Gość: telewidzka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.05.04, 06:25
Wczoraj udala sie ALL Starsom wielka sztuka. Wygrali ze mna nie ruszajac sie
z krzesel.
Leszek z mina przyglupa i wytrzeszczem oczu oraz poczuciem humoru zwalajacym
mnie z nog
Frytka wygladajaca jak z magla, autorytatywnie wypowiadajaca sie o cnotach
ktorych nie zna
Doda jak spod latarni z tekstami o posuwaniu Olega /gdzie sa czerwone
kartki?/ i o tym jaka powinna byc matka
Gulczas i Klaudiusz wrzeszczacy z Olegiem i potem ogon pod siebie i woda w
ustach.
Ze swieca trzeba chyba bylo szukac takich "gwiazd". I teraz juz wiadomo za co
realizatorzy biora taka forse. Odnalezc do jednego programu tylu idiotow,
prostakow i chamow i jeszcze probowac wykreowac ich na gwiazdy to sztuka
nielada.
Wygrali juz nie ogladam Baru:))