w tym... "pozytywni"
                  bohaterowie stawiaja na szlachetnosc, uczciwosc, wiernosc, dotrzymywanie danego
                  slowa, braterstwo, wspoldzialanie w realizacji celu. a poniewaz sa istotami
                  ulomnymi wiec maja pokusy i slabosci w wypelnianiu tego co powyzej... mozna by
                  dalej ciagnac - oczywiscie nie znam jeszcze dalszych czesci a ksiazki nie
                  czytalam, ale mysle ze cos w tym duchu... w dzisiejszym czasie ludzie niestety
                  zbyt czesto zapominaja o czyms takim jak idee, wartosci, etyka... byc moze
                  Tolkien oraz rezyser filmu chcial im o tym przypomniec?? ja rowniez boleje nad
                  tym ze film jest tak okrutny i ciagle kogos "szlachtuja" - mam male dziecko ale
                  mysle ze nie jest to film odpowiedni dla niego - chociaz zaluje, bo mysle ze
                  mogloby sie z tego wiele nauczyc...

                  zycze Ci wiecej wlasciwych wyborow - a jezeli nie trawisz takiego kina to po
                  prostu ogladaj inne filmy a ludzi ktorym taka rozrywka odpowiada nie traktuj
                  jak glupkow - bo w takiej sytuacji sam glupkiem sie stajesz :)
                  euro
                    • Gość: Nala Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 20.02.02, 10:56

                      Tak, tak Monia !
                      "Największy Krytyk Polski"(???) - Robert, już napisał, że jest na KAŻDEJ
                      premierze !
                      :-)

                      Ciekawe dlaczego jakoś bardziej liczę się ze zdaniem PRAWDZIWYCH Krytyków, typu
                      Kałużyński lub Raczek ?!?
                      Zresztą Tomasz Raczek już się wypowiadał na temat WP, i to w zasadzie w
                      superlatywach !!!
                      I właśnie jeśli chodzi o opinię na temat danego filmu wolę słuchać (i
                      czytać!!!) człowieka, który naprawdę się na tym zna !!!


                      • robert203 Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc 20.02.02, 17:09
                        Gość portalu: Nala napisał(a):

                        >
                        > Tak, tak Monia !
                        > "Największy Krytyk Polski"(???) - Robert, już napisał, że jest na KAŻDEJ
                        > premierze !
                        > :-)
                        >
                        > Ciekawe dlaczego jakoś bardziej liczę się ze zdaniem PRAWDZIWYCH Krytyków, typu
                        >
                        > Kałużyński lub Raczek ?!?
                        > Zresztą Tomasz Raczek już się wypowiadał na temat WP, i to w zasadzie w
                        > superlatywach !!!
                        > I właśnie jeśli chodzi o opinię na temat danego filmu wolę słuchać (i
                        > czytać!!!) człowieka, który naprawdę się na tym zna !!!
                        >
                        > Żyjemy w wolnym kraju i każdy ma prawo do własnego zdania, jak również do oceny
                        krytyków. Jakoś nikt nie uzasadnił swojej wypowiedzi dlaczego WP jest aż taki
                        wspaniały - tylko: niesamowite dzieło, wspaniała reklama, wierna kopia książki
                        jeżeli to są atuty filmu - to przyznaję - masz rację!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  • robert203 Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc 20.02.02, 17:28
                    Gość portalu: euro napisał(a):

                    > Wladca Pierscieni nie nalezy z pewnoscia do filmow z kregu kina ambitnego - i
                    > chyba kazdy rozumny czlowiek kupujac bilety w kinie powinien sie z tym liczyc.
                    > Jezeli wiec Robercie podejrzewales z czym mozesz sie spotkac siedzac przed
                    > ekranem to czemu teraz narzekasz? trzeba bylo nie kupowac biletow - teraz to
                    > Twoja strata a narzekanie w takiej sytuacji swiadczy tylko o twojej naiwnosci
                    > lub checi bycia oryginalnym za wszelka cene. twoje posty sa dla mnie
                    > smieszne :) szczerze sie usmialam czytajac je... krytykujesz tylko po to by
                    > skrytykowac - moze po to by byc innym wsrod tlumu zachwycajacych sie???
                    >
                    > pytasz o wartosci jakie niesie ten film. mysle ze jest kilka ktore mozna bez
                    > zadnego problemu wylowic. podstawowym przeslaniem filmu jest odwiedczna walka
                    > dobra ze zlem. pod koniec filmu mozna zauwazyc, ze czesto jest tak, ze musisz
                    > ze zlem czy moze po prostu z wlasnym zyciem uporac sie sam - nikt za Ciebie
                    > tego nie zrobi - no moze najblizszy przyjaciel pomoze Ci w tym... "pozytywni"
                    > bohaterowie stawiaja na szlachetnosc, uczciwosc, wiernosc, dotrzymywanie danego
                    >
                    > slowa, braterstwo, wspoldzialanie w realizacji celu. a poniewaz sa istotami
                    > ulomnymi wiec maja pokusy i slabosci w wypelnianiu tego co powyzej... mozna by
                    > dalej ciagnac - oczywiscie nie znam jeszcze dalszych czesci a ksiazki nie
                    > czytalam, ale mysle ze cos w tym duchu... w dzisiejszym czasie ludzie niestety
                    > zbyt czesto zapominaja o czyms takim jak idee, wartosci, etyka... byc moze
                    > Tolkien oraz rezyser filmu chcial im o tym przypomniec?? ja rowniez boleje nad
                    > tym ze film jest tak okrutny i ciagle kogos "szlachtuja" - mam male dziecko ale
                    >
                    > mysle ze nie jest to film odpowiedni dla niego - chociaz zaluje, bo mysle ze
                    > mogloby sie z tego wiele nauczyc...
                    >
                    > zycze Ci wiecej wlasciwych wyborow - a jezeli nie trawisz takiego kina to po
                    > prostu ogladaj inne filmy a ludzi ktorym taka rozrywka odpowiada nie traktuj
                    > jak glupkow - bo w takiej sytuacji sam glupkiem sie stajesz :)
                    > euro
                    Jestem daleki od nazywania kogoś głupkiem ale jeżeli Ty uważasz, że wypowiadanie
                    własnego zdania, nawet jeżeli jest odmienne od ogólu, to uwłaczanie innym.
                    przykro Mi - nie powinienneś wdawać się w jakąkolwiek dyskusję.

                • robert203 Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc 20.02.02, 16:59
                  Gość portalu: Artix napisał(a):

                  > Nie wiem o co cała jadka. Generalnie nie jestem zwolennikiem filmowych wersji
                  > książek ale film Władca Piercieni jest bardzo dobrze nakręcony jeęli ktos do
                  > tego czytał książkę to powinien być zadowolony, gdyby ktoś chciał wiernie
                  > przelać książkę na taśmę filmową to nie wiem czy wysiedział bym w kinie bo film
                  >
                  > nie trwał by 3 godz. ale minimum 30 godz. Ja też inaczej wyobrażałem sobie
                  > hobbitów ale to nie znaczy że musze krytykować film. Tym bardziej że jeśli ktoś
                  >
                  > nie lubi filmów z gatunku fantasty to nie powinien iść do kina bo wypada. A
                  > CHory Poter coż to książka dla dzieci a do Tolkiena trzeba dojrzeć. A polskim
                  > reżyserom można tylko życzyć tak "słabych" filmów jak Poter czy Władca
                  > Pierścieni
                  To czy film jest wierną kopią czy nie to inna "para kaloszy" ale film, który jest
                  nominowany do tylu statuetek i ogląda go tak wielu, przynajminiej powinien
                  zaciekawić nawet laika!!!

                • Gość: Kobza Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc IP: 193.0.110.* 20.02.02, 18:01
                  Wszystko co mozna kupic jest produktem... Masz racje. Ale kupienie wash and go
                  to nie to samo co nabycie biletu do kina. Szampon to rzecz uzytkowa. Pojscie do
                  kina to rozrywka. Niby tez jest jakis uzytekk. Ale mi chodzilo o cos innego.
                  Wladca Pierscieni jest moim zdaniem przereklamowany. Ci co lubili tolkiena i
                  tak by poszli na ten film. A tymczasem "times" daje mu dziesiec punktow, i
                  nazywa to arcydzielem. Nie twierdze ze to zly film. Ze niby jakis szajs,
                  szmerc. Moim zdaniem sa rzeczy wartosciowsze. Dotyczy to rownie dobrze samej
                  ksiazki. Ale ja moge sobie mowic. De gustibus non disputandum esse. I tak beda
                  wielbiciele, i na ich entuzjazmie beda zarabiac pieniadze.
                  • robert203 Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc 21.02.02, 12:21
                    Gość portalu: Kobza napisał(a):

                    > Wszystko co mozna kupic jest produktem... Masz racje. Ale kupienie wash and go
                    > to nie to samo co nabycie biletu do kina. Szampon to rzecz uzytkowa. Pojscie do
                    >
                    > kina to rozrywka. Niby tez jest jakis uzytekk. Ale mi chodzilo o cos innego.
                    > Wladca Pierscieni jest moim zdaniem przereklamowany. Ci co lubili tolkiena i
                    > tak by poszli na ten film. A tymczasem "times" daje mu dziesiec punktow, i
                    > nazywa to arcydzielem. Nie twierdze ze to zly film. Ze niby jakis szajs,
                    > szmerc. Moim zdaniem sa rzeczy wartosciowsze. Dotyczy to rownie dobrze samej
                    > ksiazki. Ale ja moge sobie mowic. De gustibus non disputandum esse. I tak beda
                    > wielbiciele, i na ich entuzjazmie beda zarabiac pieniadze.

                    Żadko to robię ale z "wielkim bulem serca" muszę przyznać Ci rację.
                    Tylko odpowiedz mi na jedno - : są żeczy wartościowsze, przereklamowany, itp.
                    więc dlaczego taki film zostaje filmem roku a nawet stulecia - może źle zadałem
                    pytanie nie dlaczego a ile trzeba pieniędzy żeby Świat zachwycał się tym co mu
                    podadzą.???????

                    • Gość: kerk Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc IP: 193.0.73.* 21.02.02, 14:31
                      Cos Ty czlowieku tak sie sparl na ta kulture masowa? A Dziela Felliniego czy
                      chocby Coppoli to nie produkty kultury masowej? Nie oszukujmy sie! Rozne sa
                      sposoby reklamy! Poza tym jesli film choc w polowie odda klimat ksiazki, ktora
                      uwazam za majstersztyk, to bedzie duzo. Bo przaciez fani (jak ja) beda chcieli
                      odnalezc w filmie ksiazke! Skoro film opiera sie na niej - nie wymagajmy, zeby
                      koniecznie stala sie odrebnym dzielem! A to ze wychdzisz ze zlych przeslanek i
                      traktujesz istniejacego od 50 lat na rynku czytelniczym Tolkiena jak kolejny
                      szmelc dla mas martwi mnie i jednoczesnie rozbraja. Bo jak dyskutowac z
                      czlowiekiem, ktory uwaza, ze on ma tylko racje i jest jak samotna skala posrod
                      plynacej wody. nieomylny. przemysl czlowieku.
                    • Gość: Kobza Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc IP: 193.0.110.* 21.02.02, 21:34
                      O ile sie nie myle wladca kosztowal prawie 3oo mln. dolarow. O takiej sumie
                      Tolkien chyba nawet nie snil. A w zasadzie piszaac ta ksiazke on raczej nie
                      chcial zeby ona pretndowala na zwanie najlepszej xx wieku, nie chcial-nie
                      zakladal nawet chyba czegos takiego. Przeczytalem gdzies, ze gdzy ksiazka nagle
                      sie zrobila popularna, w pol. lat 60-ych, na fali tej calej przemiany
                      obyczajowo-sexualnej. Napewno slyszales ze byla ta ksiazka, szczegolnie u
                      kochana przez hipisow. Cos w niej jest ze tak wielu sie podoba. Z drugiej
                      strony igrzyska w Koloseum tez wielu sie podobaly...( a propo kultury masowej)
                      To ludzie, zwykli ludzie wybrali wladce na arcydzielo wieku, jak ksziazke tak i
                      film sie okazuje. Ich jest wiecej, po prostu. Wybrala wiekszosc. Wszystko jak
                      nalezy, jest przeciez demokracja. To jest cecha szczegolna, i specyfika
                      gospodarki rynkowej. I tego "przemyslu" rozrywkowego ktory sie wyksztalcil w
                      taki a nie inny sposob. Ale prawda jestz ze w tym przemysle powstaja inne
                      arcydziela, i rzeczy wartosciowe. Zopbaczymy czy za 10-30 lat ten film sie
                      obroni. Bo ksiazka raczej bedzie zawsze miala swoich zagorzalych wielbicieli.
                      Nie wiem czy zdolalem odpowiedziec na twoje pytanie, mam wrazenie ze sie caly
                      czas powtarzam, albo powtarzam za kims innym.
                      Pozdrowienia
      • evaww Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc 02.03.02, 19:28
        Bywa, że rację mają młodzi. Mnie do czytania Tolkiena namówił syn i nie
        żałuję! "Hobbit" poszedł mi gładko, dalej zaczęły się schody. Gdy czytałam
        drugi tom, miałam pod ręką pierwszy... Ale było warto. Film jest poprawny, jak
        dla mnie drętwo grany-jednak nic a nic się na nim nie nudziłam. Dobrze zrobione
        kino, bez pretensji do arcydzieła. Świetne zdjęcia.
      • robert203 Re: Zawiodłem się na filmie 20.02.02, 17:10
        Gość portalu: Maciej napisał(a):

        > Jestem fanem Tolkiena i z niecierpliwością czekałem na film. Zawiodłem się
        > Efekty specjalne - żałosne, np "trol jaskinowy" w Morii
        > Muzyka - natrętna

        To czy Trol jest jaskiniowy czy pustynny nie ma nic do rzeczy a muzyka i efekty
        specjalne to akurat jedno co może widza zainteresować w tym filmie.
      • mikolaj7 Re: Zawiodłem się na filmie 20.02.02, 18:01
        Gość portalu: Maciej napisał(a):

        > Jestem fanem Tolkiena i z niecierpliwością czekałem na film. Zawiodłem się
        > Efekty specjalne - żałosne, np "trol jaskinowy" w Morii
        > Muzyka - natrętna

        jak mozna pisac, ze efekty byly zalosne?! gdzies ty mial
        lepsze?
        • Gość: Jarek Re: Niesamowite, że Robert jest taki zaciekly IP: 80.72.33.* 21.02.02, 10:23
          Witam Assana i w polemike z Wacpanem wejsc ochota u mnie duza. Pytasz Assan,
          coz znalezc mozna w iluminacji starodruku Imc Tolkiena. Zdziwienie ogromne
          wywoluje u mnie zapytanie tak postawione przez czlowieka tak obytego w
          premierowych iluminacjach dziel wszelakich. No coz, o odczuciach Mosci ciezko
          mi dysputy prowadzic, takowoz moje pozwol mi zaprezentowac. Zastrzec pragne
          jeno, ze slowo atramentem na kartach wyzej u mnie stoi niz jakakolwiek
          iluminacja, ale to temat na inna dyspute. Owoz, trzy najwazniejsze coz ja
          spostrzec w historyi zdolal:
          - kazdy w duszy czastke zla posiada, ktora z czasem wielka stac sie moze przez
          idealow zapomnienie i w przywiazaniu do materialnych rzeczy swiata doczesnego,
          - nadzieja w glebi kazdego z nas zyjaca o spokoj, radosc i szczescie, ktora w
          godzinach "ciemnosci" moc dac potrafi, aby najgorsze przetrwac i ku swiatlu
          podazac,
          - przyjazn prawdziwa, na ktora w chwilach przygnebienia i potrzeby liczyc mozna.

          Nadzieje tusze, zes Wacpan nie tylko na rozblyskach ekranu uwage swa skupic
          zdolal, ale i "drugiego" siegnac zdolal.

          Uklony sle
          • robert203 Re: Niesamowite, że Robert jest taki zaciekly 21.02.02, 12:52
            Gość portalu: Jarek napisał(a):

            > Witam Assana i w polemike z Wacpanem wejsc ochota u mnie duza. Pytasz Assan,
            > coz znalezc mozna w iluminacji starodruku Imc Tolkiena. Zdziwienie ogromne
            > wywoluje u mnie zapytanie tak postawione przez czlowieka tak obytego w
            > premierowych iluminacjach dziel wszelakich. No coz, o odczuciach Mosci ciezko
            > mi dysputy prowadzic, takowoz moje pozwol mi zaprezentowac. Zastrzec pragne
            > jeno, ze slowo atramentem na kartach wyzej u mnie stoi niz jakakolwiek
            > iluminacja, ale to temat na inna dyspute. Owoz, trzy najwazniejsze coz ja
            > spostrzec w historyi zdolal:
            > - kazdy w duszy czastke zla posiada, ktora z czasem wielka stac sie moze przez
            > idealow zapomnienie i w przywiazaniu do materialnych rzeczy swiata doczesnego,
            > - nadzieja w glebi kazdego z nas zyjaca o spokoj, radosc i szczescie, ktora w
            > godzinach "ciemnosci" moc dac potrafi, aby najgorsze przetrwac i ku swiatlu
            > podazac,
            > - przyjazn prawdziwa, na ktora w chwilach przygnebienia i potrzeby liczyc mozna
            > .
            >
            > Nadzieje tusze, zes Wacpan nie tylko na rozblyskach ekranu uwage swa skupic
            > zdolal, ale i "drugiego" siegnac zdolal.
            >
            > Uklony sle

            Cóż Waćpan mam żec, gdy sfora wroga dokoła
            jatkę zaczołem z wielkim rozmachem
            ale czy odeprę "najazd Mogoła"
            może me skromne zdanie przepadnie z bezdechem.

            Jeno chdź może jena osóbka
            zdoła dostrzec to, że wszyscy mawiamy jednymi usty
            i wielkie Pany, pieniądzami robią z nas głupka
            ta moja jatka, choć przegrana puty
            pokaże maluczkim, że zdanie nawet małego lutka
            jest ważniejsze niż pieniądz pusty

            Z wielkimi ukłonami...


            • Gość: Jarek Re: Niesamowite, że Robert jest taki zaciekly IP: 80.72.33.* 21.02.02, 14:00
              robert203 napisał(a):

              > Cóż Waćpan mam żec, gdy sfora wroga dokoła
              > jatkę zaczołem z wielkim rozmachem
              > ale czy odeprę "najazd Mogoła"
              > może me skromne zdanie przepadnie z bezdechem.

              Toc nikt nie odwawia Wacpanu prawa do zdania odrebnego. Jeno prosic mi przychodzi
              o uszanowanie takowegoz prawa dla innych.

              > Jeno chdź może jena osóbka
              > zdoła dostrzec to, że wszyscy mawiamy jednymi usty
              > i wielkie Pany, pieniądzami robią z nas głupka
              > ta moja jatka, choć przegrana puty
              > pokaże maluczkim, że zdanie nawet małego lutka
              > jest ważniejsze niż pieniądz pusty

              A cozes Assan od czasow aktualnych charakterystyke w "produkcji masowej"
              pokladajacych oczekiwal? Teskne jeno spiewy nasze za III era Srodziemia, jako te
              puszczyki na pustkowiu...

              Na duchu podniesc moga jeno wartosci (nawet w iluminacyi, ale tylko dla
              wtajemniczonych widoczne), na ktore wczesniej powolywac sie zdolalem.

              Iluminacya wielkie poruszenie poczynic zdolala... Kazdy w podnieceniu swym uwag
              tysiace slac gotowy, ale uciszmy ducha, pomyslmy i zastanowmy sie. W spokoju
              lepiej widac to, co uniesieniu uwadze uisc moze.

              Jak na historyje na kliszy zapisana noty wysokie odebrac moze, ale gdziez jej tam
              do obrazow wyobraznia wyczarowanych w trakcie runow czytania...

              Ot, juz widac tak swiat nasz poukladany.

              Uklony posylam
              • Gość: robert20 Re: Niesamowite, że Robert jest taki zaciekly IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.02.02, 14:26
                Gość portalu: Jarek napisał(a):

                > robert203 napisał(a):
                >
                > > Cóż Waćpan mam żec, gdy sfora wroga dokoła
                > > jatkę zaczołem z wielkim rozmachem
                > > ale czy odeprę "najazd Mogoła"
                > > może me skromne zdanie przepadnie z bezdechem.
                >
                > Toc nikt nie odwawia Wacpanu prawa do zdania odrebnego. Jeno prosic mi przychod
                > zi
                > o uszanowanie takowegoz prawa dla innych.
                >
                > > Jeno chdź może jena osóbka
                > > zdoła dostrzec to, że wszyscy mawiamy jednymi usty
                > > i wielkie Pany, pieniądzami robią z nas głupka
                > > ta moja jatka, choć przegrana puty
                > > pokaże maluczkim, że zdanie nawet małego lutka
                > > jest ważniejsze niż pieniądz pusty
                >
                > A cozes Assan od czasow aktualnych charakterystyke w "produkcji masowej"
                > pokladajacych oczekiwal? Teskne jeno spiewy nasze za III era Srodziemia, jako t
                > e
                > puszczyki na pustkowiu...
                >
                > Na duchu podniesc moga jeno wartosci (nawet w iluminacyi, ale tylko dla
                > wtajemniczonych widoczne), na ktore wczesniej powolywac sie zdolalem.
                >
                > Iluminacya wielkie poruszenie poczynic zdolala... Kazdy w podnieceniu swym uwag
                >
                > tysiace slac gotowy, ale uciszmy ducha, pomyslmy i zastanowmy sie. W spokoju
                > lepiej widac to, co uniesieniu uwadze uisc moze.
                >
                > Jak na historyje na kliszy zapisana noty wysokie odebrac moze, ale gdziez jej t
                > am
                > do obrazow wyobraznia wyczarowanych w trakcie runow czytania...
                >
                > Ot, juz widac tak swiat nasz poukladany.
                >
                > Uklony posylam
                Prawo do zdania każdy mieć może
                ja to też czynię przy wielikiej sforze.

                (...Świat nasz pokładny...)
                ale każdy ma obowiązek zmieniać go na lepsze
                nawet ten niezaradny.

                Z ukłonami...

                • Gość: Jarek Re: Niesamowite, że Robert jest taki zaciekly IP: 80.72.33.* 21.02.02, 14:39
                  Gość portalu: robert20 napisał(a):

                  > Gość portalu: Jarek napisał(a):
                  >
                  > (...Świat nasz poukładany...)
                  > ale każdy ma obowiązek zmieniać go na lepsze
                  > nawet ten niezaradny.

                  Tedy zamysly nasze wspolne, ale trud to znojny, choc zywie nadzieje, ze nie
                  syzyfowy. Bacz Wasc jeno, ze ku celowi tak szczytnemu wiele drog wiesc moze, tedy
                  moze my roznymi szlakami zdazamy? Mysl taka biega po glowie mi, ze nie tylko
                  dukty, ale i polnymi sciezkami ku niemu podazac mozna...

                  Przeto dlon moja do Wasci wyciagam i ja ofiaruje.

                  W trudzie nie ustawajac poklony sle
                  • Gość: robert20 Re: Niesamowite, że Robert jest taki zaciekly IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.02.02, 14:56
                    > Tedy zamysly nasze wspolne, ale trud to znojny, choc zywie nadzieje, ze nie
                    > syzyfowy. Bacz Wasc jeno, ze ku celowi tak szczytnemu wiele drog wiesc moze, te
                    > dy
                    > moze my roznymi szlakami zdazamy? Mysl taka biega po glowie mi, ze nie tylko
                    > dukty, ale i polnymi sciezkami ku niemu podazac mozna...
                    >
                    > Przeto dlon moja do Wasci wyciagam i ja ofiaruje.
                    >
                    > W trudzie nie ustawajac poklony sle

                    Jeno wyciągniętą dłoń szczerze przyjmuję
                    a za twórczą polemikę dziękuję.

                    • greyrat kwestia wielkości dzieła,przesłań itp szczurzyzmy 21.02.02, 22:26
                      Szczuro myśli co następuje:
                      -błąd popełniają ci co nakazują WP odbierać jako arcydzieło wszystkim jak
                      popadnie...ja swe odczucia w innych wątkach pisałem z punktu widzenia milosnika
                      Tolkiena....i starałem się to zaznaczyć....zresztą pojęcie arcydzieła jest
                      względne(podajcie mi definicje jeśli sądzicie inaczej)....nie odmawiam nikomu
                      prawa do niezadowolenia z filmu,o ile mi je uzasadni....
                      -krwistość....to jest fantasy,nowoczesne(w odniesieniu do książki)fantasy,bez
                      walki sie tu nie obejdzie....nie jest to bajka dla dzieci i nie jest to film
                      skierowany do dzieci....abstrahując od jakości filmu:czy ktos atakował
                      Szeregowca Ryana za brutalnośc?....nie ma filmu,ktory zadowoliłby
                      wszystkich...ja uważam dobre sceny batalistyczne,jak ta na początku filmu,za
                      piękne....nie wymagam od innych żeby im się podobały,ale oczekuję także,aby nie
                      uważano mych gustów za złe....de gustibus itd czy jakos tak ;)....
                      -przesłania.....już o tym napisano wcześniej....zreszta ja nie upatruję
                      wielkości tego filmu w przesłaniach...od tego mam książkę....a to jest
                      ilustracja,wielka wspaniała ilustracja....i nie chodzi mi tu tylko o
                      siekaninę.....Rivendell,Moria,Argonath:to wszystko wspaniałe obrazy....czy
                      oglądając obrazy też doszukujecie sie w każdym z nich wartości?i czy na tej
                      podstawie je rozpatrujecie?....
                      -oskary:przypatrzmy się nominacjom.....najlepszy film:proszę o pokazanie mi
                      lepszego filmu z nominowanych i
                      uzasadnienie....efekty,scenografia,zdjęcia,montaż,itd:jakieś wątpliwości?
                      proszę?....rola drugoplanowa:proszę przeczytac książkę i powiedzieć,czy nie
                      jest to wspaniale zagrana rola....a zresztą nic jeszcze nie przyznane,więc co
                      dyskutujemy....a i przecież to tylko horywódzkie bleblania.....wartość filmu
                      jest w opiniach jego odbiorców.....
                      -reklama:niestety w takich czasach żyjemy,że każda rzecz musi być
                      komercyjna....i nic się nie da poradzić....a i tak uważam,że mniejszy szum był
                      niz przy HP....osobiście wolałbym,żeby cisza była i miłośnicy tylko sie tym
                      filmem zajęli...ale na pewno nie miałby wtedy takiego rozmachu.....co do
                      tego ,że wszyscy się zachwycają to i my.....WP przeczytałem około 12 lat
                      temu,kiedy mania na punkcie tej książki nie wychodziła szeroko poza fandom....i
                      z tego punktu widzenia podchodziłem do filmu.....zresztą:czy
                      Dostojewski,Tołstoj,Szekspir to też chłam bo mnóstwo ludzi się nimi zachwyca i
                      zaczytuje?....nie twierdźmy,że coś jest dobre tylko dlatego że jest
                      popularne,jak i nie twierdźmy,że coś jest złe tylko dlatego ,że jest
                      popularne.....
                      tyle mych przemyśleń,dziękuję za uwagę ;)
                      • Gość: robert20 Re: kwestia wielkości dzieła,przesłań itp szczurzyzmy IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.02.02, 10:34
                        greyrat napisał(a):

                        > Szczuro myśli co następuje:
                        > -błąd popełniają ci co nakazują WP odbierać jako arcydzieło wszystkim jak
                        > popadnie...ja swe odczucia w innych wątkach pisałem z punktu widzenia milosnika
                        >
                        > Tolkiena....i starałem się to zaznaczyć....zresztą pojęcie arcydzieła jest
                        > względne(podajcie mi definicje jeśli sądzicie inaczej)....nie odmawiam nikomu
                        > prawa do niezadowolenia z filmu,o ile mi je uzasadni....
                        > -krwistość....to jest fantasy,nowoczesne(w odniesieniu do książki)fantasy,bez
                        > walki sie tu nie obejdzie....nie jest to bajka dla dzieci i nie jest to film
                        > skierowany do dzieci....abstrahując od jakości filmu:czy ktos atakował
                        > Szeregowca Ryana za brutalnośc?....nie ma filmu,ktory zadowoliłby
                        > wszystkich...ja uważam dobre sceny batalistyczne,jak ta na początku filmu,za
                        > piękne....nie wymagam od innych żeby im się podobały,ale oczekuję także,aby nie
                        >
                        > uważano mych gustów za złe....de gustibus itd czy jakos tak ;)....
                        > -przesłania.....już o tym napisano wcześniej....zreszta ja nie upatruję
                        > wielkości tego filmu w przesłaniach...od tego mam książkę....a to jest
                        > ilustracja,wielka wspaniała ilustracja....i nie chodzi mi tu tylko o
                        > siekaninę.....Rivendell,Moria,Argonath:to wszystko wspaniałe obrazy....czy
                        > oglądając obrazy też doszukujecie sie w każdym z nich wartości?i czy na tej
                        > podstawie je rozpatrujecie?....
                        > -oskary:przypatrzmy się nominacjom.....najlepszy film:proszę o pokazanie mi
                        > lepszego filmu z nominowanych i
                        > uzasadnienie....efekty,scenografia,zdjęcia,montaż,itd:jakieś wątpliwości?
                        > proszę?....rola drugoplanowa:proszę przeczytac książkę i powiedzieć,czy nie
                        > jest to wspaniale zagrana rola....a zresztą nic jeszcze nie przyznane,więc co
                        > dyskutujemy....a i przecież to tylko horywódzkie bleblania.....wartość filmu
                        > jest w opiniach jego odbiorców.....
                        > -reklama:niestety w takich czasach żyjemy,że każda rzecz musi być
                        > komercyjna....i nic się nie da poradzić....a i tak uważam,że mniejszy szum był
                        > niz przy HP....osobiście wolałbym,żeby cisza była i miłośnicy tylko sie tym
                        > filmem zajęli...ale na pewno nie miałby wtedy takiego rozmachu.....co do
                        > tego ,że wszyscy się zachwycają to i my.....WP przeczytałem około 12 lat
                        > temu,kiedy mania na punkcie tej książki nie wychodziła szeroko poza fandom....i
                        >
                        > z tego punktu widzenia podchodziłem do filmu.....zresztą:czy
                        > Dostojewski,Tołstoj,Szekspir to też chłam bo mnóstwo ludzi się nimi zachwyca i
                        > zaczytuje?....nie twierdźmy,że coś jest dobre tylko dlatego że jest
                        > popularne,jak i nie twierdźmy,że coś jest złe tylko dlatego ,że jest
                        > popularne.....
                        > tyle mych przemyśleń,dziękuję za uwagę ;)

                        DZIĘKYJĘ DZIĘKUJĘ DZIĘKUJĘ !!!
                        Bo w końcu ktoś się nie obraził, tylko uszanował opinię tak różną od tego co mówi
                        ogół.
                        Wstęp - Jednak wydaje mi się, że porównanie WP do dzieł Szekspira jest delikatną
                        niefortunnoscią z Twojej strony.
                        Rozwinięcie - Każde dzieło czy ekranizacja Szekspira nastraja do przemyleń i
                        żaden odbiorca nie zostaje obojętny na to co autor zawarł w swojej twórczości.
                        Nawet najgorsza kopia na ekranie tj. Tytus Andronikus (moim zdaniem beznadziejna)
                        nie jest w stanie zneutralizować tego co chciałp przekazać autor.
                        Rozumiem, że WP podoba się za sceny batalistyczne - w Mumii były takie same
                        (zwłaszcza początek) - czy za efekty specjalne - napewno nie bardziej nowatorskie
                        niż w Gwiezdnych Wojnach - chwała za to twórcom.
                        Zakonczenie - Ale pytam czy to co niosą dzieła Szekspira, Dostojewskiego i im
                        podobnych dziś zatępujemy efektami specjalnymi, batalistycznymi.
                        Epilog - czy to naprawde Wam wystarcza?


                            • Gość: euro Re: kwestia wielkości dzieła,przesłań itp szczurzyzmy IP: *.mst.gov.pl 22.02.02, 12:27
                              mimo iz nie dales mi prawa do dyskusji - bo odwazylam sie ostro skrytykowac to
                              co wypisujesz, to pisze - chociaz wiem, ze trace czas i tak muru nie ozywie...

                              zastanawia mnie bowiem fakt, iz uznajac Wladce Pierscieni za miernote i produkt
                              masowy w dodatku przereklamowany jednoczesnie wiele poswiecasz uwagi i czasu na
                              polemike nt. tego filmu... powiedz, czy inne filmy rownie zle i niewartosciowe
                              rowniez tak pochlaniaja Twoja osobe???

                              spojrz moze w ten sposob na cala sprawe zwiazana z filmem Wladca Pierscieni...
                              sa ludzie ktorzy kochaja fantasy - i powinni miec do tego prawo... mimo iz w
                              fantasy jest mnostwo przemocy (ktos juz to zauwazyl powyzej) to chyba nie biora
                              przykladu z bohaterow swojej ukochanej literatury... nikogo nie rabia, nie
                              zamieniaja w drzewo itp... nie mozna wiec chyba powiedziec, ze fantasy - tak
                              filmy jak i dziela pisane maja zly wplyw na ludzi, na mlodziez, w jakis sposob
                              szkodza...
                              ja widze natomiast inne przyklady filmografii wspolczesnej, ktore mimo
                              calkowitego braku glebszych wartosci maja negatywny wplyw na ogladajacych -
                              wywoluja agresje, zachecaja do czynienia zla...
                              czy takie filmy tez wzbudzaja tak silne reakcje u Ciebie?? watpie... a moze po
                              prostu nie dzielisz sie wowczas tak masowo swoimi refleksjami...

                              zastanawiam sie co Ci tak bardzo przeszkadza we Wladcy pierscieni?? ze z taka
                              zajadloscia go atakujesz?? i nadal uwazam ze traktujesz tych, ktorym film ten
                              sie podoba jako "gorszych" - wiesz dobrze, ze nie trzeba uzywac bezposrednich
                              epitetow zeby kogos obrazic, zeby ktos poczul sie urazony... jestes zbyt
                              inteligentny zeby tego nie wiedziec :)

                              ja rowniez nie uwazam Wl.P. za wielkie dzielo i nigdy nie sadzilam ze film cos
                              w tym sensie zmieni... ale naprawde nie widze powodow zeby tak narzekac i tak
                              krytykowac...

                              film ogladalam - nie moge powiedziec ze stracilam czas ani ze sie wynudzilam -
                              ogladalo mi sie nawet dosyc przyjemnie... :) sadze, ze z pewnoscia jest wiecej
                              filmow o wiele lepszych, z lepszym scenariuszem, z glebszym dnem, z lepiej
                              uwypuklonymi postaciami, filmow ktore na dlugo zapadaja w pamiec, ktore
                              pobudzaja do refleksji...
                              ale nadal nie bardzo rozumiem co jest przyczyna Twojej krytyki...
                              bo chyba gdybys po prostu uznal ten film za zly i nie wart calego zamieszania,
                              to wyrazilbys swoje zdanie i koniec - ale Ty prowadzisz od paru dni ozywiona
                              dyskusje i widze ze to wlasnie ona sprawia Ci najwieksza przyjemnosc..
                              moze wiec po prostu rzuciles taki temat aby miec mozliwosc "zajadlej" jak to
                              ktos juz wczesniej zauwazyl dyskusji z innymi...

                              moze tylko wez sobie do serca jedna mysl i prosbe - czasem mozna komus zrobic
                              krzywde i przykrosc bawiac sie slowami...

                              euro
                              • Gość: Kobza Re: kwestia wielkości dzieła,przesłań itp szczurzyzmy IP: 193.0.110.* 22.02.02, 13:47
                                > moze tylko wez sobie do serca jedna mysl i prosbe - czasem mozna komus zrobic
                                > krzywde i przykrosc bawiac sie slowami...
                                >
                                > euro

                                To chyba w przypadku ludzi szczegolnie nadwrazliwych.
                                Wiec jezeli komus wyrzadza krzywde czytanie tego co jest tu wypisane, to niech
                                nie wchodzi na ta strone i nie czyta tych "bezecenstw". Szkoda nerwow. Jednak nie
                                nalezy zapominac, ze czesto to sa tylko " ...slowa, slowa..." .



                              • robert203 Re: kwestia wielkości dzieła,przesłań itp szczurzyzmy 22.02.02, 14:21
                                Gość portalu: euro napisał(a):

                                > mimo iz nie dales mi prawa do dyskusji - bo odwazylam sie ostro skrytykowac to
                                > co wypisujesz, to pisze - chociaz wiem, ze trace czas i tak muru nie ozywie...

                                Przepraszam ale w pracy mam mało wolnego, dlatego ograniczam się do obrony
                                wlaznej tezy.

                                > zastanawia mnie bowiem fakt, iz uznajac Wladce Pierscieni za miernote i produkt
                                >
                                > masowy w dodatku przereklamowany jednoczesnie wiele poswiecasz uwagi i czasu na
                                >
                                > polemike nt. tego filmu... powiedz, czy inne filmy rownie zle i niewartosciowe
                                > rowniez tak pochlaniaja Twoja osobe???

                                Nie bo nikt nie robi wokół nich tyle szumu - nominacji - przechodzą bez echa.

                                > spojrz moze w ten sposob na cala sprawe zwiazana z filmem Wladca Pierscieni...
                                > sa ludzie ktorzy kochaja fantasy - i powinni miec do tego prawo... mimo iz w
                                > fantasy jest mnostwo przemocy (ktos juz to zauwazyl powyzej) to chyba nie biora
                                >
                                > przykladu z bohaterow swojej ukochanej literatury... nikogo nie rabia, nie
                                > zamieniaja w drzewo itp... nie mozna wiec chyba powiedziec, ze fantasy - tak
                                > filmy jak i dziela pisane maja zly wplyw na ludzi, na mlodziez, w jakis sposob
                                > szkodza...

                                W zupełności się zgadzam!!!

                                > ja widze natomiast inne przyklady filmografii wspolczesnej, ktore mimo
                                > calkowitego braku glebszych wartosci maja negatywny wplyw na ogladajacych -
                                > wywoluja agresje, zachecaja do czynienia zla...
                                > czy takie filmy tez wzbudzaja tak silne reakcje u Ciebie?? watpie... a moze po
                                > prostu nie dzielisz sie wowczas tak masowo swoimi refleksjami...

                                Jeżeli taki film miałby dostać tyle wyróżnień to będę pierwszy który to podda w
                                wątpliwość.

                                > zastanawiam sie co Ci tak bardzo przeszkadza we Wladcy pierscieni?? ze z taka
                                > zajadloscia go atakujesz?? i nadal uwazam ze traktujesz tych, ktorym film ten
                                > sie podoba jako "gorszych" - wiesz dobrze, ze nie trzeba uzywac bezposrednich
                                > epitetow zeby kogos obrazic, zeby ktos poczul sie urazony... jestes zbyt
                                > inteligentny zeby tego nie wiedziec :)

                                Dziękuję za uznanie ale chyba się nie należy. Tę recenzjeę napisałem bo byłem i
                                jestem wciąż zbulwerso3wany tym co zobaczyłem na ekranie. Możesz wierzyć bądź nie
                                ale na forum wypowiadam się pierwszy raz i nie sądziłem, że to będzie
                                jakimkolwiek tematem przez tyle dni. Przecież jeżeli coś jest niepodważalnym
                                złotem to nikt w to nie wątpi. Krytyka mojej wypowiedzi pojawiła się od razu, nie
                                jestem osobą "żucającą słowa na wiatr" dlatego uważam, że obrona jest konieczna a
                                nikt nie powinien czuć się urażonym bo to przecież ja jestem odmieńcem.

                                > ja rowniez nie uwazam Wl.P. za wielkie dzielo i nigdy nie sadzilam ze film cos
                                > w tym sensie zmieni... ale naprawde nie widze powodow zeby tak narzekac i tak
                                > krytykowac...

                                A widzisz powody (przepraszam, że się powtażam)do tylu nominacji i takiego
                                zachwytu?

                                > film ogladalam - nie moge powiedziec ze stracilam czas ani ze sie wynudzilam -
                                > ogladalo mi sie nawet dosyc przyjemnie... :) sadze, ze z pewnoscia jest wiecej
                                > filmow o wiele lepszych, z lepszym scenariuszem, z glebszym dnem, z lepiej
                                > uwypuklonymi postaciami, filmow ktore na dlugo zapadaja w pamiec, ktore
                                > pobudzaja do refleksji...

                                Werte...

                                > ale nadal nie bardzo rozumiem co jest przyczyna Twojej krytyki...
                                > bo chyba gdybys po prostu uznal ten film za zly i nie wart calego zamieszania,

                                Ja nie mam takich pieniędzy żeby wywołać takie zamieszanie.

                                > to wyrazilbys swoje zdanie i koniec - ale Ty prowadzisz od paru dni ozywiona
                                > dyskusje i widze ze to wlasnie ona sprawia Ci najwieksza przyjemnosc..
                                > moze wiec po prostu rzuciles taki temat aby miec mozliwosc "zajadlej" jak to
                                > ktos juz wczesniej zauwazyl dyskusji z innymi...
                                >
                                > moze tylko wez sobie do serca jedna mysl i prosbe - czasem mozna komus zrobic
                                > krzywde i przykrosc bawiac sie slowami...
                                >
                                > euro

                                Euro ... wierz mi nie chciałem Cię ani nikogo urazić ale sądzę, że nikt kto ma
                                odmienne zdanie i go broni nie zasługuje na pogardę a już na pewno nikogo tym nie
                                krzywdzi.
                                Wydaje mi się, że dziś wdobie globalizacji powinniśmy legitymować sie wysoką
                                tolerancją nawet dla najbardziej kontrowersyjnych wypowiedzi bo przecież jesteśmy
                                tylko malym panstwem w sercu Europy. Pomyśl, że na Świecie są rozne narodowości i
                                rożne kultury - nie tylko te, które zachwycają się anglosaską kulturą ---...

                            • robert203 Re: O Szekspirze. 22.02.02, 14:51
                              Gość portalu: Kobza napisał(a):

                              > Szekspir byl geniuszem dramatu. Sadze, ze z tym by sie zgodzil sam Tolkien.
                              > I nie tylko on zreszta. Wiec twoja uwaga na temat Szekspira jest cholernie nie
                              > na miejscu. Strasznie sie poirytowalem.
                              > Bez pozdrowien.

                              Myślę, że poskromiłeś tym Pogromcę

                              • Gość: An-Nah Re: O Szekspirze. IP: *.chello.pl 22.02.02, 18:42
                                Szekspir jest wielki. Bez Szekspira nie byłoby połowy
                                dzisiejszej literatury, może nawet Tolkiena. Zachwycam
                                się Szekspirem nie dlatego, że wypada (gdybym
                                zachwycała się książkami bo "tak wypada", podobałaby mi
                                sie też "Zbrodnia i Kara" ale nie mogę przez nią
                                przebrnąć), ale dlatego, że jego twórczość naprawdę
                                jest genialna. A poza tym, mówiąc o komercji, czyż nie
                                należałoby wspomnieć włśnie o nim? Nie oszukujmy się,
                                Szekspir też pisał dla tłumów i dla pieniedzy, choć to
                                były inne czasy. Pisał krwawe sztuki o zbrodniach i
                                morderstwach i wcale się nie zastanawiał, jak ocenią go
                                potomni. Twórczość Szekspira jest najlepszym przykładem
                                tego, że prawdziwie wielka sztuka jest wielka
                                niezależnie od tego, po co i w jakich okolicznościach
                                została napisana, czy autor pisał ją dla przesłania,
                                czy dla publiczności.
                            • Gość: pogromca Re: O Szekspirze. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.02, 22:28
                              Gość portalu: Kobza napisał(a):

                              > Szekspir byl geniuszem dramatu. Sadze, ze z tym by sie zgodzil sam Tolkien.
                              > I nie tylko on zreszta. Wiec twoja uwaga na temat Szekspira jest cholernie nie
                              > na miejscu. Strasznie sie poirytowalem"


                              O co Ci chodzi gościu? Czy ja powiedziałem ze nie był geniuszem... Po porstu
                              fascynacja szekspirem to kwestia mody. Kręcą jakieś debilne filmy na podstawie
                              jego dramtów a małotalty które w ręku szekspira niamiały się podniecają

    • Gość: Orhdacil Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwycają! IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 20:28
      Najchętniej bym ci trochę powymyślał ale chyba nie można...
      Pewnie tak sądzisz bo nie czytałeś książki, mam rację? Tu nie chodzi tylko o
      efekty specjalne. Okej, są super to prawda ale to nie tylko je chcą ludzie
      oglądać. Ludziom zależy na zobaczeniu Władcy Pierścieni jako filmu fantasy
      takim jakim wyczarował go P. Jacksonn. Tu naprawdę nie chodzi o efekty
      specjalne i o przemoc. Tu chodzi o klimat, walkę dobra ze złem, podróż małego
      hobbita który postanawia przeciwstawić się złu. Mam małą prośbę do ciebie:
      przeczytaj Władcę Pierścieni a potem wróć tu i dopiero wtedy napisz co o nim
      sądzisz.
      • Gość: robert20 Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwycają! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.02.02, 14:21
        Gość portalu: Orhdacil napisał(a):

        > Najchętniej bym ci trochę powymyślał ale chyba nie można...
        > Pewnie tak sądzisz bo nie czytałeś książki, mam rację? Tu nie chodzi tylko o
        > efekty specjalne. Okej, są super to prawda ale to nie tylko je chcą ludzie
        > oglądać. Ludziom zależy na zobaczeniu Władcy Pierścieni jako filmu fantasy
        > takim jakim wyczarował go P. Jacksonn. Tu naprawdę nie chodzi o efekty
        > specjalne i o przemoc. Tu chodzi o klimat, walkę dobra ze złem, podróż małego
        > hobbita który postanawia przeciwstawić się złu. Mam małą prośbę do ciebie:
        > przeczytaj Władcę Pierścieni a potem wróć tu i dopiero wtedy napisz co o nim
        > sądzisz.

        Nigdy nie wydawałem opinii na temat książki, wszystkie moje recenzje były
        wyłącznie o filmie, Ty uważasz, że do zrozumienia filmu konieczna jest jej
        znajomość. Też znam takie filmy tylko, że żaden z nich nie zdobył wyróżnień.
        • Gość: Una Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwycają! IP: *.devs.futuro.pl 26.02.02, 13:23
          O filmie nie mogę dyskutować, bo jeszcze nie byłam. Ale właśnie "zmęczyłam"
          książkę - pierwszą część. Nie mam pojęcia, co może się w niej podobać.
          Literatura tego typu nie musi podobać się wszystkim i to nie podlega dyskusji,
          ale zabieram głos dlatego, że doszłam do Tolkiena via Sapkowski i spodziewałam
          się (niesłusznie!)równie wciągającej lektury. W tym wypadku - moim zdaniem -
          uczeń przerósł mistrza. Tego wszystkiego, co w Sapkowskim zachwyca, co
          pozostaje w nas gdy ulecą już emocje związane z barwnymi przygodami bohaterów,
          to co w tych książkach jest najpiękniejsze i do czego magia, elfy, czarodzieje
          i bajkowy klimat stanowią ciekawe tło - tego nie ma w "Drużynie pierścienia".
          Tolkien napisał trochę przydługą dobranockę, bez żadnego przesłania, albo
          raczej z tak jasnym i przejrzystym celem, że aż naiwnym. Biorę pod uwagę, że
          dzieło Tolkiena powstało kilkadziesiąt lat temu i mogło zachwycać w latach 60-
          tych, ale wg mnie nie przetrwało próby czasu.
          • Gość: pogromca Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwycają! IP: 217.97.163.* 26.02.02, 14:11
            Gość portalu: Una napisał(a):

            > O filmie nie mogę dyskutować, bo jeszcze nie byłam. Ale właśnie "zmęczyłam"
            > książkę - pierwszą część. Nie mam pojęcia, co może się w niej podobać.
            > Literatura tego typu nie musi podobać się wszystkim i to nie podlega dyskusji,
            > ale zabieram głos dlatego, że doszłam do Tolkiena via Sapkowski i spodziewałam
            > się (niesłusznie!)równie wciągającej lektury. W tym wypadku - moim zdaniem -
            > uczeń przerósł mistrza. Tego wszystkiego, co w Sapkowskim zachwyca, co
            > pozostaje w nas gdy ulecą już emocje związane z barwnymi przygodami bohaterów,
            > to co w tych książkach jest najpiękniejsze i do czego magia, elfy, czarodzieje
            > i bajkowy klimat stanowią ciekawe tło - tego nie ma w "Drużynie pierścienia".
            > Tolkien napisał trochę przydługą dobranockę, bez żadnego przesłania, albo
            > raczej z tak jasnym i przejrzystym celem, że aż naiwnym. Biorę pod uwagę, że
            > dzieło Tolkiena powstało kilkadziesiąt lat temu i mogło zachwycać w latach 60-
            > tych, ale wg mnie nie przetrwało próby czasu.



            LUDZI TRYMAJCIE MNIE CO ZA OGRANICZENIE INTELEKTUALNE !!! Gdzie Sapkowskiemu do
            Tokiena
              • greyrat Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwycają! 27.02.02, 04:27
                ...bez przesłań? bez głębi???...
                parę przykładów:
                temat 1 Frodo dźwigający Pierścień jako Chrystus dżwigający krzyż
                temat 2 Gandalf odrzucający swe czlowieczeństwo by dalej walczyć:studium
                poświęcenia tego co ukochane
                temat 3 zmierzch elfów: studium przemijania piękna
                temat 4 Numenor:studium ludzkiej pychy i nowe spojrzenie na mit Atlantydy
                temat 5 Gollum:jungowskie pojęcie cienia w wersji fantasy-mroczne odbicie Froda
                ....nie wiem czy jesteś przed czy po maturze...jeśli przed,to
                wspólczuję.....pozbawiasz sie takim podejściem tylu niesamowitych materiałów na
                prace....a jesli twierdzisz że cel jest jasno zarysowany itp,to powiem
                tak:umiesz czytać ale nie umiesz PRZECZYTAĆ.....
                szczuro zbulwersowany
                • Gość: XIII Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc IP: *.ds2.uw.edu.pl 27.02.02, 12:13
                  greyrat napisał(a):

                  > ...bez przesłań? bez głębi???...
                  > parę przykładów:
                  > temat 1 Frodo dźwigający Pierścień jako Chrystus dżwigający krzyż
                  Normalnie spadłem z krzesła! Ze śmiechu, oczywiście. Brawo, brawo!

                  > temat 3 zmierzch elfów: studium przemijania piękna
                  Piękna? Kwestia gustu...

                  > temat 4 Numenor:studium ludzkiej pychy i nowe spojrzenie na mit Atlantydy
                  > temat 5 Gollum:jungowskie pojęcie cienia w wersji fantasy-mroczne odbicie Froda
                  I znowu zgon ze śmiechu...

                  > ....nie wiem czy jesteś przed czy po maturze...jeśli przed,to
                  > wspólczuję.....pozbawiasz sie takim podejściem tylu niesamowitych materiałów na
                  > prace...
                  Jestem za to przekonany, że ty już zdałeś maturę - i to na szóstkę. Nie, to nie sarkazm, mówię całkiem poważnie. Przecież matura polega właśnie na wymyślaniu logicznych uzasadnień do tej głupawki (jak to ktoś kiedyś nazwał - produkt książkopodobny), którą przerabia się na lekcjach w ramach kursu języka polskiego...

                  > a jesli twierdzisz że cel jest jasno zarysowany itp,to powiem
                  > tak:umiesz czytać ale nie umiesz PRZECZYTAĆ.....
                  Ładna retoryka, ale nic z niej nie wynika. (Częstochowa power.)
                  • greyrat Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc 27.02.02, 12:40
                    ....dobra,parę pytań tylko:JAKĄ literaturę ty uważasz za w pełni
                    wartościową?.... JAKIE podejście do książki uważasz za właściwe(przeczytać i
                    wyrzucić? bo po co szukać na siłę jakichś odniesień, analogii? to takie
                    nieekonomiczne).....czy potrafisz wymyśleć cos konstruktywnego poza atakowaniem
                    upodobań innych?.....
                    ....i parę innych rzeczy:z matury mam 3 i 3.....moja polonistka także miała
                    bardzo TRZEŹWE podejście do świata.....dla wiadomości:nie spotkałem sie jeszcze
                    z przypadkiem przerabiania Tolkiena w szkole(za to napoprzerabiałem się
                    martyrologii, narodowości i innych takich w bród-ale nigdy na nie nie
                    plułem)....możesz mi powiedzieć co wdg ciebie powinno się przerabiać w trakcie
                    nauki i w jaki sposób?.....
                    ....i w sprawie gustu....jednym ze składników prawdziwego gustu jest
                    poszanowanie dla upodobań innych.....
                    .....i ostatnie najważniejsze pytanie,które chciałbym zadać tobie i wszystkim
                    twoim odpowiednikom na tym forum:po co? co was tak cieszy w tym pluciu? co
                    chcecie odreagować?......
                    .....czekam na odpowiedzi....
                    szczuro coraz bardziej zniechęcony do ludzi
                    • Gość: XIII Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc IP: *.ds2.uw.edu.pl 27.02.02, 16:14
                      greyrat napisał(a):

                      > ....dobra,parę pytań tylko:JAKĄ literaturę ty uważasz za w pełni
                      > wartościową?....
                      Aa... To tajemnica!
                      A na serio - zdefiniuj "w pełni wartościową".
                      Bo moim zdaniem takowa po prostu nie istnieje.

                      > JAKIE podejście do książki uważasz za właściwe(przeczytać i
                      > wyrzucić? bo po co szukać na siłę jakichś odniesień, analogii? to takie
                      > nieekonomiczne).....
                      Nie, źle mnie zrozumiałeś. Ja nie mam nic przeciwko takim analogiom. Tyle że mnie one rozśmieszyły. Przepraszam. Takie już mam poczucie humoru.

                      > czy potrafisz wymyśleć cos konstruktywnego poza atakowaniem
                      > upodobań innych?.....
                      Tak, ale zrezygnowałem z dzielenia się tym z ludźmi, bo nikt mnie nie rozumiał.

                      > ....i parę innych rzeczy:z matury mam 3 i 3.....moja polonistka także miała
                      > bardzo TRZEŹWE podejście do świata.....
                      ...szkoda.

                      > dla wiadomości:nie spotkałem sie jeszcze
                      > z przypadkiem przerabiania Tolkiena w szkole(za to napoprzerabiałem się
                      > martyrologii, narodowości i innych takich w bród-ale nigdy na nie nie
                      > plułem)...
                      I dobrze. (Dobrze dla mnie, bo Tolkiena nie znoszę - i, uwierzcie mi, dobrze dla was, fanów - bo też byście po kilku lekcjach z opisem świata przedstawionego, symboliki poszczególnych elementów i innych tego typu uwielbianych przez nauczycieli bzdetów rzygali ze wstrętu na samą wzmiankę o książce.)
                      (A ja plułem, i owszem.)

                      > .możesz mi powiedzieć co wdg ciebie powinno się przerabiać w trakcie
                      > nauki i w jaki sposób?.....
                      Moim zdaniem nie powinno się specjalnie przerabiać NICZEGO. Odbiór sztuki jest kwestią indywidualną, a na lekcjach polskiego zmusza się dzieci do dzielenia wizji prezentowanej nawet nie przez widzimisię nauczyciela, ale przez jakiś abstrakcyjny "program".

                      > ....i w sprawie gustu....jednym ze składników prawdziwego gustu jest
                      > poszanowanie dla upodobań innych.....
                      Czym innym jest szacunek, a czym innym wyrażanie własnego zdania. Lubisz Tolkiena - w porządku, ale ja go NIE CIERPIĘ. I nie widzę powodu, żeby o tym nie mówić.
                      Jeślibym się bał, żeby nikogo nie urazić, tobym musiał cały czas siedzieć cicho.

                      > .....i ostatnie najważniejsze pytanie,które chciałbym zadać tobie i wszystkim
                      > twoim odpowiednikom na tym forum:po co? co was tak cieszy w tym pluciu? co
                      > chcecie odreagować?......
                      Swoją nienawiść do świata i ludzi, oczywiście.
                      (Mówię serio. Całkowicie serio. Nie bierz tego za żart.)

                      > szczuro coraz bardziej zniechęcony do ludzi
                      Tak trzymać!!!
                      • robert203 robert203 do XIII-ego 27.02.02, 17:46
                        Gość portalu: XIII napisał(a):

                        > greyrat napisał(a):
                        > > szczuro coraz bardziej zniechęcony do ludzi
                        > Tak trzymać!!!

                        Trzynasty mi też nie podoba się WP ale to nie powód do obraźliwego oceniania
                        ludzi. Moją wypowiedź napisałem po obejrzeniu filmu, wydawało mi się, że opisanie
                        czegoś co mnie rozczarowało jest zasadne. Jednak nigdy moim celem nie było
                        obrażanie miłośników Tolkiena. Temat, który podjołem przyciągnoł wielu lecz
                        jeżeli ma on przeisoczyć się w krwawą jatkę nie niosącą żadnych treści to będę
                        musiał się z niego wycofać bo jak już napisałem na początku nie jestem
                        zwolennikiem takich scenariuszy.
                        Pozdrawiam robert203.
                      • greyrat szczuro oświadcza 27.02.02, 17:57
                        ...no to siem nam wyjaśniło....
                        ...masz lekkiego pecha,miszczu,bo udało ci sie osiągnąć efekt odwrotny do
                        prawdopodobnie zamierzonego.....po rozładowaniu wścieklicy w wiadomym wątku i
                        zapoznaniu się z twoją ostatnią wypowiedzią w końcu doznałem oświecenia:ludzie!
                        oto ktoś o jeszcze bardziej spieprzonym nastawieniu do świata niz ja!....nie
                        jest ze mną najgorzej!!!....podbudowałeś mnie na duchu,DZIĘKI!!!....
                        ....niniejszym nadaję ci honorowy tytuł superszczura oraz naforumowego
                        naczelnego dostawcy jadu i żółci....powstrzymuję się także od dalszej polemiki
                        z tobą-jak można spierać się z MISZCZEM w swej dziedzinie.....oczywiście nie
                        biorę odpowiedzialności za innych których będziesz ku chwale Wielkiego Psuja i
                        innych takich mieszał z błotem....
                        ....a,pewna nauczycielkę to tak końmi włóczyć etc. ......
                        szczuro w humorku zeschizowanym lekko
                        • Gość: robert20 Re: szczuro oświadcza IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.02.02, 18:36
                          greyrat napisał(a):

                          > ...no to siem nam wyjaśniło....
                          > ...masz lekkiego pecha,miszczu,bo udało ci sie osiągnąć efekt odwrotny do
                          > prawdopodobnie zamierzonego.....po rozładowaniu wścieklicy w wiadomym wątku i
                          > zapoznaniu się z twoją ostatnią wypowiedzią w końcu doznałem oświecenia:ludzie!
                          >
                          > oto ktoś o jeszcze bardziej spieprzonym nastawieniu do świata niz ja!....nie
                          > jest ze mną najgorzej!!!....podbudowałeś mnie na duchu,DZIĘKI!!!....
                          > ....niniejszym nadaję ci honorowy tytuł superszczura oraz naforumowego
                          > naczelnego dostawcy jadu i żółci....powstrzymuję się także od dalszej polemiki
                          > z tobą-jak można spierać się z MISZCZEM w swej dziedzinie.....oczywiście nie
                          > biorę odpowiedzialności za innych których będziesz ku chwale Wielkiego Psuja i
                          > innych takich mieszał z błotem....
                          > ....a,pewna nauczycielkę to tak końmi włóczyć etc. ......
                          > szczuro w humorku zeschizowanym lekko

                          Greyrat czy Ty wiesz co to jest krytyka??????????
                          Czy Ty wiesz co to mieć odmienne zdanie???????????
                          Czy ty wiesz co to znaczy bronić swego zdania?????
                          ______CHYBA SZCZURZO NIE____________

                          • greyrat Re: szczuro oświadcza 27.02.02, 18:55
                            Gość portalu: robert20 napisał(a):


                            >
                            > Greyrat czy Ty wiesz co to jest krytyka??????????
                            > Czy Ty wiesz co to mieć odmienne zdanie???????????
                            > Czy ty wiesz co to znaczy bronić swego zdania?????
                            > ______CHYBA SZCZURZO NIE____________
                            >


                            ....krytyka=atakowanie słabych stron czegoś w połączeniu z wysłuchiwaniem i
                            reakcją na kontrargumenty przeciwnika.....stwierdzenie,że jeździ się po czymś "z
                            nienawiści do świata i ludzi",ew stwierdzenie że robi się to wszystko tylko "dla
                            zniszczenia tego waszego przytulnego swiatka"(nie co do słowa,nie chce mi się w
                            2gim wątku sprawdzać,ale w tym stylu)=obrona swego zdania?...cieeekawe...a prócz
                            tego jak widac nie do końca zrozumiałes ton mojego posta...
                            • Gość: XIII 13 oświadcza IP: *.ds2.uw.edu.pl 27.02.02, 20:05
                              ...najpierw małe wyjaśnienie. Otóż przytoczone cytaty stwierdzają tylko, _dlaczego_ zabieram się za takie rzeczy jak krytyka innych (którą uważam za w istocie swej pozbawioną sensu i nie robiłbym tego dla samej czynności krytykowania). Natomiast nie mają nic wspólnego z jej treścią - ona wynika tylko i wyłącznie z moich przekonań.

                              ...tak więc - nie było i nie jest moim celem obrażanie kogokolwiek. Jeśli moje posty tak zostają odebrane - jest mi przykro. Naprawdę. Tym niemniej uważam, że to co piszę jest słuszne i przestać nie zamierzam.
                            • robert203 robert203 do Greyrata 01.03.02, 13:28
                              greyrat napisał(a):

                              > tego jak widac nie do końca zrozumiałes ton mojego posta...

                              Masz rację przepraszam ale właśnie wychodziłem z pracy - chyba nie wyszło
                              najgorzej.
                              Z pozdrowienimi dla najwytrwalszego obrońcy WP

                              ps.
                              Swego zdania nie zmienię ale podobno sztuką jest to co wzbudza emocję dlatego
                              tylko pod tym względem jestem w stanie docenić WP - jako sztukę.

                              • greyrat Re: robert203 do Greyrata 04.03.02, 22:49
                                robert203 napisał(a):

                                > greyrat napisał(a):
                                >
                                > > tego jak widac nie do końca zrozumiałes ton mojego posta...
                                >
                                > Masz rację przepraszam ale właśnie wychodziłem z pracy - chyba nie wyszło
                                > najgorzej.
                                > Z pozdrowienimi dla najwytrwalszego obrońcy WP
                                >

                                ...nie żywie jakiejkolwiek urazy....i dziękuję za najwiekszy komplement jaki tu
                                usłyszałem....

                                > ps.
                                > Swego zdania nie zmienię ale podobno sztuką jest to co wzbudza emocję dlatego
                                > tylko pod tym względem jestem w stanie docenić WP - jako sztukę.
                                >

                                ....I O TO MI WŁAŚNIE CHODZI!!!....ja nikogo nie zaganiam do czczenia WP(a
                                przynajmniej,jak mam nadzieję,nie staram się), ja po prostu apeluje o uznanie
                                rangi tej sztuki-i książki i filmu....
                                pozdr szczuro
                        • Gość: XIII Re: szczuro oświadcza IP: *.ds2.uw.edu.pl 27.02.02, 20:29
                          ...cieszę się, że się wyjaśniło, bo trochę się przeraziłem, kiedy zobaczyłem "wiadomy" wątek...
                          ...czegoś się nauczyłem - już nie będę wyśmiewał innych. Czasami po prostu zapominam, że moje poczucie humoru jest chore....

                          Za tytuł dziękuję. Zawsze lubiłem szczury. Co do jadu i żółci - mam je w ilościach hurtowych. Mam nadzieję, że przyjmiecie każdą ilość - chciałbym się tego towaru szybko pozbyć (A jak nie, to sam wam wcisnę! Przecież po to tu jestem!).

                          Ech...
              • robert203 robert203 do Uny 27.02.02, 11:46
                morgoth napisał(a):

                > Gość portalu: pogromca napisał(a):
                >
                > >
                > > LUDZI TRYMAJCIE MNIE CO ZA OGRANICZENIE INTELEKTUALNE !!! Gdzie Sapkowskie
                > mu do
                > >
                > > Tokiena
                >
                > POPIERAM

                Una powinniśmy się cieszyć, że nie należymy do zwolennikow WP jeżeli Oni są aż
                takimi "INELKTUALISTAMI".

                Pozdrawiam Wszystkich, oprócz "INTELEKYUALISTÓW"
          • Gość: An-Nah Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc IP: *.chello.pl 27.02.02, 07:47
            Przestańcie znęczać się nad Uną, wyraziła swoją opinię
            w sposób delikatny w porównaniu z innymi. Mnie też jest
            przykro, że odbiera Tolkiena w ten sposób, ale
            przekonywanie jej na siłę to nie jest chyba dobry
            pomysł. Możecie pocieszyć się przykładem mojej
            przyjaciółki, która tez zaczynała od Sapka i upierała
            się, że Tolkiena nigdy nie przeczyta... Skończyło się
            własnym egzemplarzem Władcy Pierścieni na pułce.
          • Gość: XIII Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc IP: *.ds2.uw.edu.pl 27.02.02, 11:55
            Gość portalu: Una napisał(a):

            > Tolkien napisał trochę przydługą dobranockę, bez żadnego przesłania, albo
            > raczej z tak jasnym i przejrzystym celem, że aż naiwnym. Biorę pod uwagę, że
            > dzieło Tolkiena powstało kilkadziesiąt lat temu i mogło zachwycać w latach 60-
            > tych, ale wg mnie nie przetrwało próby czasu.

            Hosanna!
            Jak to dobrze, że są jeszcze na tym świecie ludzie z chociaż odrobiną gustu...
          • Gość: XIII Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwyc IP: *.ds2.uw.edu.pl 27.02.02, 12:08
            Gość portalu: Una napisał(a):

            > Tolkien napisał trochę przydługą dobranockę, bez żadnego przesłania, albo
            > raczej z tak jasnym i przejrzystym celem, że aż naiwnym. Biorę pod uwagę, że
            > dzieło Tolkiena powstało kilkadziesiąt lat temu i mogło zachwycać w latach 60-
            > tych, ale wg mnie nie przetrwało próby czasu.

            Hosanna!
            Jak to dobrze, że są jeszcze na tym świecie ludzie z chociaż odrobiną gustu...
        • Gość: XIII Re: Mały apel do XIII IP: *.ds2.uw.edu.pl 27.02.02, 20:55
          Gość portalu: Aethor napisał(a):

          > Obserwuje twoje "genialne" konkluzje
          Kurczę, dzięki!

          > na paru forach, i mam do ciebie jedno
          > pytanie:
          > Po kiego grzyba zajmujesz się piasniem na tematy których najwyraźniej
          > nienawidzisz, czujesz się jakimś mesjaszem prawdy czy coś w tym rodzaju?
          Mesjasz prawdy? Dlaczego nie... :)
          Sprawia mi to przyjemność, do cholery!!!! Niewystarczający powód? (Z tym, że naprawdę nie chcę nikogo urazić i postaram się od dzisiejszego kontrolować.)
          • robert203 Re: Mały apel do XIII 01.03.02, 13:32
            Gość portalu: XIII napisał(a):


            > Mesjasz prawdy? Dlaczego nie... :)
            > Sprawia mi to przyjemność, do cholery!!!! Niewystarczający powód? (Z tym, że na
            > prawdę nie chcę nikogo urazić i postaram się od dzisiejszego kontrolować.)

            Scenariusz trochę jak z Władcy Pierścieni - chyba zaczynasz przegrywać?!

            • Gość: XIII Re: Mały apel do XIII IP: *.ds2.uw.edu.pl 01.03.02, 14:18
              robert203 napisał(a):

              > > Mesjasz prawdy? Dlaczego nie... :)
              > > Sprawia mi to przyjemność, do cholery!!!! Niewystarczający powód? (Z tym,
              > że na
              > > prawdę nie chcę nikogo urazić i postaram się od dzisiejszego kontrolować.)
              >
              > Scenariusz trochę jak z Władcy Pierścieni - chyba zaczynasz przegrywać?!

              Aaa tam... Wycofałem się tylko na z góry upatrzone pozycje.
    • Gość: comrade Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwycają! IP: *.chello.pl 03.03.02, 21:28
      robert203 napisał(a):

      > Najgorsza bajka dla dzieci - niesie więcej treści
      > krwawa jatka - to za mało żeby określić to coś zwane filmem
      > Wydaje mi się, że dziś widzów zachwycają jedynie efekty specjalne, muzyka i
      > scenografie bo nic innego w tym filmie nie zasługuje na jakąkolwiek statuetkę.
      > Jeżeli tak, to po co ekranizować wielkie dzieła, zróbmy Misia Uszatka, Bolka i
      > lolka, Koralgola, czy Tytus Romka i Atomka techniką 3d dodając krwawe efekty i
      > co? - efekt gwarantowany - może nawet 20 statuetek ?

      Pytanie nr 1: Czytałeś książkę?
      Pytanie nr 2: Co o niej sądzisz?
      Pytanie nr 3: Niezaleznie od opinii z pytania 2 - czy na dzien dzisiejszy mozna
      wg ciebie zekranizowac to dzieło w lepszy sposob (w postaci 3-godzinnego filmu)?

      Najbardziej wlasciwie interesuje mnie odpowiedz na pytanie nr 3, bo pytanie nr 2
      jest zbyt subiektywne i zalezy od gustu.
          • Gość: Una Re: ... IP: *.devs.futuro.pl 04.03.02, 15:46
            Ktoś tam wyżej (przepraszam, ale nie robiłam notatek podczas czytania i nie
            pamiętam kto) jest zainteresowany, czy jestem już po maturze. Jestem. Po
            maturze i po studiach. Trochę mnie dziwi szukanie tak prostej analogii - nie
            lubi Tolkiena, więc pewnie matoł, albo małolata! Starałam się nikogo nie
            obrazić wyrażeniem swojego poglądu na "Drużynę pierścienia" i jak widzę ludzi
            na poziomie nie obraziłam. Reszta niech utworzy silne lobby na rzecz
            przymusowej miłości do WP, obowiązkowego menu na niedzielny obiad z rosołem w
            roli głównej, jeżdżenia wyłącznie czerwonymi samochodami dla całego narodu etc.
            No, teraz byłam złośliwa.
            Nie mam zamiaru nikogo przekonywać, de gustibus... Znam osoby, które uwielbiają
            Tolkiena, takie, które nie znoszą Go, a kochają Sapkowskiego i takie, które obu
            panów uważają za największych w kosmosie nudziarzy, a mimo to jakoś do tej pory
            nie pozabijaliśmy się. Mam nadzieję, że i tu przeważą głosy rzeczowej dyskusji,
            która bez epitetów, może okazać się całkiem ciekawa. Pzdr
            • greyrat Re: ... 04.03.02, 22:46
              Gość portalu: Una napisał(a):

              > Ktoś tam wyżej (przepraszam, ale nie robiłam notatek podczas czytania i nie
              > pamiętam kto) jest zainteresowany, czy jestem już po maturze. Jestem. Po
              > maturze i po studiach. Trochę mnie dziwi szukanie tak prostej analogii - nie
              > lubi Tolkiena, więc pewnie matoł, albo małolata! Starałam się nikogo nie
              > obrazić wyrażeniem swojego poglądu na "Drużynę pierścienia" i jak widzę ludzi
              > na poziomie nie obraziłam. Reszta niech utworzy silne lobby na rzecz
              > przymusowej miłości do WP, obowiązkowego menu na niedzielny obiad z rosołem w
              > roli głównej, jeżdżenia wyłącznie czerwonymi samochodami dla całego narodu etc.
              >
              > No, teraz byłam złośliwa.
              > Nie mam zamiaru nikogo przekonywać, de gustibus... Znam osoby, które uwielbiają
              >
              > Tolkiena, takie, które nie znoszą Go, a kochają Sapkowskiego i takie, które obu
              >
              > panów uważają za największych w kosmosie nudziarzy, a mimo to jakoś do tej pory
              >
              > nie pozabijaliśmy się. Mam nadzieję, że i tu przeważą głosy rzeczowej dyskusji,
              >
              > która bez epitetów, może okazać się całkiem ciekawa. Pzdr

              ....uchch a juz myślałem,że se odpocznę,a tu larp sie sypie,studia knocą i do
              tablicy znów na forum wyciągają....
              ....droga Uno!....pisząc tego posta o którym wspominasz nie miałem na
              myśli "prostej analogii-kto nie lubi Tolkiena ten albo matoł albo
              małolata"....zdawało mi sie że było to widać i szczerze mówiąc czuję się troszku
              urażon,ale szczegół....nie wydaje mi sie także abym używał epitetów,ale
              cóż,kwestia interpretacji....najwidoczniej wedle Twojej nie jestem "czlowiekiem
              na poziomie",ale tyż szczegół....zapewne niczym sie nie różnie próbując z Wami
              dyskutować od tych,którzy wyzywaja Was od idiotów i to bez argumentacji...
              ...do rzeczy...mój post był odpowiedzią na Twoje stwierdzenie,nie zacytuje
              dokładnie,bo też notatek nie robie,ale mówiące ogólnie o tym, że jest on prostą
              wielka "dobranocką" czy jakos tak,bez głębi i z jasno zarysowanym celem,itp
              itd....nie chciałem Cię urazić,chciałem tylko pokazać,że WP nie jest czyms takim,
              a wręcz przeciwnie,przez paralele,nawiązania i symbolike zawartą w tej książce
              mozna by sie przekopywać długo,długo,długo i jeszcz sie tematu nie skończy(nb. co
              jest takiego głebokiego w Sapku,poza perfekcyjnym,przyznaję,prowadzeniem akcji i
              dialogami?jaka tam jest głębsza myśl?ja Sapka b. lubię, ale rozpatruję Sagę jako
              po prostu b. dobrą książkę,a nie dzieło sztuki,jakim jest dla mnie świat
              Tolkiena)....nie nakazuję Ci uwielbiać Tolkiena,nie bluzgam na Ciebie za to że
              Cie znudził....ale co do paru poglądów jestem fanatykiem,przyznaję,i będę
              atakował określanie twórczości Tolkiena mianem płytkiej czy jakiej tam innej w
              tym stylu....
              ....ufff,mam nadzieję,że tym razem nakreśliłem sprawę jasno....pozdrawiam...

              .....szczuro wściekły na głupiego organizatora larpa,głupich
              wykładowców,głupi bank i ogólnie wielce pozytywnie nastawiony do świata.....

              P.S. I przyjda Tremere i zrobią porządek ( ;) kto wie)
                • greyrat Re: Do Szczura - off-topic 13.03.02, 19:41
                  Gość portalu: An-Nah napisał(a):

                  > greyrat napisał(a):
                  > > .....szczuro wściekły na głupiego organizatora larpa
                  >
                  > Szczuro, jak organizator larpa zawala sprawę, to się
                  > zbiera kumpli, zbiera na "rekwizyty" i robi larpa
                  > alternatywnego (zrobiłam tak z kolegami na Krakonie). ;))))

                  .....niestety z bestią zwana PLBN nie ma tak lekko.....

    • Gość: A.Jasiak Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwycają! IP: *.kub.nl 05.03.02, 10:24
      Dokladnie taka sama refleksja nasunela mi sie po obejrzeniu tego filmu.
      Film to bowiem beznadziejny, aczolwiek posiadajacy jedna zalete. W trakcie
      ogladania nie trzeba wysilac swoich szarych komorek. Fabula dosc prosta:
      ucieczka, krwawa jatka, odpoczynek i powracanie do sil, dalsza ucieczka, krwawa
      jatka, odpoczynek itd. Najbardziej zdumiewajace byly jednak dla mnie te moralne
      lekcje o tym co dobre a co zle pomiedzy krwawa i brutalna walka.
      Nie polecam tym, ktorzy maja nadzieje zobaczyc piekna basniowa opowiesc.
    • frant Re: Niesamowite, że ludzie się czymś takim zachwycają! 12.03.02, 17:47
      Nie mam pojęcia skąd komuś mogło coś takiego przyjść do głowy. Przecież cała
      trylogia Tolkiena jest krwawą jatką i nie ma wiele wspólnego z Bolkiem i
      Lolkiem. Tylko komuś kto nie czytał książki mógł przyjść taki pomysł do głowy
      że film powinien wyglądać jak bajka o misiu Uszatku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka