Fryta aktorka ze spalonego teatru;P

IP: *.internet.radom.pl 05.05.04, 14:28
Jej czas dawno sie już skonczył, ale oczywiscie musi wepchac sie wszedzie
gdzie sie da i snuc swoje marne wywody:P Teraz gra panią psycholog, ktora
przeprowadzi oczywiscie trafną bardzo diagnoze i analizę osobowosci kazdego z
facetów w Barze. Przy okazji pójdzie z tym i z tamtym w śline, w ramach
terapii oczywiscie:))) W każdej edycji robiła z siebie idiotkę i teraz tez
robi, zeby nie odstawać od swojej normy chyba ..prawda i tak wyjdzie na jaw i
Frytka znowu kogos pobije, w najlepszym przypadku nawyzywa, symbol sexu i
moralizatorka od siedmiu bolesci..tak.. MM niech sie schowa :P
Pewnie ją kanonizują po śmierci taką świętą i wspaniałą jest!
    • Gość: lulu Re: Fryta aktorka ze spalonego teatru;P IP: *.pl 05.05.04, 16:32
      Fryta jest starą szmatą z krzywym nochalem , kurewskimi oczami i zaciekłą
      buźką.Normalnie mierzi mnie jak ją widzę
      • ed_norton Re: Fryta aktorka ze spalonego teatru;P 05.05.04, 19:14
        Gość portalu: lulu napisał(a):

        > ludzie kochani ---
      • arricia Re: Fryta aktorka ze spalonego teatru;P 06.05.04, 00:36
        wyluzuj troche, bo i Tobie chyba cisnienie niepotrzebnie skacze

        Jaka ona jest to kazdy widzi ale jednego nie mozna jej odmówić, że ukrywa fakt,
        że chce do szołbiznesu!!
        Jest w tym przerażająco szczera i otwarcie dąży do celu jaki sobie wyznczyła.
        Czy sie komuś to podoba czy nie. Nie zgrywa świętej, tego nie można o niej
        powiedziec. A i zazwyczaj ma coś tam do powiedzenia i jezeli rozmowa na zywcu
        sie nie klei to jest marginesem bezpieczeństwa dla Pierwszego Prowadzącego RP,
        że zawsze cos powie. A grubego tyłka to już nie ma, to chyba zazdrość przez
        Ciebie przemawia ;)
        • Gość: lulu Re: Fryta aktorka ze spalonego teatru;P IP: *.pl 06.05.04, 13:48
          Ja mam boską pupcię w porównaniu z tym dupskiem frytowym , ale nie będe
          polemizować ;),widzę że to Twój czuły punkt ehheeh ,...... te jej naleśniki też
          Ci się tak podobają?
    • Gość: la_ki Re: Fryta aktorka ze spalonego teatru;P IP: *.met.pl 05.05.04, 16:55
      Ja już wymiotuję frytkami i all starsami,dlatego z coraz mniejszym
      zainteresowaniem oglądam program.Nisko oceniają widzów producenci,którym wydaje
      się ,że jak pokazując takie szumowiny to my zachwycimy się i obgryzając
      paznokcie będziemy oglądać bar,a z jeszcze większym zaangażowaniem słać sms.
      • Gość: fish&chips Fryta nauczyła się nowego zwrotu i się chwali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.04, 17:36
        tzn. "patrzeć na kogoś przez swój pryzmat". Powiedziała to pierwsza bodajże
        Wiola i od tej pory Frytka do każdego z tym wyjeżdża.
      • arricia Re: Fryta aktorka ze spalonego teatru;P 06.05.04, 00:37
        odpowiem krótko: oglądalność jest niezła, czy teo chcesz czy nie...
        • Gość: lulu Re: Fryta aktorka ze spalonego teatru;P IP: *.pl 07.05.04, 13:46
          Tak , oglądalność BARU jest niezła.
    • pawel-strzalka Re: Fryta aktorka ze spalonej frytkownicy;P 05.05.04, 22:28

Pełna wersja