trzy sześć dziewięć śpisz......

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.04.04, 20:33
Wielki powrót doktorka ;-)))))) Karolek pięknie udawał, było widać, oj
było.... No i ta śmiertelnie poważna mina :-)))))
    • Gość: ticzerka Re: trzy sześć dziewięć śpisz...... IP: 217.153.182.* 17.04.04, 22:00
      No ja też raczej nie wierzę w takie rzeczy, ale w tej scenie (szczególnie kilka
      tygodni temu jak puszczali w całości) widać było, że Karolowi spływa z nosa
      katar po twarzy... No wiesz, jakby był świadomy to chyba jakoś dyskretnie by to
      otarł. Chyba że 1. świetny z niego aktor, 2. nie uważa czegoś takiego za
      nieestetyczne..

      pozdrawiam
      • chinachick Re: trzy sześć dziewięć śpisz...... 17.04.04, 22:28
        Ja tez nie wierze ,ani w spotkania z hipnoza ani w talent aktorski
        Karolka .Tragedia ....
        • Gość: hya Re: trzy sześć dziewięć śpisz...... IP: *.crowley.pl 18.04.04, 00:22
          Nie udawal.
          Nie mial mozliwosci udawania.
    • ed_norton Re: trzy sześć dziewięć śpisz...... 18.04.04, 13:34
      oj, to jestes nie na czasie, bo wielki kam bek dr.Kaczorowskiego mial miejsce
      jakies 2-3 tygodnie temu, teraz to tylko replay maly w sylwetce KArola...
      a co do udawania...chcesz sie przekonac...ja place doktorkowi, ty siadasz na
      fotelik, co Ty na to?


      moze byc smiesznie...kamere cza by naoliwic :D
      • Gość: Skalar Re: trzy sześć dziewięć śpisz...... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.04.04, 14:25
        2-3 tygodnie temu rzeczywiście przegapiłem. A na układ idę, i to w każdej
        chwili :-)
        • ed_norton Re: trzy sześć dziewięć śpisz...... 18.04.04, 14:30
          Orzels, slyszal, mamy pacjenta na hipnoze u kaczorowskiego :) moze uda sie
          wmowic 7Hz'ów? :D
          a i ile ciekawych rzeczy z czlowieka sie wyciagnie :)

          Skalar, a widziales taki film Allena pt. Klatwa Skorpiona??
          mow gdzie pracujesz? :D
          • Gość: Skalar Re: trzy sześć dziewięć śpisz...... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.04.04, 19:06
            Nie nie oglądałem, ale OBIECUJE, że jak następnym razem będę we Wrocławiu, to
            wcześniej umówię się z 'jasnowidzem', pójdę do niego, a potem zdam tu relację.
            Żeby nie było ;-)
Pełna wersja