Dodaj do ulubionych

Czy Weronika Marczuk w YCD byłaby " przegięciem"

05.12.10, 10:04
Oczywiście na razie hipotetyczny udział Weroniki w jury to tylo spekulacje, ale gdyby faktycznie tak się stało, czy nie byłoby to przesadą? Z punktu widzenia producentów kandydatka jest idealna, sprawdziła się w rzeczonej roli, jest wokół niej i Tomasza dużo szumu więc szumiało by przez całą edycję, a o to przecież chodzi, no ale jednak są jakieś zarzuty, które być może się potwierdzą, TVN co prawda "święty" nie jest, przytula różne "nieszczęścia" w myśl zasady nic co ludzkie nie jest nam obce, ale w przypadku Weroniki to byłby chyba zbyt duży zgrzyt.
Obserwuj wątek
    • bursztyn9 Re: Czy Weronika Marczuk w YCD byłaby " przegięci 05.12.10, 14:19
      a dla mnie nie byłby to zgrzyt. Skoro niczego jak do tej pory jej nie udowodniono, a nie udowodniono skoro jest dwa lata na wolności - jest niewinna.Istnieje jeszcze zasada domniemiania niewinności.
      Kiedy kobieta będzie już skończona i umordowana do granic wytrzymałości -umorzą śledztwo z braku dowodów
    • dorota.be Re: Czy Weronika Marczuk w YCD byłaby " przegięci 05.12.10, 14:26

      A politycy startujący w ostatnich wyborach tez z zarzutami...byli do zaakceptowania?

      Ja ją widzę jak najbardziej, nie ma porównania z koszmarkiem p.t. Mucha, albo Foremniak w MT , która sama od siebie, bez podpowiedzi umie wyrazic zachwyt wiele mówiacym o talencie uczestnika powiedzeniem ..."jesteś do zjedzenia" .

      ♥♥♥♥♥
    • spacey1 Re: Czy Weronika Marczuk w YCD byłaby " przegięci 06.12.10, 16:42
      Niczego jej jak dotąd nie udowodniono, ok. Dla mnie nie jest pytaniem, czy osoba z zarzutami powinna być na wizji czy nie. Mierzi mnie to, że najpierw TVN ją wyrzucił, bo nie wiedzieli, jak to wpłynie na wizerunek stacji i programu, a teraz, kiedy Weronika powraca "na salony", wydaje książke i kreuje się na ofiarę, już można ją z powrotem zatrudnić. na jej miejscu nie wiem, czy dałabym się jeszcze raz zaprosić do tej pracy. Oczywiście kwestie finansowe zapewne grają swoją rolę, nikt nie rezygnuje łatwo z dobrej kasy. Ale zachowanie stacji uważam za mocno niefajne
      • adio.pomidory Re: Czy Weronika Marczuk w YCD byłaby " przegięci 06.12.10, 17:23
        Weronika powraca "na salony", wydaje książke i kreuje się na ofiarę, już można ją z powrotem zatrudnić

        Marczuk nie wraca na salony, tylko czyni rozpaczliwe wysiłki żeby na te salony wrócić, a TVN z pewnością nie zamierza jej zatrudnić, jak zresztą żadna inna stacja, o co Marczuk zabiega. Tak więc chyba wszystkie stacje się uwzięły na biedną niewinowatą..:)
        Jak dla mnie osoba, która mieni sie prawniczką, najpierw twierdzi, że dostała zaliczkę, która jej się należała, a potem mówi, że wzięła torbę z kasą, bo myślała, że były w niej perfumy, nie brzmi wiarygodnie. Pomijając już jest przeszłość, która nie jest chwalebna, bo nie każdy dla kasy zniży się do tańca na rurze w burdelu.
        Nawet gdyby zachowanie stacji było rzeczywiście niefajne, a nawet skandaliczne, to wierz mi, że Marczuk przyjęłaby od nich każdy ochłap, gdyby go tylko jej zaproponowano. Przecież to kobieta bez zawodu. Prawnikiem przecież nie była i raczej już nie będzie... No chyba, że ta rura?
          • spam_killer2 Re: Czy Weronika Marczuk w YCD byłaby " przegięci 06.12.10, 21:12
            grundol1 napisał:

            > bo nie każdy dla kasy zniży się do tańca na rurze w burdelu.
            >
            > Możesz mi powiedzieć co w tym jest niemoralnego i które przykazanie Boże łamie?
            > Chyba, że sam taniec uważasz za niemoralny.

            Z jakiej choinki się urwałeś? Wykwintny burdel polega na tym, że wchodzisz do niby klubu, gdzie jest barek, stoliki i scenka, a qrwy chodzą sobie sobie swobodnie po sali udając gości. Zaczepiają klientów, naciągają na drinki i tańczą na rurce. Możesz je sobie detalicznie obejrzeć i wstępnie pogadać, a jak już sobie towar wybierzesz, to idziesz z nim na zaplecze w celu wiadomym. Za dodatkową ekstra dopłatą. Tak właśnie działał "klub" gangstera Nikosia w Trójmieście. Czym się w nim zajmowała Pani Marczuk chyba nie muszę już detalicznie tłumaczyć. Od czasów starożytnych nie uznaje się tej profesji za szczególnie moralną, a raczej wprost przeciwnie...
              • spam_killer2 Re: Czy Weronika Marczuk w YCD byłaby " przegięci 08.12.10, 22:48
                ichi51e napisała:

                > oslabiaja mni tacy wszystko wiedzacy... Byles? Widziales? Zaplaciles?
                > Bo kazda pracujaca w nocnym klubie to k..rwa. Od sprzataczki po barmanke... tez
                > chodza na zaplecze. Znam osoby ktore tanczyly na rurce i na boku sobie nie dor
                > abialy.


                Byłem, widziałem, płaciłem... Poślednie kluby go go niczym się nie różnią od burdeli, a najwykwintniejszy jakim była Sofia w Warszawie, odznaczał się tym, że za parę stówek można już było panie macać po klejnotach, a nocka kosztowała od 1500 wzwyż. Jeśli ci się wydaje że pracując w szambie można się nie ubrudzić to jesteś przedszkolakiem który naoglądał się starej chały "Streaptease" z Demi Moore.
    • dona.a Zamienił stryjek siekierkę na kijek 06.12.10, 22:31
      Spekulacji ciąg dalszy, nie Marczuk, ale może Urbańska albo Rusin. Urbańska będzie gwiazdorzyć i lansować siebie, pod sceną oczywiście Janusz, Rusin zdecydowanie się przejadła, nie wyobrażam sobie jej w jury, no ile można słuchać chichotu, Marczuk z tej trójki chyba jednak najlepiej pasowała, ale jak wcześniej kilka osób zauważyło jest, w swojej sytuacji, bez szans, mam nadzieję, że pojawi się zupełnie ktoś inny.
    • mr_gm Największym przegięciem jest sam program! 07.12.10, 03:46
      Tylko totalni debile (plus rodziny i znajomi uczestników, a i zapomniał bym o gawiedzi z podstawówek,) są w stanie "zmęczyć" ten idiotyczny pokaz pląsawicy w wykonaniu amatorów. Kariera pewna jak po występie u Kuby W., program leci lata , a jeszcze żaden z grajków Polski nie zawojował.
      • kamahi A co Wera w ogóle robiła w YCD???? 08.12.10, 13:59
        A ja postawiłabym sprawę inaczej - co Weronika Marczuk Pazura w ogóle robiła w jury konkursu tanecznego.
        Przedstawiano ją jako "producentkę", ale o ile dobrze kojarzę, to wyprodukowała tylko jeden film swojego ex-męża (o Witkacym) i to by było na tyle. Z produkcją programów rozrywkowych/ tanecznych nie miała nic wspólnego. Złosliwie można by dodać, że jej doświadczenia taneczne to ten nieszczęsny epizod trójmiejski.
        Spójrzcie kto zasiada w jury amerykańskiego SYTYCD?? Nigel Lythgoe - też przedstawiany jako producent, tyle, że on ma rzeczywiście za sobą i reżyserię i produkcję wielu telewizyjnych show o tematyce wokalno-tanecznej - to on przecież produkował oryginalnego "Idola" (pamiętacie ten polsatowski konkurs wokalny?) i wiele innych show tanecznych. Poza tym w młodości sam był tancerzem i choreografem. Druga jurorka - Mary Murphy - przez wiele lat znakomita tancerka towarzyska i certyfikowany sędzia zawodów tanecznych. Trzeci juror- to zawsze czynny choreograf/ były lub nadal czynny tancerz.
        Krótko mówiąc - pełna profeska.
        A nasze jury - Weronika-skąd ona tutaj-Marczuk lub Anna-również skąd ona tutaj-Mucha, Michał Piróg, o którym krążą tylko legendy jaki to z niego utalentowany tancerz, ale jakoś trudno przypomnieć sobie jakikolwiek jego występ (również w Internecie trudno coś takiego znaleźć).
        Jedynie Augustin jako zawodowy tancerz, choreografi sędzia taneczny ma pełne prawo zasiadac w tym składzie.
        Takie jest moje zdanie.
        Myślę również, że taki, a nie inny skład naszego jury wpływa również na wybór tancerzy, którzy potem trafiają do finałowej "nastki". Pooglądajcie sobie amerykańskie YCD - tam na poziomie finałów (już po wstępnych eliminacjach) kwestia sprawności fizycznej, w której szpagat w dowolnym układzie nie jest problemem dla żadnego uczestnika (również wszystkich chłopaków) - jest oczywista.
        U nas jak w finałowej 16 trafią się 2-3 osoby, które bez problemu panują nad własnym ciałem i potrafią podjąc każde wyzwanie choreograficzne, to zaraz określa się je mianem gwiazd.
        A to przeciez poziom ledwie przeciętny (co nie znaczy, że zły - po prostu przeciętny, bo każdy kto nazywa się tancerzem powinien prezentować CO NAJMNIEJ taki standardowy poziom).
    • supafly Re: Czy Weronika Marczuk w YCD byłaby " przegięci 08.12.10, 19:53
      Wiem, że to będzie nie na temat, ale bardzo Was proszę, powiedzcie, czy ktoś z Was wie jakiej firmy jest kopertowa bluzka (body?)w kolorzez brudnego różu/kakao z materiału wyglądającego jak lycra, którą weronika marczuk ma na zdjęciu w artykule www.pudelek.pl/artykul/28962/maja_zostanie_jurorka/ na pudelku z dnia 8grudnia 2010? proszę o wskazówki!!!
      • dona.a Re: Czy Weronika Marczuk w YCD byłaby " przegięci 08.12.10, 23:07
        supafly napisała:

        > Wiem, że to będzie nie na temat, ale bardzo Was proszę, powiedzcie, czy ktoś z Was wie jakiej firmy jest kopertowa bluzka (body?)w kolorzez brudnego różu/kakao z materiału wyglądającego jak lycra, którą weronika marczuk ma na zdjęciu w artykule www.pudelek.pl/artykul/28962/maja_zostanie_jurorka/ na pudelku z dnia 8grudnia 2010? proszę o wskazówki!!!

        Ale to jest chyba sukienka;) Myślę, że prędzej uzyskasz odpowiedź na forum moda.
    • marittkaa Re: Czy Weronika Marczuk w YCD byłaby " przegięci 09.12.10, 05:49
      YCD to zalosny program,po ktorym zaden z uczestnikow kariery nie zrobi/l (tak jak po mam talent)-kolejne kiepskie show tvn (z uczestnikami w wiekszosci z marginesu spolecznego-bo to sie zawsze "sprzedaje")w ktorym jedyne osoby ktore zrobia jakakolwiek kariere i sie wypromuja to JURY!!dlatego marczuk w zadnym razie nie moze wrocic!!! dosc sie lansowala!!!Co do jej winy,niby nie udowodniono nic ale PORZADNE OSOBY NIE OBRACAJA SIE W TAKIM TOWARZYSTWIE.koniec i kropka.
    • mhadau1 Re: Czy Weronika Marczuk w YCD byłaby " przegięci 10.12.10, 12:07
      Ja tam zacząłem oglądać program YCD dla Muchy w jury. Oczywiście nie sprawdziła się, ale oglądałem dalej. Teraz Kazadi jako prowadząca raczej mnie nie zachęci do oglądania programu.
      Kogo Wy byście widzieli nowego w programie - w jury lub jako prowadzącą? Takie małe spekulacje, pozbawione sensu, ale...
      • kamahi Kogo widziałabym w jury 10.12.10, 14:39
        Profesjonalistów - ludzi zawodowo związanych z tańcem. Kogoś na kształt Czarnej Mamby i Piotra Galińskiego z TzG, czyli ludzi, którzy całe swoje zawodowe życie związali z tańcem.
        Nie podam konkretnych nazwisk, ale czy mało mamy w Polsce tancerzy, choreografów, sędziów tanecznych?
        Pisałam wyżej o składzie jury amerykańskiego YCD - coś podobnego widziałabym u nas.
        Osobą prowadzącą cały show moze wtedy byc nawet Patrycja Kazadi, bo rolą tej z kolei osoby jest po pierwsze wykazać się elokwencją i ciekawym językiem (słyszałam kilka razy Patrycję, uważam, ze ma te cechy) , a po drugie dobrze wyglądać (widziałam Patrycję i j.w.).
        • dona.a Re: Kogo widziałabym w jury 10.12.10, 20:56
          kamahi napisała:

          > Profesjonalistów - ludzi zawodowo związanych z tańcem. Kogoś na kształt Czarnej
          > Mamby i Piotra Galińskiego z TzG, czyli ludzi, którzy całe swoje zawodowe życi
          > e związali z tańcem.

          Też tak to widziałabym, można by poszukać kogoś nowego, przecież i Galiński i Pavlović byli zupełnie anonimowi medialnie, a wg mnie w TzG się sprawdzili. Co prawda od jakiegoś czasu "plączą się w zeznaniach" z powodu zbyt długiego zasiedzenia, więc też powinni pójść do wymiany, ale być może podobnie jak Zawadzka, z powodu syndromu "odstawienia od cycka" zaczną gadać głupoty, więc produkcja raczej nie będzie ryzykować;) Weroniki nie będzie, to już wiadomo, wolałabym kogoś nowego niż Rusin, wydaje mi się, że niestety będzie drugą irytującą Muchą. Kazadi raczej się sprawdzi, przede wszystkim mówi tym samym językiem co młodzi, jest wygadana co nie znaczy, że błyskotliwa, ale pewnie pójdzie w młodzieżowy wygłup i widownia to kupi. No i jest osobą pozytywną, uśmiechniętą, na pewno swobodniejszą niż kontrolująca się Rusin, a to zawsze dobrze wygląda na scenie. Mówiąc szczerze nie wiem jak to jest w zachodnich show, YCD, TzG, Idol, czy tam też jurorzy latami okupują swoje stołki, pomijam oczywiście Simona Cowella, ale on jest jak Wojewódzki, niezastąpiony;)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka