Dodaj do ulubionych

"Matrix - Reaktywacja" - pierwsza recenzja z Ca...

IP: *.gda.osk.pl / 192.168.50.* 15.05.03, 16:55
Matrix a nie Mariks!!!
... co za profanacja!
Obserwuj wątek
    • Gość: serg Najlepiej od razu opowiedz cały film, śmiało! IP: *.505.15.vie.surfer.at 15.05.03, 17:20
      Nic się nie oszczędzaj, widziałeś w Cannes, jesteś mistrzu i co
      najważniejsze: nie po to czekaliśmy tyle czasu na premierę
      Reloaded, żeby teraz jakiś mądrala nie mógł nam opowiedzieć
      sceny po scenie odbierając calą przyjemność. Dawaj dalej stary,
      skoro piszesz jak się zaczyna i jak kończy to może od razu listę
      dialogową przedrukuj!
      Osioł i do tego pewnie analogowy.
      • Gość: Simplex Re: IP: *.cisn.pl 15.05.03, 23:13
        Gość portalu: pro_test napisał(a):

        > "są też programy spiratowane" zamiast spiratowane proponowalbym
        > slowo zcrackowane albo zkrakowane ;)
        >
        Albo chociaz "spiracone", czy "złamane" ;-)))
      • Gość: tdi Re: MATRIX RULEZ!! TO PRAWDZIWY ROK MATRIXA- MÓJ IP: *.acn.waw.pl 15.05.03, 18:24
        tak to jest jak za pisanie recek zabiera sie osoba, ktora
        widziala film, widziala poprzednia czesc i to wszystko co wie o
        temacie.

        matrix to nie tylko kilka godzin nagranych na celuloid, ale
        animatrixy i gra enter the matrix. jak sie polaczy wszystkie
        elementy to mozna pisac o Bogu i upadku moralnosci.

        ech... mam wrazenie ze niektorzy sa za starzy zeby zrozumiec
        takie rzeczy jak matryca.

        swoja droga dlaczego nikt nigdy nie przetlumaczyl tytulu na
        polski? przeciez Matryca to doskonale slowo.
        • Gość: jantsp Re: MATRIX RULEZ!! TO PRAWDZIWY ROK MATRIXA- MÓJ IP: *.ibch.poznan.pl 15.05.03, 19:24
          Gość portalu: tdi napisał(a):
          .......................
          > ... mam wrazenie ze niektorzy sa za starzy zeby zrozumiec
          > takie rzeczy jak matryca.
          >
          > swoja droga dlaczego nikt nigdy nie przetlumaczyl tytulu na
          > polski? przeciez Matryca to doskonale slowo.


          Bo matrix zmaczy:
          1 - matryca, albo
          2 - macierz - w takim znaczeniu jak w Polsce jest uzywane w
          matematyce = tablica uporzadkowanych wierszy i kolumn
          3 - macierz - jak np. w biologii podloze w ktorym zachodza jakies
          procesy = tkanka w ktorej rozwija sie inny, rozny od niej narzad,
          albo jak macica perlowa = struktura bedaca niezbednym podlozem
          procesow prowadzacych do wyroznicowania sie innej struktury (ani
          macica perlowa ani perla nie sa zywe)
          4 - macierzysta skala z w ktorej sa wbudowane inne twory geologiczne
          5 - forma, w ktore sie cos formuje czyli wracamy do p.1

          Ale znaczenie z p. 2 jest bardzo wazne bo jesli jestesmy w
          swiecie wirtualnym to matrix jest zbiorem procesow zachdzacych w
          "maszynie " = uporzadkowanych funkcji z ktorych kazda cyfryzuje
          inny byt a operacje przksztalcajace te funkcje to zmiany w
          "realu" ...

          Jan
          • Gość: tdi o macierzy IP: *.acn.waw.pl 15.05.03, 19:32
            dzieki za odpowiedz. rzeczywiscie - zapomnialem o slowie macierz :D tak czy
            inaczej o ile normalnie nie trawie tlumaczenia tytulow, to w tym wypadku
            bylbym sklonny przymknac oko.

            goraco polecam gre. jest rewelacyjna - swietnie przeplata sie z filmem i
            animatrixami.
          • Gość: spiderian Re: MATRIX RULEZ!! TO PRAWDZIWY ROK MATRIXA- MÓJ IP: *.tpgi.com.au 17.05.03, 03:42

            > > swoja droga dlaczego nikt nigdy nie przetlumaczyl tytulu na
            > > polski? przeciez Matryca to doskonale slowo.
            > Bo matrix zmaczy:
            > 1 - matryca, albo
            > 2 - macierz

            Pierwszy raz ogladalem matrixa cz 1 na dvd i w tlumaczeniu nigdy nie uzyli
            innego slowa niz maciez. jak dla mnie slowo matrix jest bardziej "egzotyczne" i
            pasujace do filmu w tlumaczeniu polskim. a wyobraz sobie przetlumaczenie i
            uzywanie w polskiej wersji imion bohaterow?? morfeusz?? czemu nie. ale Trójca
            np troche glupio brzmi. to co ja ogladalem po raz pierwszy tak wlasnie
            wygladalo i wolalem wylaczyc subtitles.
            widzialem tez druga czesc. troche zabawniejsza miejscami;) dobra. dobra muza!
            teraz czekam na trzecia... nie powiem dla czego bo zdradze sekret.
            (nie mieszkam w polsce-dlatego mam to za soba)
            A ten recenzencina to chyba z od Glempa poslany ze takie pierdoly wypisuje.
            Film nie ma nic zupelnie wspolnego z zadna religia. Scena ktora prubuje opisac
            nie ma takiego przeslania...
            • Gość: SW Re: MATRIX RULEZ!! TO PRAWDZIWY ROK MATRIXA- MÓJ IP: *.proxy.aol.com 18.05.03, 04:17
              > Film nie ma nic zupelnie wspolnego z zadna religia. Scena
              ktora prubuje opisac
              > nie ma takiego przeslania...
              oczywiscie, ze ma. jesli przyjmiesz, ze ten scenariusz jest
              metafora do otaczajacego nas swiata to spokojnie widac tam
              nawiazania do religii. tworca matrixa jako bog, neo jako mesjasz
              ktory ma za zadanie ocalic grzeszna ludnosc z syjonu(scene
              dyskoteki w syjonie mozna spokojnie porownac do sodomy i gomory
              z biblii). Druga czesc jest wspaniala zabawa z naszym umyslem- z
              szukaniem porownan...
              Mozna przyjac ze byla to opowiesc o milosci, o wyborach i o tym
              ktore z naszych decyzji sa tak naprawde wazne- oczywiscie w
              wielkiej przenosni. o tym co czlowiek jest w stanie zrobic w
              imie milosci. Neo potrafil robic nieslychane rzeczy - oczywiscie
              nie mozna brac tego zbyt serio. to tylko proba pokazania, ze w
              imie milosci nalezy i mozna robic wszystko co w naszej mocy.
              W imie milosci i prawdy byla dziewczyna Orfeusza takze
              zaryzykowala swoje zycie. (tutaj odpowiadam na mozliwy atak, na
              poprzednie zdanie - mozna przeciez powiedziec, ze neo byl jedyny
              i dlatego mogl robic wielkie rzeczy- Niobe nie byla jedyna a
              jednak spieszyla z pomoca morfeuszowi- kazdy robi to na co mu
              pozwalaja jego mozlwiosci :)).

              Mysle, ze kazdy w tej drugiej czesci jest w stanie znalezc wiele
              watkow, wiele porownan z roznego rodzaju literatury (w
              zaleznosci kto co czytal)- i zgodzic sie z tym ktory zrozumie- i
              to czyni ja wlasnie prawdziwa basnia.
              Bo wlasnie basn jest metafora, a uznanie tej a nie innej
              metafory zalezy przeciez tylko od tego jacy jestesmy- jak nas
              zaprogramowano :-)
              A efekty specjalne sa dodatkiem- ale naprawde niezlym dodatkiem.
        • Gość: Myśliciel Re: MATRIX RULEZ!! TO PRAWDZIWY ROK MATRIXA- MÓJ IP: *.*.*.* 20.05.03, 12:09
          > swoja droga dlaczego nikt nigdy nie przetlumaczyl
          tytulu na
          > polski? przeciez Matryca to doskonale slowo.

          Ktoś to kiedyś przetłumaczyłe także jako Macież... ale
          Matrix brzmi jednak zdecydowanie najlepiej...

          A moim zdaniem całkiem niezła jest ta recenzja bo koleś
          napisał to co On myśli i wyraźnie to zaznaczył, a nie
          napisał jak powinniśmy się do tego filmu ustosunkować..
    • Gość: pk ? IP: 193.0.118.* 15.05.03, 19:23
      Muszę przyznać, że niewiele rozumiem z tej recenzji. Może
      powinienem mniej czytać filozofów, np. J. Baudrilliarda, a więc
      prasę codzienną, sprawić sobie telewizor i zacząć chodzić do
      kina? Dla w miarę wykształconego człowieka recenzja Sobolewskiego
      ociera się o bełkot. I bardzo proszę o niepowoływanie się na
      postmodernizm.
      • Gość: jantsp Re: filozofia , TV i codzienna prasa IP: *.ibch.poznan.pl 15.05.03, 19:30
        ...


        Gość portalu: pk napisał(a):

        > Muszę przyznać, że niewiele rozumiem z tej recenzji. Może
        > powinienem mniej czytać filozofów, np. J. Baudrilliarda, a więc
        > prasę codzienną, sprawić sobie telewizor i zacząć chodzić do
        > kina?

        komentarz ;
        nie wiem czy jest automatycznie narzucona odwrotna
        proporcjonalnosc pomiedzy czytaniem filozofow i codziennej prasy,
        ale po co sprawiac sobie telewizor jak masz zamiar zaczac chodzic
        do kina ? Sam mialem kiedys odwrotny pomysl - chcialem sprzedac
        telewizor i zaczac chodzic wiecej do kna.
        Pozdrowienia, Jan
        • jorland Byle pofilozofować 15.05.03, 19:39
          A czego Szanowny Autor recenzji oczekiwał po tym filmie? Nowego objawienia?
          Manifestu ideologicznego? "Matrix" to przede wszystkim rozrywka. A jeśli
          potrafi przy tym sprowokować do kilku pytań, przemyśleń, refleksji, to tym
          lepiej. Nie wiem dlaczego Sobolewski traktuje ten film jako opakowanie dla
          jakichś filozoficznych prawd o świecie. "Matrix" to nie nowa Biblia, zejdzmy
          trochę na Ziemię.
            • Gość: Myśliciel Re: Matrix - pierwsze wrazenie IP: *.*.*.* 20.05.03, 13:29
              Jeśli się będie szło na ten film, a zapomni się o tym że
              autorzy kręcili swoje pomysły, które podobały się
              wcześniej, i postawi się zbyt wysoko poprzeczkę to nie
              da rady żeby nam się ten film podobał...
              Nie ma bata! Jeśli idzie się z nastawieniem że ten film
              nie będzie tak dobry jak poprzedni no to po prosy NIE
              BĘDZIE!
              I po co to gadani ze "Raczej będę rozczarowany"...
              po pierwsze ja jestem fanem techniki, technologi w tym
              kinowej
              po drugie czegoś takiego jeszcze w kinie nie było i
              pewnie długo nie będzie
              po trzecie ja nie szukam w tym filmie sposobu na
              codzienne bolączki ludzkości.
              Ja staram się zauważyć detale które zainspirowały
              twórców do takiego a nie innego pokazania scen i będę
              zachwycał się ich wykonaniem, bo tego że będą
              zrealizowane świetnie jestem pewien
              Dlatego "skrytokrytycznym analizom parówkowym mówię
              głośne NIE" :)

      • Gość: grinch Re: MATRIX ? IP: 129.81.192.* 15.05.03, 19:55
        MATRIX to dluga lista drogich (i dobrych) efektow specjalnych
        ale wlasciwie... zadnej filozofii, ani wiekszego przeslania.
        Typowy film amerykanski - duzo dla oczu, nic, lub
        prawie nic dla mozgu widza...

        P.S. Film - za cala pewnoscia - bedzie sie dobrze sprzedawal...
            • Gość: Myśliciel Re: MATRIX ? IP: *.*.*.* 20.05.03, 13:43
              > i jeszcze cos. nie osadzac mnie z gory, bo swoje
              > zdanie moge miec. a i tak K. Dick i Lem
              > najlepsi,przynajmniej nie popełniali plagiatów...

              Wahowscy przecież sami podali listę "zapożyczeń" które
              zainspirowały ich do stworzenia tej opowieści... to
              chyba nie aż taki "plagiat"...
              A tak a propos, kiedy Lem i K.Dick pisali swoje wczesne
              dzieła to też im zarzucano, że piszę "pierdoły" i nijak
              ma się to do prawdziwej literatury...
              Każdy jak widać musi dostać za swoje, pewnie żeby sobie
              nie pomyślał że już osiągnął doskonałość :))

      • Gość: Badbear Re: cos slaby recenzent IP: *.pai.net.pl 15.05.03, 20:47
        "My też w codziennym życiu nie rozumiemy sprzętów, którymi się
        posługujemy. Tworzą osobny, obcy nam świat. Stąd już krok do
        obawy, że ten świat zacznie nami rządzić."
        To zdanie powala mnie na kolana, bo rozumiem, ze
        autor moze byc humanista, ale istnieja encyklopedie i poradniki
        typu "Jak to dziala?" i jesli jest ciekawy swiat to moglby
        sobie poczytac, a nie pisac bzdury, ze nie rozumiemy sprzetow
        ktorymi sie poslugujemy.

        "- Są programy na ptaki, na drzewa, na wszystko, są też
        programy spiratowane; uratujesz Zion, jeśli dojdziesz do
        źródła."
        Koelejna rzecz, bardzo ciekawi mnie jakie slowo jest w
        oryginale, ktore autor przetlumaczyl na "spiratowane". Ciekawe,
        co autor rozumie pod slowem "spiratowane" i gdzie sie go
        nauczyl, bo mnie w szkole o tym nie uczyli, a i w slowniku
        najnowszym takiego nie spotkalem...

        No i w ogole, mysle, ze autor nie jest znawca sztuki typu
        sscience fiction.

        pozdrawiam
        • Gość: mcbet Re: cos slaby recenzent IP: 172.28.30.* 16.05.03, 15:26
          ale sie czepiasz... napisał spiratowany bo to jezyk potoczny wielu ludzi tak
          mowi i wielu rozumie (wiem ze erudyci tacy jak ty nie moga na to patrzec) - a
          jak nie miesci ci sie w glowie, ze ludzie nie rozumieje sprzetow, to daj
          jakiemus rolnikow DVD, albo babci komorke ŁOSIU!
    • mihal_04 Re: 'Matrix - Reaktywacja' - pierwsza recenzja z 15.05.03, 21:51
      widzowie matriksa dziela sie na 2 grupy:

      1. widzów, którzy przychodza do kina obejrzec futurystyczne mordobicie i
      wychodza bez wiekszych refleksji

      2. widzów, którzy nie maja pojecia, ze film opiera sie na wyswiechtanych
      pomyslach (bo ogólnie malo wiedza) i wydaje im sie, iz "dzielo" to zawiera w
      sobie jakas rewelacyjna fabule, wielkie przeslanie i Prawde Objawiona, która
      powinna - ale dziwnym zrzadzeniem losu - nie wstrzasa calym swiatem (wylaczajac
      swiat rozrywki)

      pan Recenzent najwyrazniej nalezy do tej drugiej grupy.
      • marcin.piotrowski Re: 'Matrix - Reaktywacja' - pierwsza recenzja z 16.05.03, 09:08
        mihal_04 napisał:

        > widzowie matriksa dziela sie na 2 grupy:
        >
        > 1. widzów, którzy przychodza do kina obejrzec futurystyczne mordobicie i
        > wychodza bez wiekszych refleksji
        >
        > 2. widzów, którzy nie maja pojecia, ze film opiera sie na wyswiechtanych
        > pomyslach (bo ogólnie malo wiedza) i wydaje im sie, iz "dzielo" to zawiera w
        > sobie jakas rewelacyjna fabule, wielkie przeslanie i Prawde Objawiona, która
        > powinna - ale dziwnym zrzadzeniem losu - nie wstrzasa calym swiatem nie
        zgadzam sie. jezeli ma byc grupa 2 to trzeba dodac tez 3 (slownie:
        trzecia), bo istnieja ludzie dla ktorych wazne jest obserwowanie klasycznych
        mitycznych watkow w nowej obudowie i futurystycznym sztafazu. zeby nie bylo
        tutaj watpliwosci - pisze o sobie... nie zaliczylbym siebie do zadnej z obu
        wymienionych przez ciebie grup...

        pozdrawiam,
        mistrz_yon
        www.cyberkultura.pl forum.cyberkultura.pl
        • Gość: rysiu Re: 'Matrix - Reaktywacja' - pierwsza recenzja z IP: *.oceanic.domain / 192.168.2.* 16.05.03, 10:42
          marcin.piotrowski napisał:

          > mihal_04 napisał:
          >
          > > widzowie matriksa dziela sie na 2 grupy:
          > >
          > > 1. widzów, którzy przychodza do kina obejrzec futurystyczne
          mordobicie i
          > > wychodza bez wiekszych refleksji
          > >
          > > 2. widzów, którzy nie maja pojecia, ze film opiera sie na
          wyswiechtanych
          > > pomyslach (bo ogólnie malo wiedza) i wydaje im sie,
          iz "dzielo" to zawiera
          > w
          > > sobie jakas rewelacyjna fabule, wielkie przeslanie i Prawde
          Objawiona, któ
          > ra
          > > powinna - ale dziwnym zrzadzeniem losu - nie wstrzasa calym
          swiatem nie
          > zgadzam sie. jezeli ma byc grupa 2 to trzeba dodac tez 3
          (slownie:
          > trzecia), bo istnieja ludzie dla ktorych wazne jest
          obserwowanie klasycznych
          > mitycznych watkow w nowej obudowie i futurystycznym sztafazu.
          zeby nie bylo
          > tutaj watpliwosci - pisze o sobie... nie zaliczylbym siebie do
          zadnej z obu
          > wymienionych przez ciebie grup...
          >
          > pozdrawiam,
          > mistrz_yon
          > www.cyberkultura.pl forum.cyberkultura.pl
          Niestety obawiam się ,że ilu widzów tyle grup, tu prosty
          algorytm nie działa.
      • Gość: Myśliciel Re: 'Matrix - Reaktywacja' - pierwsza recenzja z IP: *.*.*.* 20.05.03, 14:04
        mihal_04 napisał:

        > widzowie matriksa dziela sie na 2 grupy:
        > 1. widzów, którzy przychodza do kina obejrzec
        futurystyczne mordobicie i wychodza bez wiekszych
        refleksji
        > 2. widzów, którzy nie maja pojecia, ze film opiera sie
        na wyswiechtanych pomyslach (bo ogólnie malo wiedza) i
        wydaje im sie, iz "dzielo" to zawiera w sobie jakas
        rewelacyjna fabule, wielkie przeslanie i Prawde
        Objawiona, która powinna - ale dziwnym zrzadzeniem losu -
        nie wstrzasa calym swiatem (wylaczajac swiat rozrywki)

        > pan Recenzent najwyrazniej nalezy do tej drugiej grupy.

        Ogólnie mówiąc na podstawie tych dwóch punktów ludzie
        którzy pójda na to do kina (w tym ja oczywiście) to
        debile, i nie ma cienia szans na jakikolwiek wysiłek
        intelektualny z naszej strony...
        Dziękować tylko że są na tym świecie ludzie światli
        (tacy jak autor wymienionych 2 punktów) którzy są
        nadzieją naszego świata na odrodzenie się prawdziwej
        kultury.
        Szowinizm w wydaniu kulturalnym...
        Dziękuję Ci autorze 2 punktów, życzę sukcesów na drodze
        krzewienia kultury..
        Grunt to dobra samoocena lub niska ocena dla innych..
        całkiem dobrze się wtedy samemu wypada prawda??
    • Gość: ma Re: 'Matrix - Reaktywacja' - pierwsza recenzja z IP: *.acn.waw.pl 15.05.03, 22:07
      Gość portalu: mm napisał(a):

      > Matrix a nie Mariks!!!
      > ... co za profanacja!

      Nie masz racji. Autor pisze "Matriksa" tylko odmieniając i robi słusznie, bo
      takie są zasady w polszczyźnie. W mianowniku jest "Matrix", ale:
      o Matriksie, z Matriksem, do Matriksu itd.
      Tak samo, jak pisze się "nowa płyta Metalliki" a nie Metalliici, jak nagminnie
      piszą denni pismacy.
        • Gość: rifi co za młot!!! IP: *.5.12.vie.surfer.at 15.05.03, 23:10
          ...ten "recenzent" z koziej wolki....Wypałujże się chłopie, i zamiast za
          pióro, złap się za widły - co za kmiot pozwolił ci pisać w uczciwej gazecie????
          Droga Redakcjo - wywalcie tego cepa na bruk za takie pismactwo!!!Toż to pomstę
          do nieba woła!!! Naoglądał się Jasio filmu, i pisze wypracowanie w piątej
          klasie.Niedoczytałem nawet do końca jego wypocin, bo chcę iść do kina, ale
          chyba pan kolega ma w interesie, aby sale były puste..eh...szkoda czasu
          nawet....młot i tyle
          • Gość: olo Re: co za młot!!! IP: *.pjwstk.edu.pl 16.05.03, 09:46
            Gość portalu: rifi napisał(a):

            > ...ten "recenzent" z koziej wolki....Wypałujże się chłopie, i zamiast za
            > pióro, złap się za widły - co za kmiot pozwolił ci pisać w uczciwej
            gazecie????
            > Droga Redakcjo - wywalcie tego cepa na bruk za takie pismactwo!!!Toż to
            pomstę
            > do nieba woła!!! Naoglądał się Jasio filmu, i pisze wypracowanie w piątej
            > klasie.Niedoczytałem nawet do końca jego wypocin, bo chcę iść do kina, ale
            > chyba pan kolega ma w interesie, aby sale były puste..eh...szkoda czasu
            > nawet....młot i tyle


            Pisanie recenzji filmow kontrowersyjnych, glosnych lub mocno reklamowanych
            (niepotrzebne skreslic) jest, co widac na zalaczonym obrazku, sprawa dosc
            ciezka. Oczekiwania czytelnikow czyli potencjalnych przyszlych widzow
            niejednokrotnie mijaja sie z tym co przedstawia recenzent. Pomijajac gramatyke
            jezyka polskiego (bo pewnie wielu ludzi i tak gramatyka niestety nie
            interesuje) wydaje mi sie, ze nie nalezy az tak mocno krytykowac autora tekstu.
            To byla jego wizja artykulu i nie musi sie pokrywac z wizja idealnej
            recenzji "Matriksa" kazdego czytelnika.

            olo
            • Gość: rifi Re: co za młot!!! IP: *.5.12.vie.surfer.at 16.05.03, 23:36
              Gość portalu: olo napisał(a):

              > Gość portalu: rifi napisał(a):
              >
              > > ...ten "recenzent" z koziej wolki....Wypałujże się chłopie, i zamiast za
              > > pióro, złap się za widły - co za kmiot pozwolił ci pisać w uczciwej
              > gazecie????
              > > Droga Redakcjo - wywalcie tego cepa na bruk za takie pismactwo!!!Toż to
              > pomstę
              > > do nieba woła!!! Naoglądał się Jasio filmu, i pisze wypracowanie w piątej
              > > klasie.Niedoczytałem nawet do końca jego wypocin, bo chcę iść do kina, ale
              >
              > > chyba pan kolega ma w interesie, aby sale były puste..eh...szkoda czasu
              > > nawet....młot i tyle
              >
              >
              > Pisanie recenzji filmow kontrowersyjnych, glosnych lub mocno reklamowanych
              > (niepotrzebne skreslic) jest, co widac na zalaczonym obrazku, sprawa dosc
              > ciezka. Oczekiwania czytelnikow czyli potencjalnych przyszlych widzow
              > niejednokrotnie mijaja sie z tym co przedstawia recenzent. Pomijajac
              gramatyke
              > jezyka polskiego (bo pewnie wielu ludzi i tak gramatyka niestety nie
              > interesuje) wydaje mi sie, ze nie nalezy az tak mocno krytykowac autora
              tekstu.
              >
              > To byla jego wizja artykulu i nie musi sie pokrywac z wizja idealnej
              > recenzji "Matriksa" kazdego czytelnika.
              >
              > olo
              Olo, ty albo kolega tego pismaka jestes, albo nawiedzony jakis, albo jestes
              tym gryzipiorkiem we wlasniej osobie(niepotrzebne skreslic:)) Ja nie oczekuje
              w recenzji wyidealizowania filmu - ktorego jeszcze nie mialem zreszta okazji
              ogladac - oczekuje obiektywnej jego oceny, przez FACHOWCA. A juz napewno nie
              czekam na zwierzenia Jasia z IV b, nt."Co widzialem w kinie".Sadzac z innych
              wypowiedzi, nie jestem sam, wiec skoro te wypociny wyszly spod twojego piora,
              to zajmij sie lepiej czym innym , prosze, a nie maltretuj ludzi pismactwem na
              skale koziej wolki.
    • Gość: pietka Re: A mi sie podobal!!! IP: *.proxy.aol.com 16.05.03, 02:23
      A ja juz widzialem druga czesc Matrixa i.... spodziewalem sie czegos innego,
      ale to chyba normalne . Fantastyka efektow specjalnych jest super , ale to juz
      wszystko.Mimo wszystko ciagle trzyma w napieciu , a o to mi chodzilo.
      Ten kto ogladal pierwsza czesc i podobala sie powinien obejzec kolejne
      czesci , ale nie powinien spodziewac sie nowego pomyslu - jest to po prostu
      kontnuacja , hej
      • Gość: mx Re: A mi sie nie podobal!!! IP: *.sjc.ca.bbnow.net 16.05.03, 08:09
        Ja tez juz widzialam nowy Matrix i .. nie podobal mi sie
        wcale. W chwili kiedy zaczyna sie cos dziac, nastepuje
        koniec filmu.
        Poza tym, reakcja typu " oooo Jesus" przez dowodzacego
        statkiem jest troche nie przemyslana do konca :). Plus,
        uzywanie programu Unix wraz z "root" wzbudzilo troche
        smiechu na sali.
        Nie mowiac o tym ze kierowanie przez dowodzacego na
        autostrade 101, bylo bardzo zabawne. My tutaj w Kaliforni
        zyjemy wokolo 101.
        Dobrze obejrzec aby nie wypasc z rozmowy na jakejs
        najblizszej imprezce, ale nic nadzwyczajnego.

        Listopad przyniesie moze lepsza 3 czesc.
      • Gość: Ja :)) Re: A mi sie podobal!!! IP: *.*.*.* 20.05.03, 14:18
        Gość portalu: pietka napisał(a):

        > A ja juz widzialem druga czesc Matrixa i....
        > podziewalem sie czegos innego, ale to chyba normalne .
        > Fantastyka efektow specjalnych jest super, ale to juz
        > wszystko.Mimo wszystko ciagle trzyma w napieciu , a o
        > to mi chodzilo. Ten kto ogladal pierwsza czesc i
        > podobala sie powinien obejzec kolejne czesci, ale nie
        > powinien spodziewac sie nowego pomyslu - jest to po
        > prostu kontnuacja, hej


        Dzięki wielkie!! przejrzałem całą tą listę dyskusyjną i
        nareszcie ktoś powiedział coś fajnego i pokrzepiającego!
        Też pójdę na film i będe sie dobrze bawił!
    • stazzio żadna profanacja tylko takie są zasady 16.05.03, 04:31
      Gość portalu: mm napisał(a):

      > Matrix a nie Mariks!!!
      > ... co za profanacja!

      Właśnie że "Matriks-" To nie żadna profanacja, tylko zasady polskiej
      ortografii. W przypadkach zależnych (od dopełniacza w dół) wygłosowe -x
      zamienia się w -ks... Wystarczy zajrzeć do słownika... Można się z Sobolewskim
      nie zgadzać, ale nie wypada mu zarzucać nieznajomości polszczezyny.

      A recenzja - cóż, jego opinia i tyle... Bardzo lubię "Matrix", ale całe to
      zamieszanie nmedialne wokół filmu wydaje mi się mocno przesadzone... Aż tak
      bardzo nie ma się czym emocjonować. Jak sądzę.
      Pzdr.
    • Gość: Slawek Re: Obejrzalem IP: *.tnt45.ewr3.da.uu.net 16.05.03, 11:15
      Przed paroma godzinami obejrzalem Matrix Reloaded. Film
      dorownuje klasa oryginalowi choc pod paroma wzgledami jest
      troche inny. Napewno jest to film bardziej skomplikowany od
      pierwszego Matrix.

      Tak jak mniej wiecej wszystko bylo jasne w oryginale, tak w
      Reloaded fabula gmatwa sie nieslychanie (co jest plusem) i
      szczerze mowiac nie bardzo wiem o co chodzi. Sama koncowka
      wymaga istnego sprintu intelektualnego aby nadazyc za dialogiem.
      I tak mysle ze wysilki beda prozne, co wynika z samego dialogu
      zreszta.

      Poza tym, wizualnie, ten film wrecz "miazdzy" konkurencje.
      Niesamowite efekty specjalne ktorych kino jeszcze nie widzialo.
      Byly momenty podczas tego filmu kiedy w trakcie kilkuminutowych
      intensywnych scenach akcji myslalem sobie "No nie, tego nie da
      sie pobic" po czym akcja rozkrecala sie nadal.

      Oczywiscie nie bede zdradzal fabuly jak recenzent Gazety
      Wyborczej. Tego sie nie robi.

      Slawek
      • Gość: niewidzialny Re: Obejrzalem IP: *.speed.planet.nl 16.05.03, 15:04
        Tez obejrzalem. I .....zawiodlem sie.
        Oczywiscie efekty byly wspaniale, choc znalazlem po pierwszym
        obejrzeniu kilka bledow (Morfeusz stoi na mieczu wbitym w
        ciezarowke(w polowie wyskosci naczepy) a pozniej wyciaga go
        lezac na gorze)).No i te walki, fajne ale nie do przesady
        (Agent dostaje metalowym drazkiem i leci na kilkadziesiat metrow
        (przypomnialo mi to razy zadawane Elfom i Ludziom przez
        Saurona)).Wydaje mi sie ze ze bardzo, ze duzo tych efektow.
        Miasto. Jezu jak tak ma wygladac miasto o ktore ludzie tak
        walcza????? to sam bym wolal zyc w Matrixie.( to spotkanie , na
        ktorym przemawia Morfeusz......i pozniej zabawa....zywcem
        wycieta z tandetnych klipow z MTV i te laski, gole
        piersi ....na mnie to nie dziala, a wrecz odrzuca mnie, chyba
        ze mial to byc uklon w strone mlodziezy wychowanej na mialkim
        pop-ie, a po co im pochodnie?w koncu sa pod ziemia....chyba
        lepiej i zdrowiej oswietlic wszystko swiatlem elektrycznym,
        skoro jadro ziemi jest gorace, i daje darmowa energie??). No i
        zakonczenie ...tez jakies takie przypadkowe....jakby film sie
        urwal. Calkiem inaczej zrobil to Jackson w LOTR, prawda? I
        jeszcze na koniec.......skoro Neo lest lepszy od Supermana po
        co w ogole walczyl z agantami?chyba latwiej by bylo wpas z
        predkoscia 500 km na godzine i wykrasc, zabrac, wejsc i wyjsc
        niezauwazonym........draznilo mnie to bardzo.
        No ale to sa moje osobiste odczucia.......moze innym sie
        spodoba. W kazdym razie Matrix 1 zrobil na mnie wieksze
        wrazenie.
        Pozdrawiam
        • Gość: Slawek Re: Obejrzalem IP: *.tnt52.ewr3.da.uu.net 16.05.03, 20:08
          Masz racje. Wszystko co dzieje sie w Zionie jest troche tandetne
          i tez mi sie niepodobalo. Jest jednak wielkie ale i wynika one z
          tego co Neo zrobil w Zionie na koncu filmu. Czyzby Zion byl
          czescia Matrix? To tlumaczyloby wiele. Wszystko wyjasni sie w
          Revolutions.

          Walki sa wspaniale choc tez odnioslem wrazenie ze troche tego
          bylo za duzo.

          Byc moze sie myle ale ten film bedzie jak wino, coraz lepszy
          wraz z ubiegajacym czasem.
      • Gość: mas Do fanow ulicy sezamkowej IP: *.netup.pl / 192.168.2.* 19.05.03, 00:03
        Matrix jest trudnym filmem.Tymbardziej nie rozumiem nieuzasadnionych pretensji
        absolwentow szkol specjalnych ktorzy najwyrazniej mieli dzisiaj informatyke.Nie
        wytykajcie mi ze probuje kogos obrazic-wcale nie.Po prostu czlowiek ktory uwaza
        Matrixa za film dla dzieciakow czy bezmyslna nawalane przesiaknieta efektami
        specjalnymi jest,co tu duzo mowic,glupi.Dziwia mnie te wszystkie negatywne
        glosy.Cofamy sie do sredniowiecza?Jezeli nie potrafimy czegos zrozumiec musimy
        to zniszczyc?Z drugiej strony to dobrze ze Reaktywacja nie wszystkim sie podoba-
        swiadczy to o tym ze nie jest to film dla masowego odbiorcy...Prosba do
        malkonentow-zachowajcie uwagi w stylu"co za glupi film dla dzieci.I o co w nim
        wlasciwie chodzilo?" dla siebie bo az zal d*** sciska...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka