Gość: gruba
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
15.03.04, 15:23
Nie lubię obu, ale muszę przyznać, że Wiśniewski musi się jeszcze sporo
nauczyć... Lepper - choć populista, trzeba przyznać że rozmowę prowadził po
swojej myśli i co chwila robił z Wiśniewskiego idiotę. Trochę przykro, że
niedługo będzie nami rządził. Ale cóż, jaki naród - taki przywódca (trochę
wyświechtany slogan, ale niestety prawdziwy).