dr Lubicz wrogiem komputerów

27.01.04, 17:55
Nareszcie!! Nareszcie po dzisiejszym odcinku, w którym dr Lubicz zdeklarował
się jako wróg komputerów, zrozumiałam, dlaczego drowa Lubiczowa swoje
tłumaczenia dzieł Vujkovicia ściuboliła na przedpotopowej maszynie do pisania
na rogu stołu w salonie.
    • lahliq Re: dr Lubicz wrogiem komputerów 27.01.04, 19:02
      jak bym chciała jak najdłuzrj zatrzymac przy sobie V. to recznie bym pisała,
      nie sorry, przesadziłam, nie ręcznie, pismem technicznym na papierze
      milimetrowym.
      • hajota Re: dr Lubicz wrogiem komputerów 27.01.04, 19:09
        Noo, o tym aspekcie nie pomyślałam :-) Ale ona jakieś tłumaczenia handlowe też
        tłukła na tej maszynce.
        • Gość: wowo Re: dr Lubicz wrogiem komputerów IP: 62.233.204.* 27.01.04, 19:42
          Lubiczowa nie zna się na kompach. Np. w jej pokoju na Uniwerku stoi tylko
          monitor i klawiatura, nie ma całej reszty (można było looknąć pod biurko w
          jednym odcinku). Jeśli ona nawet tego nie zauważyła, to co się dziwić, że
          potrafi tylko na maszynie.
      • the_dzidka Re: dr Lubicz wrogiem komputerów 27.01.04, 20:29
        lahliq napisała:

        > jak bym chciała jak najdłuzrj zatrzymac przy sobie V. to recznie bym pisała,
        > nie sorry, przesadziłam, nie ręcznie, pismem technicznym na papierze
        > milimetrowym.

        Kratka w kratkę? ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja