Dodaj do ulubionych

Wczorajszy Tomasz Lis- Och, Karol 2 i cała reszta

15.02.11, 10:54
Od jakiegoś czasu, jakoś dzieje się tak, że polska komedia nie śmieszy( piszę o tych komercyjnych). Pamiętam, iż podobało mi się " To nie tak jak myślisz, kotku", "Kołysanka", a nawet "Lejdis" czy " Idelany facet..." jakoś "oblecą"(" Testostreron" już był nie dla mnie"). Oglądałam( niestety) większość polskich komedii ostatnich lat i.... o co chodzi? Albo totalna głupota jak "Ciacho" czy "Weekend" albo durnota zwana "komedią romantyczna". Czy Wy widzieliście już "Och, Karol 2"? Ja nie. Poczytałam opinie na stronach internetowych, recenzje krytyków, itd.- wyszło, że kolejny gniot, więc sobie darowałam. Wczoraj natomiast, u Lisa właśnie- okazało sie, iż to bardzo zabawna komedia! Wszyscy( oprócz jednej osoby bodajże) widzowie, wychodzący z kina, których zapytano o opinię, byli bardzo zadowoleni, Mucha polecała ten film, Łepkowska zapewniała, że wie co śmieszy polskich widzów. Ogólnie wniosek taki- komedia bardzo przyjemna i śmieszna, fajnie można spędzić przy niej wieczór, itd.... szczęka mi opadła.... czy słusznie? O co chodzi? Przyznam, lubię różne filmy- i te z niższej, i te z wyższej półki. Chętnie czasem pooglądam coś niezbyt mądrego i niezbyt głębokiego, lecz zabawnego, ale.... czy jest się dziś z czego śmiać? Zauważcie- komedie sprzed kilkudziesięciu nawet lat, oglądane n-ty raz są nadal zabawne, lubimy do nich wracać. Podobnie stare seriale( "Zmeinnicy", Alternatywy " czy "Wojna domowa").... a dziś? Czy coś z moim poczuciem humoru nie tak?
Obserwuj wątek
    • tiresias Re: Wczorajszy Tomasz Lis- Och, Karol 2 i cała re 15.02.11, 11:10
      Och, Karol to komedia o Wielkim Polaku, który mimo kontaktów z kobietami, pozostał wierny absolutowi. Piotr Adamczyk (ziemi, tej ziemi) w roli Karola bardzo dobrze sie sprawdza. Jest on najlepszym Karolem naszej kinematografii bezsprzecznie. Niejaka Mucha w tym filmie grała a Łebkowska go wyprodukowała – to co mają mówić? Uważnie słuchałem redaktora Vargi i przyznaje mu rację – filmów typu „Wesele” jest mało, ale ciemny lud tego nie kupuje – on kupuje „Karole”. Co tu sie z rzeczywistością kopać? Ona jest jak koń – wygra;)
      • methinks Re: Wczorajszy Tomasz Lis- Och, Karol 2 i cała re 15.02.11, 11:28
        Ale nie trzeba robic koniecznie "gorzkiej komedii ukazujacej prawdziwe oblicze spoleczenstwa" (nawiazuje rzecz do niezlego, choc nie bez wad, "Wesela"), zeby film byl zabawny. Calkiem niezle, oczywiscie moim zdaniem, komedie robi Apatow i s-ka (Superbad, Knocked up, 40 Year Old Virgin) i nie musi silic sie na tanie moralizatorstwo, albo wciskac na sile tzw. "kultowych tekstow". Filmy sa lekkie i wiadac, ze tworcy lubia swoje postacie, razem z ich wszystkimi wadami. A w Polsce po prostu zapomnielismy jak sie robi zabawne komedie. Nikomu nie zalezy na zrobieniu dobrego filmu - wazne zeby gral w nim Pazura, jakas gwiazdka serialowa, albo byli smieszni gangsterzy, najlepiej wygladajacy jak Elvis. No i kultowe teksty zeby byly. No bez kultowego tekstu nie ma komedii i basta!
      • justynabal Re: Wczorajszy Tomasz Lis- Och, Karol 2 i cała re 15.02.11, 11:41
        Tak, wiem, że Mucha i Adamczyk zagrali w tym "dziele", a Łepkowska je wyprodukowała, więc nie mieli wyboru- nie mogli powiedzieć nic złego( najbardziej to było widać po Adamczyku, który by jednak chciał, ale nie mógł i dusił się wręcz wewnętrznie:)). Generalnie- cały program był jedną wielką promocją "Och, Karol 2"( wszak emisja zaraz po "M jak miłość", więc taki mały lansik nie zaszkodzi:)). Szkoda, że kolejny raz w telewizji publicznej! Polski widz rzeczywiscie nie jest wybredny, ale czy aż taki głupi? Wspomniany w programie kilkakrotnie "Jeszcze dalej niż północ"- to właśnie jest komedia, można się na niej śmiać do łez, a nie jak w naszych rodzimych dziełach- oglądać wbite na siłę w treść reklamy i na siłę doszukiwac czegoś, co może bawić. Ja już bym się nawet z głupot pośmiała, nawet by przeklinac mogli, cokolwiek, co by śmieszyło( o to wszak w komedii chodzić powinno)..... a tu nie- jedna wielka masakra, krótko mówiąc.
    • grek.grek I wreszcie bez wdów smoleńskich... uff 15.02.11, 11:56
      najbardziej spodobało mi się, jak panu z "Filmu" zmiękła rurka :]

      druga rzecz - usprawiedliwianie siebie i swoich wyczynów tekstami sugerującymi, że światowe kino jest w kryzysie i nie powstają żadne smieszne komedie. to już nawet nie chodzi o to, ze "jak oni nie umieją, to my nie musimy", ale o to, ze skoro tamci nie umieją, to my możemy sprzedwać chałm.

      trzecie - "tu nie chodzi o pieniądze, a o to, żeby się ludzie dobrze zabawili" ;]] a nawet lepiej - to stwierdzenie padło w odpowiedzi na zarzut o "filmie dla idiotów robionym przez kretynów" - nie wiem, chyba trzeba to traktować jako akt złożenia samokrytyki :]

      czwarte - skąd wiara w to, że łepkowska nie dlatego nie pisze ambitnych scenariuszy, bo 'i tak pieniędzy na to nie dostanie", a nie dlatego, ze jest zbyt płytkim człowiekiem, zeby jednak napisać ? jeśli zaś nie pisze z powodów finansowania, to też kiepsko, bo człowiek, który chce zawsze może, a jak kto nie może, to gorzej, jakby nie chciał, a jak nie potrafi, to już w ogóle nie ma tematu.

      piąte - mucha jest w świetnej formie :] szkoda, ze inteligentna dziewczyna na tyle się kojarzy z tą formą, albo sama na punkcie tej formy się zafiksowaa, że w dyskusjach przestaje istnieć, a bryluje jakaś babina od telenowelowych chałmów.

      szóste - Lisie, idź pan tą drogą. wreszcie nie było smoleńska, politycznych bałachów i całej reszty pigułek nasennych.

      po siódme - kto będzie za tydzień ? obstawiam pana z Playboya, który postanowił poinformować świat, że 3 lata temu palnął głupstwo :] a Wy ?
    • jodipiku Re: Wczorajszy Tomasz Lis- Och, Karol 2 i cała re 15.02.11, 14:13
      Oglądałam.Nie wiem czmu ludzie sie tak pastwią nad tym biednym filmem? Ja akurat nie sugeruję się opiniami internetowymi itp. byłam w kinie i....przyznam, że dobrze się bawiłam! I wczoraj trzymałam stronę Muchy (która jako osoba mnie drażni), Łepkowskiej, której serialików już nie trawię oraz Adamczyka (którego uważam za bardzo dobrego aktora i go wręcz uwielbiam) I śmiem stwierdzić,że poszlam na ten film bo mnie przyciągneła obsada.
      A czy komiedia Nie klam kochanie Wam sie podobala? BO mnie bardzo, choc oczywiscie rowniez oderwana od rzeczywistosci...ale moze czas na koemdie ktore nie będą pokazywac nas przez krzywe zwierciadlo a jedynie bedziemy sie smiac,bo beda wesole teksty, scenki sytuacyjne i zupelnie absurdalne sytuacje i zbiegi okolicznosci.LUdzie wyluzyjmy, bo zrobilismy sie straymi zrzedami.... Lejdis tez bardzo bardzo mi sie podobaly!
      i chyba o to chodzi w komedii zeby byla lekka, latwa i przyjemna a Oh Karol taki wlasnie jest...milo popatrzec i posluchac.... a jak ktos uwaza za ambitne kino film dom zly (o ktyrm wczoraj wspominano, to ja dziękuję!!!) nic tylko się powiesić
      • justynabal Re: Wczorajszy Tomasz Lis- Och, Karol 2 i cała re 15.02.11, 14:48
        1. "Dom zły" to jak najbardziej ambitne kino. Wzbudza emocje, skłania do refleksji i nie będę Ci tłumaczyć co jeszcze.
        2."Nie kłam kochanie"- ledwo "dociągnęłam" do końca, chociaż gorsze "komedie" oglądałam.
        3. Poszłaś do kina, bo Cię obsada przyciągnęła? Mówisz chyba o aktorach drugoplanowych i Adamczyku? Mam nadzieję, że nie o Musze, Glince, Foremniak, Sosze czy Zielińskiej?
      • marajka Re: Wczorajszy Tomasz Lis- Och, Karol 2 i cała re 15.02.11, 14:59
        > i chyba o to chodzi w komedii zeby byla lekka, latwa i przyjemna

        Komedia ma być zabawna i inteligentna, ma mieć dobry scenariusz i wyraziste postacie. Z polskich: Seksmisja, Sami Swoi, z nowszych Kiler czy choćby Testosteron(ale to na podstawie sztuki). Nawet lekki, rozrywkowy film musi być dobry, po prostu. Widziałaś "Dalej niż północ"? Da się zrobić komedię bez słodkiej idiotki i amanta, da się zrobić komedię będącą konkretną historią a nie papką o niczym? Da się.

        jak ktos uwaza za ambitne kin
        > o film dom zly (o ktyrm wczoraj wspominano, to ja dziękuję!!!) nic tylko się po
        > wiesić

        Filmy Samrzowskiego (Dom Zły, Wesele, Małżowina) to jest ambitne kino. To kino, które ma jakiś przekaz. Które jest o czymś, nie o niczym. Które skłania do myślenia, do dyskusji. To, że filmu nie rozumiesz, to nie znaczy, że nie jest ambitny. Ambitne to dziś z założenia nie dla mas, a szkoda. Monty Python z pewnością jest dla mas, a jest ambitny. Wiele sztuk teatralnych i powieści też powstało dla mas, a są ambitne. Szkoda, że dziś masy się ogłupia i później tworzy dla nich głupoty.

        PS. Co dla Ciebie oznacza termin "ambitne kino"?
      • nika_75 Re: Wczorajszy Tomasz Lis- Och, Karol 2 i cała re 15.02.11, 15:23
        jodipiku napisała:
        > i chyba o to chodzi w komedii zeby byla lekka, latwa i przyjemna

        No to też, ale zrobić dobrą komedię to sztuka trudniejsza niż dobry dramat. Niestety obecnie twórcy tych rzekomych komedii robią z widzów głupków i mielą dookoła ten sam film wmawiając że przedstawiają nową polską komedię, a widzowie, przyznam z żalem dają z siebie tego głupka robić.. No bo powiedzcie, czym różnią się od siebie takie "dzieła" jak: Nie kłam kochanie, Tylko mnie kochaj, To nie tak jak myślisz, Kochaj i rób co chcesz, Dlaczego nie? - to pierwsze z brzegu komedie romantyczne jakie mi przyszły do głowy. Aż dreszcze przechodzi od podobieństwa samych tytułów.. brrr..
    • volta2 Re: Wczorajszy Tomasz Lis- Och, Karol 2 i cała re 15.02.11, 21:32
      dyskusję obejrzałam i zabrakło mi jednego, by "przeciwnicy" usadzili panią łepkowską. wystarczyło jej przypomniec, że och karol to jednak nie jest jej oryginalny pomysł, a remake. i mam wrażenie, że jako tako się to dzieło broni. w końcu oryginał w latach 80-tych, dla komedii złotych, był też hitem.
      adamczyk - zagra wszystko, więc obstawiam że tu też dał radę

      no cóż, walentynki fillmowców zobowiązują do wypuszczenia jednego gniotu rocznie, kasa płynie, wszyscy zadowoleni.
      dla mnie ważne by było tylko, by widz mimo, że chce sie posmiac, miał jednak swiadomosc ze jest robiony w bambuko.
          • mariami Re: Wczorajszy Tomasz Lis- Och, Karol 2 i cała re 15.02.11, 22:55
            Jakiego gniota? jakie jakanie? On po prostu potrafi mowic zlozonymi zdaniami. Czyzby juz wszyscy tak przywykli, ze dziennikarz/rka tv musi wywrzaskiwac proste pytania (czy raczej hasla) i nieustannie przerywac rozmowcy, bo inaczej wywiad bedzie 'nudny'?
            Lis zadaje pytania w sposob naturalny, jakby wlasnie mu sie nasunely w trakcie dyskusji. Zwrot 'a moze inaczej' jest probą prostszego (moze niekoniecznie dla rozmowcy, bardziej dla widza) wylozenia kwestii.
          • irmelin Re: Wczorajszy Tomasz Lis- Och, Karol 2 i cała re 16.02.11, 10:17
            Ogladałam Lisa, przeczytałam Wasze odpowiedzi, Och karola 2 nie oglądałam. Jedno mnie w tych dyskusjach irytuje. Nie mogę zrozumieć jak można się wypowiadać na jakikolwiek temat nie ogladajac wcześniej filmu, może ja jestem głupia ale nie rozumiem jak można się sugerować opiniami internautów, nie iść do kina bo ktos napisał że gniot i podpisywać się pod taka opinią. Mam wrażenie że pan Kutz mnie obraził, nie czuję się idiotką wybierając filmy robione przez kretynów jak sie wyraził. Nie oglądam tych komedii oczekując uniesień moralno duchowych, idę na takie filmy bo chcę się oderwać na 2 godziny od garów, dzieci, pracy itd. Ale wybierajac taki film nikt nie ma prawa mnie obrażać, ponieważ jak mam ochotę to idę na Dom zły, Wesele itd. Tak na marginesie mnie np Wesele wcale nie ubawiło wręcz przeraziło. Uważam że kazdy ma prawo oglądać to co chce, nikt nie ma prawa szufladkować ludzi względem ich gustów filmowych...Bawiłam się na Testosteronie, mniej na Lejdis, uśmiałam się na Chłopaki nie płaczą i Poranku kojota, Kilerach, Jobie, nawet na Francuskim numerze (boski Frycz) to nie znaczy że nie poruszają mnie filmy pana Kutza. Dlatego własnie pójdę na tego Karola, i na Jak się pozbyć celulitu, w potem z równą przyjemnościa zasiądę i obejrzę coś "ambitnego":-)))
            -
            • kramka Re: Wczorajszy Tomasz Lis- Och, Karol 2 i cała re 16.02.11, 10:52
              No własnie, w tym sęk. Karol2 jest całkiem dobrym filmem jak na ten gatunek, czyli lekką komedię bez większych ambicji. A Adamczyk potwierdza swoją klasę, bo moim zdaniem jest bardzo dobrym aktorem komediowym. Dyskusja, w której kontrastuje się ze sobą Dom zły i Karola2, jest jakąs bzdurą i czystą demagogią. To tak, jakby porównywać ze soba walory schabowego i tortu kawowego. A nazywanie idiotami ludzi, którzy ten tort z przyjemnościa jedzą, jest bzdurą do kwadratu. "Jest czas siania i czas zbierania"; jest czas na obiad i czas na deser, i tak samo jest czas na mroczny dramat i czas na lekką komedię. Szkoda, ze dyskusja nie dotyczyła różnej jakości takich lekkich polskich komedyjek, bo w tegorocznym kinowym zalewie są i rodzynki i odpady.
            • nika_75 Re: Wczorajszy Tomasz Lis- Och, Karol 2 i cała re 16.02.11, 10:54
              Wiesz.. czasami migawki i streszczenia w zupełności wystarczą.
              Bo to np. jest tak jak z wideoklipem do raperskiego teledysku rodem z Kalifornii. Widziałeś jeden, na którym na pierwszym planie ciemnoskóry, odziany na biało, obwieszony złotem artysta coś skanduje, a za nim w basenie wyginają się laski w bikini. Widziałeś drugi.. bardzo podobny.. To kiedy zobaczysz choćby zajawkę trzeciego to już wiesz, że to będzie to samo i ogarnia cię zieeew...
              • kocia_noga Re: Wczorajszy Tomasz Lis- Och, Karol 2 i cała re 16.02.11, 12:36
                No i desery bywają różne, jednej smakuje syntetyczne ciastko z różowo zabarwioną margaryną, inna woli coś bardziej wyrafinowanego i zdrowszego. Kwestia smaku. I jak zobaczy że w stołówce tylko słodzona margaryna z aromatem identycznym z naturalnym, to się wkurza, bo za stołówkę płaci a musi kupować na mieście.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka