nioma
23.02.10, 19:26
Ilona Felicjańska jechała swoim autem na jednym z parkingów na warszawskim
Ursynowie. Najpierw zahaczyła o jeden samochód, potem o dwa kolejne. Przy
okazji oczywiście zniszczyła i swój. Policjanci wezwani na miejsce stłuczki
zbadali modelkę alkomatem.
- Do zdarzenia doszło wczorajszej nocy. Ilona F. Miała 2,3 promila w
wydychanym powietrzu. Uszkodziła 3 samochody. Właściciele wyceniają straty -
potwierdza jeden z policjantów.
Felicjańska odpowie za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Grozi za to
do 2 lat więzienia.
"Nic nie tłumaczy mojego zachowania, w którym brałam udział. Nie będę
próbować w żaden sposób tłumaczyć się z tego karygodnego postępowania. Zdaję
sobie sprawę z konsekwencji, jakie mogę ponieść w wyniku prowadzenia przeze
mnie samochodu pod wpływem alkoholu i z całą świadomością mam zamiar je
ponieść. Pomimo tego, że w wypadku nie uczestniczyła żadna osoba, pragnę
przeprosić za moje zachowanie wszystkich, zwłaszcza moją najbliższą rodzinę
oraz inne osoby, które poczuły się dotknięte przez to wydarzenie" -
oświadczyła Felicjańska.