Gość: Tele.
IP: *.lot.pl
10.01.04, 02:27
Byłem w święta na głuchej wsi, odpocząć odświątecznej komercji, szaleństw
sklepowych, itp. Przez 10 dni nie oglądałem TV i nie słuchałem radyjka. I nic
mi nie brakowało. I wróciłem zdrowszy - przynajmniej psychicznie. Nie miałem
do czynienia z przetworzoną "papką" informacyjną i zacząłem ... zastanawiać
się, rozmawiać nie o serialach, widzieć i słyszeć - bez mediów. Po prostu
myśleć.