hajota
27.01.04, 17:55
Nareszcie!! Nareszcie po dzisiejszym odcinku, w którym dr Lubicz zdeklarował
się jako wróg komputerów, zrozumiałam, dlaczego drowa Lubiczowa swoje
tłumaczenia dzieł Vujkovicia ściuboliła na przedpotopowej maszynie do pisania
na rogu stołu w salonie.