no i co Wy na to??

05.05.04, 20:48
no i co Wy na to?

mnie najbardziej powalil Aldek gdy na wyrazne zalecenia doktora podnosil
cisnienie oponowo-muskowe u Fyrtki.
    • pawel-strzalka Re: no i co Wy na to?? 05.05.04, 20:58
      to bylo super-extra, kartofel jaką chcę oglądać- robiąca z siebie kretynkę z
      każdym wypowiadanym przez siebie słowem
      więcej baruuuuu
    • ruda_szczurka Re: no i co Wy na to?? 05.05.04, 21:00
      tiaaa...
      a mnie zastanawia dlaczego plusów nie przyznawał Żaba? hmm...?
      No jak to... W końcu Żaba jest uczestnikiem czy nie?
      • ed_norton Re: no i co Wy na to?? 05.05.04, 21:02
        jego alter ego nie dostalo sie do Baru, bo sezon na skrzek i bzykanie mu sie
        zaczal :)

        ale ten mniejszy jest i dalej wyczeszcza :D
        • ruda_szczurka Re: no i co Wy na to?? 05.05.04, 21:11
          ed_norton napisał:

          > jego alter ego nie dostalo sie do Baru, bo sezon na skrzek i bzykanie mu sie
          > zaczal :)
          >
          O widzisz! to kolejny argument za tym, że należało poczekać z emisją!
          Primo - Pszczółka Maja zakończyłaby turnee wśród posągów
          Secundo - Żaba by się wybzykał i taki głupio radosny (jak to facet po bzykaniu)
          mógłby byc nie lada atrakcją baru!

          Ale po co? Wy wogóle się nie liczycie z prawami zwierząt!!!!!!!

          > ale ten mniejszy jest i dalej wyczeszcza :D

          że co????
    • Gość: bb Re: no i co Wy na to?? IP: *.rene.com.pl 05.05.04, 21:06
      Frytka jest samowystarczalna w podnoszeniu sobie ciśnienia. Aldek się
      specjalnie nie wysilił. Biedna ona, wygwizdana i wyśmiana, myślała zapewne, że
      opuszczenie przez nią sali zrobi na kimś wrażenie. Wchodzi Arek, z którym się
      bardzo kochają.:)) Mam nadzieję, że krew i wióry nareszcie będą. ;)
    • keksz Re: no i co Wy na to?? 05.05.04, 21:31
      a moze ktos uchylic rabka tajemnicy, co znowu
      wymóżdżyła fryta, moja ulubienica?
      • pawel-strzalka Re: no i co Wy na to?? 05.05.04, 22:27
        fryta urodziła się co jest jej największą winą, a poza tym myślała że pokona
        Aldka na slowa ale ten tak ją zagiął, ze w końcu sama sobie zaprzeczała i
        wyśmiana i wygwizdana przez publikę (i część byłych i obecnych barowiczów też)
        wyszła na zaplecze
        • keksz Re: no i co Wy na to?? 05.05.04, 23:37
          cięki ;)))
Pełna wersja