"Rzucałam koty do wapna"...

31.05.10, 23:05
oznajmiła przed chwilą w Superstacji rozanielona, niejaka Katarzyna Burzyńska,
przedstawiona jako prezenterka telewizyjna, odpowiadając na pytanie
jakie zdarzenia wspomina ze swojego dzieciństwa.

Dajcie mi gwintówkę!!!! #$%^&&&@# !!
    • ip.73 Re: "Rzucałam koty do wapna"... 01.06.10, 00:01
      ???!!!!!!
      Szok!!
      To ta młoda ruda-wredna z głupkowata mimiką i
      ADHD??...................
      Co za pustak, szkoda gadać. Trociny zamiast mózgu.
      • nnike Re: "Rzucałam koty do wapna"... 01.06.10, 00:49
        ip.73 napisała:

        > ???!!!!!!
        > Szok!!
        > To ta młoda ruda-wredna z głupkowata mimiką i
        > ADHD??...................

        Tak i..., zresztą to widać, nie tylko słychać:
        www.we-dwoje.pl/files/Image/galerie/13202/galeria_we_dwoje_5.jpg
    • menisk Re: "Rzucałam koty do wapna"... 01.06.10, 08:53
      nnike napisała:

      > Dajcie mi gwintówkę!!!! #$%^&&&@# !!

      O nie! Dół z wapnem! Szkoda naboi.
      • ewa9717 Re: "Rzucałam koty do wapna"... 01.06.10, 09:11
        Fakt, dół z wapnem. Hammurabi to był mądry gość.
    • kubissimo Re: "Rzucałam koty do wapna"... 01.06.10, 18:21
      nie do konca rozumiem groze dolu z wapnem. To jakas forma dreczenia
      zwierzat?
    • princessofbabylon Re: "Rzucałam koty do wapna"... 01.06.10, 18:24
      Nigdy k....y nie lubiłam.
    • maureen2 Re: "Rzucałam koty do wapna"... 01.06.10, 18:45
      a w tvp1 pokazali reportaż z powodzi autorstwa pani /już nie pamię-
      tam,ta co lubi naturalną,rozwlekła narrację/,gdzie pies zaczął płynąć
      za łodzią,faceci chcieli go zaokrętować,a baba właścicielka podobna
      do bohaterki postu mówi,nie,niech płynie do domu,sam wróci,a ja jutro
      po niego przyjadę /nie wiadomo dlaczego nie dzisiaj/ i tak marudziła,
      aż w końcu ktoś przerwał tę brednię i nie czekał,że pies się utopi
      tylko wciągnęli go do łodzi,a baba mówi,nooo doobrzee,eee niech płynie
      • bardu Re: "Rzucałam koty do wapna"... 02.06.10, 11:12
        Też widziałam ten reportaż i szlag mnie trafił. Mam nadzieję, że psina znajdzie
        lepszych opiekunów - nie muszą być wyjątkowi - wystarczy, że będą mieć trochę
        serca dla zwierzaka.
        A co do Burzyńskiej - zawsze ją miałam za kretynkę, teraz widzę, że to jakaś
        pomyłka genetyczna. Po co to się w ogóle urodziło?
        • maureen2 Re: "Rzucałam koty do wapna"... 02.06.10, 11:23
          przypomniałem,to chyba Wernikowska robiła ten reportaż
          • la.bruja Re: "Rzucałam koty do wapna"... 02.06.10, 21:29
            burzyńska - pusta suka i tyle w temacie
            • salimis Re: "Rzucałam koty do wapna"... 02.06.10, 22:31
              Wybaczcie wiotka_trzpiotka i jedzoslaw ale przy waszych postach kliknęłam w
              czerwony kosz.Nie tylko normalni ludzie to czytają ale debile też.Wiem że
              "pomysłowość" nie zna granic ale po co podawać receptę.
              • jedzoslaw Re: "Rzucałam koty do wapna"... 02.06.10, 22:47
                Ok, rozumiem, ale wystarczy wrzucić w Googla hasło "wapno gaszone" i od razu
                wyskakują m.in. sposoby na likwidację zwłok np. przez hitlerowców. Jednakże,
                debil chcący tak zamordować zwierzaka nie zastosuje takiej metody z tej prostej
                przyczyny, że jest zbyt pracochłonna. A dołów z wapnem spotyka się coraz mniej,
                bo obecnie są inne, lepsze spoiwa i farby (np.akrylowe).
    • kubissimo Re: groza dołu z wapnem 02.06.10, 11:21
      ale to ma byc roztwor wapna? suchy proszek?
      mialem normalne dziecinstwo i kompletnie nie wiem o co chodzi
      • maureen2 Re: groza dołu z wapnem 04.06.10, 08:42
        to jest maż,takie błoto
        • maja45 Re: groza dołu z wapnem 04.06.10, 12:44
          Czy to chodzi o tego dziwnego stwora z wiecznie niedomkniętą gębą i
          zębiskami na wierzchu?Natura lubi jednak być złośliwa-nie dość że
          koszmarnie brzydkie to coś,to jeszcze głupie:-(
    • annvangier Re: "Rzucałam koty do wapna"... 04.06.10, 14:12
      ta laska chyba ma jakies solidne plecy, lub ktos jest niej bardzo zakochany
      pamietam jak brala udzialw kunkurcie na prezentera mtv, wiem ze wygrał taki
      sympatyczny chłopak, Adam chyba, druga osoba to był jeszcze ktoś inny , o tych
      innych osobach z konkursu jakos ani widu ani słychu a dziewczyna co przegrała,
      bo jej publika nie zaakceptowała
      ktora nie jest ani ładna, ani zabawna, ani błyskotliwa tylko ordynarnie żałosna
      , na domiar złego ta dykcja
      nie rozumiem czemu ona pracuje w mediach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja