bar 4 - totalna porazka

IP: *.slowiki.one.pl / *.one.pl 13.05.04, 21:03
beznadziejni ludzie
najberdziej beznadziejni zostali na koniec
ich trzech pozaostawiam bez komentarza
piotrek ktorego obstawialam ze odpadnie zaraz na poczatku
tak nudny ze mi sie plakac chce jak widze goscia
sie podnieca bo karol ma "pasje"
a swoja droga niech sobie karol pracy poszuka a nie rozwija sie metafizycznie
ramonka potwierdzila swoj poziom dzisiejsza argumentacja minusa
jedyne sensowne osoby jutro usiada i jedna wyleci
mam dosc tego programu
oglaszam strajk
a i jeszcze weszla ta kretynka madzia
bleee
    • Gość: Przyszla_PM Re: bar 4 - totalna porazka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 21:10
      Gość portalu: jagusia napisał(a):

      > beznadziejni ludzie


      Masz racje, ale nie w kazdym punkcie sie z Toba zgodze.
      Moge tylko napisac, ze czlowiek to istota marna i szybko ulega pokusie (patrz
      Karol), trzeba mu to wybaczyc.
      Co do Madzi, to ja mysle, ze Polsat jej zaplacil za wejscie, a ona za dwa
      tygodnie, powie, ze sie juz jej znudzilo i musi wracac do realnego zycia. I
      takie tam...
      Nie zniose dluzej "sedziego" Roberta, ktory naprawde nie ma NIC do powiedzenia
      i biada Polsce, jesli on kiedys jednak bedzie zasiadal w lawie sedziowskiej.

      Co do Ramony, fakt ona juz troche nie wytrzumuje, robi sie taka jak na poczatku
      programu, arogancka i zbyt pewna siebie. Asia, jest taka beznadziejna, ze az
      szkoda gadac. Stomatolog, ktora zadusila rybke, bo nalala wody gazowanej do
      akwarium. Ona sobie kupila te studia czy co?!

      Reszta do przelkniecia...
    • Gość: bb Re: bar 4 - totalna porazka IP: *.rene.com.pl 13.05.04, 21:18
      Oj, Jagusia, masz rację. Muszę przemyśleć, czy nie dołaczyć do Ciebie i
      zaprzestać oglądania tego, bo to już nawet zabawne nie jest. Do ekipy Ich
      Trzech doładowali koleżankę Gulczasa, subtelną i inteligentną Madzię, znaną z
      poprzedniej edycji.
      Ramonka, która tak sobie ceni argumentację przy wręczaniu minusów, musiała
      podglądać Sebastiana w toalecie i zauważyła, że deski nie podnosi! Gdyby nie
      stosunek barowiczów do Sebastiana, to ten chłopak już dawno by odpadł, jest
      nudny, ale ludzie lubią wstawiać się za dręczonym, więc Sebastian pewnie dotrwa
      do finału. Piotr udaje mędrca, Karolek-guru żyjący metafizyką i miłością do
      Wioli nudny do kwadratu, Asia, która zawiodła się na Sebastianie, bo pokazał
      jej swoją sympatyczną twarz i za to go nie lubi!! Robercik-chorągiewka na
      wietrze, zmienia poglądy i sympatie w zalezności od tego, kto cieszy się
      większym poparciem. Oleg stara się nie wychylać i chyba dobrze na tym wychodzi.
      Co za ekipa! A wszyscy, mimo, że ciągle mówią o przyjaźni, utopiliby
      pozostałych w łyżce wody.
      W Barze podoba mi się jedynie dobór muzyczki pod pokazywane scenki. Reszta jest
      maksymalną porażką.
Pełna wersja