Mundial w TVP. Od razu skandal jest.

12.06.10, 13:06
Chyba nawet wieszający liczne zdechłe psy na TVP mogą być zadowoleni - gros meczów będzie w otwartych kanałach (56 z 64 live, ale to dlatego, że w ost kolejce grupowej mecze zaczynają się o tych samych godzinach, a mimo wszystko żądanie, żeby TVP na obu kanałach puszczała mecz, to chyba lekka przesada, więc, imo, pokazują max). Kiedyś szał był jak się Mundial zaczynał, teraz jakoś spokojniej się do tego pochodzi. Za dużo możliwości się otworzyło i ludziom się w d,pach poprzewracało ;)) Mówię za siebie, rzecz jasna. Albo się człowiek starzeje po prostu.

Hero of The Day 1 zostaje Engel. Trafiłem na końcówkę meczu, w którym Meksyki ledwie uszli z życiem przeciw Erpea i zaraz potem było studio pomeczowe - a w nim bryluje niejaki Engel, zmora i upiór, wszystko wie, wszystkim przerywa, wszystkich poucza, wszystkich poprawia; shit, gdyby chociaż ten Engel przedstawiał te swoje jedynie słuszne racje, jako coś ciekawego, jakimś językiem, który wciąga, barwny był po prostu, taki porypany pozytywnie (co nie wyklucza mądrości i sensu wypowiedzi, jak np u Korwina Mikke, z którym się zgadzać nie trzeba i czasami nie wypada nawet, ale się go fajnie słucha), to bym przeżył, ale on siedzi jak mumia, używa języka dobrego może w domu hrabiego Komorowskiego, ale nienadającego do publicznego nim epatowania wrażliwców, a do tego ten wąs, ta buźka cukrowego miśka.
Jak widzę Engela to mam to, co Ravaillac dokładnie 400 lat temu, on też westchnął wtedy "to nie będzie przyjemny dzień". I tak jest z Engelem. POrzućcie wszelką nadzieję, którzy widzicie Engela.

Gdyby sam Engel okupował to studio, to jeszcze pół biedy, wyłączam miśka i szlus. Ale jest tam mój ulubieniec Jacek Gmoch, który ma zawsze jakieś interesujące uwagi. I jak mam słuchać Gmocha, skoro mu Misiek przerywa, dopowiada, wtrąca swoje beznadziejne banały, tym swoim mentorskim tonem, który może imponować najwyżej Piechniczkowi ? Był jeszcze Dudek. Też się nie przebił przez Jerzego "Tajfun" Engela.

Na plus komentatorzy. Dobry pomysł ze sparowaniem eksperta z regularnym gadaczem. Na razie : Szpak & Lubański, Iwański & Kołodziejczyk (kołodziejczak ?, komentowali coś, co można było zatytułowac : Francuska piłkarska drużyna bez Zidane'a, czyli wizualizacje choroby sierocej) - in plus; liczę na Bońka także, przy okazji meczów Italianów i jestem ciekaw innych par, o ile jakieś są, bo chyba dwie nie dałyby rady obskoczyć wszystkich meczów, nawet bez "chyba".

W jakimś sklepidle, w szmałtawcu z programem na okładce widzę Kurzajewskiego z piłką do nogi. KOrzystam z okazji, że sprzedawczyni chwilowo nie patrzy mi na ręce i przerzucam strony. Jest tam z nim wywiad, z którego wynika, ze Kurzajewski dostał zayoba ze szczęscia, że "
jedzie na Mundial !" - super, ale jako kto, bo napisane jest tam, ze NIE jako komentator, . To za co dostał nagrodę dla "najlepszego komentatora sportowego" ? W tej konkurencji zgłosiła go TVP. I jak to teraz wygląda ? Albo panu Maciejowi ktoś źle tam życzy, albo TVP odprawia jakąs pokutę za grzechy. Nie doczytałem w jakim charakterze potrzebują tam Kurzajewskiego. na IO - czy to były MŚ w lekkiej ?, czy jedno i drugie ? - prowadził postartowe wywiady z polskimi sportowcami (wywiady w stylu " - Jak ci się biegło/pluło/łapało ? _ Dobrze, ale cięzko, bo w d,pę miało wiać, a nie wiało. - Czy chciałes wygrać ? - Starałem się. - Będziesz chciał jeszcze wygrać ? - POstaram się. - To dzięki. - Na gazie.
Coś w tym guście. Biorąc pod uwagę : a) ze w Erpea nie ma polskich piłkarzy, których mógłby Kurzajewski po meczu ścigać, dopadać i gwałcić mikrofonem, b) że studio pomeczowe jest na Woronicza, to po co on tam pojechał ? Ktoś wie ? Na wycieczkę ? Jego stara prowadzi ten poranny program śniadaniowy ? Możę razem się wybrali za publiczne pieniądze ? Albo wzięli urlop może, płatny ? jesli ktoś ma informacje, to prosze je odtajnić; ja nie zdązyłem w tym tekście doczytać, po co, na co i za czyje Najlepszy Komentator Sportowy pojechał na MŚ nie komentować meczów, co jest dla mnie największym skandalem tego Mundialu, którego nie przebije nawet reprezentacja Korei Północnej biorąca przed meczem z Portugalią Cristiano Ronaldo jako zakładnika ;).

    • barbasia1 Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 12.06.10, 16:06
      > Od razu skandal jest.

      I całe szczęście, bo by nudno było! ;)


      Wygooglałam (jak przystało na nowczesną kobietę ;) taką oto
      informację temat sprawozdawcy Macieja Krzajewskiego -

      "w RPA będzie pracował Maciej Kurzajewski, przygotowując relacje
      reporterskie pokazujące kulisy mundialu"

      www.wirtualnemedia.pl/artykul/mundial-w-tvp-trzy-mecze-dziennie-powtorki-w-nocy-i-rano



      Jeśli kulisy Mundialu, to pewnie Kurzajewski będzie prowadził
      relacje ukryty w schowku na buty w szatni dla piłkarzy, albo w
      odpływie pod prysznicami, lub w wazie na zupę!?
      ;)

      • grek.grek Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 13.06.10, 12:04
        Kurzajewski przeszedł kurs kamuflażu w GROMie. Będzie zbierał informacje przebrany za kabinę prysznicową i klapki łazienkowe, heh.
        • barbasia1 Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 14.06.10, 13:15
          grek.grek napisał:

          > Kurzajewski przeszedł kurs kamuflażu w GROMie. Będzie zbierał
          informacje przebrany za kabinę prysznicową i klapki łazienkowe, heh

          chichi :)

          i za wuwuzelę może się przebrać, lepiej będzie go słychać w
          telewizji. :)
          • grek.grek Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 15.06.10, 10:37
            A to on się jeszcze za nią nie przebrał ? ;)
    • liza_s Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 12.06.10, 18:22
      JKM się fajnie słucha? Nie dość, że gada głupoty, to jeszcze niemiłosiernie
      sepleni. Tego nie da się słuchać, wolę już vuvuzelas.
      • woitek9 Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 13.06.10, 10:07
        Te całe wuwuzelas to jest dopiero przegięcie.Nic się nie da
        oglądać.Idzie o.ch.u.j.e.ć.Co do Kurzegodupka tu się zgodzę z
        grekiem.Ale gdyby tak spojrzeć realnie i ten słodkopierdzący głos
        miał by cokolwiek komentować to już wolę te wuwuzelas.
    • adi0075 Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 13.06.10, 11:43
      Szpakowski juz w 1-szym meczu pokazal klase (Lubanski tez) jak dlugo
      zastanawiali sie czy bramka dla Meksyku nieuznana zostala zdobyta ze
      spalonego.A tak ewidentnego spalonego zauwazylo by chyba nawet
      dziecko z przedszkola.Dopiero w studiu ktos ich musial przekonac ze
      spalony byl.Dodatkowo Szpakowski i jego wymowa nazwisk wciaz jest na
      topie.Deniczelis jest jednym z niewielu przykladow.Dla odmiany
      Lubanski i jego Deniszelis.Maszerano i Maszczerano.. kolejny kwiatek
      Szpaka.Meksykance,Hajze - stwierdzenia Lubanskiego.Cale szczescie
      mecz Anglikow nie komentowala ta dwojka gdyz caly czas by bylo Roni
      na Rooneya.Ich wymowy nazwisk Nigeryjczykow nie skomentuje.Choc
      przynajmniej mozna sie posmiac.Studio zupelnie niezle, ciekawie
      wczoraj wypowiadal sie Szczesny junior.Co do wuwuzeli to rzeczywiscie
      megawk.urwiajace ale ja sie juz jakos do nich przyzwyczailem.
      • grek.grek Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 13.06.10, 12:17
        Nie oglądałem w całości tego 1 meczu, ale wczoraj faktycznie Szpak już by sobą i nie mógł nie przekręcić czegoś, a choćby i LaRgeback, zamiast Lagerback. Na okrągło.

        Swoją drogą, ten co Angoli komentował wieczorem bral chyba u Szpaka lekcje -nie było okresowo obrazu, wypuścili planszę z nazwą stadionu na który się mecz odbywa : Royal Bafokeng Stadium, a ten, Jasina czy Łysina - nie pamiętam jak się wabi, czyta : BaKofeng. Już bym lepiej zniósł gdyby w ogole nie umiał/eli przeczytać, niż kiedy tak przekręca/ją po jednej literce w samym środku.



    • balekid Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 13.06.10, 13:33
      kto ciebie opłaca?
      nie chcą ciebie drukować to produkujesz się na forum.
      żal.
      • aduerin Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 15.06.10, 08:21
        tez mam nieodparte wrazenie, ze autor watku to niespelniony literat-
        satyryk realizujacy swoje ambicje na forum. ta tandetna swada z jaka
        opisuje czytanie gazety w sklepie - zal!
    • grek.grek Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 14.06.10, 12:02
      Się wyjaśniło.Kurzajewicz pojechał na MUndial chodzić pod kasami biletowymi z ukryta kamerą i filmować jak Afrykanie trąbią na trąbach,
      Holendrzy się ubzdryngolają tulipanami w rytmie wystukiwanym przez chodaki, a Brazylijki machają cyckami. Miał takie wejście minutowe w sporcie po Wiadomościach.
      Najlepszy Komentator Sportowy w Polsce przedstawia przekrój budowy wuwuzele i Kunta Kinte, który przyjechał z Nigerii i z kartki napisanej przez Kurzajewicza pozdrawia "siśkich pulakuf", a na koniec pokaże uśmiech po mamie.
      Jestem niepocieszony :)
    • grek.grek Ale klapa. 15.06.10, 10:58
      Pochwaliłem niechący komentatorów i się poczuli zbyt pewnie ;)

      Wczorajszy mecz Makaronów z Paragwajami.
      Komentator Iwański przez kilka minut ustala, ile goli na tym Mundialu, dotąd, padło z karnego i ile goli strzelili rezerwowi. Tak jakby to miało jakieś znaczenie. Myli się, przebiera, poprawia, dopowiada, przeprasza dokonując poszukiwań i podając informacje, które na przebieg oglądanego meczu mają zerowy wpływ.

      "Włosi atakują, Paragwaj się broni, w sumie niewiele się dzieje", zawodzi Iwański, a wtóruje mu bezwolnie Kołodziejczak.
      Nagle Paragwaj ma farta i strzela bramkę z niczego. 1-0. Iwański się ożywia "no to teraz się zrobi ciekawie, Włosi będą musieli zaatakować, a Paragwaj będzie się musiał obronić".
      Nie wiem, co oni piją, ale też chcę.

      Druga połowa. Robiłem se kawę, spóźniłem się 3 minuty. Patrzę - nie ma Buffona w bramce, jest jakiś inny. KIbice piłkarzownictwa wiedzą, że jak bramkarz, ktory w 45 minucie był żywy i zdrowy, oraz w I poł nie wpuścił 5 goli, nie wychodzi po przerwie do gry, to coś niezmiernie istotnego musiało się stać. Zwłaszcza, ze jest to najlepszy piłkołap świata i okolic. Czekam na informację kolegi Iwańskiego i jego kumpla. Nic z tych rzeczy. Dowiaduję się, ze w bramce włoskiej "Buffona zastąpił Ktośtam, ale to nic dziwnego, bo Ktośtam jest bramkarzem, który, jak się powszechnie oczekuje, ma przejąć schedę po Buffonie, kiedy ten skończy karierę". To mogliby powiedziec, że nie wiedzą i że też czekają na info, bo to niecodzienna historia. A te dwa placki kroją swoje komentarze, że zawodnik z nr 13 byl o krok od tego, zeby mieć numer 31, jakby koszulkę założył na lewą stronę.

      Poza tym, mam wrażenie, ze wszyscy ci komentatorzy siedzą z rozłożonymi przed sobą programami meczowymi upapranymi frytkami, keczapem i kotletem z hipka i z nich czerpią całą swoją wiedzę. Żadnej sensownej uwagi nt gry, ustawienia, etc. Same statystyki, liczby, cyferki, jakieś pie,przenie o historycznych faktach. Nędza z bidą i wołek zbożowy. Jesli Jasina i Jońca są tak obezwładniająco usypiający, Iwański tak bardzo się stara sztucznie emocjonalnym głosem pokryć braki rozumienia gry, że naprawdę się robi smutno, hehe :), że Szpakowski wyrasta ponad nich tak zdecydowanie, jak wyrasta.
      A ludzie, którym należało zapłacić i wysłać do współkomentowania meczów, jak Szczęsny, Szczepłek czy Trzeciak wysiadują w studio z Szaranowiczem i Patyną i mają szansę na trzy zdania komentarza, o ile ich Jerzy "Rodeo" Engel nie zdominuje. KUrzajewicza zniszczyli za to, ze jest przystojny i męski jak Charles Bronson... no i mamy obraz klęski.

      Poziom redakcji sportowej TVP jest po prostu żałosny. W dawce 10-minutowej 1 dnia nie było tego widać, ale obejrzenie 2-3 meczów w całości nie pozostawia mi żadnych wątpliwości.
    • grek.grek Da-RIUSZ! Szpa-Kow-SKI! 16.06.10, 12:54
      Szpak komentujący wczoraj Korea-Brazylia tak się koniecznie chciał popisać znajomością nazwisk i postaci koreańskich piłkarzy, którzy nie są znani nawet sami sobie nawzajem, tak się przyłożył do tych szybkich i ostrych akcentów w wymowie ich nazwisk, ze sie zapomniał i momentami po polsku mówił z japońskim akcentem, a nazwiska/pseudonimy Brazylijczyków regularnie nim traktował : przy piłce Lu-CIO!, a teraz Sil-VA!, strzelał Ka-KA!. Darek, Darek...;)

      Włodzimierz "pytał o piłkę" Lubański w większej dawce zaczyna być niestrawny.
      • tiresias Re: Da-RIUSZ! Szpa-Kow-SKI! 16.06.10, 13:17
        no , pod wrażeniem byłem wielkim koreańszczyzny północnej Szpakowskiego.
        stwierdził, ze w sprawie wymowy tych nazwisk to się konsultował z dziennikarzami
        reżymu południowokoreańskiego. i leciał ostro: ju-gun-PAK, li-sun-CZAK,
        ki-bun-SRAK!, i chyba mu się podobało.
        jakby co, to mamy czołowego korespondenta wojennego, gdyby coniedajpanieborze,
        ziściło się to co poniżej załączam:
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8019814,Korea_Pln__grozi_wojna__jesli_ONZ_ja_potepi.html

        dodam tylko, że Brazylia rozczarowała mnie bardzo.
        • grek.grek Re: Da-RIUSZ! Szpa-Kow-SKI! 16.06.10, 13:41
          Szpak miał tym razem ten komfort, że i tak nikt nie był w stanie sprawdzić, czy przy piłce był akurat ten, którego nazwisko wymieniał ;)

          Brazylia tak sobie, ale w sumie, wiesz jak jest - przeciwnika tak zmotywowanego, jak Północna Korea już drugiego mieć nie będą. Wizja obozów pracy i rozstrzeliwań po powrocie na tarczy robi z ludźmi cuda, kalecy odrzucają kule, ślepi przeglądają na oczy, piłkarzom rosną trzecie i czwarte płuca... itp, hehe.
    • grek.grek Nowy Szpak 18.06.10, 11:33
      Nowy Szpak nazywa się Michał Zawadzki. Komentował Meksyków z Francją wczoraj. Też emocjonalny, ale rzadziej się myli, robi też niezłą atmosferę, rzuca jakimiś ploteczkami z bekstejdżu, cytatami z gazet, których w Polsce nikt nie widział na oczy, sporo wie i w sumie racjonalnie kombinuje, chociaż wczoraj jego przechył na stronę Meksyku był widoczny aż nadto. Mnie to nie wadzi, Meksom kibicuję od lat, a Francuzy zdaje się mają cięższy kryzys w piłkarzostwie niż Grecja w finansach - trudno było wczoraj doszukać się jakichś pozytywów w ich grze.

      To studio przed-, i pomeczowe też, mogliby sobie darować. ma to trwać 15 minut, ale reklam kupa ścina połowę czasu, prowadzący Kurowski Babiarz albo Szarogęsiewicz swoim gadulstwem, nużącym powtarzaniem znanych faktów i ciągłym odwoływaniem się do historii (kogo obchodzi, ze Lumbago gra z Dziabago 45 raz w historii, a np. w 56 Dziabago wygrali 1-0 na wyjeździe ? Co to ma za znaczenie ? Strata czasu i atłasu na takie plumkanie) zabierają połowę z pozostałej połowy i starcza go głównie na powtórkę ew goli, najciekawszych/kluczowych kilku sytuacji i parę banalnych komentarzy, bo goście w studio nie mogą, albo nie umieją, się rozwinąć, chociażby mogli - Szczęsny, Gmoch, Szczepłek dają najlepsze komentarze, reszta chrzani tylko nieco gorzej ode mnie ;)
      • woitek9 Re: Nowy Szpak 19.06.10, 14:16
        Po obejrzeniu większości meczy,już wuwuzelas mnie tak nie drażnią
        jak pseudo nazwy drużyn(przoduje w tym jeden komentator) nie wiem
        ale do szału mnie doprowadzają - "samurajowie","piłkarze trzech
        lwów"?!,"lisy pustyni" i co tam jeszcze ten cwaniaczek nie
        wymyśli.Kurzaj w skafanderku i czapeczce siedzący na ławeczce pośród
        tubylców pięknie wyglądał.Raz nawet zadął w ichnią trąbkę,coś
        słabiutkie ma płuca.
        • grek.grek Re: Nowy Szpak 20.06.10, 13:37
          O szpaku mówisz ? Wczoraj grały "lwy" i to "nieposkromione" ;)

          I nie stracił chłop formy : RomeNdahl zamiast Romedahl, GoWin zamist Godin, CaBani zamiast Cavani. Tradyszyn.

          Zaś Lubański nonstop oddaje "szczały", aż czekam kiedy się wreszcie bonusowo pomyli i powie "mocz".

          Powiedzmy jasno, Kurzaja zdegradowali. Z Najlepszego KOmentatora Sportowego w kraju, który nie skomentował nigdy żadnego meczu, spadł do rangi szpiega z krainy deszczowców, karramba, który chyłkiem przemyka się z majkiem pod stadionem, żeby Murzyna złapać jakegoś w siatkę, pardon - w sitko. Dramat człowieka.
          • thorgal_aegirsson Re: Nowy Szpak 21.06.10, 17:08
            woitek9 napisał:

            >Po obejrzeniu większości meczy,już wuwuzelas mnie tak nie drażnią
            jak pseudo nazwy drużyn(przoduje w tym jeden komentator) nie wiem
            ale do szału mnie doprowadzają - "samurajowie","piłkarze trzech
            lwów"?!,"lisy pustyni" i co tam jeszcze ten cwaniaczek nie
            wymyśli.


            grek.grek napisał:

            > O szpaku mówisz ? Wczoraj grały "lwy" i to "nieposkromione" ;)

            Toście się zapędzili... Z krytyki zrobiło się zwykłe krytykanctwo. Na dokładkę
            podlane ignorancją. Otóż Nieposkromione Lwy, piłkarze Trzech Lwów czy Lisy
            Pustyni to od dawna przydomki tych drużyn. Ale to trzeba jeszcze coś wiedzieć
            piłce.
            • woitek9 Re: Nowy Szpak 22.06.10, 11:40
              No dzięki ci wielki "znafco" piłki kopanej.Są
              jeszcze "trojkolorowi","dumni synowie albionu",jakby nie
              patrzeć"nasze orły" i wiele wiele innych.Wypowiedziane raz-dodają
              urok komentarzowi,wypowiedziane drugi raz pozwalają zapamiętać,za
              trzecim razem już irytują powyżej trzech dosięga wkurw.
    • grek.grek Wszysscy jesteśmy Brazylijczykami. 21.06.10, 12:04
      Ja rozumiem, ze są komentator też człowiek i sympatie ma osobiste, ale wczorajsze stężenie dup,olizostwa szpaka i Lubańskiego wobec Brazylii przekroczyło masę krytyczną. Wszystko interpetowali na korzyść kanarków. Byle sprzeczka, byle sytuacja zapalna, byle zagranie, byle pierdnięcie - wszedzie Brazylia miała rację, albo była pokrzywdzona racji nieprzyznaniem. Nawet to, że Afrykanie mieli czelność próbować przeszkadzać w grze i "szczelaniu" Brazylijczykom było afrontem wobec całego piłkarstwa światowego i złośliwością wobec kibiców.

      Trochę obiektywizmu, jak boga (nie)kocham. Takie szpaczolubańskie uwielbienie dla kanarów sprawia, ze już czekam na ich przegraną :)
      • barbasia1 Re: Wszysscy jesteśmy Brazylijczykami. 21.06.10, 15:09
        Aleee jednak Kaka stanowczo nie zasłużył na drugą żółtą kartkę
        (widziałam wczoraj końcówkę meczu), co widać było w powtórkach.
        Czarny z WKS symulował faul. Najpierw sam szturchnął Kakę, a potem
        bezcelnie udawał, że dostał od niego w twarz, oszust jeden!

        :)
        • grek.grek Re: Wszysscy jesteśmy Brazylijczykami. 21.06.10, 15:32
          No może ;) Ale zauważyłas, jak szybko przeszli do porządku dziennego nad tym, że Brazylianiec strzelił gola pomagając sobie 89 razy ręką ? hehe.
          • barbasia1 Re: Wszysscy jesteśmy Brazylijczykami. 21.06.10, 15:41
            hahahaha
            Właśnie jakoś tak nie bardzo! ;)

            Zaraz "pomagał sobie 98 razy ręką".
            A może w ferworze walki pomylił sobie rękę z nogą!? ;)
            • grek.grek Re: Wszysscy jesteśmy Brazylijczykami. 23.06.10, 12:45
              No to możliwe, podobne są ;)
              • barbasia1 Re: Wszysscy jesteśmy Brazylijczykami. 23.06.10, 13:33
                grek.grek napisał:

                > No to możliwe, podobne są ;)

                haha
                Ty to powiedziałeś! ;))

                Greku, a co powiesz na wczorajszą porażkę G r e k ó w (sic!;) w
                meczu z Argentyną!??? ;)
                • grek.grek Re: Wszysscy jesteśmy Brazylijczykami. 23.06.10, 15:10
                  To było do przewidzenia, hehe.
                  Nie kibicuję Grekom; kibicuję, od dziecka zresztą - Meksom i Makaronom :)
                  Meksy z Argentyna będą mieli horror, a Włosi jak wyjdą z grupy, to będą dobrzy, bo będą mogli grać na defensywnie, na remis, ew kontre, albo i na ew karne (w grupie to nie działa, bo trzeba zdobywać punkty i nie musi być mecz rozstrzygnięty), niech no tylko ograją tych Słoweńców, Słowaków, czy innych Światowidów, co to z nimi bedą grali.
                  • barbasia1 Wszysscy jesteśmy Słowakami, Słowianami ... 24.06.10, 18:46
                    grek.grek napisał:
                    >a Włosi jak wyjdą z grupy, [...] niech no tylko ograją tych
                    Słoweńców, Słowaków, czy innych >Światowidów, co to z nimi bedą
                    grali.


                    Bracia Słowacy, sąsiedzi zza miedzy wykopali dziś Włochów z
                    Mundialu!!!
                    I co teraz kolega powie, hę?


                    Idę zapalić indyjskie kadzidełko Swarożycowi, Światowidowi,
                    Tygławowi, Perunowi, Jarowitowi i innym bogom słowiańskim.


                    Mimo wszystko żal Włochów, też im zawsze kibicowałam, bo pięknie
                    grają, no i przystojniaków w drużynie mają, jest na czym oko
                    zawiesić podczas meczu! :)

                    :)
                    • angazetka Re: Wszysscy jesteśmy Słowakami, Słowianami ... 25.06.10, 00:40
                      > Mimo wszystko żal Włochów, też im zawsze kibicowałam, bo pięknie
                      > grają,

                      Że co przepraszam robią ci mordercy piękna futbolu? ;)
                      • grek.grek Re: Wszysscy jesteśmy Słowakami, Słowianami ... 25.06.10, 11:09
                        Defensywa też może być piękna :)

                      • barbasia1 Re: Wszysscy jesteśmy Słowakami, Słowianami ... 25.06.10, 12:51
                        angazetka napisała:

                        > > Mimo wszystko żal Włochów, też im zawsze kibicowałam, bo pięknie
                        > > grają,
                        >
                        > Że co przepraszam robią ci mordercy piękna futbolu?

                        :))

                        Miałam napisać w czasie przeszłym - "grali pięknie",
                        kiedyś w ubiegłym wieku. ;)

                        "Mordercy piekna fudbolu" - nie za ostro?
                    • grek.grek Re: Wszysscy jesteśmy Słowakami, Słowianami ... 25.06.10, 11:14
                      Ja bym powiedział, ze się Włosi sami wykopali ;) Tak niepewnie w obronie nie grali odkąd w ogole sięgam pamięcią.
                      Co ja mogę powiedzieć... Będę kibicował dalej, został mi jeszcze Meksyk, hehe... który trafił na Argentynę i może się okazać, ze od niedzieli w ogole nie będę kibicował nikomu, ew jakiemuś kopciuchowi.

                      Ciekawe, że z drabinki turniejowej wynika, że w półfinale będzie na pewno ktoś z czwórki : Ghana, Ameryka, Urugwaj, Korea Płd ;) - haha.
                      • barbasia1 Re: Wszysscy jesteśmy Słowakami, Słowianami ... 25.06.10, 12:58
                        Niestety Włosi grali marnie, ciężko, bez serca.


                        Ja kibicuję Argentynie. :)
                        • grek.grek Re: Wszysscy jesteśmy Słowakami, Słowianami ... 25.06.10, 13:38
                          Hehe, no to nieźle); w niedzielę będzie Argentyna-Meksyk, zobaczymy kto kogo wyroluje ;)
                          • barbasia1 Re: Wszysscy jesteśmy Słowakami, Słowianami ... 25.06.10, 13:49
                            No to zakładamy się!
                            Dwa do jednego dla Argentyny - tak obstawiam wynik niedzielnego
                            pojedynku Argentyna-Meksyk. A Ty?
                            :)
                            • grek.grek Re: Wszysscy jesteśmy Słowakami, Słowianami ... 25.06.10, 14:35
                              No to ja, z kibicowskiego obowiązku, obstawię 2-1 dla Meksyku, chociaż i tak wiem, że Argentyna jest faworytem i ma 80 % szans na awans ;)
                              • barbasia1 Re: Wszysscy jesteśmy Słowakami, Słowianami ... 25.06.10, 14:55
                                chociaż i tak wi
                                > em, że Argentyna jest faworytem i ma 80 % szans na awans ;)

                                Taaak?! :) To wspaniale! :)) Ależ mam nosa! ;)
                                • maniaczytania Re: Wszysscy jesteśmy Słowakami, Słowianami ... 25.06.10, 19:34
                                  Barbasiu - i ja za Argentino :)
                                  • barbasia1 Re: Wszysscy jesteśmy Słowakami, Słowianami ... 26.06.10, 18:03
                                    maniaczytania napisała:

                                    > Barbasiu - i ja za Argentino :)

                                    Viva Argentina! :)
                                    • grek.grek Re: Wszysscy jesteśmy Słowakami, Słowianami ... 28.06.10, 10:55
                                      No to trafiłyście :) Ale Meksyki się trzymali, jakby nie ten pierwszy golaso strzelony ze spalonego, którego Stevie Wonder widział, a sędzia nie, to kto wie, jakby się gra potoczyła.
                                      • barbasia1 Re: Wszysscy jesteśmy Słowakami, Słowianami ... 28.06.10, 14:36
                                        :)))
                                        Prawie, było nie 2 do 1, ale 3 do 1.

                                        Fakt pierwszy gol, nie powinnien być zaliczony, nie mniej jednak
                                        Argentyna w pełni zasłużyła sobie na wygraną.

                                        Maradona zapowiedział podobno (przeczytałam na wiki!?), że jak tylko
                                        jego drużyna wygra mundial w RPA, to przejdzie się n a g o w
                                        miejscu publicznym.
                                        Aż strach się bać tej Agrentyny i jej trenera! ;)


                                        farm4.static.flickr.com/3050/3058804297_6f903e6de0_o.jpg
                                        :)
      • gryfny Re: Wszysscy jesteśmy Brazylijczykami. 21.06.10, 17:15
        cierpliwosci,doczekasz sie.
        • grek.grek Re: Wszysscy jesteśmy Brazylijczykami. 22.06.10, 12:02
          Prognozujesz Hiszpania-Brazylia w 1/8, czy też masz alergię na żółty kolor ? ;)
    • grek.grek Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 23.06.10, 12:53
      Coraz bardziej podoba mi się komentarz tego Zawadzkiego. I wczoraj wreszcie Gmoch mówił, a Endżel milczał, po meczu Grekow z Argentyńczykami. Jakby tak pójść krok dalej i w ogóle Engela nie zapraszać...

      To mało optymistyczne, ale jak odejdzie Szaranowicz, no bo kiedyś odejdzie, to nie będzie miał kto poprowadzić tego studia przed- i pomeczowego. Kurowski sztywny jak widły w gnoju, obstawi się miliardem statystyk i historycznych faktów i jeździ na tym bezustannie. Babiarz z tym swoim głosem konferansjera w Moulin Rouge zupełnie odstręcza. Szaranowicz jako jedyny przejawia luz i czyni klimat. Ale to już w jego wypadku klasyka gatunku. Następców, zmienników czy zastępnikow - nie widać.

      Francuzy do domu, nawet wuwuzele ich ograli. Ale obciach. Zespół za 150 mln ograny przez zespół za trzy butelki oranżady :)
      Argentyna z Meksami w 1/8, o będzie się działo.
      A dzisiaj Helmuty i Brytfania grają o życie. Serce Polaka rośnie z dumy - a widzicie, trzeba było być mądrym przed szkodą, jak my, trzeba byłop być czujnym i trzeźwym i... przegrać eliminacje ;)
      • tiresias Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 23.06.10, 14:18
        > A dzisiaj Helmuty i Brytfania grają o życie.

        i szczerze mówiąc mam nadzieję, że wrócą na tarczy do domu. przepłacone
        gwiazdorki, też zresztą jak Le Ble Ble Ble.
        --
        Zinedin zrobił sobie kromkę z serem żółtym i ogórkiem konserwowym i zasiadł
        obejrzeć drugo połowę meczu lebleble. 'kup jeszcze po wuwuzeli' zaesemesował do
        narzeczonej, robiącej akurat zakupy.
        • grek.grek Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 23.06.10, 15:10
          Ja też mam, ale coś czuję, ze zepną tyłki i wejdą, jedni i drudzy, rzutem na taśmę.
    • grek.grek Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 24.06.10, 10:44
      Ciekawe, ile wczoraj w Polandzie zeszło z półek żołądkowych gorzkich ;)
      Angole i Niemiaszki grają dalej. Okazja do picia podwójna : z żalu, że im się udało, ale i z radości, że wpadli na siebie w 1/8 finału i któreś będzie musiało zwijać mandżur w najbliższym tygodniu, więc długo se nie pogra już. Niemcy mają fajną multikulti drużynę, born-in-Polacy, Ghańczyk, z pochodzenia-Turek, który wczoraj strzelił gola. Pełne odzwierciedlenie przemian społecznych. Nie przypominają w ogóle zacięznego hufca krzyżackiego, jak to było w pop latach, grają nowocześnie, ładnie dla oka i nie są specjalistami do unieszczęśliwiania przeciwników wturlaniem im do bramki farfocla w 90 minucie. Przejęli ten zwyczaj Amerykanie.

      Ale prawdziwy popis dali Szpak z Lubańskim. Sytuacja w tabeli była taka, ze przy prowadzeniu/wygranej Niemców z Ghana 1:0 i prowadzeniu/wygranej Australii z Serbią 2:0/2:1) awans do 1/8 mieli i Niemcy i Ghana. Dzielna dwójka starych bobrów nie mogła przez 20 minut pojąć, dlaczego Ghana, po stracie gola, nie rzuciła się do natarcia, znając wynik drugiego meczu "No przecież oni musza wiedzieć, ile jest w ty drugim meczu, muszą atakować !", perzył się Lubański, a Szpak mu wtórował. Dopiero później dało się słyszeń głośne "aaaaaa, to takie buty" i jakby nigdy nic przeszli do komentowania pod właśnie zdobytą wiedzę, sądząc,że pewnie nikt nie dostrzegł, ze byli jak dzieci we mgle :)
    • grek.grek Szczęsny star. 25.06.10, 11:27
      Rzucili na odcinek komentatorski Szczęsnego Macieja i od razu się poprawiło. Wczorajszy mecz Japonia-Dania obgadywany właśnie przez niego (wespół z jakimś Szostką/Szoską/Szóstką ?) był najlepiej skomentowanym meczem na tych MŚ, z tych które widziałem, a widziałem zdaje się większość.
      Zna się znakomicie na grze (o to chodzi, były gracz zawsze zrobi to lepiej niż komentator amator), umie fachowo mówić po polsku, jest max opanowany, ale za boga ojca nie jest drętwy - przeciwnie, rzuca od czasu do czasu jakimiś zgrabnymi bon motami; wczoraj "japońscy samurajowie zrobili z Duńczyków potulne gejsze", albo po tym jak Japońce dwa gole z wolnych zdobyli, przy kolejnymm wolnym : Szóstka powiada "rzut wolny w odległości, która dla bramkarza Danii może być niebezpieczna", Szczęsny "Teraz to rzut wolny z każdej pozycji na własnej połowie jest dla niego niebezpieczny", albo "Tommason zdobył gola z karnego, a trener Danii poprosił o podanie tlenu", "człowiek biegnie z piłką 30 metrów, podczas gdy wiadomo,ze nawet najsłabsze podanie przemieszcza piłkę szybciej niż holowanie jej przez najlepszego sprintera", było tego dużo więcej, ale nie chodzi może o pojedyncze teksty, tylko o ten flow, który się dobrze odbiera; generalnie, pan Maciej Sz jest komentatorem w stylu amerykańskim - luz przy sitku, czasami retoryczne pytania do współkomentatora, Buster Keaton-mode jak chodzi o sadzenie ripost, puent i ironicznych komentów, ale i wysoka kultura osobista. No normalnie idol wykapany ;)

      Więcej Szczęsnego. Na Bońka już nie liczę, bo Włosi rymnęli, a poza tym Szpak teraz chodzi z Lubańskim, więc Zibi nie skomentuje niczego.
      • grek.grek Kim Dzong Ill superstar 25.06.10, 11:41
        P.S : tego jeszcze nie grali - Korea Płn pierwszy mecz z Brazylią przegrała tylko 1-2 i w sumie grała dobrze. Bo się broniła, murowała bramkę, parkowała autobus przed polem karnym itd, typowa taktyka maluczkich przeciw kingkongom.

        I teraz, słuchajcie, KIm Dzong Ill się zwiedział o wyniku, spuchł z dumy i nie mógł się ruszać przed 2 dni, jak mu zeszła opuchlizna, to zadzwonił do trenera i powiedział mu, że jak tak dobrze idzie, to niech teraz wygrają mecz, bo "on chce zobaczyć zwycięstwo", i przeciw Portgalii, następnemu kingkongowi, zagrają ofensywnie. Co miał robić biedny trener, zeby nie zapłacić głową... zagrali ofensywnie. Przegrali 0-7 :))

        Kto beknie za to ? No jak to : kto ? - piłkarze i trener. Kazamaty już czekają. Pan Kim miał przecież najlepszy plan taktyczny pod słońcem, a jedynie nieudolnych wykonaców :)

      • grek.grek Szpak & LUbański, megastars 26.06.10, 09:56
        Szpak i Lubański, niestety, wpisują się w poziom wiarygodności TVP, przejqawiany m.in w kwestiach politycznego prezentacji kandydatów na
        prezia.

        Dostaje wczoraj Chilijczyk czerwoną kartkę za to, że Hiszpan nie umie biegać bez potykania się o własne nogi, a oni przekonują widza, który z
        5 tysięcy ujęć tego zdarzenia widział, że jakiś wieśniak z Meksyku, którego wzięli z pastwiska, dali gwizdek i kazali weń dąć, po prostu przekręcił Chile - że nic się nie stało. Nic. "Słuszna czerwona kartka". Nawet realizator transmisji w oskarżycielskim kontekście pokazywał tego wypomadowanego pudla, wskazując komu należy spalić dom po meczu. Są jakies granice sympatii dla jednego zespołu.

        Dzięki tym panom trudno lubić HIszpanię i Brazylię. Nie sposób. To tak jakby Ziobro zaczął słuchać Nine Inch Nails - ja bym już nie mógł, obrzydził by mi ich. Oby Portugalia ogoliła Hiszpanię, a Chile wysiudało Brazylię, wtedy ci dwaj nie będą mieli komu kibicować i może w geście protestu wyjadą z Mundialu i udadzą się na emigrację do Bułgarii.
        • grek.grek Re: Szpak & LUbański, megastars 28.06.10, 11:08
          Cza im oddać, ze wczoraj ujęli się za Meksykami, co ich sędziowie przekręcili :) - widzieli, głąby, na telebimie na stadionie, że był spalony, naradzali się i uznali tego golasa - normalnie kuzorium. Klęska. Tak samo wyhaczyli Brytfanię - gola widzieli kibice nawet na koronie stadionu, a sędziowie nie widzieli niczego, chociaż stali najbliżej. Telewizja to jednak cięzki kaliber :)

          FIFa zarabia na emocjach kibiców, na roztrząsaniu spornych sytuacji, na kontrowersjach, więc szybko się przepisy nie zmienią i monitoring nie pojawi. Szkoda tylko wysiłku grajków.
          Dlatego m.in Amerykanie nigdy nie kupią tej gry, nie będą jej pokazywać tak jak MLB, NFL i NBA i nie chodzi nawet o to, że specyfika kosza, footballu i baseballu daje możliwość wyemitowania ogromnej ilości wysoko płatnych reklam - tam znacznie trudniej o sędziowski błąd wypaczający wynik całego meczu, dopuszczalne są powtórki i zmiana decyzji, szanuje się graczy i widzów. Tutaj jest tak kiepsko, że nawet argentynofile Szpak i Lubański ujmują się za rywalami Maradony ;)
          • tiresias Re: Szpak & LUbański, megastars 28.06.10, 22:26
            Szpaku z Lubańskim 'czytali' dziś Brazylię. Kaka 'przeczytał' to podanie;
            Robińjo 'przeczytał' Sanczeza. Niezły meczyk przeczytalim razem.
            • grek.grek Re: Szpak & LUbański, megastars 29.06.10, 10:57
              Hehe, oczytani tacy :)

              Ale już jegomościa sędziego tytułowali per "Harald", mimo że to Webb.

              Nie wiem, ale już się boję, co się stanie, jesli Brazylia wygra mistrzostwo. Przychodzą mi do głowy scenariusze, które wstydzę
              się artykułować.

              Nie pamiętam dokładnie, który to był mecz Niemców, w każdym razie kiedy tylko zobaczyłem w ich składzie zawodnika nazwiskiem Cacau oczekiwałem bezczelnie na to, aż Szpak się machnie przy jego wymowie - i cierpliwośc została nagrodzona : w którymś momencie, w ferworze boiskowej kopaniny, Szpak nie wytrzymał : Kakao ! Kakao ! ach stracił piłkę ! hehe

              Szpakowszczyna jest zresztą chorobą zaraźliwą. Wczorajszy mecz Holandia-Słowacja. Na boisku pojawia się słowacki piłkarz : Kopunek. Dla komentatora Jońcy czy kto to tam był prawidłowe podawanie jego nazwiska okazało się zadaniem przerastającym jego zdolności, więc ułatwiając sobie życie i nie chcąc połamać ozora śledził dzielnie człowieka po boisku zwąc go - Kuponek. Kuponek to, Kuponek sro, Kuponek siamto, a na ekranie i, szczyt złośliwości wobec polskiego sitkowego, na plecach gracz ma jak wół napisane Kopunek, czego sitkowy udaje,że nie dostrzega, bo musiałby przejść na trudniejszą znacznie wymowę. To się nazywa racjonalizacja pracy, jakbyście nie wiedzieli ;)

              • brasilka2 Re: Szpak & LUbański, megastars 30.06.10, 10:16
                Nie wiem co za geniusz komentował wczorajszy mecz Hiszpania - Portugalia :/
                Widać bardzo chciał się popisać znajomością kolonialnej przeszłości obydwu
                nacji, bo wielokrotnie nawiązywał do iberyjskich podbojów. Mniej lub bardziej
                udanie. Raczej mniej.

                W pewnym momencie oświecił widzów, że Portugalczycy mieli przydomek "os
                navigatores", czyli nawigatorzy. Chyba ktoś zrobił kawał panu komentatorowi,
                sprzedając mu takie info. A ten nie powinien powtarzać głupot na wizji, bo żadne
                tam navigatores, tylko 'OS NAVEGADORES", co znaczy "żeglarze". Nawet król
                portugalski Henryk
                Żeglarz
                przyjął taki oto przydomek.

                Skoro już jestem przy głosie, to bardzo proszę pana Szpakowskiego, żeby nie
                nazywał brazylijskiego obrońcy Juana (Żuana) Chuanem. W portugalskim nie ma
                "ch". Można się było nauczyć Julio (Żulio) Cesara, to czemu nie Żuana? No błagam.

                Dziękuję za uwagę.
                • grek.grek Re: Szpak & LUbański, megastars 30.06.10, 11:24
                  KOmentował Iwański :)

                  Gośc rozbraja - nie wie NIC o piłce, nie jest w stanie jakiejś analizy szczątkowej choćby przeprowadzić, odczytać tego, co się na boisku dzieje, więc zagaduje czas używając tysiąca przymiotników, westchnień i szlagwortów jakie mu tam do głowy się zlecą - wczoraj rajbował mantrę "hiszpańska maszyna zacięła się i nie gra tak jak 2 lata temu" i ignorował uparcie fakt, że portugalska defensywa grała tak świetnie, że nic dziwnego, że Hiszpania specjalnie więcej zrobić nie mogła, ale nawet pomimo to udało się jej strzelać groźnie.

                  Potem padł gol, a razem z nim Iwański. Na kolana. Przed piłkarzem, co strzelił. Czekałem całej 30 minut aż choć słówkiem odda honory temu, co zagraniem mistrzowskim oraz wirtuozerskim piłkę wyłożył do strzelca. Nic z tych rzeczy, Iwańskiemu zaparowały gogle na dobre.
                  Lepiej, że w studio pomeczowym trzech fachowcuf też nie zwróciło uwagi na tę asystę znakomitą. A potem się dziwią, że we Polsce nie ma żadnego rozgrywającego choćby na poziomie 3 ligi światowej :) Który dzieciak chce rozwijać swoje umiejętności podawania, skoro w telewizji słyszą, że tylko ten, co dotoczy piłkę do siatki się liczy ? :)

                  Jestem pewien, że Lubański by to dostrzegł. I Szczęsny. I może nawet Szpak. Pech chciał, że trafiło na Iwańskiego. Dobrze, że nie płacę abonamentu, bo znów bym miał wyrzut na sumieniu, ze opłacam cymbałów :)
    • poecia1 Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 30.06.10, 11:13
      Najlepszy był clip muzyczny jaki wczoraj po meczu Japonia-Paragwaj
      zaserwowała TVP. Najpierw rozpromieniony pan Babiarz zapowiadał jaki
      to wspaniały clip przygotowali i po clipie wrócą do studia na dalszą
      rozmowę. Po czym po dosłownie dwóch obrazkach dali REKLAMY, a do
      dyskusji już nie powrócili, bo nadano następny w kolejności program.
      Ja rozumiem, że była dogrywka i ramówka się przesunęła, ale na
      litość po co zapowiadać coś czego nie ma zamiaru się puścić.
      • grek.grek Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 01.07.10, 14:08
        Pewnie uznali, że reklamy pasty do zębów są ciekawsze od tego, co sami mają do powiedzenia ;)
        • poecia1 Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 01.07.10, 15:54
          Ich gadania absolutnie nie żałuję, ale tego clipu troche szkoda,
          byłam ciekawa co tam TVP zmontowała. 4 lata temu mundial oglądałam
          na Polsat Sport i tam puszczali dużo świetnie zmontowanych clipów z
          fajnym podkładem muzycznym.
          • grek.grek Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 02.07.10, 11:11
            A to ja chyba coś widziałem w ten deseń, po którymś z meczów, kiedy dałem się wkręcić w oglądanie gadających głów... Był to wideoklip z róznymi zagraniami piłkarskimi, z tego Mundialu, do takiej skocznawej muzyczki.

            To tylko moja subiektywna ocena, ale mnie to jakoś nie porwało w tany ;)
            ALE być może Tobie by się spodobało, mam nadzieję, ze dane Ci będzie się o tym osobiście przekonać,no bo jeszcze zostało kilka meczów.

            Urugwaj-Ghana na przystawkę, Brazylia-Holandia jako danie główne na dziś :) Na Holendrów złamanego wiatraka bym nie postawił, ale wolałbym ich w półfinale od Brazyliszyków, więc liczę na jakiś strzał życia któregoś tulipana i szczęsliwą koniunkcję planet, co nie zmienia faktu, że ci drudzy są chyba lepsi i trenera mają z mózgiem we właściwym miejscu. A co tam, postawię na 2-1 dla Holandii. A Ty ? A Wy ? hehe.
            • poecia1 Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 02.07.10, 11:39
              > A to ja chyba coś widziałem w ten deseń, po którymś z meczów,
              kiedy dałem się w
              > kręcić w oglądanie gadających głów... Był to wideoklip z róznymi
              zagraniami pił
              > karskimi, z tego Mundialu, do takiej skocznawej muzyczki

              Tak właśnie o coś takiego mi chodziła, w tany może nie porywa, ale
              to fajny przerywnik i po stokroć lepszy niż kolejna dawka reklam i
              ogłoszeń komitetów wyborczych.


              > Urugwaj-Ghana na przystawkę, Brazylia-Holandia jako danie główne
              na dziś :) Na
              > Holendrów złamanego wiatraka bym nie postawił, ale wolałbym ich w
              półfinale od
              > Brazyliszyków, więc liczę na jakiś strzał życia któregoś tulipana
              i szczęsliwą
              > koniunkcję planet, co nie zmienia faktu, że ci drudzy są chyba
              lepsi i trenera
              > mają z mózgiem we właściwym miejscu. A co tam, postawię na 2-1 dla
              Holandii. A
              > Ty ? A Wy ? hehe.

              Stawiam na wysoki wynik Urugwaju jakieś 3 : 0 i albo remis, albo
              niewielkie zwycięstwo Holandii. Na ich korzyść działa to, że raczej
              nie przemęczyli się w poprzednich meczach i powinni mieć zapas sił,
              nie wiem jak z chęciami. Przewiduję też sporo fauli i kartkowanie w
              drugim meczu.
              • grek.grek Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 02.07.10, 14:41
                A to, że lepsze, to akurat święta prawda, chociaż i reklam parę fajnych jest, choćby ta ostatnia z Abradabem, Stańką, Waglewskim i Fiszem (nazwisko Maleńczuk już mi ledwie przechodzi przez palce). Nawet nie wiem, z tego wszystkiego, co oni tam reklamują, mam nadzieję, że samych siebie, bo to dobre produkty są ;)

                O, 3-0 ? No ostro idziesz, hehe. Ja chyba też postawię na Urugwaj, ale skromniej, bo wydaje mi się, że jedni i drudzy są tak uszczęśliwieni tym, co już zrobili i tak przejęci, że przed nimi gra o medale, że się będą bronić 8 zawodnikami i atakować jakimś skromnym desantem,żeby nie powiedzieć : kamikadze.
                No to fakt, Holandia przeturlała się przez te mecze, dzisiaj będą mogli hasać do woli. Chociaż, podobno długotrwałe siedzenie na tyłku bardziej męczy niż stały duży wysiłek, człek rdzewieje fizycznie, a potem lenia ciężko rozhustać ;)

                • gryfny Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 02.07.10, 18:05
                  no i koniec "samby"
                  • woitek9 Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 03.07.10, 09:42
                    Nie wiedziałem że z greka taki jasnowidzący.Zmień greku nick
                    na "prorok-prorok".Piękne to było.Nic tak nie cieszy jak utarcie
                    nosa wielkim.Zielono-żółci za cztery lata u siebie może coś
                    pokażą.Ghana chyba się zapłacze na śmierć.W ostatniej minucie
                    dogrywki mieć karnego i zrobić coś takiego to ............ szkoda
                    słów.
                    Finał Argentyna-Holandia.No chyba że szkopki dzisiaj coś narobią ale
                    aż boję się o tym myśleć.
                    • gryfny Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 03.07.10, 11:17
                      a czego sie boisz,na wynik potyczki pod Grunwaldem to niewplynie,
                      mozesz byc spokojny
                      • tiresias Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 03.07.10, 12:49
                        dziś grają niemiaszki a ja piszę ze śląska.
                        dziś experymentalnie udaję się na moim szybkim rowerze do wiejskiego pubu
                        miejscowości o podwójnej, polsko-niemieckiej nazwie, gdzie podczas meczy drużyny
                        'uber alles' powiewają czarno-czerwono-złote flagi.
                        pragnę kibicować drużynie z krainy wołowiny.
                        w zależności od przebiegu spotkania i reakcji 'mannschaftu' spodziewam się powrócić.
                        aufwiedersehen
                        • barbasia1 Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 03.07.10, 14:24
                          tiresias napisał:

                          > pragnę kibicować drużynie z krainy wołowiny.

                          O mein Gott!


                          Ja będę kibicować Argentynie.
                          • tiresias Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 03.07.10, 21:58
                            Barbasiu, złotko, kraina wołowiny to Argentyna! Z ucałowaniami. Tires Espanioles.
                            • barbasia1 Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 04.07.10, 14:03
                              Tak, tak, tak! Przepraszam Tire, jakaś chwilowa pomroczność
                              odsłoneczna mnie ogarnęła! Za późno się zorientowałam w pomyłce i
                              nie było już szansy na poprawkę. /Myślałam, że może nie zauważysz w
                              emocjach futbolowych. ;))/

                              Viva Espania! :)

                              /Znowu zamierzasz ryzykować życiem, kubicując, tym razem Hiszpanii,
                              w niemiecko-opolskim pubie? :)/
                              • barbasia1 Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 04.07.10, 15:40
                                barbasia1 napisała:

                                (korekta)
                                Znowu zamierzasz ryzykować życiem, kubicując, tym razem Hiszpanii,
                                w niemiecko-śląskim pubie? :)
                                Pozdrówka
                    • grek.grek 1/4 w toku 03.07.10, 12:57
                      Hehe, a ta jakoś skiksowałem i trafiłem. Niestety, pech chciał, ze komentował to Iwański. Jego wyszeptywane poetycko-orgazmiczno-bogusławo'wołoszańskim tonem banały są sto razy gorsze od najgorszych pomyłek Szpaka.

                      Ghana-Urugwaj, no rzeczywista, to przejdzie do historii. Czerwoną kartkę człowiek dostał, ale karny nie wpadł i zostanie on bohaterem koniec końców. Pomnik za sprokurowanie karniaka i czerwoną kartkę, co za paradoks, ha.

                      A jak dzisiaj stawiamy, mundialowicze ?

                      Niemcy-Argentyna, ja bym dał 3-2, tylko nie wiem dla kogo ;) Powiedzmy, ze dla... Niemców jednak. Jedni i drudzy lubią i umieją tworzyć i strzelać, a ich obrony dotąd miały trochę farta, bo nie strzelały im takie ataki, jak te, przeciw którym zagrają teraz, a te co wcześniej, to głównie tworzyć trochę umiały, hehe. Tak sobie to koncypuję nieśmiało.

                      W drugim postawię 2-0 dla Hiszpanów - pierwszy, kiedy (wreszcie ?) przełamią obronę, a drugi jak się Paragwaje rzucą do odrabiania i odsłonią na kontrę :)

                      też bym chciał Holandię w finale, a kto z trójkąta Hiszpania/Niemcy/Argentyna zagra z nimi, to, dla mnie osobiście, mniejszy problem, bo każdy z tej trójki gwarantuje, że będzie porządna gra. Ale Argentyna-Holandia byłoby gitara, za 78 rewanż, jakiś podtekst, mieliby pismaki o czym bazgrać :)

                      • barbasia1 Re: 1/4 w toku 03.07.10, 14:26
                        3-2 dla Argentyny!

                        :)
                        • grek.grek Re: 1/4 w toku 03.07.10, 15:30
                          Widzę, że kibicujesz dzielnie :) Nie chcę powiedzieć : "do końca" ;), ale dzisiaj wszystko się może zdarzyć.
                          • woitek9 Re: 1/4 w toku 03.07.10, 17:37
                            Chciałoby się rzec "ja pierd..ę".Jedno trzeba przyznać Niemcy
                            zagrali jak Argentyna a Argentyna jak Polska.4:1 w 1/8,teraz 3:0 a
                            do końca jeszcze 12 minut.Mam nadzieję że się "wystrzelali" i
                            Hiszpanie im dokopią.
                            • hattrn Re: 1/4 w toku 03.07.10, 18:28
                              Niemcy to fenomen. Przed mundialem najlepszy bramkarz popełnia samobójstwo, najlepszy gracz doznaje kontuzji, mają najbrzydsze kobiety w Europie, Klose i Podolski mają żałosny sezon w klubach, w I meczu dostają w dupę od słabej od Serbii a potem robią 8-1 z Anglią i Argentyną. Z tego można nakrecic dobry motywujący film dla ludzi, którzy w życiu mają pod górkę. :)

                              Nawet nie mam ich za co nie lubic. No bo kiedyś to nie lubiło się ich za to, że brzydko grają no i za to, że są Niemcami. ;) Teraz oba argumenty odpadły - grają najładniejszą piłkę na świecie a w reprezentacji więcej jest Polaków, murzynów, Turków, żydów i eskimosów niż potomków SS-manów. ;)

                              Hiszpania lepiej niech zagra dobry mecz z Paragwajem i odpadnie po karnych - zostawi po sobie lepsze wrażenie niż jakby miała wejśc do półfinału bo tam zostanie rozjechana przez Niemców. Jak się ma w pierwszej 11 Torresa (najgorszy napastnik mistrzostw obok Rooney'a) i Bousquettsa to lepiej przeciwko Szwabom na boiski nie wychodzic. :)


                              Natomiast nie wiem o co wczoraj chodziło Iwańskiemu (mecz Brazylia - Holandia). Ostatnie kilka minut meczu darł ryja, że przegrana Brazylii to sensacja. Jaka sensacja? Przecież szanse w tym meczu były mniej więcej 50 na 50, typów na Holandie było mniej więcej tyle samo co na Canarinhos a pan komentator podniecał się jakby Brazylia przegrała z jakimś przeciętniakiem typu Słowacja.
                              • poecia1 Re: 1/4 w toku 03.07.10, 20:15
                                > Natomiast nie wiem o co wczoraj chodziło Iwańskiemu (mecz
                                Brazylia - Holandia).
                                > Ostatnie kilka minut meczu darł ryja, że przegrana Brazylii to
                                sensacja. Jaka
                                > sensacja? Przecież szanse w tym meczu były mniej więcej 50 na 50,
                                typów na Hola
                                > ndie było mniej więcej tyle samo co na Canarinhos a pan komentator
                                podniecał si
                                > ę jakby Brazylia przegrała z jakimś przeciętniakiem typu Słowacja.

                                Zwłaszcza, że cztery lata temu Brazylia odpadła na tym samym etapie,
                                przegrywając z Francją po dość słabym meczu.
                                • tiresias Re: 1/4 w toku 03.07.10, 21:56
                                  po powrocie z 'niemieckiej wioski' mogę tylko stwierdzić,że niestety okiej.
                                  doping bardzo kulturalny, a na koniec 'die fanen hoch' :
                                  ingeb.org/refer/diefahne.MP3
                                  • tiresias Re: 1/4 w toku 03.07.10, 22:10
                                    no no będzie paella, spaniele kul!
    • marian_7 Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 03.07.10, 22:46
      Szpakowski po raz kolejny otwarcie kibicuje faworytom. nie mam zludzen ze typ
      obstawia pewniaki o buka i przez to ciezko mu o obiektywizm
      • poecia1 Re: Mundial w TVP. Od razu skandal jest. 03.07.10, 22:47
        ale tekst z dzwonami był świetny.

        marian_7 napisał:

        > Szpakowski po raz kolejny otwarcie kibicuje faworytom. nie mam
        zludzen ze typ
        > obstawia pewniaki o buka i przez to ciezko mu o obiektywizm
      • grek.grek Szpak, Iwanski i jakiś trzeci; Polak Klose 04.07.10, 10:36
        Hehe, jak obstawia faworytów, to nie gra o wielkie stawki :)

        Szpak mnie zgasił jednym tekstem : "Delboske nie może dopuścić do dogrywki, bo tej drużynie to nie służy - w 1990 przegrała Hiszpania własnie po dogrywce" - do teraz zachodzę w głowę, co ma wspólnego drużyna z 90 roku z drużyną z 2010. A Szpakowski z mózgiem.

        Drugi był już tylko komiczny : BaRRRReTTTTo podawał do swoich koLLLLegów :) Jak już Szpaczyna złapie falę, to na niej serfuje do oporu.

        Iwański komentował Niemców z jakimś drugim lolkiem, który chyba przesadził z dopalaczami przed wejściem w eter : najpierw zobaczył na trybunach "AnHelę MArkjel", a potem "Majkela Baaka". Od TVP oczekiwałbym przynajmniej trzeźwych komentatorów.

        Jedno mnie zaciekawiło z boiska, poza tymi 3 karnymi w 90 sekund, hehe - jak Klose strzelał swoje bramki : powiedzmy se szczerze - chłop dwa razy nogę przystawił parę metrów od w zasadzie pustej bramki i to wsio. Ale ani razu po tym przystawieniu nie pobiegł najpierw do tego gracza, który mu piłkę sprezentował, tylko sam się cieszył, jakby conajmniej okiwał całą obronę i strzelił tyłkiem żeby ją dodatkowo upokorzyć. Chyba ma jakies kompleksy :)) Nie mówię, że nie ma zasług, bo ja bym pewnie trafił w słupek, hehe, ale to zawodowiec i takie rzeczy są dla niego bułką z masłem, nawet na MŚ. Wypadałoby podziękować koledze za asystę.
        • hattrn Re: Szpak, Iwanski i jakiś trzeci; Polak Klose 04.07.10, 14:09
          Szpaku wymiótł w meczu Urugwaj - Ghana. Przez prawie cały mecz nazywał jednego z
          Urugwajczyków Maxi Rodriguezem. Gdyby zrobił to raz czy dwa to uznałbym to za
          przejęzyczenie ale on naprawdę był przekonany, że w Urugwaju gra gracz o
          dokładnie tym samym imieniu i nazwisku co gwiazdor Argentyny. Mniej uważny widz
          mógłby dać się Szpakowskiemu zmylić - no bo skoro może byc dwóch graczy
          nazywających się Ronaldo to może być i dwóch Maxi Rodriguezów (w końcu i
          Argentyna i Urugwaj to kraje o tym samym języku urzędowym).

          Dopiero pod koniec meczu Szpakowski nagle się zorientował, że żaden Maxi
          Rodrigueza w Urugwaju nie gra, jest za to niejaki Maximiliano Pereira.

          Jak dla mnie wpadka numer 1 na tym mundialu póki co.
          • sonic77 Re: Szpak, Iwanski i jakiś trzeci; Polak Klose 05.07.10, 12:14
            Trzeba dodać, że wcześniej według Szpaka Maxi Rodriguez grał już też w
            reprezentacji... Meksyku (zamiast Francisco Rodrigueza) :))
          • grek.grek Re: Szpak, Iwanski i jakiś trzeci; Polak Klose 05.07.10, 13:31
            Ja bym powiedział, że to wpadka historyczna.
    • grek.grek półfinał pierwszy 06.07.10, 14:35
      Let's grajmy pófinała pierwszego.

      HOlandia czy Urugwaj ? Jak typujecie ?

      Ja stawiam na Holandię konsekwentnie. Wynik... a powiedzmy, że 1-0, bo to będzie trudny mecz, bez ryzyka specjalnego i z presją wysokiej stawki z tyłu głowy. W półfinałach zwykle nikt nie szaleje z atakiem, więc jeden gol rozstrzygnie. A strzeli go Robben :)
      • barbasia1 Re: półfinał pierwszy 06.07.10, 14:51
        Typuję tak samo jak Ty, Greku, 1-0 dla Holandii.

        /Tak,tak, odpatrzyłam od Ciebie :)/
        • angazetka Re: półfinał pierwszy 07.07.10, 00:28
          Mecz był pełen emocji do końca, super. No i Holandia wygrała, co też
          jest super :)
          A po meczu któryś z uroczych panów w studio błysnął tekstem, że
          Urugwaj może wygrać mecz z Niemcami o trzecie miejsce. Czy,
          przepraszam, ja przegapiłam ten drugi półfinał, czy też pan ów jest
          wróżbitą?
          • tiresias Re: półfinał pierwszy 07.07.10, 08:15
            'bo ten pan tego nie mówił serio. on to mówił ironicznie'. on w ten sposób
            chciał powiedzieć, ze wierzy w dzisiejsze zwycięstwo Hiszpanii z niemiaszkami,
            którzy następnie graliby z uruhwajem.
            fersztejen?
            • angazetka Re: półfinał pierwszy 07.07.10, 10:33
              Ależ oczywiście, tylko uważam, że to było głupie. Zbytnia pewność
              siebie, która niejednego już zgubiła ;)
              Ale dobra, niech wszyscy zakładają, że Hiszpania wygra...
              • marslo55 Re: półfinał pierwszy 07.07.10, 12:38
                angazetka napisała:
                "Ależ oczywiście, tylko uważam, że to było głupie. Zbytnia pewność
                siebie, która niejednego już zgubiła ;) Ale dobra, niech wszyscy
                zakładają, że Hiszpania wygra..."
                Nie wszyscy tak zakładają, moim np. zdaniem Niemcy mają większe
                szanse. Ale może komentator chciał powiedzieć, że z Niemcami będzie
                Urugwajowi łatwiej wygrać niż z Hiszpanami? Choć przyznam, że tego
                nie rozumiem.

            • grek.grek Re: półfinał pierwszy 07.07.10, 13:07
              Nie tylko wierzy, ale że : by sobie tego zwycięstwa bardzo życzył, hehe.
        • grek.grek Re: półfinał pierwszy 07.07.10, 13:03
          No to, Barbasiu, zwycięzcę śmy obstawili, strzelca jednego z goli też, ale z wynikiem wyszło gorzej, he he he.
          • barbasia1 Re: półfinał pierwszy 07.07.10, 14:57
            grek.grek napisał:

            > No to, Barbasiu, zwycięzcę śmy obstawili, strzelca jednego z goli
            >też, ale z wynikiem wyszło gorzej, he he he.

            haha
            To samo miałam napisać!
            Wspaniale-śMY wytypowali, niezgodność wyniku to już drobiazg ! ;))

    • grek.grek półfinał drugi 07.07.10, 13:13
      POmarańczowe Chodaki są w finale, kto do tanga ? Niemcy czy Hiszpania ?
      Jak obstawiacie ?

      Ja stawiam na Niemców, jakkolwiek Hiszpanie moga mieć najlepszy mecz na tych mś, bo Niemcy się murować nie będą tak jak Portugalcy albo Paragawaje, zagrają otwartą grę i Hiszpanie nie będą się musieli przez 90 minut mozolić w pozycyjnym ataku przeciw jakiemuś murowi chińskiemu. Ale, z drugiej mańki, Hiszpańcy będą mieli także piłkę rzadziej niż przeciw bobom-budowniczym i będą musieli się trochę pobronić, a widzieliście, ze z tą obroną za dobrze nie jest - bramkarz im nie będzie zawsze tyłka ratował, bo bramka jest szeroka, a piłka lata jak nadmuchany plażowy krokodyl z marketu.

      Wobec powyższego : 2-1 dla Niemców i finał z podtekstami bo Niemcy i Holendrzy coś się specjalnie nie kochają podobno ;)
      • barbasia1 Re: półfinał drugi 07.07.10, 14:59
        Hiszpani kubicuję, Hiszpanii życzę wygranej i wejścia do finału i
        przewiduję, że będzie 3:2 dla Hiszpanii. Gole strzelą Torres i/lub
        Fabregas.
        :)
        • grek.grek Re: półfinał drugi 07.07.10, 15:14
          Do tej pory "kuBicowało" się głównie Kubicy :)) Błyskotliwie Ci wyszła ta literówka, hehe.

          Mówiąc szczerze, Hiszpania czy Niemcy w finale... grunt, że europejska piłka bierze całą pulę. Oczywiście, pod warunkiem, ze Hiszpania pokona w meczu o brązowy medal Urugwaj ;)
          • barbasia1 Re: półfinał drugi 08.07.10, 12:43
            grek.grek napisał:

            > Do tej pory "kuBicowało" się głównie Kubicy :)) Błyskotliwie Ci
            wyszła ta literówka, hehe.

            haha :)
            Zupełnie nieświadomie wyszło, na pewno chciałam napisać,
            że "kibicuję" Hiszpanii!!!. Co gorsza nie zauwazyłam tego błędu, jak
            się post wyświetlił!?

            >Oczywiście, pod warunkiem, ze Hiszpania pokona w meczu o brązow
            > y medal Urugwaj ;)

            Mała popraweczka / a miałam to napisać już wczoraj, ale nie
            zdążyłam!/ - jak N i e m c y pokonają Urugwaj, europejska piłka
            zgarnie całą pulę. :)

            Viva Espania!
            :)

            • grek.grek Re: półfinał drugi 08.07.10, 15:01
              No to gratuluję instynktowności ;)

              A jednak Hiszpania, jak mówiłaś. Też może być, votum separatum zgłaszał nie będę, heh.
              • barbasia1 Re: półfinał drugi 08.07.10, 16:19
                Bardzo dziekuję . :)
                Wiesz, my kobiety tak mamy, i powiem Ci więcej, drzemie w nas nie
                jedna instynktowność. ;)

                > Też może być, votum separatum zgłaszał nie będę, heh.

                To świetnie.
                A czy mogę już podać moje typy na finałową trójkę/ czwórkę? Nie? To
                podam. (najwyżej jeszcze raz powtórzę, tam niżej):
                1. Hiszpania
                2. Holandia
                3. Niemcy

                4. Urugwaj / kibicuję Urugwajowi, ale przewiduję przegraną/

                :)
                • grek.grek Re: półfinał drugi 09.07.10, 14:27
                  Wątpić nie śmiem ;)

                  Ja bym zdaje się taką samą kolejność obstawił, chociaż teraz to już się wszystko zdarzyć może.
                  • barbasia1 Re: półfinał drugi 09.07.10, 15:33
                    grek.grek napisał:

                    > Wątpić nie śmiem ;)

                    haha :)


                    Mam rozumieć, że jeszcze się zastanawiasz i dopiero jutro będziesz
                    typować, tak? OK.
                    :)
                  • barbasia1 Re: półfinał drugi 09.07.10, 15:33
                    grek.grek napisał:

                    > Wątpić nie śmiem ;)

                    haha :)


                    Mam rozumieć, że jeszcze się zastanawiasz i dopiero jutro będziesz
                    typować, tak? OK.
                    :)
                  • barbasia1 Re: półfinał drugi 09.07.10, 15:33
                    grek.grek napisał:

                    > Wątpić nie śmiem ;)

                    haha :)


                    Mam rozumieć, że jeszcze się zastanawiasz i dopiero jutro będziesz
                    typować, tak? OK.
                    :)
                  • barbasia1 Re: półfinał drugi 09.07.10, 15:33
                    grek.grek napisał:

                    > Wątpić nie śmiem ;)

                    haha :)

                    Mam rozumieć, z ejeszcze się zastanwiasz i dopiero jutro będziesz
                    typować, tak?
                    :)
                    • barbasia1 Re: półfinał drugi OT 09.07.10, 15:35
                      Przepraszam, jakieś problemy techniczne mam!
                      • grek.grek Re: półfinał drugi OT 09.07.10, 15:58
                        Aha, o wyniki chodzi ?
                        Dam nowy post na dole, żeby się kto żyw podłączył, orajt ? :)
                        • barbasia1 Re: półfinał drugi OT 09.07.10, 17:26
                          Tak, tak, o taki post, jak ten na dole mi chodziło. Dopiszę moje
                          szczegółowe typowanie jutro.
                          :)
      • hattrn Re: półfinał drugi 07.07.10, 15:14
        Anglia i Argentyna w meczach z Niemcami przypominały mi Gołotę. Gołota zawsze na początku swoich walk był bardzo spięty i sprawiał wrażenie zdziwionego, że rywal już od pierwszej rundy chce go bić. :) To samo Anglicy i Argentyńczycy - myśleli sobie, że z Niemcami to na początku pokopią sobie w środku polu a tu Szwaby nie dosc, że szybko strzelili im bramkę to jeszcze później chcieli dołożyć kolejne. Schemat tych meczów był bardzo podobny - pierwsze 30 minut dominacji Niemców, bardzo szybkich ataków praktycznie całym zespołem, dezorientacja przeciwników (podobnie atakował Hitler w latach 1939-40), potem Anglia i Argentyna przejęły inicjatywę ale mało z tego wynikło a mniej więcej od 65 minuty już było po meczach bo Niemcy zaczęli ponownie grać swoje.

        Kluczowe więc będzie co zrobi Hiszpania w pierwszych 30 minutach - jeżeli pozwoli Niemcom od początku zamknąć się na polu karnym to możemy mieć powtórkę z rozrywki.

        Jest jedna różnica w porównaniu do poprzednich dwóch meczów Niemców - Maciej Iwański nie będzie dostawał orgazmów na widok "fenomenalnego 21 latka" Thomasa Muellera bo ani Iwański tym razem nie komentuje ani Mueller nie zagra w meczu. :)
        Myślę, że to też może być kluczowa kwestia (to znaczy chodzi mi o nieobecnosc Muellera bo brak Iwańskiego wpływu na wynik meczu mieć nie będzie :)).

        No i trzecia kluczowa kwestia - czy przebudzi się Torres. Jak dla mnie to lepiej wpuscic w pierwszym składzie Fabregasa, Llorente, nawet Pedro byłby lepszy. Właściwie to gdyby postawić na boisku 80 kilowy worek cementu to Hiszpania miałaby z tego więcej pożytku niż z obecności na boisku Torresa. Rozumiem, że każdy gracz zasługuje na drugą czy nawet trzecią szansę ale Torres w 5 meczach nic nie pokazał więc jest mała szansa, że akurat przeciwko Niemcom się przebudzi.


        Typ: jeżeli po pierwszych 30 minutach będą prowadzić Niemcy to 3-1 dla nich, jeżeli Hiszpania przetrwa początek bez straty bramki to wynik taki sam jak w finale EURO 2008 czyli 1-0 (śmiesznie by było jakby strzelec bramki też był ten sam)
        • semijo Re: półfinał drugi 07.07.10, 16:22
          Ostatnio czytałam że Niemcy są załamani bo niejaka ośmiornica
          Paul:), która słynie z przepowiadania wyników reprezentacji Niemiec,
          wskazała Hiszpanów na zwycięzców. Dotąd pomyliła się tylko raz, na
          Euro 2008 wskazała zwycięstwo Niemców a wygrała Hiszpania.

          www.wiadomosci24.pl/artykul/osmiornica_paul_typuje_zwyciestwo_hiszpanii_147704.html
          • gryfny Re: półfinał drugi 07.07.10, 17:22
            www.youtube.com/watch?v=SjtMKouPPn0&feature=related
            nix fiesta,3:0 Niemcy....acha strzelcy jeszcze, 2x Klose i abdykacja
            Ronaldo stanie sie faktem
            • tiresias Re: półfinał drugi 07.07.10, 21:42
              Ja, Bastian, ja!!!, krzyczą Niemki, łapiąc się za obfite, niemieckie piersi.
              interessant.
              • tiresias Re: półfinał drugi 07.07.10, 22:35
                Hiszpani kubicuję, Hiszpanii życzę wygranej i wejścia do finału i
                przewiduję, że będzie,,,,,
                ---
                gratuluję B. typerki udanej, nie do końca precyzyjnej, ale zawsze. jak
                postawiłaś kasiorke, to wygrałaś sporo. Bo ja tak. Czego wszystkim życzę. dobranoc.
                • barbasia1 Re: półfinał drugi 08.07.10, 12:59
                  tiresias napisał:

                  To ja gratuluję wygranej!
                  A ja nic nie wygrałam, bo nie postawiłam kasy. Ale jak jeszcze
                  trochę poćwiczę typowanie, to kto wie! ;)

                  A i cieszymy się, że udało Ci się, Tire, wyjść cało z niemieckiego
                  pubu po wczorajszej wygranej Hiszpanii. :)
              • barbasia1 Re: półfinał drugi 08.07.10, 14:10
                tiresias napisał:

                > Ja, Bastian, ja!!!, krzyczą Niemki, łapiąc się za obfite,
                niemieckie piersi.
                > interessant.

                haha :)

                A propos, przypomniało mi się, Bastian Schweinsteiger jest ulubionym
                piłkarzem także pani kanclerz Angeli Merkel. Tak przynajmniej mówił
                Szapaku, albo inny komentator podczas niedawnego meczu Niemcy-
                Argentyna.

                Wrawdzie pani kalnclerz nie łapała się publicznie za piersi, ale
                klaskała i podskakiwała na widok wygrywającej drużyny niemieckiej z
                Bastianem na czele, sama widziałam.
        • hattrn Re: półfinał drugi 07.07.10, 22:35
          Pisałem, że będzie 1-0 dla Hiszpanii jeżeli Torres nie wyjdzie w pierwszym
          składzie i jeżeli Niemcy nie zdominują pierwszych 30 minut no i trafiłem
          idealnie. :)

          Wreszcie jakiś ciekawy finał i do tego żadna z drużyn nigdy nie była jeszcze
          mistrzem więc w pewnym sensie to historyczne wydarzenie. W ogóle dla Hiszpanów
          to niezła wiocha, że nawet nigdy głupiego brązu nie mieli a tacy np. Polacy mają
          aż dwa medale na Mundialu.
          • hattrn Re: półfinał drugi 07.07.10, 22:42
            Aha, nie wiem o co Szpakowi chodziło z tą "radością w Barcelonie" bo o ile wiem to raczej tamtejsza ludnośc średnio się z reprezentacją Hiszpanii identyfikuje. Przecież nie bez powodu Espana nigdy nie grała meczu na Camp Nou.
            • woitek9 Re: półfinał drugi 08.07.10, 01:50
              Szpak to gościu z wieeeeeeeeelkim odjazdem,jedyny w swoim
              rodzaju.Nic tak nie cieszy jak oglądanie meczu i wnikliwe
              wsłuchiwanie się w jego komentarz.
              Niemiaszki odpadły,za te lata co -"wszyscy grają w piłke a i tak
              wygrywają niemcy".
              Przez idiotę,narkomana,"rękę boga" ,boskiego Diego odpadł mój
              faworyt.
              Teraz wisi mi kto zostanie mistrzem świata.
              • tiresias Re: półfinał drugi 08.07.10, 09:05
                > Przez idiotę,narkomana,"rękę boga" ,boskiego Diego
                ---

                nawet jego woreczków po kokainie nie jesteś godzien wylizywać, drogi wojtku,
                'pomyłko stwórcy'.
          • grek.grek Re: półfinał drugi 08.07.10, 12:24
            Trafiłeś bez pudła.

            Kuźwa, jeden błąd zadecydował. Jak mogli nie postawić jakiegoś chochoła przy Puyolu podczas rzutu rożnego ? Brzmi aż niedorzecznie. Zwłaszcza, ze w I poł już im strzelał groźnie na bramkę. Tylu ich tam stało :) I jak ciekawie Hiszpańce to rozegrali - jeden poszedł na żywioł, jakby stawiając zasłonę Puylowi, a ten poszedł za nim, jak za czołgiem, i odpalił golasa. I trzeba przyznać, ze Hiszpania robi piłkę po całości, w znaczeniu : umieją zarówno atakować, jak i się świetnie bronić. Po golu nie cofnęli się, tylko wyszli wyżej i pressingiem utrudniali Niemcom rozegranie jakiejś dobrej akcji.

            Trudno. Ale wazne, zeby teraz Niemce zagrali z Urugwajami na poważnie, bo brąz to jednak brąz i w tabelce będzie dobrze wyglądało, kiedy podium obsadzi w całości Europa.

            Na zestaw finału nie ma co narzekac, nie mógł być chyba lepszy i sprawiedliwszy, chociaż Niemcy czy Hiszpania, to dość swobodny wybór. Hiszpania wygląda mi na faworyta, bo jednak Holandia miała pare przestojów nawet przeciw Urugwajowi. Z Hiszpanią to nie przejdzie.
            A kij z tym, grunt, żeby piłka wygrała i mecz był dobry, a kto wygra, to drugi plan, hehe.
            • grek.grek Re: półfinał drugi 08.07.10, 15:08
              P.S : co mnie jeszcze wczoraj urzekło : a) Szpak notorycznie powtarzający ScheweinsteiNger. Gdzie to "N" ? Jak się uparł, to
              przez cały mecz nie skorygował. O Lubańskim nie wspominam, bo facet chyba sobie język wykręcił w ósemkę na tych "mertesackerach";
              b) Szpak mówiący do widzów, jak do dzieci, że to jest taktyczny mecz, że tylko pozornie się nic nie dzieje, ze organizacja gry, strategia, uważność, czujność, defensywa, że "prosze się nie zrażać, że nie ma gola" itd, i ja do tej pory nie wiem, czy on tak chrzanił, to uważał, ze oglądają ten mecz głównie niekumaci, którzy wybrali mecz sami nie mając na podorędziu kogoś, kto by im to objasnił na miejscu ?, czy może poczuł się nagle pr-owcem Dwójki i postanowił ratować oglądalność w obawie, że jak ciemniakom nie wytłumaczy, jakie majonezy widzą na ekranie, to oni przełączą na inny kanał ? trochę to żenujące było, zwłaszcza w wykonaniu Szpaka, którego iks razy słyszałem, jak mówił, ze "nie ma goli, a to znaczy, ze mecz jest pozbawiony soli i pieprzu", czy coś w ten deseń. Chyba na starośc go Lubański trochę podszkolił.
          • tychdanych Re: półfinał drugi 08.07.10, 17:46
            hattrn napisał:

            >W ogóle dla Hiszpanów to niezła wiocha, że nawet nigdy głupiego brązu nie mieli a tacy np. Polacy mają aż dwa medale na Mundialu.

            Idź się pier.dol ty zakompleksiona gnido.
            • semijo Re: półfinał drugi 09.07.10, 15:36
              Niemcy wygrają w półfinale, tak dziś przepowiedziała ośmiorniczka
              Paul:) A ona w tym turnieju sie jeszcze nie pomyliła. Stawiam na
              wyraźne zwycięstwo 2-0, 3-0 dla Niemców..
    • grek.grek o brons i o złoto 09.07.10, 16:09
      Zatypujmy zatem na zakończenie ;) czy to nie dziwne, że zawsze kiedy przychodzi do meczów, które powinny wzbudzac największe emocje, finałowych, to nie można się tym w pełni podkręcić, bo jednak pewna nostalgia się pojawia i takie wzdychnięcie : ech, szkoda, ze to już koniec i trudno się emocjonować we właściwej tonacji ? He he.

      Ale co tam, przytypujmy :
      Urugwaj-Niemcy, niby Niemcy są zawiedzeni, a Uruwgaj i tak był szczęśliwy, że tak daleko dopełzł, że psychokondycja powinna faworyzować go właśnie, ale Niemcy to Niemcy i dlatego wygrają 3-1.

      Fynał. O kruca, tutaj to cięzko wybrać, jedni i drudzy się tak dobrzy, zbliżeni klasą. Stawiam na Hiszpańców jednakowoż, bo czuję, ze ten kosiarz Van Bommel zagotuje się doszczętnie, a że sędziuje mr Webb, to wreszcie dostanie czerwoną, która mu się należy od początku rozgrywek, i zostawi swoją ekipę na lodzie i on przegra 0-2.
      • barbasia1 Re: o brons i o złoto; moje typowanie 10.07.10, 17:25
        Finałowa czwórka raz jeszcze:
        1. Hiszpania
        2. Holandia
        3. Niemcy
        4. Urugwaj

        Niemcy-Urugwaj 2-1 (Urugwaj będzie dzielnie walczył)
        Hiszpania-Holandia 1-0
        :)
        • grek.grek Re: o brons i o złoto; moje typowanie 11.07.10, 12:23
          Niemcy 3-2. No to trafiony zatopiony, tylko się nam wynik nie zgodził, ale guru typowania światowego, niejaki Paul, z zawodu ośmiornica jest autorytetem, a wyników nie podaje, haha ;)

          Ciekawe,że ten Paul typował Niemców, ale się dość długo wahał między nimi, a Urugwajami - jaki bystrzak, jakby "czuł", że mecz będzie na styku.

          Hiszpanię wybrał z kolei bez wahania, co by zwiastowało (hehe) finał dość łatwo przez nich wygrany. Ale jak spadać, to z wysokiego konia - jeśli się Paul ma pomylic, to niech rymsnie na finale, a my razem z nim ;)
          • barbasia1 Re: o brons i o złoto; moje typowanie 11.07.10, 12:56
            Czułam , że Urgugwaj łatwosię nie podda i będzie walczył dzielnie,
            ale, że aż tak dzielnie, to chyba nie.

            Czyli jednak całe podium dla Europy. Brawo!

            Zmyślna bestia ten Paul. ;)
            • grek.grek Re: o brons i o złoto; moje typowanie 11.07.10, 15:15
              Mało brakowało, w ost akcji strzelili w poprzeczkę nawet, hehe. kto wie, czy w dogrywce nie zadziobali by nie Niemców. Ale to gdybactwo, Europa ma wszystkie medale, jak przytomnie podsumowałaś.

              Finał za 5 godzin i 16 minut ;)) Szkoda, ze to już koniec, następny mundek za 4 lata - nie ogarniam tego metrażu ;)

              Hiszpania czy Holandia, ost 5 godzin i 15 minut na zmianę typowania... i ja wykorzystam je bezwstydnie - z 2-0 dla Hiszpanerów schodzę na 2-1 dla nichże.
              • barbasia1 Re: o brons i o złoto; moje typowanie 11.07.10, 15:37
                >Szkoda, ze to już koniec, następny mundek za 4
                > lata - nie ogarniam tego metrażu ;)

                Aleeee za 2 (słownie: dwa) lata mistrzostwa Europy i to w ...!

                > Hiszpania czy Holandia, ost 5 godzin i 15 minut na zmianę
                typowania... i ja wykorzystam je bezwstydnie - z 2-0 dla Hiszpanerów
                schodzę na 2-1 dla nichże.

                Może zrobię to samo, jabulani lata jak szalona po bramkach, 2:1 dla
                Hiszpanii.
                • grek.grek Re: o brons i o złoto; moje typowanie 12.07.10, 11:04
                  Trafiłaś w pierwszym typowaniu, 1-0 :) Uznajemy to.

                  Osmiornica Paul wysiada ;) W sumie, tak prawie zawsze ktoś tutaj typujący trafiał prawidłowo wynik, to się nazywa magiczne miejsce (zwłaszcza przy stosunkowo nielicznej grupie obstawiających), hehe.

                  Mundek Mundek i po Mundku. 4 tygodnie ekranu w kształcie piłki. Złapałem się na tym, wczoraj wieczorem, ze sprawdzam w grafiku na poniedziałek : o której mecz ? Hehe. To trochę potrwa zanim się wyjdzie z pewnego nawyku.
                  • barbasia1 Re: o brons i o złoto; moje typowanie 12.07.10, 12:16
                    grek.grek napisał:

                    > Trafiłaś w pierwszym typowaniu, 1-0 :) Uznajemy to.

                    Dzięki! Dzięki! Dzięki! :)))
                    Wiesz, ta duża ilość barmek w małym finale /Niemcy-Urugwaj/ i potem
                    Twoja korekta skłoniły mnie do poprawki w typowaniu, zupełnie
                    niepotrzebnie, ech.

                    >Złapałem się na tym, wczoraj wieczorem, ze sprawdzam w grafiku na
                    poniedziałek : o której mecz? Hehe. To trochę potrwa zanim się
                    wyjdzie z pewnego nawyku.

                    Syndrom pomundialowy!?

                    :)

                    • grek.grek Re: o brons i o złoto; moje typowanie 12.07.10, 14:12
                      No i własnie dlatego, ze głosy Ci niedobrze podpowiadały i sprowadziły Cię na niedobrą drogę - uznajemy pierwszy Twój typ i zostajesz oficjalnie zwyciężczynią finałowego typowania ;)

                      No tak, to pomundialowa kołowacizna, hehe. Ale szybko mija.
                      • barbasia1 Re: o brons i o złoto; moje typowanie 12.07.10, 15:17
                        grek.grek napisał:

                        >uznajemy pierwszy Twój typ i zostajesz oficjalnie zwyciężczynią
                        > finałowego typowania ;)

                        Bardzo, ale to bardzo się cieszę!!! :))))

    • grek.grek sflaczała końcówka Szpaka 12.07.10, 11:51
      Szpak się trzymał w miarę, przez większość tych mś, ale na samym finiszu, w finale utracił kontrolę nad sobą:)

      primo, gość na boisku ma na plecach napisane "XaVi", a ten przez 120 minut czyta "CzaBi" - gdzie masz tam "B", ośle ? a że Xavi najczęsciej był przy piłce, to w 75 minucie miałem 47 scenariuszy pozbawienia Szpaka zycia, wszystkie z perfekcyjnie dopracowanym alibi. I on potem, w wywiadach, się obrusza, że widzowie się z niego albo śmieją albo są jego pomyłkami zirytowani. Taki Karol Strasburger polskiego mikrofonu. Obaj nie umieją przyjąc do wiadomości, ze są lipni. 120 minut... CzaBi...kur...

      Druga rzecz. Szpak mówiący "niech oni wreszcie zaczną GRAĆ" - 120 minut tak intensywnej, cięzkiej orki na boisku; strategicznie, defensywnie wysublimowanej, wycyzelowanej gry; tyle emocji, napięcia, tylu wybitnie wyszkolenych technicznie zawodników, którzy nie cofają nogi w żadnym momencie, a on jedyne co ma do powiedzenia, to wyrazić żal i zniecierpliwienie, ze jeszcze nie padło 10 goli, a piłkarze i trenerzy nie postanowili oszaleć i rzucić się do dywanowych nalotów otwierając się na kontrę i prawdopodobną stratę gola. Piłkarska taktyka okazała się dla Szpaka wyzwaniem ponad możliwości własne.

      Zamiast objasniać młodym kibicom siedzącym przed ekranami z czym mają do czynienia, że to jest naprawdę piękny mecz, ile w nim urody i że gol/e nie są tutaj potrzebne, że oto mamy do czynienia z najlepszym, najnowocześniejszym futbolem w historii, czyli zamiast próby edukowania i uwodzenia widowni Szpak poszedł w narzekanie w stylu najprymitywniejszym z możliwych. Lubański momentami próbował coś przemycić, ale za mało tego było, zresztą i tak wystarczająco dużo problemów mial on z wymówieniem niektórych polskich słów. Poza tym, obaj kibicowali Hiszpanii i to nazbyt ostentacyjnie.

      • semijo Re: sflaczała końcówka Szpaka 12.07.10, 13:09

        Zamiast objasniać młodym kibicom siedzącym przed ekranami z czym
        mają do czynie
        > nia, że to jest naprawdę piękny mecz, ile w nim urody i że gol/e
        nie są tutaj p
        > otrzebne, że oto mamy do czynienia z najlepszym,
        najnowocześniejszym futbolem w
        > historii, czyli zamiast próby edukowania i uwodzenia widowni Szpak
        poszedł w n
        > arzekanie w stylu najprymitywniejszym z możliwych


        Co ty pitolisz, mecz był nudny jak flaki z olejem, pełno niecelnych
        podań, zero składnych akcji, pełno fauli i tyle. kompletne
        rozczarownie.
        Myśle że nawet młody przed ekranem jak widzi kupe, to nie uzna że
        ładnie pachnie tylko dlatego ze mu Szpaku to objasni na wizji.
        Czepiasz się gościa i tyle.
        • grek.grek Re: sflaczała końcówka Szpaka 12.07.10, 14:27
          Wszystkie te "mankamenty" wynikały z doskonałej gry obronnej, z zaangażowania i szybkości defensywnej, z realizacji taktycznych założeń, mówiąc językiem fahoFcUH - dla mnie to była właśnie piękna gra, coś interesującego. Poza tym, było od cholery starć i pojedynków. I bardziej mi się podoba mecz, w którym na sytuację bramkową trzeba sobie zapracowac, a nie wystarczy wymienić dwóch podań co 5 minut i już mieć okazję za okazją. Znacznie ciekawsze jest szukanie inteligentynymi motodami dostępu do pilnie strzeżonego skarbca niż rozwalania go za pomocą prostego puknięcia wielkim młotkiem. To dopiero są flaki z olejem. używając wysublimowanej (hehe) metafory finał był jak wyrafinowany erotyczny thriller, a Szpak chciał na ekranie widzieć prostą kopulację pornograficzną :)

          Każdy ma własny gust i emocje, jasne, ale komentator, zwłaszcza taki co już z gaci krótkich dawno wyrósł temu, powinien wykazać jakiś wyższy rodzaj i emocji i gustu, a nie wpisywać się w najprostszą (i najgłuop możliwą interpretację. Ten człowiek komentuje 25 lat piłkę i nadal nie rozumie że jej piękno może być na całkowocie innych poziomach niż prosta naparzanka przy słabej obronie, byle golasów napstrykać ? Gdzie tu zrozumienie taktycznej mądrości, gdzie uznanie dla wysiłku graczy, bo zatrzymać takich wirtuozów, to robota nie lada; to był taki mecz, ze jakby w zamian wstawić inną drużynę przeciw tej drugiej, to by nie wyszła z połowy boiska :) Futbol totalny, skrajna inetnsywność przez 120 minut, a jak już coś się zdarzyło co bramką zalatywało, to miało to swoją wymowę wobec faktu przeciw jakiej defensywie zostało zrobione. Jedni i drudzy próbowali się jakoś dobrac do cnoty przeciwnika - nie było bynajmniej nieciekawie. Było superciekawie. A ten marudzi, że "nie GRAJĄ". ;))
          • hattrn Re: sflaczała końcówka Szpaka 12.07.10, 16:47
            Ciekawy mecz to dla większości ludzi ten, w którym jest dużo ciekawych akcji. Szpak ma taką definicję ładnego futbolu i pewnie ze 3/4 kibiców się pod nią podpisuje. Czy to się komuś podoba czy nie asekuracyjna gra, nastawienie na defensywę i oglądanie kopaniny w środku polu podoba się tylko garstce kibiców więc całkiem logiczne jest, że Szpaku wziął stronę większosci.

            Opierając się w/w definicji trzeba stwierdzic, że mecz był nudny mecz ale finały praktycznie zawsze są nudne - taka ich specyfika. Popatrzmy tylko na ostatnie finały:
            - 2008 - nuda, wymęczone zwycięstwo Hiszpanów
            - 2006 - nuda, pamiętany głównie ze starcia Materazzi - Zidane
            - 2004 - masakra, zwycięstwo antyfutbolu Greków, chyba najgorszy finał wielkiej imprezy w historii
            - 2002 - świetny pojedynek Ronaldo - Kahn ale poza tym to nuda

            wcześniej np. bardzo słabe finały w 1990 i 1994 - ten drugi zapamiętany głównie dlatego, że Roberto Baggio nie strzelił karnego


            Z 2010 roku najbardziej się będzie pamiętac te 9 kartek Holendrów - rekord finałow (poprzedni chyba 5 wynosił) Zresztą tych kartek powinno byc więcej - Holendrzy mają jakieś pretensje do Webba ale powinni mu raczej dziekowac, że nie kończyli tego meczu w 8. A zamiast parady po Amsterdamie należy się im obóz pracy w Korei Północnej.
            Nie wiem jak ich gra się mogła podobac nawet ludziom, którzy lubią walkę na boisku. Ok, piłka nożna to nie jest sport dla panieniek tylko dla prawdziwych mężczyzn ale Holendrzy wzięli sobie tą maksymę zbyt dosłownie. De Jong i Van Bommell to chyba wyszli na boisko z nastawieniem "kopac ich jak najmocniej gdy sędzia nie patrzy".

            Zresztą Holandrzy zawsze mieli coś z głową - kiedyś były zmarnowanie 5 karnych w półfinale Euro 2000, wewnętrzne konflikty na innych turniejach itp a teraz te chamskie faule i kłótnie z sędziami. Pokolenie Ajaxu z lat 90-tych zmarnowało swój potencjał, nie dorosło mentalnie do wygrywania a teraz historia się powtarza.


            FIFA wybiera sobie najlepszych graczy to ja wskaże najgorszych:

            Anty Złota Piłka: Wayne Ronney
            Anty Srebrna Piłka: Fabio Cannavaro
            Anty Brązowa Piłka: Felippe Melo

            specjalne wyróżnienia dla Torresa, Gourcaffa i Anelki

            Anty Złote Rękawice: Robert Green (chyba najmniej kontrowersyjny wybór)

            Najgorszy trener: Diego Maradona

            ma ktoś lepsze typy? ;)
            • dzidzia_bojowa Re: sflaczała końcówka Szpaka 12.07.10, 18:02
              Moje typ na najgorszego kopacza to Krystyna Ronaldo. Francuzom nie zdążyłam się
              przyjrzeć, bo za szybko odpadli. Z włoskiej drużyny nie zapamiętałam nikogo.
              Obie drużyny dostają ode mnie nie złotą, a wielką podwórkową szmaciankę. A i to
              dla nich zaszczyt zbyt wielki...
      • maniaczytania Re: sflaczała końcówka Szpaka 12.07.10, 13:22
        mial racje :) :

        zajrzyj na dol strony:
        forum.pclab.pl/lofiversion/index.php?t106717-11300.html
        tu cytat:

        "Xavi is pronounced similar to "chubby", and Alonso like Ah-lon-soh.

        But in reality, Xavi comes from Catalan Xavier, and Xavier from
        Basque Javier. The real (catalan) pronunciation of Xavi is like
        halfway between Shabby and chabby."
        • grek.grek Re: sflaczała końcówka Szpaka 12.07.10, 14:33
          Nigdy nie uwierzę, ze Szpak mógł powiedzieć coś dobrze w pełni świadomie ;))

          • semijo Re: sflaczała końcówka Szpaka 12.07.10, 15:04
            Nie uwierzysz, bo gościa nie lubisz. Gdyby komentował że świetny
            mecz to byś napisał że wszyscy widzieli ze nuda była, tylko Szpak
            tego nie zauważył i gadał jakies farmazony.
    • grek.grek oglądalność finału 12.07.10, 15:04
      9 mln 700 tys - w szczytowym momencie - oglądało w TVP ten mecz.
      średnia oglądalnośc tych 120 minut - 8 mln 100 tys.
      Jak widać marudzenie Szpaka, że jest "marnie, słabo i monotonnie" oglądacze wytrwale ignorowali. Czyżby w Polsce było 8-9 mln lepiej znających się na piłce obserwatorów od komentatora, który od ćwierć wieku usiłuje grać rolę wytrawnego znawcy, bo "komentował ileśtam meczów" ? ;)
      • semijo Re: oglądalność finału 12.07.10, 15:50
        Ale co ma piernik do wiatraka? Finał to finał i każdy fan kopanej
        będzie go oglądał, choćby niewiem jaką kaszanę odwalili piłkarze.
      • angazetka Re: oglądalność finału 12.07.10, 22:19
        Finał się ogląda nawet wtedy, gdy jest paskudny, więc oglądalność to
        argument od czapy.
        A wczorajszy był paskudny, brzydki i idiotycznie brutalny. Heitindze
        druga żółta akurat za to się nie należała, ale spokojnie dałabym
        dwie czerwone: de Jongowi i Inieście.
        Nie był natomiast nudny. Bo czyż zbiorowe zastanawianie się, kto
        jeszcze nie ma żółtej kartki i kiedy ją dostanie nie jest
        fascynujące?
        • grek.grek Re: oglądalność finału 13.07.10, 11:36
          Zibi Boniek wysłał na wysokie i chwiejne drzewo wszystkich szpaków większych i mniejszych, którzy finał oceniali jako "słaby i nieciekawy".

          "Perfekcyjny thriller, napięcie nie spadało nawet na chwilę" - ja też tak to oceniam, panie Zbyszku ;)

          "Finał się ogląa nawet wtedy, gdy jest paskudny" - pod warunkiem, że gra w nim Polska :) A tutaj nie grała, na dworze było 25 stopni, było mało racjonalnych powodów, przy założeniu szpaczym, ze "mecz był nieciekawy, a piłkarze NIE grali", żeby się męczyć przed telewizorem. Można spokojnie założyć, że die hard fanów, którzy siedzą i oglądają nawet najnędzniejszy mecz jest kilka procent. Reszta oglądała, bo widać coś w tej grze było interesującego, mimo że nie było gradu goli, multum pięknych akcji i popisów technicznej wirtuozerii, chociaż oglądane w niedzielę panowanie nad piłką pod taką presją i na tak ograniczonym polu gry jest wirtuozerią stokroć większą niż przepiękne granie w dziada z jakimś Hondurasem albo Polską.



          • tiresias Re: oglądalność finału 13.07.10, 11:40
            jedno jest pewne. wynik uzyskany przez Naszą Reprezentację pod wodzą w meczu
            rozegranym przed mistrzostwami z Hiszpanio (0:6) można w świetle późniejszych
            wydarzeń uznać za, nie waham się stwierdzić, "zwycięstwo" a przynajmniej
            'zwycięstwo moralne'. Górą Białe Orły!
            • barbasia1 Górą Białe Orły! i Happy End 13.07.10, 21:51
              tiresias napisał:

              > jedno jest pewne. wynik uzyskany przez Naszą Reprezentację pod
              >wodzą w meczu rozegranym przed mistrzostwami z Hiszpanio (0:6)
              >można w świetle późniejszych wydarzeń uznać za, nie waham się
              >stwierdzić, "zwycięstwo" a przynajmniej
              > 'zwycięstwo moralne'. Górą Białe Orły!

              I w ten sposób Polska stała się cichym zwycięzcą Mundialu w RPA,
              no przynajmniej w przestrzeni wirtualnej, w wątku na szacownym Forum
              Telewizja.
              Cóż za Happy END!
              :))

          • angazetka Re: oglądalność finału 13.07.10, 13:30
            > "Finał się ogląa nawet wtedy, gdy jest paskudny" - pod warunkiem, że gra w nim
            Polska :)

            Każdy normalny kibic piłki kopanej ogląda finał MŚ niezależnie, kto gra i jak
            gra. Zrozum to :)
            A że Boniek i ty uważacie, że finał był super, mnie nie przeszkadza. Uważajcie
            sobie, co chcecie. Ja uważam inaczej.
            • august.bw Koniec tematu ogłaszam!!! 14.07.10, 00:36
              Koniec tematu. Finał nudny jak flaki bez oleju. Antypropaganda pęcherza
              kopanego. Poza tym piłecka naprawdę nie może rządzić światem. Kto myśli
              inaczej, ten chory chyba jest...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja