Pseudopublicystyka w telewizji - Orlen

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.04, 07:22
Witam,
W telewizji TVP obecna jest publicystyka, programów mogących
się zaliczać do kategorii jest sporo, ale wcześniej nie było i teraz też
nie zanosi się, choćby nie ma najmniejszych szans, żeby obraz polityki
który w nich widzom programy te pokazują był prawdziwy. Jeśli jakiś
widz jeszcze nie zauważył, to za chwilę przekona się, że programy
publicystyczne służą kreowaniu się politykom, a bycie w nich osobiście
pozwala na odpowiednie wysterowanie "właściwego" spojrzenia na
rzeczywistość.

Wystarczy przykład Orlenu, Aleksandra Kwaśniewskiego, Jana
Kulczyka, Leszka Millera i już za chwilę Jolanty Kwaśniewskiej i
utrzymywane przez te programy publicystyczne przekonanie wśród
widzów, że za granicą na przykład w Niemczech politycy ci budzą
szancunek wśród biznesu i co więcej sprawują władzę tak aby
przyciągać inwestorów tworzących miejsca pracy.

A jak się okaże za chwilę wymienieni politycy budzą na zachodzie
grozę, tak wynika z lektury i już po nagłówkach dostępnych w
Niemczech artykułów z polskich gazet.

Pierwszy z nich "Kulczyk-Pläne für PKN Orlen" - z końca maja
2002 czyli "Plany Kulczyka co do PKN Orlen" a w nim czytamy:

"Jan Kulczyk will Vorsitzender des Aufsichtsrates von PKN Orlen
werden und verfolgt das Ziel einer Fusion von PKN mit der
österreichischen OMV.

(...)

PKN Orlen befindet sich unmittelbar vor der letzten Privatisierungs-
etappe. Im Vorjahr hatte Nafta Polska (NP) eine Ausschreibung mit
den Teilnehmern MOL (Ungarn) und OMV (Österreich) gestartet,
wobei dieser Ausschreibung die Absicht zugrunde lag, zu einem
MOE-Mineralölkonzern zu kommen. Jan Kulczyk war zunächst als
Berater für die ungarische MOL tätig, auch wenn er dies niemals
offiziell bestätigte.

(...)

Die Wahl Kulczyks zum Aufsichtsratsvorsitzenden von PKN
Orlen wäre nicht nur eine Bestätigung seiner Karriere als
Geschäftsmann, sie dürfte auch als Stärkung des Einflusses des
polnischen Präsidenten auf das größte Unternehmens des Landes
gewertet werden. Ein erstes Signal in dieser Richtung war die
Wahl von Zbigniew Wróbel zum Prezes von PKN Orlen. Er
ist formal mit der Kanzlei des Präsidenten verbunden, privat
sogar mit diesem befreundet."


"Jan Kulczyk chce zostać przewodniczącym rady nadzoreczej
PKN Orlen i zmierza do fuzji PKN'u z austryjackim OMV.

(...)

PKN Orlen znajduje się bezpośrenio przed ostatnim etapem
prywatyzacji. W zeszłym roku Nafta Polska wystartowała
z ofertą do uczestnikków MOL (Węgry) i OMV (Austria), w
której ofercie podstawę stanowi zamiar powstania Środkowo-
europejskeigo Koncernu Naftowego (MOE). Jan Kulczyk był
najpierw czynny jako doradca węgiersiego koncernu MOL,
choć niegdy tego oficjanie nie potwierdził."

(...)

Wybór Kulczyka na przewodniczącego rady nadzorczej
PKN Orlen nie byłoby tylko potwierdzeniem jego kariery jako
biznesmena, ale miałoby być oceniane jako wzmocnienie
wpływu polskiego prezydenta na największe przedsiębiorstwo
kraju. Pierwszym sygnałem w tym kierunku był wybór
Zbigniewa Wróbla na prezesa PKN Orlen. Wróbel jest
formalnie powiązany z kancelarią prezydenta, prywanie
nawet z nim zaprzyjaźniony."

Po lekturze jaką mają inwestorzy z Niemiec obserwujący
rynek w Polsce mogą być zaszokowani. Kulczyk choć się
do tego nie przynaje był tajnym doradcą MOL'a, w dwa
lata później w tym miesiącu minister skarbu Zbigniew
Kaniewski ogłasza zamiar połączenia PKN Orlen z węgierskim
MOLem, wola ministra skarbu okazuje się zgodna z wolą
Jana Kulczyka.

I zdarzenie zaledwie sprzed parunastu dni, 7 Kwietnia Jan
Kulczyk nie zostaje przewodniczącym rady nadzorczej, a
zostaje nim Jan Waga jego prawa ręka, od siedmiu lat prezes
Kulczyk Holding. Skarb Państwa największy udziałowiec
PKN Orlen reprezentowany przez ministra Zbigniewa
Kaniewskiego utracił władzę w spółce. Po raz drugi doszło
do zmian po myśli Jana Kulczyka, z maja 2002 roku.

Po aresztowaniu 7 Lutego 2002 prezesa Orlenu Andrzeja
Modrzejewskiego przez UOP nowym prezesem został
Zbigniew Wróbel, wpływy "pałacu" umocniły się.

A zaledwie w zeszły piątek Wiesław Kaczmarek powiedział
odsłaniając kolejną zasłonę niedpowiedzeń i milczenia, że 25
Lutego nocą odbyło się w pałacu prezydenckim spotkanie
Aleksandra Kwaśniewskiego, Leszka Millera i Jana Kulczyka.
O drugiej w nocy jeden z uczestników tego spotkania zadzwonił
do Wiesława Kaczmarka, i podano mu nowy skład rady
nadzorczej PKN Orlen.

Następny arykuł (dzień po zatrzymaniu Modrzejewskiego)
rzuca kolejne światło nie tyle na opinie o Polsce jaką polscy
politycy wywołują wśród biznesmenów na zachodzie, ale
bardziej rzucają światło na to jakie podejmują działania,
używajac UOP czy prokuratury aby przejąć prowizję w
skali 300 mln dolarów.

Kaczmarek entmachtete Modrzejewski

"Im Dezember vergangenen Jahres hätte der Viceprezes der
größten russischen Ölgesellschaft Łukoil, Safin, Warschau
besucht und mitgeteilt, dass er bereit sei, ab 2002 Öl an
Polen ohne Einschaltung des Vermittlers aus Zypern zu
verkaufen. Auf die Frage wie er die Sache sehe, wenn Polen
es vorzöge, diese Geschäfte weiter über einen Vermittler
abzuwickeln, habe Safin geantwortet, dann seien die Polen,
die das täten, korrumpiert.

(...)

Es gehe bei diesen Transaktionen um sehr viel Geld. Safin
erläuterte, dass sein Unternehmen bei Direktgeschäften ca.
10 Mio. Dollar jährlich sparen würde. Die Verfasser dieser
Zeilen haben errechnet, dass J&S an seinen Vermittlungs-
geschäften für russisches Öl nach Płock und Gdańsk jährlich
ca. 20-35 Mio. Dollar verdient"

Kaczmarek pozbawił władzy Modrzejewskiego

W grudniu zeszłego roku Safin wiceprezes największego
rosyjskiej spółki naftowtej Łukoil odwiedził Warszawę i
oznajmił, że jest gotowy, od 2002 sprzedawać bezpośrednio
ropę bez udziału pośredników z Cypru. Na pytanie jak widzi
sprawę, jeśli Polska zwlekałaby z umową, dalej finalizowała
dostawy ropy przez pośrednika , Safin odpowiedział, że
Polacy, którzy to uczynią będą skorumpowani.

(...)

Przy tej transakcji chodzi o bardzo duże pieniądze. Safin
wyjaśnił, że przedsiębiorstwo przy bezośredniej dostawie
oszczędziłoby około 10 mln dolarów rocznie. Autor obliczył,
że J&S na interesie pośrednictwa w dostarczaniu rosyjskiej
ropy do Płocka i Gdańska zarabia rocznie 20-35 mln dolarów.

Dwa lata późnej obecnie ujawnia się, że nowy prezes Zbigniew
Wróbel podpisał umowy z pośrednikami mając za pewne
tą samą prowizję 300 mln dolarów w tle z tą samą cypryjską
spółką J&S i z nową spółką pośredniczącą Petroval. Jak
czytamy w artykule "Bezprawna wiedza o Orlenie" Rzeczpospolitej
z tą ostatnią związana jest rodzina Leszka Millera.

Publicystyka w TVP i obraz rzeczywistości jaki podaje widzom
jest jak burza, która przeszła bokiem, a raczej jak burza kontrolowana.
Biznesmeni z Niemiec, bo to najbogatszy kraj europejski i
zachodni sąsiad Polski mają obraz Polski panoszących się
polityków, szemranych biznesmenów z nimi współpracującymi,
i Polski skorumpowanej - panoszących się pociągających za sznurki,
naciskających przyciski UOP'u, prokuratury. To, ci politycy z
najwyższego szczebla Leszek Miller piastujący stanowisko
premiera, Aleksander Kwaśniewski prezydent, jego przyjaciel
Zbigniew Wróbel, Jan Kulczyk tworzą taki obraz.


Dario25Net
Pełna wersja