sonny_z_posen
20.04.04, 08:22
O co dokładnie chodziło wczoraj z tym praniem po dupsku i plaskaczem. Prał po
dupsku Ankę Aras, a plaskacza soczystego zeserwowała mu ona z kolei :) Faktem
jest, że byli dynkśnięci ostro, ale Aras to już nie pierwsza osoba, która
zauważa u drobnej Anuli zbyt duży SBB!!
Ah, i scenki z Magdą, która jak już wracała z przygody z BARdelem w
samochodzie rzucała coś a'la że 'Karol to dupek i kutas' :)) Ostro, tylko
szkoda, że tego nie pokazali wcześniej na jakimś lajwie, jak Madzia jeszcze
była w programie.