dlaczego Piotr Polk zgwałcił Elvisa ...?

12.07.10, 12:22
To co wczoraj usłyszałam w TVP zatkało mnie skutecznie aż do dzisiaj. Dlaczego
Piotr Polk z kolegami na koncercie charytatywnym w Sandomierzu poturbował
takie piękne piosenki Elvisa, Sinatry, Roda Stewarta??? Te głosy są
niepowtarzalne. Dlaczego wydawało mu się, że umie śpiewać? Dlaczego nikt mu o
tym nie powiedział? Dlaczego? Eehhh A może ja się nie znam...
    • tiresias Re: dlaczego Piotr Polk zgwałcił Elvisa ...? 12.07.10, 12:39
      ja w zaciszu własnej łazienki gwałcę co rano nie tylko Elvisa, ale także całą
      czwórkę z Riwelpulu na raz, Billy Joela, i wielu innych piosenkarzy. no ale ja
      nie biorę za ta kasiorki.
    • argentea Re: dlaczego Piotr Polk zgwałcił Elvisa ...? 14.07.10, 14:43
      Piotr Polk nie potrafi śpiewać, ma okropny, irytujący głos, ale
      nagrał płytę, ona się sprzedała (pewnie ze względu na evergreeny,
      nie na zalety jego wokalu) i on teraz jest przekonany o swoim
      wielkim talencie, niestety i jeździ, i męczy tym meczeniem jak koza.
      • asiarol Re: dlaczego Piotr Polk zgwałcił Elvisa ...? 14.07.10, 22:47
        argentea napisała:

        > Piotr Polk nie potrafi śpiewać, ma okropny, irytujący głos,


        ojej, juz myślalam,że coś nieteges z moją wrazliwością muzyczną,a jak widzę nie
        tylko mnie drazni jego głos,Polk jest jedną z nielicznych osób ,kótrych nie mogę
        znieść w wersji spiewajacej, totalna alergia
    • 11anna11 Re: dlaczego Piotr Polk zgwałcił Elvisa ...? 14.07.10, 16:52
      Czepię sie tego "gwałtu" :). Moim zdaniem sprofanował Elvisa.
    • orald Re: dlaczego Piotr Polk zgwałcił Elvisa ...? 14.07.10, 23:46
      Nie było tragedii, ale faktem jest, że to nie jest wokalista.
    • adi0075 Nie wszyscy aktorzy są dobrymi wokalistami 19.07.10, 13:03
      Polk to potwierdza na dobrym kroku.Po co sie pcha do muzyki, jego
      angielszczyzny i akcentu nie da sie słuchać.Nie tylko zapaskudził
      Elvisa i Sinatre ale też tą piosenke z Robin Hooda co spiewali B.Adams
      Sting i R.Stewart.Z rockowej piosenki zrobił smętnisko.A Szyc to tak
      samo wokalista marny i sie pcha do muzyki.Ale to wszystko przez te
      polsatwosko-tvnowskie talk show(y).Promują takich dziadów a póżniej
      pieją na scenie jak pijane koguty.
      • kulinarna Re: Nie wszyscy aktorzy są dobrymi wokalistami 20.07.10, 06:42
        A widzieliście koncert Szyca Borysa na POlsacie? ;)
        Tak pytam przez ciekawość...wobec śpiewających aktorów.

        Spiewający aktor kiedyś zupełnie inaczej sie kojarzył. We Wrocławiu
        na scenie festiwalowej wykonywał jeden utwór i mógł z nim zrobić co
        tylko mu dusza podpowiadała. I troche śpiewał dużo grał ale tylko
        jeden utwór. Kiedyś ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja