A u Tomasza Lisa dziś

09.11.09, 15:37
posłanko Sawicko będzie (się tłumaczyć?)

/Gdybm to ja się tak skompromitowała jak posłanko Sawicko to ze
wstydu zapadłabym się pod ziemię i nigdy już nie wylazła, w każdym
razie nie pokazywałabym się w telewizji./
    • smutas13 Re: A u Tomasza Lisa dziś 09.11.09, 16:09
      Liczy na to, że widzowie potępią "Tomasza".
      • barbasia1 Re: A u Tomasza Lisa dziś 09.11.09, 18:33
        smutas13 napisała:

        > Liczy na to, że widzowie potępią "Tomasza".

        Którego Tomasza? ;))
        • smutas13 Re: A u Tomasza Lisa dziś 10.11.09, 08:06
          barbasia1 napisała:

          > smutas13 napisała:
          >
          > > Liczy na to, że widzowie potępią "Tomasza".
          >
          > Którego Tomasza? ;))

          ;)))
          No tak :)
          Prowadzący program, to też Tomasz ;)
    • notting_hill Re: A u Tomasza Lisa dziś 09.11.09, 23:25
      Ktoś oglądał?

      Moim zdaniem p. Sawicka odrobiła lekcję i bardzo dobrze była
      przygotowana do tej rozmowy, bardzo. Prawie jej uwierzyłam :). Powiem,
      że wyszła z tego obronną ręką, mimo wszystko. No, niby wiem, że to było
      bardzo dobrze wymyślone i przygotowane, ale i tak jestem pod wrażeniem.
      • krzaczekbzu Re: A u Tomasza Lisa dziś 10.11.09, 09:14

        kazdy moze byc w takiej sytuacji jak ona,
        wystarczy miec trochę gorszy czas a juz się wpada, wystarczy
        popatrzec jak sekty wykorzystują słabośc ludzi by ich wciągnąc w
        swoej sidla
        i z nią bylo podobnie i cenię za to ,ze nie odmawia wywiadow
        a Lis falszywy 'jak mozna uzywac takich slow" a on to przepraszam
        jakich uzywa , sam klnie jak szewc, a jej rozmowy tez byly prywatne
        wiec tez mogla rzucac mięsem, jak my wszyscy
        • barbasia1 Re: A u Tomasza Lisa dziś 10.11.09, 13:36
          krzaczekbzu napisał:

          A czy od ludzi władzy, elit reperezentujących społeczeństwo,
          odpowiedzialnych na porządek, stanowiących prawo w tym kraju nie
          powinno się wymagać więcej - wyjątkowej i ponadprzeciętnej
          uczciwości, prawości, przyzwoitości, mądrości?

          Cytując wypowiedzi Sawickiej Lis, myślę, chciał zwrócić uwagę nie
          tylko na formę - wulgarny język, niestety charakterystyczny dla
          języka polityki po roku 1989, ale też na treść, która, ewidentnie
          kłóci się z linią obrony posłanki, wclae nie takiej słabej i naiwnej
          kobiety, jak to usiłowała wczoraj wmówić ludziom.

          Radzę przeczytać stenogramy z podsłuchów:

          serwisy.gazeta.pl/wybory2007/1,85407,4589771.html

    • grek.grek Re: A u Tomasza Lisa dziś 10.11.09, 11:21
      Takie żenady u Lisa nie było od ostatniej wizyty Gosiewskiego.

      Sawicka uważa, że ją skrzywdzono, że jest ofiarą.
      Brawo dla Lisa, w kulminacyjnym momencie jej pier.dolamento zapytał
      ją, jak wytłumaczy teksty, które wypuszczała w rozmowach z agentem
      Tomusiem, czyli "lody będziemy kręcić", "namotaliśmy tyle kontaktów
      i układów, musimy tylko teraz wygrać wybory" etc.
      A Sawicka na to : to już jest pana ocena.
      Jaka ocena ? Cóz, game over, Sawicka - get out.

      I brawo dla Lisa raz jeszcze za to, ze się oparł świętowaniu rocznicy
      obalenia Muru przez Gorbaczowa, bo jak się słyszy te polskie sawickowanie, że to zrobił papież na styropianie i że Niemcy rok w rok
      z okazji tej powinni nam dziękować i nas fetować, to sie chce formalnie
      zwymiotować.
      • barbasia1 Re: A u Tomasza Lisa dziś 10.11.09, 12:42
        grek.grek napisał:
        > Jaka ocena ? Cóz, game over, Sawicka - get out.

        Otóż!
    • pepsic Re: A u Tomasza Lisa dziś 10.11.09, 11:38
      Co tu się dziwić kobiecie, taką linię obrony wybrano, więc trzyma
      się ściśle wytycznych prawników. Wszak gra toczy się o wysoką stawkę
      (a raczej wyrok).
      • barbasia1 Re: A u Tomasza Lisa dziś 10.11.09, 12:36
        pepsic napisała:

        > Co tu się dziwić kobiecie, taką linię obrony wybrano, więc trzyma
        > się ściśle wytycznych prawników.

        To prawda.

        Nie mniej jednak ta linia obrony w kontekście ujawnionych nagrań z
        podłuchów, w kontekscie wypowiedzi Sawickiej zacytowanych cześciowo
        też przez Lisa, z których wyłania się zupełnie inny wizerunek
        Swaickiej, nie uwiedzionej, oszukanej przez przyjaciela, naiwnej
        kobietki, ale cwanej wyrachowanej, napalonej na kasę, na robienie
        biznesów baby, budzi zażenowanie i niesmak.

        serwisy.gazeta.pl/wybory2007/1,85407,4589771.html
        • pepsic Re: A u Tomasza Lisa dziś 10.11.09, 13:11
          Nie uwierzyłam w te sentymentalne wynurzenia, ale trzeba przyznać,
          że gadane to ma. Pewnie niejednej/niejednemu łezka poleciała.
          Ciekawe, czy sąd da się na to nabrać?
    • sadosia75 Re: A u Tomasza Lisa dziś 10.11.09, 12:52
      Niesmak pozostal...
      choc musze przyznac, ze Lis jak nigdy ma u mnie plusa. Sawicka
      umeczona opowiada o tym jak to ludziom pomagala do specjalistow sie
      dostac, jak to ona wiele dobrego zrobila. i jak to ja wykorzystano,
      bo silne kobiety wykorzystuja, ona przyjacielowi pomagala tylko, a
      przyjaciel jej pomagal, i rozaniec dala czy czlowiek moze dac
      rozaniec myslac o czyms zlym?
      oczy w dol, usteczka w podkowke i pokazywanie swiatu : tak to ja
      pokrzywdzona.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja