cozarro
03.01.11, 18:23
Ostatnio jego "Tak jest" nie da sie oglądac, bo albo przez 15 minut nie pozwala swoimi przemądrzałymi, wszechwiedzącymi monologami dojść gościowi do głosu, albo przybiera tak kwaśne, bezbrzeżnie znudzone miny z rodzaju "Boze z jakimi parweniuszami mam do czynienia", jak tylko któryś z uczestników rozmowy nie daj Boże jeszcze kolega z własnej stacji, okaże sie bardziej elokwentny i błyskotliwy niż Morozowski.