sonny_z_posen
25.03.04, 08:56
Cudny widok, cudny! W ogóle to Zołza chyba minęła się z powołaniem, bo
zamiast udawać detektywa powinna jakiś telefon zaufania założyć. Jedyne sceny
z Koziołkową jakie w BARdelu pokazują nam, czyli prymitywom o najniższych
pobudkach intelektualnych, to sceny kiedy ta albo wygłasza jakieś moralitety
na temat taki a taki, albo spowiada i tuli w pierś swą falującą kogoś kto ma
problem :) Scen z odpalaniem grila poprzez pierda z zada niestety nie dane
było nam zobaczyć :)
Magda się puściła... tak teraz będzie pewnie to odebrane, bo jak już
wcześniej ktoś zauważył, jak dojdzie do konsumpcji cielesnej, to facet winny
nie jest, ale wszystko co złe i puszczalskie idzie w stronę tej która
rozkraczyła nogi.
Scenki były całkiem sympatyczne (Zołza wiedziała, że nawet bzykanie w
ciemnościach i po cichu wychwyci kamera, bo jest podczerwień), Magda
poujeżdżała trochę Robeeta, później było znajdowanie wspólnego języka, w
kolejnej scence pokazali wzorową palcóweczkę (tak wnioskuję z tego co
pokazali, bo układ ciał dopasowany do tej pieszczoty był w sam raz :), no i
po tym wszystkim Magda załapała doła, że teraz zrobią z niej dziwkę, bo
się 'przespała' z Robem... Zołza wysłuchała jej w kibelku, siedząc na
zamkniętym (chyba) sraczu, w pogotowiu widoczna była rolka srajtaśmy...
Podejrzewam, że Kris dziś zachaczy o ten temat na lajwie, może nawet zrobią
sondę esową, czy Magda/Rob miała/a orgazm podczas tego zbliżenia...
Już nawet pokochać spokojnie się ludziom nie dadzą i robią z tego sensację
jak nie wiem co. Wkurza mnie to...