Coś dla pana Durczoka (60 000 zł miesięcznie)

IP: *.chello.pl 09.05.04, 00:45
Z artykułu Waldemara Kuczyńskiego:

serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,2062518.html
Niedawno usłyszałem w "Tygodniku politycznym Jedynki", jak szef Samoobrony,
powołując się na raporty NIK, twierdził, że 95 proc. wszystkich prywatyzacji
w Polsce przeprowadzono z naruszeniem prawa. Nikt, a szczególnie prowadzący
program, nie zażądał od Leppera, by wskazał konkretny raport, z którego
pochodzi ta liczba. Choć przecież do obowiązków prowadzącego należy
pilnowanie, by dyskusja toczyła się w sposób rzetelny.

I tak kolejna liczba Leppera poszła w naród, siejąc zamęt w głowach - jak
tysiące innych podawanych od lat przez wielu polityków, a także przez
dziennikarzy i intelektualistów. Liczb branych z powietrza, z sufitu - bez
zadania sobie trudu, by sprawdzić, jak jest naprawdę.
-----
Boże! Komu i za co my płacimy? I posłowi-idiocie i oszustowi Lepperowi i
baranowi który go słucha jak sparaliżowany - Durczakowi.

    • Gość: Jola Re: Coś dla pana Durczoka (60 000 zł miesięcznie) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 09:51
      Jeżeli to był Tygodnik Polityczny Jedynki to Leppera nie słuchał Durczok tylko
      Kwiatkowski. A on niespecjalnie nadaje się do ingerowania w dyskusję. Rzuca
      temat i czeka.
      • Gość: Antoni Re: Coś dla pana Durczoka (60 000 zł miesięcznie) IP: 5.2.* / *.chello.pl 10.05.04, 17:43
        Ale Durczok też prowadzi jakiś cotygodniowy program na żywo w którym występuje
        Lepper (razem z innymi politykami) i tak samo słucha Pana Przewodniczącego z
        rozdziawioną gębą.
Pełna wersja