Gość: tatanka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.05.04, 23:11
Sie chłopczyna wyrabia. W poprzedniej edycji zdarzało mu się plątać w
zeznaniach i gubić wątek pod ostrzałem frytkowych argumentów... A teraz?
Proszę jaki zadziorny się zrobił :) Role się troszeczkę odwróciły - Frycia
sie miota i piekli, a Alduś ze spokojem ją gasi... Riposty może nie
najwyższych lotów, ale w połączeniu z reakcją barowej publiki (tekst o
pompie, reporterce itd) zadziałały z siłą wodospadu.