Gość: non oleksot
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.05.04, 23:12
Ludzieeeeeeee! Trzymajcie mnie. Po powolnym luzowaniu Kwiatkosia już
myślałem, że będziemy mieli z bani programy z cyklu jajniki gadające o
polityce. Myślałem, że niczym nie da się przebić patentowanej głupoty
funkcjonariusza TV Białoruskiej oddział w Warszawie oddelegowanego z Redakcji
Programów Rolniczych pt. "Co Pani na to?", ale jakże się myliłem. O święta
naiwności! O ile odkurzona red. Wawrzewska w połowie lat 90. w otoczeniu
męskich mędrków, mędrców i pospolitych głuptaków (Maldis etc.) jakoś sobie
radziła, to teraz jest to całkowita padaka. 0 napięcia, 0 biglu, w ogóle
absolutne 0 - już chyba wolę błyskotliwość pana od rolnictwa. A cały program?
Jeny - co za obciachowa scenografia i jeszcze ten pomysł, żeby zapraszać te
same, po wielokroć zgrane we wszystkich możliwych programach macice po
klimakterium. Już nie mogę patrzeć na twarz dr. Środy. Bochniarz ma co prawda
ładniejszą, ale plecie chyba jeszcze większe bzdury. Przy okazji - kim ona w
ogóle jest? Myślałem, że jakąś biznesłumenką, ale od kilku lat ten babsztyl,
który nie ma pojęcia o prawdziwej pracy, stroi się w piórka jakiegoś
niezależnego eksperta. A może p. Bochniarz to jakaś redakturka, może
filozofka, jakaś profesurka? Cholercia, może jakaś Wielka Trzynasta? Czym ona
poza byciem prezeską wykazała się, że mi zatruwa szklane okienko? No i
jeszcze to siostrzane spijanie sobie z dzióbków, brak możliwości wyjścia poza
politycznie poprawny banał, lizanie jajek Józiowi. Już myślałem, że nie
wyrobię końcowego uśmiechu red. Wawrzewskiej do naszego słoneczka. To jak
panie - kim jeszcze uraczaczycie telewidzów? Proponuję z klucza obiektywnego:
Szmajdziński, Geremek, Janik, Nikolski, Hausner etc. Raz na kwartał ząbkami
trzeba zagryźć jakiegoś faszystę. Albo pokażcie, jak obrabiacie koniec
prawdziwego mena Leszka.
Zgłaszam "Panie proszą Pana" jako kandydata w plebiscycie Najbardziej
Obciachowy Program TVP.