Jednak to >byle co< zostało w barze...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.04, 09:10
Czy było w porządku, że cały czas esemesowania, Doda-przyrząd śpiewała,
gadała, majdanowała - non stop przed kamerami będąc, kibiców piłkarskich do
smsów zachęcała. Ruda w tym czasie siedziała jak listonosz Edzio pod drzwiami
pana Ferdka, gipsem skrzypiąc z rzadka co najwyżej. (aby nikt nie posądził
mnie o stronniczość, muszę dodać iż dody nie lubię jak psa).
Pełna wersja